Skocz do zawartości

grego

Members
  • Postów

    2176
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grego

  1. grego

    Pszenica Ozima i jara

    też mam zgryza czy pryskać jutro na grzyba i skracanie jak takie zimno nadają w weekend, pszenica też takie niepełne kolanko jedne mają 1cm inne niecały ale ja samym stabilanem planuje pryskać. Ale raczej też skłaniam się na przeczekanie tych chłodów
  2. nie wiem czy to przez to ale ponoć na Ukrainie o 20% będą niższe plony w tym roku rzepaku, nie dość że mniejsze zasiewy przez konflikt to tamtejsci rolnicy nie mają kasy na nawozy i śor. Byle tylko w żniwa nie dać sprzedać za bezcen bo na pewno tak będzie jak pierwsze kombajny wyjadą.
  3. grego

    Pszenica Ozima i jara

    jak rozetnę pszenice Bamberke w najstarszych źdźbłach to zalążek jest około 1cm. Dzisiaj i jutro ma być ciepło i czy to będzie odpowiedni moment na skracanie 1l CCC i coś na grzyba II dawka N dana w tym tygodniu. Ogólnie pszenice wyglądają u nas słabo wyblakłe, żółte liście, sąsiad azot dawał tydzień temu ale jakby w ogóle nie reagują na azot.
  4. ja rozsiałem pogłównie 160kg saletry jak tylko było widać ścieżki, rozsiewać jak najszybciej jeśli przedsiewnie nie było dawane azotu potem pod koniec krzewienia
  5. a jakie to były błędy, zlikwidowałeś ich przyczynę?
  6. można skracać ale to, że tak idzie mocno w pęd to się nie przejmuj bo to bardzo wczesna odmiana jeśli chodzi o kwitnienie, u mnie jest to samo juz nawet widać pąki na głównym pędzie, myśle dzisiaj go chyba tez prysne tebu + CCC. Pozatym nie należy do bardzo wysokich odmian więc nawet jeśli nie skrócisz to nic strasznego się nie stanie.
  7. a u nas nikt jeszcze w rzepaki nie wjeżdżał
  8. grego

