Skocz do zawartości

Zdjęcie

30 września kurs Euro


161 odpowiedzi na ten temat

#61 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 02 październik 2011 - 21:03

30 września kurs Euro 17ha reszta to nieużytki a dzierżawy bez umowy no i jestem z kujawsko-pomorskiego. Ale nie o to jestem zły że się nie łapie na prow tylko o to że u nas są tak małe dopłaty bezpośrednie względem innych krajów. Byłem kiedyś w anglii i wiem że tam są dużo wyższe a inne programy też mają i jedno drugiemu nie przeszkadza.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
30 września kurs Euro Dzisiaj, 19:40
  •  

#62 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 02 październik 2011 - 21:04

30 września kurs Euro Pomnóż to przez 2. Z tego by było ok. 22ESU

EDIT:
Panowie, zmieniamy temat ;)

Edytowany przez danielhaker, 02 październik 2011 - 21:05.

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#63 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 02 październik 2011 - 21:11

30 września kurs Euro w temacie to kurs nie jest zły dopłaty będą wyższe w tym roku tylko się cieszyć. Gorzej jak spojrzy się na ceny nawozu paliwa i śor wtedy nie jest już tak wesoło.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
30 września kurs Euro Dzisiaj, 19:40
  •  

#64 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 02 październik 2011 - 21:24

30 września kurs Euro Ja bym wolał € po 3,5zł bo wtedy zagraniczne produkty byłyby o wiele tańsze <_<
Ciekaw jestem co na to rolnicy, którzy jesienią tego roku biorą maszyny na modernizację.

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#65 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 03 październik 2011 - 07:50

30 września kurs Euro Dla mnie Euro powinno być nawet po 5 zł. Wyższy kurs to wyższe ceny za nasze zboża, otwiera się eksport bo jest opłacalny i nasi rodzimi przetwórcy nagle mogą zapłacić tyle co cena giełdowa a nie zawsze co najmniej 100 – 200 zł taniej na tonie. Co do zakupów maszyn itd. to po pierwsze nagle sprzedawcy maszyn mają możliwość zastosowania promocji typu niższy kurs € można nagle obniżyć cenę na daną maszynę itp. Też mnie kiedyś dotknął wzrost kursu z 3,6 na 4 zł co kosztowało mnie blisko 30 tys zł. Mimo to jestem za drogim Euro. To że co roku zapłacę więcej za wakacje jest do przełknięcia. Nie zapominajcie przy urnach wyborczych, kto ostro interweniował na rynku walutowym w celu obniżki kursu, bo oni nic dobrego dla rolnika nie zrobią. Poczytajcie o co zabiega Sawicki co do nowego rozdania unijnego budżetu, np proponuje przesunięcie większej kasy na szeroko rozumiane inwestycje na wsi kosztem dopłat bezpośrednich. Będzie np. gmina brała kasę na drogi, itp. a dla rolnika jakiś ochłap w postaci marnych dopłat. Inny pomysł to zmniejszenie dopłat by dopłacać do obowiązkowej składki za OC upraw. Tylko, że szkoda liczona będzie gdy wystąpi co najmniej w wysokości 30%, co ma miejsce w przypadku solidnego gradobicia. To tylko niektóre pomysłu którymi PSL na wiecach przedwyborczych się nie chwali. A na kogo głosować to sam nie mam pojęcia na pewno nie na PIS. pozdrawiam

#66 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2011 - 07:55

30 września kurs Euro

17ha reszta to nieużytki a dzierżawy bez umowy no i jestem z kujawsko-pomorskiego. Ale nie o to jestem zły że się nie łapie na prow tylko o to że u nas są tak małe dopłaty bezpośrednie względem innych krajów. Byłem kiedyś w anglii i wiem że tam są dużo wyższe a inne programy też mają i jedno drugiemu nie przeszkadza.


Jakbyś był na tyle kumaty to wiedziałbyś, że dopłaty są jedną z przyczyn wysokiej ceny ziemi, więc na co ci większe dopłaty jakby ziemia była jeszcze droższa... Nie kupiłbyś więcej bo za droga a ci co mają dużo ziemi będą mieć większe dopłaty i kto wyjdzie na tym lepiej...?

