Skocz do zawartości


Teraz przy kłótniach Zetor/ursus vs reszta świata trzeba będzie stać w rozkroku

  • Like 18
  • Thanks 1



Rekomendowane komentarze

daron64

Opublikowano (edytowane)

Tragiczne te dwa miesiące. Dziś jedno auto odebrałem od mechanika. Drugie miało być wczoraj zrobione, ale jeszcze się nie odzywał.

Kasa kasą, ale brak czasu do tego. Cały czas wyjebany fizycznie chodzę. Psychicznie już nie wspominam nawet jak mnie te graty wykańczają.

Ale spokojnie - byle do zaliczki dopłat 😅 

Edytowane przez daron64
2 godziny temu, daron64 napisał(a):

 

Ale spokojnie - byle do zaliczki dopłat 😅 

Nie mów hop, ja ostatniej jesieni też już byłem na styk i czekałem do tej jałmużny. Pyknął grudzień a tu nic. Styczeń, luty nic. W marcu list z agencji z protokołem kontrolnym. Wszystko się wyjaśniło, robili potajemną kontrolę i wstrzymali zaliczki. Jakoś pod koniec marca przelali wszystko naraz.

daron64

Opublikowano (edytowane)

Któregoś roku też czekałem do czerwca na dopłaty 🤷 także tak jak idzie ten rok, to różnie może się ulozyc 😅 

Jakoś przetrwamy. Pod kombajn mam tylko 4.5ha, to sobie z wypłaty odłożę (jak oczywiście nic nowego się nie zesra, ale o tym 👇), no i na materiał siewny na wrzesień trzeba planowo na 10ha. Paliwa mam kupionego, to najwyżej zetorkiem jesień obrobie, żeby nie lac go do case'a.  A na koniec roku rata kredytu. Ale grudzień to tak odległa perspektywa, że na razie tym sobie d*py nie zawracam. 

Wczoraj kolejna przyczepę drzewa z rozbiórki podciagnalem rozładować. Skończyłem, idę do ciągnika - a co w zetorku ten wał napędowy taki mokry...paluchem przeciągnąłem - olej. Już tam k**wa nie zaglądałem, bo raz że nie miałem nerwów, a dwa, że musiałem po córę jechać. Dzies będę patrzył. Mam nadzieję, że tylko gdzieś przewód od pompy (jest na wierzchu nad wałem) puścił. Kiedyś tak miałem w polu. Pierdolnelo oczywiście w końcu najdalszego pola. Ale czy w tym roku jest szansa na tak małą awarie? Trzymajcie kciuki.

 

Aaaaaa no i panie z piorinu się zapowiedziały z kontrolą na przyszły tydzień. Tylko mi jakiegoś mandatu teraz brakuje..

Niby nic takiego strasznego się nie dzieje, ale jakby ktoś stał obok i co parę minut paluchem pod żebro.

 

Edytowane przez daron64
  • Confused 1

Ewidentnie jest problem z zasileniem. 

Założyłem filterek na przewodzie między bakiem a pompka zasilajaca i jak jest w poziomie, to napełnia się do poziomu przewodu paliwowego tylko (sam jest szerszy oczywiście) a jak ułożyłem przewód tak, że filterek w pionie, to w ogóle pompka nie dala rady zaciągnąć do niego paliwa. Przy pompowaniu pompka zasilająca zdaje mi się, że ewidentnie słychać z jej okolic powietrze - pompka nowa, przewody nowe, oczka nowe, podkładki nowe.

Jutro będę patrzyl

  • Confused 1

@jaco512 to tylko na chwile byle do ładu dojść, czy sama pompa działa, żeby tyle nie błądzić. 

Co do filtra to zależy tez od ułożenia, jak miałem astrę o której pompie wspominałem,  że tu jest dawcą korpusu, to potrafił czasami filtr byc wypełniony do połowy powietrzem. Ale tam był taki układ  rurek. Z czasem wypełniał się cały.

Dokładnie - banka to sposób na odpalenie doraźne, a nie rozwiązanie problemu. 

