Oj już nie schlebiaj sobie i swojej płci , tak na prawdę to tu nie chodzi o żadne kobiety czy nawet kto ma racje... , ale o coś zupełnie innego. Nie wierze, że to powiem, ale o coś bardziej prymitywnego, ale i ważniejszego dla faceta :lol:. Tłumaczył nie będę, bo i tak tego nie z zrozumiesz nawet jesli wiesz o co chodzi .
I właściwie nie miało być, no powiedzmy, że na tyle śmiesznego jak jego docinki, których naturalnie z pewnych powodów nie zauważyłaś... Ja rozumie, że gościa krecą tematy pedalskie czy impotenckie, ale mnie nie specjalnie... Jednak rozumie, że w ramach frustracji i bezsilności po nie sięga, a jak tu takiemu coś wytłumaczyć jak nie jego własnym językiem.
Skąd pewność, że wszyscy tak na to zareagowali? Może marko obdarzony wszak specyficznym żartem i poczuciem humoru zrywał boki czytajac moją zwrotke, bo ja tam defacto nic innego nie wymysliłem jak tylko odbiłem to co poszło do mnie .