    Pszenica Ozima i jara

    pszenica jara prawie mi szpilkuje wiec chiałbym dać teraz azot (saletra) bo poszło tylko tyle co w NPK. Ile wypadało by teraz sypnąć bo zbytnio w jarej nie mam doświadczenia, z 50N? Przedplonem niestety byłą pszenica ozima.
  9. 0,6l Pyrinexu/Dursbanu i pełna dawka pyretroidu np. Fury, Cyperkill 0,1l. A czy na słodyszka wystarczy jeden zabieg, to zależy kiedy wykonasz oprysk i ile będzie nalotów. Pyrinex czy tam Dursban działa max do 14dni. Jeśli chodzi o słodyszka to wydaje się, że najlepszy termin to początek pąkowania może i wcześniej być ale z drugiej strony jeśli chcemy skutecznie zwalczyć chowacza to oprysk trzeba by wykonać 7-10 dni po pierwszym większym nalocie. Ja od kilku lat pryskam jak już solidnie widać główny pęd i potem nie miałem potrzeby zwalczania słodyszka. No ale jak oprysk trzeba wykonać wcześnie ze względu na chowacza to potem może być konieczność jeszcze jednego zabiegu. Najważniejsze aby ochronić zwarty kwiatostan potem jak się parę słodyszków pokaże to nie ma co panikować, szczególnie jak blisko do kwitnienia
  10. tak tak ale już się nie chciałem rozpisywać, Jeszcze parę dni jest czasu bo dopiero sam początek wybijania, a ponoć do 30cm rzepaku będą efekty. Mi poprostu zależy aby w jednym zabiegu zwalczyć chowacza, dać fungicyd i dać w kość przyszłemu słodyszkowi, bo nie bardzo mam jak tak co chwilę pryskać, a ze dwa dni mi schodzi na opryskanie rzepaku, inaczej to pewno bym rozdzielił i tyle.
  11. też pierwsze słyszę, że nie można łączyć boru z pyrinexem w tamtym roku łączyłem, a czemu kolega daje 0,8l tego Pyrinexu? Starczy 0,6 no chyb z opakowań tak wychodzi. Ja czekam jak najdłużej się da, tzn do tych 7dni od dzisiaj i pojadę ze wszystkim. Co niektóry rzepak wybije już nieco mocniej ale tebu + CCC powinno i tak go nieco skrócić, zresztą mam niskie odmiany to, aż takiej uwagi nie przykładam do tego. Poza tym nie wiek jak jest ze stosowaniem samego Dursbanu/Pyrinexu bo najskuteczniejszy efekt jest w połączeniu z pyretroidem przynajmniej tak zalecają.
  12. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    U mnie bambry to jadą z II dawką saletry na koniec krzewienia zawsze, nie wiem czemu tak. Oczywiście obowiązkowo III dawka potem
  13. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    @miwigos a co tak dzielisz te dawki saletry? Tak w ogóle to sypiecie już II dawkę w formie saletry? W sumie nieco trochę wcześnie ale pszenice dosyć marne z wyglądu, a i na pierwszą dawkę dałem 125 kg saletry to nieco juz rozsiewam po 200kg saletry, ale jutro się wstrzymam bo piątek myśle przytulie dobić Galeperem bo ma być ciepło.
  14. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    a czemu taka dość duża dawka, zwalczasz jeszcze coś oprócz przytuli?
  15. jak tak dalej pójdzie to Euro poniżej 4 zł będzie, masakra jakaś.
  16. jeśli było to raczej małe ilości bo wcale, aż tak ciepło to nie było szczególnie w nocy. Ja na razie się wstrzymam na parę dni bo wolałbym zrobić jeden przejazd ale tak żeby i słodyszka utrącić choć kosztem słabszego działanie regulatorów. Zresztą mam dwie odmiany jedna wcześnie dojrzewa i ta już zaczyna wybijać gdzieniegdzie, a druga Quartz wyraznie później startuje. Może chociaż Quartza zrobię gdzieś za tydzień w całości.
  17. mi też pękł blok w tym samym miejscu w c330... niby nie miało być mrozu, a jednak było -3 i poszło w p.... Już chyba 10 razy w tym roku spuszczałem i wlewałem wodę, a teraz nie no by go trzasło. Chyba na początek spróbuje to jakoś skleić, jakiś konkretny klej może ktoś polecić, CX 80, czy żywica z wypełniaczem metalicznym? Jak nie to będę próbował spawać ale też nie wiem jaką elektrodą bo są niby specjalne do żeliwa (niklowe) ale też czytałem, że sprawdzają się do takich rzeczy elektrody miedziane. Z tego co czytam to u wszystkich pęka w tym samym miejscu, ktoś wie orientacyjnie jaka grubość jest tam żeliwa?
