Noo, we własnej głowie go nie znalazłeś prawda? Nie musisz się z tym tak obnosić i tak wszyscy to wiemy :lol:
Pamięć to ja mam doskonałą, a ty sięgnij w resztki swojej z dnia wczorajszego, a właśnie od tego czasu mamy tą wspaniałą dyspute . Wczoraj nawet nie pisałem, ale twój mentor i tak nie miał taktu aby nie ciagać za uszy kogoś kogo nie ma...
A Ty skąd się dzisiaj tu w ogóle wziałeś? A tak nie potrafiłeś ogarnać, że nie nie pisze o Tobie, ale żeby nie wyjść na głupa to postanowiłeś brnąć dalej i sie ośmieszać :lol:.
Co do kapusiowania do moda to chyba jednak coś byś był w stanie powiedzieć, ot np. że ktoś kogoś namawia to pisania na kogoś..., ale co ja tam wiem .