Ja bym wolał € po 3,5zł bo wtedy zagraniczne produkty byłyby o wiele tańsze
Ciekaw jestem co na to rolnicy, którzy jesienią tego roku biorą maszyny na modernizację.


Spora część takich rolników ma ograniczone myślenie, patrzą co jest teraz a nie co będzie ważne aby mi dali teraz dużo pieniędzy, jesienią pojedzie kupić traktor i okaże się droższy będzie kolejny powód do narzekań "dostaliśmy większe dopłaty i już daeler od na musi ściągnąć pieniądze" no cóż mogę tylko powiedzieć eh, żałośni tacy ludzie... Pozdrawiam

#67 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 03 październik 2011 - 09:47

30 września kurs Euro to zależy gdzie kto mieszka u nas wysokie ceny ziemi były zawsze dlatego że zawsze kupujących jest dużo więcej niż sprzedających. A to że większy dostanie więcej dopłat to mało mnie obchodzi bo patrzę na siebie a nie na sąsiada. Z dzierżawami mam wystarczająco ziemi i hodowli raczej nie będę znacząco zwiększał.

#68 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2011 - 13:03

30 września kurs Euro

Dla mnie Euro powinno być nawet po 5 zł. Wyższy kurs to wyższe ceny za nasze zboża, otwiera się eksport bo jest opłacalny i nasi rodzimi przetwórcy nagle mogą zapłacić tyle co cena giełdowa a nie zawsze co najmniej 100 – 200 zł taniej na tonie. Co do zakupów maszyn itd. to po pierwsze nagle sprzedawcy maszyn mają możliwość zastosowania promocji typu niższy kurs € można nagle obniżyć cenę na daną maszynę itp. Też mnie kiedyś dotknął wzrost kursu z 3,6 na 4 zł co kosztowało mnie blisko 30 tys zł. Mimo to jestem za drogim Euro. To że co roku zapłacę więcej za wakacje jest do przełknięcia. Nie zapominajcie przy urnach wyborczych, kto ostro interweniował na rynku walutowym w celu obniżki kursu, bo oni nic dobrego dla rolnika nie zrobią.


Po części masz racje ale nie do końca, drogie euro to może lepszy eksport ale co z importem wiele, rzeczy kupujemy jednak z zagranicy, nikt sobie nagle marży nie zmniejszy będzie chciał coś zarobić, drogie rzeczy spowodują spadek zakupów dlaczego bo 90 % społeczeństwa nie ma dopłat bezpośrednich tak jak rolnicy więc nie będą mogli sobie pozwolić na pewne rzeczy to spowoduje wzrost bezrobocia w sektorze handlu... Druga sprawa to tak zwane "opcje" w firmach o których nic nie wiem ale wysokie euro może zabić taką firmę...


Poczytajcie o co zabiega Sawicki co do nowego rozdania unijnego budżetu, np proponuje przesunięcie większej kasy na szeroko rozumiane inwestycje na wsi kosztem dopłat bezpośrednich. Będzie np. gmina brała kasę na drogi, itp. a dla rolnika jakiś ochłap w postaci marnych dopłat.


Niestety dzisiejsza wieś kolego to nie to co 30 lat, kiedyś kto mieszkał na wsi był rolnikiem teraz już tak nie jest więc twoje myślenie jest perfidnym egoizmem... Wieś potrzebuje tez pieniędzy na edukacje, kulturę i infrastrukturę, sporo terenów jest środowiska PGR'owskiego gdzie nadal są patologie i bieda... Resztą gmin wiejskich nie stać na jakieś kosztowne inwestycje więc fundusze UE są trafne, a będą z tego korzystać i rolnicy i nie rolnicy...

Inny pomysł to zmniejszenie dopłat by dopłacać do obowiązkowej składki za OC upraw. Tylko, że szkoda liczona będzie gdy wystąpi co najmniej w wysokości 30%, co ma miejsce w przypadku solidnego gradobicia.


