marobas
Members-
Postów
1342 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marobas
-
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
eee nie żartujmy... pojemność mniejsza, ale obroty ma większe.. -zużycie powietrza na minute ma chyba nawet wyższe takie bmw, wiec powinno wydać... średnica może nieco mniejsza, ale turbawki mają przewężki aby nadać spalinom prędkość... jak kiedyś się uda zamontować, to dam znać jaki efekt, ale gdzieś ktoś już montował od jakiejś renówki i podobno latało fajnie... -
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
hmm, turbo na razie musi poczekać... -brak czasu i inne problemy z tym niedźwiedziem, ale nie będę zakładał oryginału, tylko ew z beemki 3.0D garreta -tam niby ma 4,2 bara ciśnienie oleju (chyba gt2556v -o ile mnie pamięć nie myli), nie chce wysokiego ciśnienia doładowania, tylko ok 0,5 bara, ale dostępnego z dołu, bo nie mam wzmacniacza momentu, i czasem się mu ciężko wkręcić przy starcie pod górke -problem jest taki, że to turbo nie chce się zmieścić miedzy chłodnice a bak... bo pewnie bym go już włożył (czeka na półce), i pasowało by muszle obrócić o 180*... więc na razie leży i czeka... zastanawiam sie, czy zasilenie olejem można zrobić przewodem miedzianym takim jak od hamulców 4,75m czy może być za cienki na zimny olej i szukać coś 6-8mm ? -
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
i jest efekt zaślepiłem ten kanał w podstawie filtrów, i ciśnienie praktycznie 2 atm w góre..! -spostrzeżenia -dużo szybciej wzrasta ciśnienie przy rozruchu (skrócony czas słabego smarowania), i wolniejsze opadanie przy gaszeniu... ponadto na dobrze rozgrzanym oleju przy 1500obr/min prawie 6 atm (zawór już puszcza przy tych zegarowych 5,8, bo nie rośnie ze wzrostem obrotów -ale dla mnie jest OK) przy 800 obr/min prawie 3atm -czyli o to co najbardziej mi chodziło, i tylko gdyby nie problemy z podnośnikiem, to było by już cacy... -
- 27 komentarzy
-
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
suwmiarka to był pomiar czy jest standard, czy po szlifie, bo u mnie to nowy nabytek, wiec dopiero go "rozkodowuje"... ale wał wyglądał praktycznie idealnie, żadnych rys, gładziutki -sprzedający sie zarzekał, ze jak go kupił w 93 z PGR to zrobił kapitalny remont, i później mało chodził, także mogło by to być bliskie prawdy, co do tego turba, to w orginale z bąkiem i turbem, turbinka miała osobny filtr puszkowy, dlatego zdziwiło mnie, ze powiedziałeś, ze turbo nieraz ma pominięty filtr... -
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
nie, nie próbowałem tego... nawet nie miałem styczności, (być może kiedyś to mi się obiło o uszy, bo jak zobaczyłem, to skojarzyłem temat), ale nie sprawdzałem, wał zmierzyłem tylko "suwmiarką"... ale na dość dokładną, i wychodziło 70 bez setek, spróbuje na razie zaślepić ten kanał upustowy -może coś pomoże, tylko się tak trochę zastanawiałem, czy aby na pewno jest "bezcelowy" -powinno pomóc, bo to otwór chyba ze 2mm, także na rozgrzanym oleju coś tam upływa bokiem... a co do turba, sie zastanawiałem, czy jeśli bym kiedyś wrócił do bąka nie będzie to dla niej zabójcze? bo bąk filtruje na przelewie, a w magistrale idzie olej prosto z michy... -
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
tak przy 800obr/min pasowałoby żeby te 2 atm były (w c360 mam ponad 3 atm), ... instrukcja mówi, ze na obrotach biegu jałowego ( 450obr/min ! ) jak ciśnienie spada poniżej 0,8 to remont, a ja założyłem własnie nowe panewki i przy 800 mam ok 1 atm... trochę słabo, a marzy mi się w przyszłości dorzucenie turbo, to spadnie do 0 -a własnie, jakie jest u was ciśnienie oleju przy obrotach poniżej 1000 na rozgrzanym...? -
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
luz osiowy raczej minimalny -na tyle, żeby się mogła swobodnie obracać, powierzchnie czołowe zębatek były raczej bardzo ładne, wręcz jak nowe, jedynie ścianki "zamykające" miały delikatne przetarcia -przeszlifowałem szlifierką oscylacyjną do prawie gładkich. jak odróżnić te zawory przelewowe? tylko sprężyną się różnią, czy są jakieś charakterystyczne cechy...? wydaje mi sie, ze zaraz po remoncie na zimnym oleju ciśnienie miał nieco wyższe, i te 6 barów łapał przed 2000, a po przekroczeniu 2000 ciśnienie już nie rosło, wiec obstawiałbym, że zawór właśnie w tej okolicy się otwiera... -
Ursus 914-Spadające ciśnienie w silniku
marobas odpowiedział(a) na PatrycjaFrelek temat w Ursus C-385 do 1954
