grego
Members-
Postów
2176 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez grego
-
Ujmujące porównanie. Może dostać obcasem przyjemniejszve nie jest? . Tu chodzi o cos innego, zresztą pewnie sama wiesz. Taki rolnik jednoczesnie jest tez czesto bardzo dumnym człowiekiem i raczej wolal by dostać z prawdziwego kopyta niż być zbytym przez delikatny pantofelek czy się zbłaźnić .
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Hehe, rozbawiłeś mnie tym wpisem, ę, ą wyrafinowana... Dobre. Lekcja druga, nie zasypuj kobiety komplementami jesli w ogóle jej nie znasz, a szczególnie komplementy odnośnie wyglądu są slabe, przynajmniej u tych rozgarniętych kobiet. To jest poprostu nudne, 90% facetów tak rozpoczyna rozmowę i po przeczytaniu 100 takich samych wiadomości nie robi to wrażenia...i wbrew pozorom Aga nie odstaje tu jakos na tle większości kobiet i nie napisala nic nadzwyczajnego. To forum traktuje jako alternatywę lub zwykłą ciekawość, a po przeczytaniu paru postów chyba z litości postanowila dać parę rad chłopakom w niedoli . Podstawa to zaciekawić, to nie real, gdzie wystarczy powiedziec czesc i rozmawiać. Mogło by się wydawać, ze w necie jest łatwiej, a tak nie jest. Tu dziewczyny maja jeszcze większe wygórowania, wyobrażenia (często nie realne), możliwości. Nie czują sie zobowiązane odpowiedzieć na głupie czesc to jak ma to miejsce w realu, chyba że juz wczesniej jest czymś zaciekawiona, twoim wyglądem (70%) czy opisem 30%. Inaczej liczy sie pierwsza wiadomość, ciekawa, nieszablonowa, mowiaca cos o tobie. Najlepiej lekko zaczepna aby czuła sie zobowiązana odpowiedziec. Jak ona powinna wyglądać? Tego raczej nie wie nikt chyba nawet same kobiety, albo zaciekawisz albo nie... . Tak jak Aga napisala, kobiety nie lubią nudy i nudnych facetów, a tak m.in rolnicy są postrzegani. Malo rozrywkowi i wiecznie zapracowani. Juz pomijam pewną ogólną niechęć do wsi. Ja natomiast mam pytanie, no powiedzmy do Agi lub innych dziewczyn. Czy dopuszczacie w swoich kobiecych głowach pierwszy krok? Czy to jednak zbyt upokarzające nawet jeśli ktoś was zaciekawi? Czy jak zdecydowana większość kobiet czekacie, az druga strona odwali cala robote?. Juz widze te "meskie" gromy jak to tak, przeciez to nie wypada... to facet ma upolowac zdobycz zdobyczy i nie zaciągnąć do jaskini... Mam siostre, ktoramiala paru chlpakow jacy sie trafili, ale jednym slowem katastrofa..., w koncu postanowila wziac "sprawy w swoje rece" i dopiero wtedy udalo jej sie znalezc kogos interesujacego, wartosciowego, tyle żeten ktośnajpewniej sam by sie nigdy nie odezwal...
- 42024 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@ Aga, bo pewnie tak masz na imię, widać chyba pierwszy raz zetknęłaś się z tym "specyficznym" poznawaniem się przez internet?. Kiedyś natknąłem się na artykuł traktujący o portalach randkowych i wynika z niego, że 90% piszących facetów w ogóle nie dostaje jakichkolwiek odpowiedzi od kobiet... Ale faktyczne większość pisze wiadomości typu "co słychać", więc też się nie ma co dziwić, no chyba, że koleś wygląda niczym Adonis, to starcza i to . Wynika z tego, że problem zagadywania nie jest problemem jedynie rolników, a mimo to to właśnie onie mają najwieksze problemy ze znalezieniem partnerki. W sumie to sam nie wiem czy to na pokrzepienie serc czy wręcz odwrotnie... "Macie coraz piękniejsze gospodarstwa, nowe lub wyremontowane domy i budynki gospodarskie, zadbane ogródki. Na podwórkach i polach widać nowoczesne maszyn. Tylko bardzo często brakuje Wam jednego, tej drugiej połówk". A Twoim zdaniem z czego to wynika? Dlaczego jest z tym coraz gorsza sytuacja, skoro poziom życia na wsi się podnosi? I bynajmniej nie jest to trend jedynie Polski, na zachodzie jest podobnie.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A co to nie można już prowadzić gospodarstwa hobbystycznie? Nie zdziwił bym się jakby większość gospodarstw prosperowała tak w Polsce...