Macie tutaj kolejnego asa, który twierdzi, że to niesprawiedliwe... Zastanów się skąd inną teraz odszkodowania na takie klęski oczywiście z budżetu państwa, a to z kolei z podatków, których rolnicy za wiele nie płacą, a muszą je płacić osoby, które zarabiają najniższą krajową 1382 brutto, znasz pewnie trochę ludzi, którzy za tyle pracują i zastanów się czy sprawiedliwie jest ich okradać w taki sposób bo po h*j mam się ubezpieczać jak i tak mi pomogą... Pozdrawiam

#69 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2011 - 15:49

30 września kurs Euro A moze kolega się zastanowi ile taki (sporawy rolnik) płaci podatków pośrednich i jak to się ma do wysokości podatków płaconych przez owego zarabiającego najniższą krajową ?-siła rzeczy ten zarabiający "najniższą" wpłaca do budżetu o wiele mniej.

#70 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 03 październik 2011 - 16:30

30 września kurs Euro

Spora część takich rolników ma ograniczone myślenie, patrzą co jest teraz a nie co będzie

A czy wg. Ciebie wyższy kurs € spowoduje obniżki cen paliw na stacjach? Byle 10gr. zdrożeje i zarz paliwa w górę "bo euro poszło do góry".

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
30 września kurs Euro Dzisiaj, 19:40
  •  

#71 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 03 październik 2011 - 17:05

30 września kurs Euro Euro było coś pod 5zł i też jakoś się żyło, pewnie wcale nie gorzej. Jakby się ustabilizowało na danym kursie to by było najlepiej, a tak to 10gr do góry i wszyscy ceny do góry bo euro, a jak z tanieje 20groszy to co? Ceny pozostają w miejscu i czekają na kolejny skok kursu i znów do góry.
Ja osobiście to nie mam żadnego wpływu na kurs, jaki jest z takim trzeba żyć. Wejdziem do strefy euro to nie będzie problemów z kursem. :D

#72 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 03 październik 2011 - 17:14

30 września kurs Euro Zgadzam się z pierwszą częścią.
Wg. was to do końca tygodnia € podrożeje czy spadnie? ;)

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#73 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2011 - 19:09

30 września kurs Euro

A czy wg. Ciebie wyższy kurs € spowoduje obniżki cen paliw na stacjach? Byle 10gr. zdrożeje i zarz paliwa w górę "bo euro poszło do góry".


Tak oczywiście, bo jakbyś wiedział ale widocznie nie wiesz za ropę rozliczamy się akurat w dolarach a nie w euro, w pewnym sensie masz racje bo zazwyczaj złotówka tracąc do euro traci i do dolara ale tak nie jest do końca...

A moze kolega się zastanowi ile taki (sporawy rolnik) płaci podatków pośrednich i jak to się ma do wysokości podatków płaconych przez owego zarabiającego najniższą krajową ?-siła rzeczy ten zarabiający "najniższą" wpłaca do budżetu o wiele mniej.


Za pewne jaro tak jest ale wziąłeś pod uwagę raczej jego biznes a gospodarstwo jest jak firma innych osób nie związanych z rolnictwem... Jeśli skupimy się obciążeniami podatkowymi tylko na pensji to już chyba wyjdzie trochę inaczej ale w porządku nie piszmy już o tym kto ma lepiej a kto gorzej bo nie o to w tym temacie chodzi, a najlepiej jest tam gdzie nas nie ma... Pozdrawiam

#74 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2011 - 19:17

30 września kurs Euro " a najlepiej jest tam gdzie nas nie ma... "-poprawka :D -podejrzewam że jako jeden z nielicznych tu na forum znam obie strony medalu-prawie połowa życia spędzona w mieście czy to w kraju czy to za granicą...

#75 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 03 październik 2011 - 19:42

30 września kurs Euro

Tak oczywiście, bo jakbyś wiedział ale widocznie nie wiesz za ropę rozliczamy się akurat w dolarach a nie w euro, w pewnym sensie masz racje bo zazwyczaj złotówka tracąc do euro traci i do dolara ale tak nie jest do końca...

Zaskoczę Cię ale wiem ze baryłka liczona jest w $ :P Ale jak jedna waluta idzie w górę to i inna za nią (najczęściej)- tak jak napisałeś.
@jaro- współczuję.

