Skocz do zawartości

grego

Members
  • Postów

    2176
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grego

  1. Zabawne, no właśnie o tym mówiłem, że nic nie potrafisz wyczytać między wierszami, ale nawet tego nie zrozumiałeś . Ty swoją też pozdrów
  2. Zrobiłem dokładnie to co miałem zamiar , ale nie kapłeś się nawet co? Ehh, a były momenty, że miałem cie za bystrego
  3. W Twoich ustach uznam to za komplement .
  4. Czyli jednak już myślisz o czymś?
  5. No gdzież ja bym o takich rzeczach śmiał pomysleć, małem nadzieje na przyjemną rozmowę . Dziwne, że akurat o tym pomyślałaś, ponoć głodnemu chleb na myśli
  6. Heh, po tym co tu sie ostatnio dzieje to już niczego nie można być pewnym Taka to już specyfika forum, że ludzie tu piszą... Najlepiej dbać by nie było o czym Również pozdrawiam, a nieobecni zawsze mogą się włączyć
  7. Nie no, marko przecież słynie z powściągliwości i nie robienia bajzlu, a już na pewno nie słynie z tego, że sam go robi po czym za chwile umoralnia aby tego nie robić i jakie to złe . Tu nikt nie tworzy wersji, jedynie cytując znakomitego wieszcza "wyraża swoją opinie" no nie wiedziałeś o tym marko? No może poza samymi bohaterami, ale to już ich sprawa . Edit, A z koleżanką to chyba nie miałem jeszcze przyjemności... . Kolejna w tym temacie poszukująca singielka do wzięcia? Musisz marko`wi wybaczyć, bo to dla niego dość drażliwy temat i go poniosło, no wiesz wspomnienia mu pewne chyba wróciły
  8. A tam zaraz zemsty, może go jednego ruszyły wyrzuty sumienia za to czego doszło i nie mógł już dłużej żyć z takim obciążeniem na duszy . Zaczynasz już się gubić w zeznaniach i wersjach, ale rozumie, że musisz robić dobrą mine do złej gry, trzymajac się tylko jednej kwestii . Swoją drogą, w ramach przyzwoitości już może nie wspominaj jak to jedna z nich została tu pokrzywdzona, a jak powinna się zachować druga, wszelkimi zasadami moralnymi oboje już dawno wytarli sobie tyłki sami .
  9. Internetowe powiadasz? hmm No właśnie miał podstawy straszyć i komu czy nie? Jak nie to przecież nie ma żadnego problemu, dziewczyna może spać spokojnie. A jak czuje sie nękana czy pomawiana to zgłosić na policje i tyle, a nie lamentować tu na forum, że ktoś chce jej bezpodstawnie rodzine rozbić. Niech zgłosi i skończy sie ta telenowela brazylijska... A swoją drogą tak z zasady to jest jakaś różnica między podrywaczem, a podrywanym jeśli już się spikną? Jest tu czyjaś większa wina czy ofiara? Bo chyba to sugerujesz? Edit Wiesz, postanowiłem Cie posłuchać i przeczytać pare razy to co napisałeś i musze jednak Ci przyznac racje, zwrócić honor, uderzyć się w pierś. Przecież nikt nie musi się bać konsekwencji, nikt nie został skrzywdzony, no może z wyjątkiem dumy nikczemnego podrywacza . Tak jak cały czas to powtarzasz w każdym poście, bo zwyczajnnie nic sie przecież nie wydarzyło, ktoś tam zagadał przez neta, ktoś go odrzucił i tematu nie ma. Oczywiście przyjmując Twoją wersje, że tak właśnie było... Szkoda, że ty nic nie wyczytałes z tego co ja napisałem, bo przecież mogło być zupełnie odwrotnie tak jak twierdzi druga strona, a ktoś tam zdaje się rodzine miał, więc pojawiają się te osoby trzecie, których to juz może dotyczyć i wtedy sprawa już chyba nie jest tak płytka do jakiej ją sprowadzasz
  10. A gdybys był bystrzejszy to byś wiedział, że podziękowania nie były jednak takie szczere . Ale to był Twój odwieczny problem i nic sie nie zmieniło . Edit Ja w sumie też uważam, że to całe przedstawienie jest żałosne, ale jak już jest to czemu obrywa tylko jedna strona? Lucky szantażuje? O nie godny! Ale na pewno druga strona nie ma się czego bać, przecież ona jedna była od samego początku w porządku, nikogo nie oszukiwała to nie ma się co przejmować takimi bredniami Luckiego ;). W sumie to najlepszym wyjściem z takiej sytuacji jest wyjaśnienie wszystkiego z zainteresowanymi stronami i ucięcie spekulacji czy rzekomego szantażu, a nie jakies tam żale pisać w necie, ale przynajmniej marko ma z czego się pośmiać ;). Może Luck własnie tego chce, a robicie z niego potwora Miło było wpaść i stwierdzić, że od roku nic tu się nie zmieniło, jak było tak jest
  11. Tyle, że nie zawsze jest wszystko takie proste jakby się mogło wydawać... Nie mam zwyczaju pisać o czymś o czym nie wiem i dziekuje za jakże szczere życzenia
  12. Aż tak źle? Współczuje
  13. Do złudzenia mi kogoś przypominasz... Nie ma się co tak spinać
  14. A dzięki chłopaki, również witam ;). U mnie całkiem nieźle wręcz znakomicie... , tylko obowiazków coraz więcej . Zabawne, że o tym wspominasz. Mam XXI wiek, sa i juz inne sposoby , może Ci się kiedyś przyda jak zaniemogniesz . Ja to też zawsze trafie na jakiegoś pretorianina, no pech . @Marko, byłe pewien, że się ucieszysz z mojego powrotu . Piwko jak piwko, czasem cierpkie, ale za plecy go nie wyrzucam . No sorry, ale z tego co tu widzę to oni sami obrzucają się publicznie gównem tylko jeden robi to chamsko i jest nie popularny, drugi potrafi za to pisać wyrafinowanie, robiąc z siebie ofiarę, budząc powszechną sympatie, a pewnie oboje są siebie warci jak to zwykle bywa. Gówno to gówno w takiej czy innej postaci, trzeba było myslec wcześniej by nie doprowadzić do tego smrodu, odświeżacz teraz nie pomoże.
  15. Jednak pewni ludzie się nie zmienią nigdy, piszą i komentują coś o czym nie maja pojęcia, a co gorsza się z tego śmieją, choć sprawa może być nie do śmiechu i tak najpewniej jest, ale co tam grunt to się dobrze posmiać czyimś kosztem, nawet te same uśmieszki pozostają ;). Straszny hejt się tu wylał na Luka, a przecież nigdy nie jest tak, że wina leży po jednaj stronie, a może on chce właśnie wziąć odpowiedzialność za to co się stało, tylko drugiej stronie jest to nie wygodne i mu to utrudnia? Jeśli już szukać winnych to trzeba zacząć przede wszystkim od siebie i tyczy się to obu stron, nawarzyło się piwa to trzeba je teraz wypić, nawet jesli jest bardzo gorzkie.
  16. Jesienny oprysk Snajperem przepuścił mi troche chabra, przytuli, i bodaj jakiegoś bodziszka..., czy w obecnej fazie da sie to jeszcze czymś poprawić ? Przytulie to nie ma problemu, a reszte? Granstar w jęczmieniu ozimym rejestracji zdaje sie nie ma
  17. Jeśli wyczyszczenie sitka nie pomoże, to naturalnie zostanie tylko pompa do sprawdzenia
  18. Że też wcześniej nie znalazłem tego tematu, bo mam podobny problem tylko u mnie zaczyna się dławić na wiekszych obrotach i z czasem max 1600 i słabnie. Tak jak nie raz przy zabrudzonym filtrze, tylko tym razem wymiana nie pomogła, a wręcz pogorszyła sprawe. Dopiero teraz zobaczyłem, że w tej pompie jest filterek..., który był zawalony. Niestety w miedzyczasie zdjąłem już nawet głowice, bo kiedyś tak się działo jak przepaliło uszczelkę, była dobra... Można przykręcić głowice na starą uszczelke czy juz dać nową? Przy okazji Jak sprawdzić szczelnośc prowadnic zaworów, bo wali mi olej do kolektora wydechowego...?
  19. chloropiryfos + pyretroid na chowacza, ale to nie ma się co spieszyć takim środkiem, bo oprysk zalecają po 10 ciepłych dniach od pierwszego nalotu, wiec jeszcze ładnych parę dni, przy okazji się dorzuci na grzyba
  20. No właśnie, na co się tu patrzeć, termin przed kwitnieniem czy aktualny stan rzepaku..., bo w tym roku to się dość rozbiegło. Osobiścię wątpie czy kwitnienie będzie opóźnione, rzepak pewnie nadgoni.
  21. grego

