Skocz do zawartości

grego

Members
  • Postów

    2176
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grego

  1. ale to chyba cały monoblok gdzie są zamontowane elektrozawory tyle kosztuje? Tam jest kilka sprężynek, suwaków i kulek co tam sie innego mogło zepsuć jak chcesz to zaobacz czy wszystko jest na miejscu. A próbowali manualnie uruchomić elektrozawór? Ja jeszcze tego nie próbowałem ale jest taka możliwość jak elektryka wysiądzie to bierzesz jakiś cienki wybijak i on musi jakoś centralnie wejść w elektrozawór i musisz go wcisnąć wtedy będzie podnosił z ominięciem całej elektroniki, tak samo z opuszczaniem. Jak będzie chodzić to nie ma co ruszać tego całego zaworu, co najwyżej możesz się przyjrzeć elektrozaworowi tam gdzie są zamontowane cewki, np zamienić je stronami ale całe elektrozawory, a nie same cewki.
  2. Jeśli chodzi o fungicydy to ja idę po kosztach jesień i wiosna tebu, a na płatek najczęściej dawałem Impact chyba najlepszy z triazoli na płatka, czasem szedł pictor ale w tym roku sobie go daruje, szkoda kasy bo nie widziałem większych różnic.
  3. :wacko: nieźli fachowcy ta od razu po nowego do salonu lecieć, oczywiście że się kalibruje po każdej wymianie elektronicznego elementu podnośnika i nic tam nie trzeba podpinać tylko znac pewną sekwencje, jak chcesz to ci ją podeśle to im dasz.... Czy po wyciągnięciu starego potencjometru sprawdzali go miernikiem? Może tylko, któryś kabelek w instalacji nie stykał, uwaloną cewkę podnośnika moduł powinien wykryć i wyświetlić błąd.
  4. Jeśli nawet gdzie nie gdzie ruszył to ledwo to widać u mnie wygląda gorzej jak w styczniu, a szybko działający nawóz może dać mu lekkiego kopa przy odpowiedniej temp, a przy przymrozkach to gorzej. Jeśli temp będzie niska to pobieranie składników będzie małe i nie wierze, że część azotu w formie saletrzanej się nie zmarnuje przez dłuższy czas. Tam gdzie poszedł saletrosan bym sie nie martwił gorzej z saletrą. We wsi mam takiego jednego nadgorliwego co saletrosan wysiał w pierwszym tygodniu lutego, więc za kilka dni powinien jechać z drugą dawką azotu... heh.
  5. coraz ciekawiej się robi, dzisiaj w prognozie długoterminowej na początku marca ochłodzenie z temp do -8 w nocy, ogólnie ochłodzenie za opadami śniegu zapowiadają.
  6. to prędzej niedobór fosforu, a właściwie jego utrudnione pobieranie ze względu na zimną glebę i ogólnie dość niską temperature potęgowaną przez wiatr. U mnie w okolicy jeszcze nikt nie wyjechał z azotem, a i po rzepaku nie widać specjalnie aby zaczął rosnąć. Ja chce wyjechać w piątek i w sobote.
  7. zgadza się, było sie spytac na forum co znaczy ten kod, to by sie coś wykombinowało albo poszukało zamiennik no chyba, że koszty nie są dla ciebie aż tak istotne to wiadomo oryginał to oryginał . Ze zdjęć w necie widać, że to potencjometr 1k (w instrukcji też tak pisze) +-10%. W necie znalazłem taki za 10 zł... no lepszy jakościowo to pewno z parę dyszek czy nawet ze 100, choć najgorzej to było by dopasowac kąt obrotu ale, a nuż sie by taki podobny trafił , a kalibracja była opisana w którymś temacie.
  8. a kodu błędu nie było jakiegoś? poszukaj na necie ile takie coś kosztuje, są chyba nawet zamienniki. Kalibrację samemu da się zrobić więc będziesz miał porównanie kosztów. Jakiś sprytniejszy elektronik pewno by i nawet dopasował coś przecież to potencjometr...a nie komputer
  9. ja z doświadczenia też mam duże wątpliwości co do takiej konieczności sypania azotu przed ruszeniem wegetacji, przecież zawsze coś azotu w ziemi jest. Pamiętnej zimy kiedy był taki nawrót to na części pół azot sypałem chyba w kwietniu bo wcześniej nie dało sie wjechać, rzepak wybijał już w pęd , był ciemnozielony bez oznak niedoborów N. Plon identyczny jak ten nawieziony przed nawrotem. Ile N jest sens sypac na glebach lekkich bo mam 2 takie pola? I jak podzielić dawki 50%na50% czy 60%na 40% tak jak planuje dać na cięższych ziemiach?
  10. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    z saletrą to bym spokojnie czekał do marca
  11. w prognozie nadają po 6 marca -5, chciałem w tym tygodniu saletre siać ale ale sam juz nie wiem, nie mówie żeby do 6 czekać ale jak dam teraz to pewno mocno podgoni rzepak, a wtedy różnie może być... dzisiaj pojeździłem po okolicy ale nikt jeszcze u nas nie rusza z nawożeniem, a bez wiekszego problemu można by wjechać
  12. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    Bambarka bardzo mocno się krzewi, a jeśli dodatkowo wysiałeś jej dość dużo czyli 200 i więcej to nie śpiesz się z pierwszą dawką i tak jak piszesz nie więcej jak 150 saletry. Jak u ciebie wygląda ta Bamberka? u mnie solidnie dostała po zimie, pole z daleka wygląda brązowo bo czubki liści zmarznięte, faktycznie delikatna odmiana. Mam jeszcze Arkadie i Juliusa to nic tam prawie nie widać, ciemnozielone jak książka pisze
  13. grego