  18. przeczytaj dokładnie etykiete Nurelli, kiedy jest najlepszy moment na zastosowanie oprysku. Owszem można dać zapobiegawczo ale okres ochrony się zmniejszy, najkorzystniej jest dać do 10 dni po nalocie, wtedy zlikwiduje jaja i młode larwy też oraz zabezpieczy przed kolejnymi kolejnymi nalotami na następne powiedzmy 10 dni. Tym bardziej, że za tydzień czasu o ile się chowacz w ogóle teraz pokaże to rzepak pewno będzie już pomału pąkował więc zabezpieczy przed słodyszkiem, myślę że jednak warto poczekać i zaoszczędzić na kolejnym środku na słodyszka. Albo w ogóle przeciągnąć fungi i odżywki o ten tydzień czasu i wtedy pojechać ze wszystkim
  19. Nie jeden się teraz nad tym zastanawia... taki dziwny rok. Przeważnie to chowacza trzeba było najpierw zwalczać, a potem fungi lub jak dobrze poszło to razem się to robiło, a w tym roku jakoś to na odwrót wszystko. Bo chowacz na razie nie ma i nie wiadomo czy będzie, a fungicydem trzeba by pomału jechać. Wiadomo, że najlepiej jeden raz jechać szczególnie jak ktoś ma dużo. Ale chyba korzystniej będzie jechać najpierw fungi + odżywki, a dursban za jakiś tydzień ciepłej pogody to załatwi przy okazji słodyszka, choć to będą na pewno dwa pewne zabiegi. Albo się jeszcze kilka dni wstrzymać z fungi bo dopiero co zaczyna wybijać w pęd.
  20. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    u mnie z saletrą i rsm jadą. Pomału też zaczynam saletre rozsiewać, bo potem opryski,a pszenica dośc zmarniała prze tą pogodę
  21. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    2l CCC to trochę dużo i jak będzie susza to może być problem , no chyba że faktycznie bardzo wysoka odmiana i duże nawożenie ale 1,5 i tak powinno starczyć. Apropo adiuwantów, dlaczego w Polsce i Europie praktycznie się ich nie stosuje? Jakiś czas temu byłem na szkoleniu gdzie wykładał prof z Poznania, który wile lat spędził w USA na praktykach i badaniach i tam adiuwanty są standardem niemal przy każdym oprysku, nie dość że mniejsze dawki środków stosują to jeszcze pryskają nawet poniżej 50l na ha wody. Więc co jest z tymi adiuwantami u nas, że praktycznie się ich nie stosuje, nie ma gdzie kupić, nie wiadomo jakie do czego, i czy w ogóle można stosować jeśli w zaleceniach nie ma, a praktycznie na palcach jednej ręki można środki, gdzie etykieta wspomina o adiuwantach.
  22. Na pewno nie zaszkodzi...tylko poczekaj aż się ociepli i będzie "nalot" chowacza bo przy takiej pogodzie to nic nie zwalczysz, bo chowacz siedzi w ziemi, a ten środek ma działanie kontaktowe więc kolejnych nalotów nie zwalczy. Ewentualnie możesz Dursban dokupić i zrobić ala Nurelle.
  23. Też mam taki dylemat, na Dursban w zasadzie jest za wcześnie, nawet jak się nalot pojawi to oprysk najkorzystniej dać za jakis tydzień czasu. No ale to trzeba by jechać z osobnym zabiegiem. Sam nie wiem chyba najkorzystniej było by jechać teraz z mikro, tebu i ccc, a za tydzień czy nawet 10 dni Dursban, który wtedy i tak załatwi chowacza, a i zwali pierwszego słodyszka. Choć kilka ostatnich lat po stosowaniu Dursbanu na chowacza razem z tebu słodyszka już nie musiałem zwalczać.
  24. grego

    Pszenica Ozima i jara

    Jak u was wygląda Bamberka? U mnie bardzo zmarniała i sie zastanawiam czy nie dać już w tym tygodniu II dawki saletry? Julius i Arkadia wyglądają ładnie, a ta Bamberka pojaśniała nieco i są uschnięte/żółte liście zapewne od przymrozków bo wyglądała wczesniej bardzo ładnie.
  25. Ja bym Proteusa zostawił na później bo co potem dasz na płatek? Niby jest Mospolian ale różne opinie krążą o nim ja staram się go unikać, a i jeszcze jest słodyszek. Więc lepiej jest zacząć od Dursbanu póki można go zastosować bo to najlepszy i najtańszy środek tylko można go stosować w początkowych fazach rzepaku. ja chyba środki mieszałem w takiej kolejności: mocznik, siarczan, nawozy, mikro, tebu, bor, dursban, CCC jakieś uwagi? Kilka lat mieszam wszystko i nic się nie dzieje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v