witam, podbijam temat, otóż w swojej 904 wymieniłem panewki (główne i korbowe), oraz bąka na podstawe + wymienne filtry, manometr ciśnienia (obecnie sensor mila) i niestety ciśnienie na rozgrzanym silniku mam za niskie na 1000obr/min ok 2atm, ( 1500 -4atm; 2000 -5atm) a na niższych niż 1000 ciśnienie spada jeszcze w dół ok 800 jest 1 atm, wału nie przemierzyłem mikrometrem, ale żadnych rys zadziorów, pod suwmiarką równe 70mm więc standard, zawór przelewowy przeczyściłem płynami penetrującymi, pod sprężonym powietrzem ok 5atm się nie poddawał, uszczelki smoka i rurki nowe i raczej szczelnie złożone, pompa była rozebrana, płaszczyzny ścian szlifniętę oscylacyjną, zęby raczej w bardzo ładnym stanie, i teraz mam pytanie, gdzie szukać przyczyny -koniki (dźwigienki zaworowe) raczej nie miały nadmiernych luzów -wałek rozrządu...? ma jakieś tulejki, czy trzeba dawać blok do roztoczenia i tulejowania...? i jedno z ważniejszych pytań -w jakim celu jest dodatkowy kanalik w podstawie filtrów oleju?? czy on natryskuje cos konkretnego, czy po jakiego grzyba zrobili takie coś...? można to "zaślepić"...? -
-
a ja jeszcze przed pierwszym wyjazdem, muszę skończyć silnik składać... w sumie to już tylko drobnostki zostały, typu przewody wtryskowe, przelewy i jakieś kabelki... założone nowe panewki, pierścienie, głowica po grubym szlifie z nowymi zaworami, i wtryski po sprawdzeniu... i mam nadzieję, ze będzie poprawa
-
-
- 42 komentarzy
-
- kombajn zbozowy
- bizon
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przeróbka błotników i lamp w C-360
marobas skomentował(a) KarolTD90 grafika w Wynalazki i udoskonalenia
-
-
-
-
akurat dowody na istnienie Boga są, i jeśli ktoś mówi, ze nie wierzy, to jest troszkę w błędzie -powinien mówić, że nie rozumie, i jest nie świadomy jego istnienia (po pierwsze Pan Jezus jest osobą historyczna, i jego istnienie i męka nie podlega żadnej wątpliwości (wniebowstąpienie również), są cuda które są "potwierdzone" i nie ma na nie żadnych naukowych wytłumaczeń, są Święci których nienaruszonych (i niebalsamowanych) ciał po śmierci nie wytłumaczysz, a teraz historia Polski, i bitwa Warszawska -z relacji bolszewików jasno wynikało, ze widzieli Matkę Boską i prawdopodobnie Św Andrzeja Bobolę -patrona Polski, cyt. "Mówili, że niespodziewanie ujrzeli na ciemnym niebie ogromną, potężną i pełną mocy kobiecą postać, od której biło światło. Nie był to ani duch ani zjawa! Bolszewicy wyraźnie widzieli Świętą Postać jako żywą osobę!" niestety masoni to próbowali zataić, i nie jest to znane wszem i wobec, a powinno być głośno o tym mówione, aby polacy mieli świadomość, komu zawdzięczają wolność (nawet Piłsudski miał tego świadomość, ze to nie jego zasługa), choćby w święto wojska Polskiego -15 sierpnia, kiedy to Matka Boska ukazała się ponownie 15 sierpnia 1920 pod Wólką Radzyńską... -takie są fakty a nie gusła i zabobony -i proszę odpuścić polemikę, ja nie mam wątpliwości, sam się o tym przekonałem osobiście ( o istnieniu Boga), wiec kwestia wiary, to znacznie bardziej kwestia wiedzy i świadomości, tylko dla współczesnego świata "ludzie nieświadomi są bardziej przydatni"...
-
-
czerwonych wstążek nie wieszam, wierzący jestem i praktykujący, ale niestety muszę się zgodzić z kilkoma przedmówcami -jeśli ktoś tego nie doświadczył -nie uwierzy... sam jak słuchałem za dzieciaka, jak ojciec opowiadał, ze jak ona się popatrzyła, to szkoda było gdziekolwiek jechać, -do lasu wóz przewrócony, ciągnik przewrócony, w polu zakopane, urwane itp, itd.. podrosłem, zacząłem sam obrabiać, i jak gdzie indziej zdarzyło się coś raz na jakiś czas, losowo, to (w konkretnych kilku polach, do których przejeżdżało się obok tej pani), jeśli patrzyła się, jak się jechało, to chyba zawsze coś klękło... no dosłownie jechał człowiek, i wiedział ze coś będzie, tylko zastanawiał się "co tym razem ! "
-
co do tego tematu, to ja jestem na etapie "mentalnego przygotowanie" suszarki... do 4 bez turba, tylko nie chce składać na fabrycznej turbinie, bo nie potrzebuje dużej mocy na wysokich obrotach, tylko mam ochote założyć VNT co by od niskich pompowało i max 0,5 bara... -na razie stoję na etapie podmianki bąka na podstawe + filtry PP i sprawdzenie czy ciśnienie na wolnych po rozgrzaniu "będzie w normie"... - będzie chyba taniej, moze nieco mniejsza moc, ale moment powinien być wcześniej wyższy
-
to jest silnik z 902/4, tak jak mówisz starszy brat 8401.1 chyba 82 kM (na tabliczce ma o ile mnie pamieć nie myli 59,6kW podane), zastanawia mnie tylko ile ma momentu obr, rzeczywistego, bo tu są rozbieżne informacje w necie i książkach - w mojej instrukcji, ma podane 292Nm -10%, ale moc ma podaną 54,2kW -a tabliczka z silnika - 59,6 ale nie ma na niej info o MO ...) P.S. -ładne ciśnienie jak na bąku... u mnie niestety niższe...