Edytowany przez danielhaker, 03 październik 2011 - 19:44.

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#76 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 04 październik 2011 - 08:21

30 września kurs Euro

Po części masz racje ale nie do końca, drogie euro to może lepszy eksport ale co z importem wiele, rzeczy kupujemy jednak z zagranicy, nikt sobie nagle marży nie zmniejszy będzie chciał coś zarobić, drogie rzeczy spowodują spadek zakupów dlaczego bo 90 % społeczeństwa nie ma dopłat bezpośrednich tak jak rolnicy więc nie będą mogli sobie pozwolić na pewne rzeczy to spowoduje wzrost bezrobocia w sektorze handlu... Druga sprawa to tak zwane "opcje" w firmach o których nic nie wiem ale wysokie euro może zabić taką firmę...

Niestety dzisiejsza wieś kolego to nie to co 30 lat, kiedyś kto mieszkał na wsi był rolnikiem teraz już tak nie jest więc twoje myślenie jest perfidnym egoizmem... Wieś potrzebuje tez pieniędzy na edukacje, kulturę i infrastrukturę, sporo terenów jest środowiska PGR'owskiego gdzie nadal są patologie i bieda... Resztą gmin wiejskich nie stać na jakieś kosztowne inwestycje więc fundusze UE są trafne, a będą z tego korzystać i rolnicy i nie rolnicy...



Macie tutaj kolejnego asa, który twierdzi, że to niesprawiedliwe... Zastanów się skąd inną teraz odszkodowania na takie klęski oczywiście z budżetu państwa, a to z kolei z podatków, których rolnicy za wiele nie płacą, a muszą je płacić osoby, które zarabiają najniższą krajową 1382 brutto, znasz pewnie trochę ludzi, którzy za tyle pracują i zastanów się czy sprawiedliwie jest ich okradać w taki sposób bo po h*j mam się ubezpieczać jak i tak mi pomogą... Pozdrawiam


Tak zgadzam się ze ceny importowane wzrosną lecz akurat import nie napędza gospodarki tylko eksport, przykładem Chiny, które na eksporcie wypracowały biliony dolarów rezerw, natomiast przykładem państw importujących są kraje Afryki, tam gospodarka prawie nie istnieje. Co do opcji to dziś firmy podchodzą do tego instrumentu bardziej z rozsądkiem więc tego bym się nie obawiał. Reasumując gospodarkę napędza eksport, a będziemy eksporterem jak Euro będzie drogie wówczas opłacalny jest eksport

Co do tych zachodzących zmian na wsi to jestem tu raczej sceptykiem, infrastruktura w opłakanym staniem i nie wiele się robi drogi nie remontowane od czasów Gierka. Może trochę inaczej wygląda to we wsiach w pobliżu miast gdzie budują się emigranci z miasta. Mój pogląd nie jest egoizmem tylko trzeźwą oceną sytuacji. Na infrastrukturę są programy spójności itp. nie widzę powodu by to rolnicy mieli oddać swój wypracowany dochód na ten cel. Miastowi nie oddają np. połowy dochodu na drogi, kanalizację itp a dopłaty to właśnie dochód rolnika. Jestem za tym by jak najwięcej funduszy szło na rozwój wsi lecz niech będzie to kasa z jednego źródła zarówno dla wsi jak i miast. Potem niech miastowi nie mówią jaka to kasa jest dla rolników skoro z całego PROW bezpośrednio do rolnika trafia około 50% całego budżetu.