-
Ależ tą moją wypowiedź należy traktować jako komplement i tak ją traktuj Aniu, a wiec, że ja nimi nie szastam jak co niektórzy tu;). I masz racje, że często jest to jedynie skorupa skrywająca wrażliwe wnętrze. Na codzień twarda, wyszczekana lady, ale wieczorem beczy do poduchy, bo nie ma faceta. Wszystko przez ten swój wizerunek, ale skad potencjalny facet ma to wiedzieć, on widzi najpierw tylko okładkę. I faktycznie, to domena tych miastowych karierowiczek, które mimo iż często piękne, samodzielne, inteligentne to mają problemy ze znalezieniem partnera, bo nieświadomie ich odpychają. Juz nie mówię o bojaźliwości zagadania, choć to na pewno też, facet chce się czuć męsko, potrzebny i często woli te bardziej wrażliwe, skromne, jakby bardziej kobiece. I wcale nie mówię tu o jakiś swoich prywatnych preferencjach, a reczej o obserwacjach i rozmowach ze znajomymi. Inteligencja o ile nie wymuszona czy wyimaginowana jest postrzegana na pewno pozytywnie i to przez obie strony, tu wątpliwości chyba nie ma? Ale pewność siebie, czy nawet względna zaborczość raczej jest postrzegana z męskimi atrybutami.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak wychodzi jak wdaje się w dyskusje z jakimiś trollami, lepiej od początku olewać takich. Swoją drogą Daniel nie wyświadczaj koleżance "niedźwiedziej przysługi", bo wbrew pozorom takimi komplementami możesz wystraszyć znaczną część mężczyzn. Pewnie powiesz, że dobrze, no ale z doświadczenia wiem, że pewne siebie, wysoko mierzące kobiety mają często problemy w znalezieniu faceta. Często ta ich pewność siebie jest odbierana jako "nawet nie podchodź". Wielu woli te nieco skromniejsze, spokojniejsze, słabsze, którymi będą się "opiekować", przy której poczują się męsko. Choć ja osobiście wole te z pazurkiem , ale do pewnego stopnia.
- 42024 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Te KilerKiler, a co Ty tu tak na "obrońce" pretendujesz? Prosiły Ci o to miłe koleżanki? Jak nie to zajmij sie swoją robotą, one sobie dadzą rade bez ciebie jak poczują się urażone. To jeszcze robisz to w jakiś prymitywny sposób..., a o Twojej składni to już nawet nie chcę wspominać, bo trzeba główkować aby się w tym połapać..
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Coś w tym jest... Mój nauczyciel fizyki widząc nadmiernie uśmiechniętą dziewczynę na lekcji, kwitował to tak: - Z czego sie pani tak cieszy ? - z niczego, odpowiada rozbawiona dziewczyna - to się trzeba leczyć :lol:
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Oj już nie bądź taki naiwny... . Ja już kiedyś proponowałem taki fortel, ale sam mam wątpliwości czy to aby w porządku, raczej nie. Czyli dochodzimy do wniosku, że wieś to istny park rozrywki z czyściutkim pachnącym powietrzem, szczególnie koło obór, ciszy i spokoju to faktycznie czasem nadto... A tak, słynne imprezy pod sklepami, czy tylko ja mam wrażenie, że są one w klimacie "gay club"? :lol:. To taka aluzja, że za bardzo nie ma kogo tu poznawać, bo prawie wszystkie wieją do brudnych, śmierdzących, głośnych miast .