    Pszenica Ozima i jara

    Niedaleko mnie spółdzielnia pszenice jarą siała w styczniu. Zawsze tak sieją jak są możliwości
  14. grego

    Ceny nawozów

    O dziwo ruch jest spory na zakładach, już oni sie nauczyli dobrze kombinować i szanować towar aby nie było go za dużo, pozatym jak pisałem o dziwo zainteresowanie rolników jest wyjątkowo duże, może zanosi się na jakieś większe wzrosty cen produktów w tym sezonie, a ja nic nie wiem ?
  15. Czy wzrosną ciężko powiedzieć, jeśli się okaże, że w USA dobrze przezimowało to raczej będą spadać. Tak było przez ostatnie 2 lata, choć jekieś wzrosty bywały w okolicach czerwca, maja ale to głównie na północy.
  16. widzę, że na wschodzie co niektórzy ostro sypia azot choć u jednych ziemia zamarznięta, a u innych wegetacja już ruszyła..., a u mnie w opolskim coś cisza. Nawet najwięksi przodownicy w okolicy jeszcze nie startowali poza tymi co sypali siarczan. O susze nie ma się co na zapas martwić w tamtym roku było duzo gorzej pod tym względem, a pozatym zapowiadają tydzień opadów.
  17. grego

    Ceny nawozów

    a czemu tu sie dziwić, że ceny zaczynają tak szybować skoro i tak rolnicy kupują je w tej chwili na potęgę to producenci doją ile się da normalna sprawa. Jeszcze parę lat temu przy spadkach cen produktów rolnych i wysokich cenach nawozów (które mamy i tak cały czas) rolnicy reagowali prawidłowo kupując mniej nawozów. Była z tego podwójna korzyść bo powodowało to jakieś tam obniżki cen nawozów, a także ograniczenie nadprodukcji. A co się dzieje teraz? Była zapaść cenowa przez rekordowe plony, które z pewnością będą rzutowały jeszcze na ceny tegoroczne ale mimo to rolnicy i tak kupują nawozy jak mało kiedy nie bacząc na ich ceny, oczywiście zwiększenie nawożenia poskutkuje najpewniej jeszcze większymi plonami, a rynek z pewnością zareaguje na to kolejnymi obniżkami to takie błędne koło im rolnik zwiększa wydajność i plony, wolny rynek widząc to obniża adekwatnie ceny...Z pewnością najlepiej wychodzą na tym producenci nawozów czy SOR
  18. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    no kto bogatemu zabroni... ja tam akurat uwzględniam i kalkuluje co sie tylko da, jakoś tak mnie uczono. Moim zdaniem nie uwzględnianie obornika czy pociętej słomy to zwykłe marnotrawstwo.
  19. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    to zależy czy pole było nawiezione siarką jesienią w wieloskładnikach, jak nie to lepszy będzie saletrosan tylko musi być wcześniej wysiany niż saletra. Z tego co czytałem to nie powinno się przekraczać 50kg Siarki na ha Zależy tez co masz dostępne ja np. kupuje jesienią cały zestaw saletry bo tak wychodzi najtaniej, a saletrosan musiałbym kupować z innych źródeł w efekcie wszystko wyszło by drożej. Idąc z modą na solidne nawożenie siarkom jaką obserwuje w ostatnich latach rozsiałem na części pól siarczan amonu 150kg i zobaczymy czy będzie jakiś pioronujący efekt. Dla przypomnienia siarka bardzo zakwasza glebę więc nie ma co z nia szaleć