Jutro przed południem mam tą kontrol z piorinu, to po niej (o ile nie będę wkurwiony) będę coś tam dziabał. Najgorzej tylko samemu te odpowietrzanie 🤦

 

3 godziny temu, Alchemik napisał(a):

Swoja drogą może przedmuchać  przewód zasilający, albo chociaż sprawdzic czy swobodnie paliwo spływa z baku

Spływa. Jak sam robiłem, to odkrecalem pompke zasilająca, zdejmowałem ja z bloku, na podpiętych przewodach obnizalem ja ponizej poziomu paliwa w baku żeby zaciągnąć łatwo paliwo i po tym już trzymała. A tutaj coś nie gra ewidentnie. 

Tutaj nie wypełnia się cały. 

Też pomyślałem o tym, żeby jak już i tak będę rozczepial wszystko i sprawdzał jeszcze raz, to żeby go odpalić z banki chociażby po to, żeby trochę popryrkal - zawsze to inaczej potem odpalić jak już był odpalany

13 godzin temu, daron64 napisał(a):

Dokładnie - banka to sposób na odpalenie doraźne, a nie rozwiązanie problemu. 

Jutro przed południem mam tą kontrol z piorinu, to po niej (o ile nie będę wkurwiony) będę coś tam dziabał. Najgorzej tylko samemu te odpowietrzanie 🤦

 

 

najlepiej zamontować elektryczną pompę paliwową zaraz przy zbiorniku, jakiekolwiek nieszczelnosci szybko wyjda w postaci wycieków

@jahooo  Tylko nie moze to byc byle jaka pompa. Musi być niskocisnieniowa ze swoim regulatorem cisnienia/ przelewem czy mogąca pracować praktycznie bez przepływu. Ewentualnie potrzeba zewnętrznego zaworka, albo jest juz gdzies w ukladzie np przy filtrze itp. Jak założymy jakąś uniwersalna pompkę mogaca dać wyższe ciśnienie, to będzie zmieniać wewnętrzne cisnienie pompy VE i będzie ruszać tłoczkem od przestawiacza kąta wtrysku wewnątrz pompy.

Edytowane przez Alchemik
6 minut temu, Alchemik napisał(a):

@jahooo  Tylko nie moze to byc byle jaka pompa. Musi być niskocisnieniowa ze swoim regulatorem cisnienia/ przelewem czy mogąca pracować praktycznie bez przepływu. Ewentualnie potrzeba zewnętrznego zaworka, albo jest juz gdzies w ukladzie np przy filtrze itp. Jak założymy jakąś uniwersalna pompkę mogaca dać wyższe ciśnienie, to będzie zmieniać wewnętrzne cisnienie pompy VE i będzie ruszać tłoczkem od przestawiacza kąta wtrysku wewnątrz pompy.

to się chyba rozumie samo przez się, że to ma byc odpowiednia pompa niskociśnieniowa

Takie filmy tylko, bo nie mogę skompresować reszty, żeby się zmiescilo. 

Generalnie to tak o:

- nie jest zapowietrzone, paliwo w filterku jest tak jak na zdjęciu - w środku filtra jest paliwo i normalnie pompka go zaciąga

- nie chciał odpalić, przestawiałem kat no i przeszedłem od tego, że kręcił i nie odpalal do tego, że odpalał i od razu gasł

- przedstawiałem ze 20razy ten kat, po k**wa milimetrze

- co się okazało na koniec? Że to nie kwestia ustawienia. Kręcę kluczykiem - ciągnik zalapuje - puszczam kluczyk - ciągnik gaśnie. Okazało się, że jak puszczam kluczyk, to siła powrotna jest tak duża że kluczyk cofa sie za daleko i odcina prąd na elektrozawór 🤦

- ciągnik pali tak jak na filmie

- na wolnych obrotach chodzi równo 

- delikatny szary dymek widać na wolnych

- reakcja na gaz blyskawiczna

- na najwyższych obrotach przerywa/falują obroty

Pojeździłem, zostawiłem go żeby ostygł i za jakiś czas idę jeszcze raz zobaczyć co tam będzie się działo. Czy te "falowanie" to kwestia kata wtrysku, czy o co chodzi? Dzieje się to tylko na najwyższych obrotach, na niskich, średnich pracuje równo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_20260602_133416230_HDR_copy_1152x2048.jpg


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v