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bez urazy, ale dzień w dzień przez cały rok nie kopiesz tych ziemniaków. Choć fakt z tą przyjemnością trochę koleżanka pojechała hehe. Tu raczej chodziło o to, że praca umysłowa tez może zmęczyć, choć inaczej
-
Nie smuć stary . Taka rzeczywistość, nie ma się co dziwić i szarpać. Ot weźmy koleżankę Agastar, po 8h jak nie spa to klub . No i jak tu takiej dogodzić na wsi :lol: ? Jasne, że sie da pogodzić, ja nawet obstaje aby kobieta pracowała zawodowo, ale nie zmienia to faktu, że jest niechęć na samo słowo wieś, miasto ma dzisiaj dużo więcej do zaoferowanie, rozrywkę, wygodę itd.. W pobliżu jest bamber, który ma taką żonę Ą, Ę, ona mieszka w mieście bo wieś bee. Chyba tylko na weekendy się widują . W sumie układ też nie najgorszy jakby tak pomyśleć hehe.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A tu koledze racje przyznam, ja pracuje zawodowo w biurze i dla mnie praca w gospodarstwie jest odstresowaniem tej biurowej, często wręcz relaksem. Siadasz na ciągnik z pługiem i rypiesz cały dzień, nic cię nie obchodzi, nie interesuje, nie stresuje. Śmieszy mnie takie podejścię co niektórych do pracy biurowej, tam mózg może czasem wyparować i to może dużo bardziej zmęczyć niż praca fizyczna.
-
Już też nie przesadzajmy z tą ciężką pracą, no też zależy od profilu gospodarstwa, u mnie jest dużo samotnych kawalerów z produkcją jedynie roślinną, ze zwierzakami też sam i dają sobie radę sami, więc nie zawsze szukają koni pociągowych..., a chętnych brak. Bardziej zniechęca nuda rolnika i ogólnie brak możliwości dużego miasta. No i też to postrzeganie wsi i rolników, po części zasłużone.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
w MX135 na niskich obrotach tez coś tam klekocze, widać ten typ tak ma. 760 to za mało, o ile pamiętam to nominalne koło 900
-
No to od dzisiaj każda żona rolnika będzie bacznie obserwować, kiedy i z jaką ochotą wstaje mąż...
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pozostaje tylko ubolewać, że te wszystkie cechy jakoś nie występują w przyrodzie wspólnie :lol:
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
I dożywocie gotowe, za jeden uśmiech.. :lol: . Ja tam wolę bardziej analityczne podejście, na wsiach i małych miasteczkach żyje prawie 50% osób "do wzięcia" z czego większość to mężczyźni, co zresztą chyba widać... Wynika z tego, że niedobory muszą być uzupełniane z dużych miast, do których kobiety dużo chętniej emigrują i tam zostają, więc naturalnie są pewne problemy choćby czysto technicze aby takie osoby się spotkały/poznały, nie mówiąc juz o całej reszcie, czyli m.in o zainteresowaniu sobą takich kobiet... i samej woli przeprowadzki. No nie oszukujmy się, ale mało która "korporantka" zdecydowała by się na życie na wsi, choć i takie przypadki bywały . Oczywiście rolnicy mogą mieć też pewne trudności z powiedzmy to "uwodzeniem" i zainteresowaniem sobą kobiet, ale i zbytnio nie ma kogo i gdzie uwodzić... Bez urazy, ale jak kilka sympatycznych dziewczyn wpisze tu, że kobiety czekają na rolników to wydaje mi sie to mało reprezentatywne...
- 42024 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja rozcinam od spodu małą dziurę, powiedzmy wielkości pięści. I jak potrzebuje to zatykam kawałkiem szmaty czy workiem i odstawiam. Często potem sypie to takich worków zboże, uprzednio kładąc kawałek folii na dno :rolleyes:.