Co do wypłacania odszkodowań z budżetu po klęskach to prawdę powiedział Cimoszewicz po powodzi w 1997 roku „trzeb się było ubezpieczyć”, patologią jest wypłacanie odszkodowań z budżetu lecz nasi politycy jak ognia boją się takich posunięć bo sondaże lecą na łeb na szyję. Co do wielkości kasy jaką wkładam do budżety z podatków to dziś chętnie zamienię się obciążeniem podatkowym z pracującym. Nie wiem czy wiesz ale w naszym kraju oprócz podatku dochodowego są jeszcze takie podatki jak VAT i od nieruchomości. W skali roku płacę około 20 tysięcy podatku VAT i 5 tysięcy podatku od nieruchomości. Więc płacę podatku tyle co kilkunastu pracowników. Więc jak słyszę argumenty nieuków, że rolnicy nie płacą podatków to nóż w kieszeni się otwiera. Co do konstrukcji ubezpieczenia to udział własny w wysokości 30% to rozbój w biały dzień. Takim ubezpieczenie można sobie ty..k podetrzeć. W przypadku wystąpienia szkody w wysokości 25% ( przymrozki, lekkie gradobicie) to moja produkcja jest na minusie i odszkodowania nie otrzymuję więc rok pracy poszedł się jeb..ć a ja nie mam kasy na życie i na odnowienie produkcji. Prosta droga do bankructwa.

Tak mógłbym jeszcze polemizować lecz widzę, że mało jeszcze wiesz o prawdzie życia na wsi, pewnie nawet jeszcze nie prowadzisz samodzielnie gospodarstwa i nie podejmujesz decyzji typu co uprawiać w co zainwestować, nie masz dylematów czy wykupić polisę ubezpieczenia upraw czy dzieciom wyprawkę do szkoły. Nie zaprzątasz sobie głowy tym, że przy tanim Euro nasz rynek zasypany jest tanim zbożem i żywcem z zachodu, bo mają dopłaty dwa razy wyższe i opłaca się im sprzedasz po cenach jakie dla polskiego rolnika są poniżej kosztów produkcji. Otwórz szerzej oczy a zobaczysz więcej. Pozdrawiam.

Edytowany przez adamj24, 04 październik 2011 - 08:23.


#77 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 październik 2011 - 11:44

30 września kurs Euro

Nie wiem czy wiesz ale w naszym kraju oprócz podatku dochodowego są jeszcze takie podatki jak VAT i od nieruchomości. W skali roku płacę około 20 tysięcy podatku VAT i 5 tysięcy podatku od nieruchomości.


Tak zgodzę się tylko jak pisałem wcześniej gospodarstwo to jak firma jak ktoś ją ma również płaci sporo więcej, mi chodziło o obciążenie podatkowe pensji... Zawsze masz możliwość przejścia na VAT ogólny wtedy jak dobrze gospodarujesz to tobie zwracają...


Nie zaprzątasz sobie głowy tym, że przy tanim Euro nasz rynek zasypany jest tanim zbożem i żywcem z zachodu, bo mają dopłaty dwa razy wyższe i opłaca się im sprzedasz po cenach jakie dla polskiego rolnika są poniżej kosztów produkcji...


Jasne zgoda ja nie stwierdziłem, że euro ma być po 3,2-3,5 zł bo to nie jest dobre, natomiast kurs w granicach 4 zł jest odpowiedni... Chciałem zwrócić uwagę, że niektórzy chcieliby aby było 5-6 zł a to jest zdecydowanie za dużo... Coś wspomniałeś o tym, że eksport dobrze idzie kiedy euro jest drogie oczywiście niech się utrzyma taki kurs jaki jest teraz tylko zobaczymy po ile będziesz kupował nawozy na wiosnę, bo wszystkie zakłady będą wysyłać na eksport bo będzie im się opłacać i mogą dużo zarobić a jak polski rolnik chce to niech zapłaci tyle co zachodni albo nawet więcej my i tak to sprzedamy...

Tak wiem wymarzona sytuacja to taka aby kurs 30 września był 6 zł/euro a przez pozostałe 364 (lub 365) dni był w granicach 4 zł/euro no ale wiemy, że to nie jest możliwe...

Na infrastrukturę są programy spójności itp. nie widzę powodu by to rolnicy mieli oddać swój wypracowany dochód na ten cel. Miastowi nie oddają np. połowy dochodu na drogi, kanalizację itp a dopłaty to właśnie dochód rolnika. Jestem za tym by jak najwięcej funduszy szło na rozwój wsi lecz niech będzie to kasa z jednego źródła zarówno dla wsi jak i miast. Potem niech miastowi nie mówią jaka to kasa jest dla rolników skoro z całego PROW bezpośrednio do rolnika trafia około 50% całego budżetu.


