To, że ceny na giełdach są wysokie to wiadomo sęk w tym, że aktualnie u nas mało kto się kwapi z podwyżkami, być może mają już kontrakty połapane i czekają co się wydarzy w żniwa, za to jesienią może być ciekawie. Sam mam jeszcze jaką przyczepe pszenicy i liczyłem, że ze wzrostem cen giełdowych wzrośnie i u nas no ale wygląda na to, że będę musiał czekać do jesieni.