pisałem kiedyś o modernizacji takiej 6 kołowej przyczepy, w tamtym roku wstawiłem zawór regulacyjny 2 obwodowy w sumie to działało ale jak ktoś tu pisał był problem z opóźnieniami hamowania, a szczególnie odhamowania. Więc w tym roku modyfikuję układ dalej, ten zawór regulacyjny wstawiłem z przodu przyczepy i od niego idą 2 tekalany fi8 jeden do zbiornika drugi do przekaźnika, który jest na środku przyczepy przy butlach i od niego idą grubsze tekalany do hamulców fi12, w tylnym wózku tam gdzie są 4 siłowniki chcę jeszcze wstawić zawór szybkiego odhamowania. Co o tym wszystkim sądzicie bo projekt jeszcze nie gotowy dopiero składam wszystko?
Jest jeszcze inny wariant podpatrzony w 6 kołówce pronaru, tam przekaźnik znajduje się z tyłu i obsługuje tylko 4 tylne siłowniki, przednia oś jest obsługiwana bezpośrednio z zaworu regulacyjnego z przodu przyczepy i tam tez znajduje się jedna butla i nigdzie nie ma zaworu odhamowania. Tylko skąd pewność, że tył i przód będą równo hamować? W Pronarce dodatkowo są jeszcze automatyczne regulatory siły hamowania na przód i tył i może one rozwiązują problem ale w takie koszty to juz na pewno nie pójdę.