Dopłaty były po to aby rolnik mógł produkować tanią żywność i co jakoś taniej żywności nie widzę... Nie jest to oczywiście wina do końca rolników tylko całego łańcucha pośredników, którzy często powodują wkurwienie rolników... Proponuję znieść dopłaty to się uszczuplą trochę ale większość rolników powie to wole dostawać już dopłaty... Jeśli dopłaty są twoim znaczącym dochodem to sorry ale twoje gospodarstwo jest trochę nieopłacalne i gospodarowanie tobie nie wychodzi... Dopłaty w takim wypadku tylko podtrzymują takich ludzi może dla rządów jest to dobrze niskie bezrobocie ale jak mówi zasada "należy dać wędkę a nie rybę" w tym wypadku rolnicy dostają rybę... Zauważ to, że tak mówiąc wcale nie zachowujesz się sprawiedliwie bo niektórzy za pracę nie dostaną dodatkowych pieniędzy na pensji tak jak rolnicy... Szkoda bo w normalnym świecie firma, która nie przynosi dochodów pozwalających na utrzymanie po prostu upada a gospodarstwa dalej istnieją... Co do tych funduszy to mieszkasz na wsi więc różne rzeczy z których również ty korzystasz więc w czym problem... Rolnicy z budżetu UE wykorzystują 40 % więc w tym kraju tylko jedne Ministerstwo bierze wspomniane 40% a dla pozostałych kilkunastu jest 60% czy to dla nich jak się podzieli jest wiele...? Nie kwestionuje, że budżet dla rolnictwa ma być mniejszy Polska wieś potrzebuje tych pieniędzy ale co niektórzy rolnicy stali się bardziej chytrzy na te pieniądze i to jest bardziej denerwujące... Wspomniałeś o wyprawce do szkoły dla dzieci więc super ale szkoda, że będą musiały uczyć się w brudzie i starych budynkach bo tatuś nie chciał aby pieniądze poszły na coś wspólnego tylko do jego kieszeni... Jeszcze trochę będą się pojawiać tematy czy jak pojadę na Wyspy Kanaryjski to unia mi dopłaci do wczasów bo rolnik powinien mieć takie dofinansowanie bo ciężko pracuje... Pozdrawiam

#78 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 04 październik 2011 - 12:53

30 września kurs Euro Widzę, że nic nie zrozumiałeś z mojej wypowiedzi więc spróbuję jeszcze raz.

Mojego wkładu do budżetu jest kilkakrotnie więcej jak pracującego robotnika z pensją w wysokości średniej krajowej. Więc nie pisz, że rolnicy nie płacą podatków. Jestem na rozliczeniu ogólnym VAT więc mam co miesiąc zestawienie z wielkością zapłaconego podatku. Co do zwrotu to masz tylko zwrot nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Przykładowo wysokość podatku naliczonego 12 tys, należnego 10 tys do zwrotu 2 tys, co nie zmienia faktu, że 10 tys zapłaciłeś i tego Ci nikt nie zwraca. Pomijam, że na zwrot zwyczajowo czekasz 60dni. Robotnik musiałby oddawać całą swoją pensję jako podatek i tak będzie jego wkład do budżetu mniejszy jak mój, więc odpowiedz sobie teraz kto daje więcej do budżetu.

Co do cen żywności w Polsce to mamy jeszcze ceny na nieprzetworzone produkty rolne (owoce, warzywa, mięso )jeszcze sporo poniżej cen zachodnich. Proponuję odwiedzić kraj zachodni i wówczas porozmawiamy o cenach, średnio są dwa razy wyższe.