-
No prawie miałem mówić, że w takim razie problem na pewno leży w nas skoro parę dziewczyn tak twierdzi to tak musi przecież być, ale mnie tu pięknie wyręczyłaś . Po części racje Ci przyznam, że tak jest, ale no właśnie m.in tu jest problem i ta specyfika, jakby to powiedzieć "sorry taki tu mamy klimat" . Nikt nie mówi, że was (chętnych) nie ma tylko jest ich mało. Za dużo oglądacie dziewczyny tych komedii romantycznych . Ale z waszego punktu widzenia problemu z pewnością nie ma, czemu się w sumie nie dziwie.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Panowie, ile wysiewać tego Juliusa w optymalnym terminie z własnego materiału siewnego w kg? Niestety nie mam czym zważyć ziarenek, więc jest problem z określeniem MTZ. ja sobie założyłem 45g i 90% co daje 160kg... trochę jakby jednak mało. Tak myśle te 180kg siać
-
Ale skąd będę wiedział , które posty Cię tak rozbawiły, nie skazuj kolegi na tortury czytania 1705 stron :lol: . Chociaż jakaś podpowiedź? Please! . No strasznie mnie to zaciekawiło, może coś jednak ominąłem i przelece wszystko od początku . Ja to uwielbiam tą kobiecą nader optymistyczną perspektywę patrzenia na takie powiedzmy to "relacje", a szczególnie dziwie mnie, po raz kolejny zresztą, to zdziwienie, że można mieć pewne problemy z pozyskaniem kobiety na wieś. Ciekawe z czego to wynika..? Mniemam, że właśnie niektóre posty traktujące o tym wprawiły Cię w taki świetny humor? Kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn mają, jak by to nazwać... fory, bonus (?). Chodzi o to, że w naszej kulturze to mężczyźni zabiegają o względy kobiety, a kobieta dokonuje wyboru, no chyba, że trafi się istna łowczyni hehe. I dziwnym trafem coś jest mniej tych wyborów na rzecz rolników i ogólnie wsi. Nie, nie wszystkie kobiety kierują się jedynie serduszkiem często patrzą na to pragmatycznie czemu się dziwić zresztą nie można, bo każdy szuka jak najlepszego wyboru dla siebie, albo tak im sie wydaje. Były przykłady, że dziewczyny robiły w tył zwrot kiedy się dowiadywały czym jegomość się zajmuje. Proponujesz to ukrywać, aż uczucie sięgnie zenitu? . Jak sama wspomniałaś życie na wsi wymaga wielu wyrzeczeń, a nie wszystkie przeciez tam ciągnie, jest wręcz odwrotnie,. Oczywiście, że nie wszystkie takie są , ale tych drugich ewidentnie jest jakiś deficyt i to, że gdzieś tam jakaś jedna czy druga moze i jest, czasem wydaje się marnym pocieszeniem . Ale rozumie można żyć nadzieją, która to przeciez umiera ostatnia. W każdym bądź razie dzięki za słowa otuchy dla szukających, bądź nie kolegów . Ansju mi nie chodziło o miasto jako miasto, a raczej fascynację koleżanki płcią męską , która to je zamieszkuje, ale to tak w żartach. Zresztą Naciaaa zręcznie z tego zakłopotania wybrnęła
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A tak z ciekawości to, które posty Cię tak ubawiły, hmm? Wszyscy tu trochę generalizujemy, tak samo Ty patrzysz przez swój pryzmat, jadnak co by nie powiedzieć takie poglądy, podejście juz jest na wymarciu.... Zresztą chyba sama w to nie wierzysz, bo wspomniałaś, że jak juz taką znajdziemy to będziemy szczęściarzami, zupełni jak Ci co szukają Św. Grala... :lol: . I wypraszam sobie tego prostego chłopaka ze wsi, niektórzy są.... skomplikowani . Ocho, wyczuwam jednak lekką fascynację tym zgniłym, zepsutym miastem .
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Oczywiście, mniejsza podaż lub większe zapotrzebowanie - wyższa cena.
-
Niestety, ale koszta produkcji nie mają tu akurat znaczenia, cenę wyznacza podaż-popyt. Choćby teraz koszty produkcji wzrosły o 100% to nic to nie zmieni, może za kilka lat gdyby się okazało, że rolników nie stać na zakup środków i tym samym spadnie podaż. Niestety, rolnicy jako jedyny sposób na niskie ceny mają... zwiększenie produkcji. Niby to logiczne, ale co to powoduje? Obniżkę i koło się zamyka.
-
Kuzyn na pewno będzie zainteresowany..
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