  20. poszukaj w starszych tematach, wszystko tam było. Najpierw włącz tryb diagnostyczny i sprawdź w czym problem, zresztą i tak to musisz skasować błędy przed kalibracją.
  21. Saletrosan od biedy można i siać o tej porze bo zawiera mało formy saletrzanej, a dużo amonowej, ale na saletre to chyba jednak o kilka dni za wcześnie, tam jest ponad 2 razy tyle formy saletrzanej co w saletrosanie, która jest podatna na wymywanie i działa szybko przyspieszając wegetację co w okolicach 20 lutego jest dość ryzykowne. U mnie po rzepakach nie widać aby się miały zrywać do startu. Niby nie było mroźnej zimy ale widać, że i tak dała im w kość podobnie na pszenicach o mniejszej mrozoodporność
  22. dzisiaj z rana rozsiany siarczan amonu, saletrę myślę po niedzieli dać
  23. grego

    Nawożenie pszenicy ozimej

    Pierwsza dawka azotu ma głównie na celu odpowiednie dokrzewienie i zaleca się stosować od 30kgN gdy jest gęsta i ciemnozielona do 60-80kgN na późno sianych i osłabionych plantacja gdzie konieczne jest dokrzewienie roślin. Więc musisz ocenić swoją pszenice i dopiero potem ustalać dawki. Moje pszenice są optymalnie rozkrzewione, a nawet aż za gęste i mają ciemnozielony kolor więc na pierwszą dawkę daje jakieś 48kgN i nic więcej na drugą jakieś 64kg N i na 3 jakieś 32N. W tamtym roku dawałem na pierwszą dawkę 200kg saletry, potem 100 i 100 nie nie byłem z tego zadowolony pszenica się za mocno rozkrzewiła i była za gęsta a także był problem z parametrami.
  24. grego

    Pszenica Ozima i jara

    Ja w tamtym roku dawałem 0,5l Tiltu + Prochloraz, a część szedł Duet + Prochloraz i różnicy nie było widać, oba środki podziałały bardzo dobrze tyle, że różnica w kosztach znaczna. Dla kontroli kawałek zostawiłem bez ochrony. Trzeba patrzeć jaką się ma odmianę, jeśli nie jest mocno podatna na mączniaka to 0,5 Tilta starczy + prochloraz
  25. grego

    dawka oprysku

    w ramach ciekawostki, pewien profesor który spędził sporo czasu w USA itd. mówił na szkoleniu, że tam w połowie lat 90 stosowano nie więcej jak 80l wody na ha, od tamtego czasu oczywiście jest postęp dzięki adiuwantom, które są tam w tej chwili wykorzystywane niemal we wszystkich opryskach i obecnie schodzą nawet do 30-40 l wody na ha, mowa głównie o herbicydach. Według tego profesora obecne zalecenia 200-300 l wody są sporo za duże, no ale takie mamy przepisy i inaczej w zasadzie pryskać nie można.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v