    Case mx 135 - szarpie

    No to was trochę rozczaruje, ja kupiłem nowy akumulator hydrauliczny bo stary był pusty i zmian w przełączaniu półbiegów nie zauważyłem... On tam jest raczej od szybkiego uzupełniania ubytków w układzie jesli korzystamy z kilku odbiorników jednocześnie. Z prędkość napełniania koszy odpowiadają raczej dławiki, których się niestety nie reguluje.
  22. Albo się rozwijać lub zmienić branże Kiedyś tak mówili o 10 hektarowcach...;) Granica opłacalności cały czas się przesuwa i przesuwać będzie. Dziś owszem starczy, jutro już nie koniecznie... Nie zapominajmy, że w porównaniu do krajów zachodnich oraz do innych gałęzi gospodarki mamy i tak relatywnie niskie obciążenia podatkowe... I to do nich będzie należeć przyszłość
  23. Oczywiście, że tak właśnie będzie, tylko nie robią tego ONI, a tzw. rynek... Jedyne pytanie jak szybko będzie to postępować, ja sobie już dawno założyłem, że gospodarstwa poniżej 100ha przyszłości wielkiej nie mają.
  24. Ja pszenice sprzedaje na pasze, lepiej płacą 705 brutto wyjdzie, przy większej ilości da nawet więcej. Konsumpcja 695 brutto i coś pewnie zawsze zmarudzą aby urwać.
  25. Ten bezpiecznik zabezpiecza sterownik PTO, a jak wiadomo przez niego idzie także rewers...;). Kwestia tylko czemu przepaliło ten bezpiecznik..., byc może właśnie jakiś przekaźnik, być może coś innego. Też miałem kiedyś taki przypadek, wystarczyło wymienić bezpiecznik i chodzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v