Dopłaty miały rekompensować poniesione koszty rolnikowi i uwierz, że rolnik te koszty ponosi. Jeśli mamy funkcjonować na wolnym rynku UE to powinniśmy mieć porównywalne warunki konkurowania. Dziś mamy ceny na środki produkcji na poziomie europejskim a dopłaty o połowę niższe więc trudno mówić o równej konkurencji i tak skazani jesteśmy na bankructwa lub wegetację bez możliwości rozwoju i inwestowania.
Nieprawdą jest że rolnicy wykorzystują 40% budżetu, już wyjaśniam na przykładzie PROW.
Z tego programu korzystają biznesmeni którzy zainwestowali w ziemię w celu zasadzenia lasów, założenia pseudoekologicznych sadów orzechowych, łąk z siedliskami ptaszków itp. Nie nazywaj ich rolnikami bo nimi nie są. Z PROW jest wsparcie dla mikroprzedsiębiorstw, grup lokalnych, samorządów. Nie będę teraz studiował ile procentowo kasy jest na poszczególne działania ale trochę tego jest.

I na koniec jak dla mnie dopłaty mogą znieść w całej unii, żyłem bez dopłat więc dam sobie radę. A dla równowagi w miastach znieść wszelkie dopłaty mieszkaniowe, dla bezrobotnych itp. Podatek ustalić pogłówny każdemu równy jak ma być sprawiedliwie to sprawiedliwie. Nie będziesz wówczas mówił i myślał, że bieda jest przez pazernego rolnika.

Ponieważ kurs do dopłat mamy już ustalony to myślę, że nikomu nie będzie przeszkadzać ta mała dygresja nie w temacie.

#79 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 październik 2011 - 13:25

30 września kurs Euro

Mojego wkładu do budżetu jest kilkakrotnie więcej jak pracującego robotnika z pensją w wysokości średniej krajowej. Więc nie pisz, że rolnicy nie płacą podatków. Jestem na rozliczeniu ogólnym VAT więc mam co miesiąc zestawienie z wielkością zapłaconego podatku. Co do zwrotu to masz tylko zwrot nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Przykładowo wysokość podatku naliczonego 12 tys, należnego 10 tys do zwrotu 2 tys, co nie zmienia faktu, że 10 tys zapłaciłeś i tego Ci nikt nie zwraca. Pomijam, że na zwrot zwyczajowo czekasz 60dni. Robotnik musiałby oddawać całą swoją pensję jako podatek i tak będzie jego wkład do budżetu mniejszy jak mój, więc odpowiedz sobie teraz kto daje więcej do budżetu.


Powtarzam po raz kolejny ten kto ma firmę również płaci takie podatki jak ty albo nawet większe a gospodarstwo jest taką firmą

I na koniec jak dla mnie dopłaty mogą znieść w całej unii, żyłem bez dopłat więc dam sobie radę. A dla równowagi w miastach znieść wszelkie dopłaty mieszkaniowe, dla bezrobotnych itp. Podatek ustalić pogłówny każdemu równy jak ma być sprawiedliwie to sprawiedliwie. Nie będziesz wówczas mówił i myślał, że bieda jest przez pazernego rolnika.


Tak, oczywiście w mieście każdy dostanie na start 75 tys. dodatkowo z tego może kupić sobie samochód... Jestem też za równouprawnieniem ale ciężko byłby ci znieść jakbyś musiał płacić podatek dochodowy oraz ZUS wtedy byłaby sprawiedliwość wtedy mógłbyś powiedzieć, że płacisz podatek... Ktoś jak prowadzi sklep, płaci miesięcznie tyle co ty za rok przecież też oddaje VAT który jest w produktach które sprzedaje ale to co zarobi na tym musi jeszcze opodatkować, ty również płacisz VAT w środkach do produkcji które są ci potrzebne do utworzenia twojego dochodu, którego ty już nie opodatkujesz...

Co do cen żywności w Polsce to mamy jeszcze ceny na nieprzetworzone produkty rolne (owoce, warzywa, mięso )jeszcze sporo poniżej cen zachodnich. Proponuję odwiedzić kraj zachodni i wówczas porozmawiamy o cenach, średnio są dwa razy wyższe.Dopłaty miały rekompensować poniesione koszty rolnikowi i uwierz, że rolnik te koszty ponosi. Jeśli mamy funkcjonować na wolnym rynku UE to powinniśmy mieć porównywalne warunki konkurowania. Dziś mamy ceny na środki produkcji na poziomie europejskim a dopłaty o połowę niższe więc trudno mówić o równej konkurencji i tak skazani jesteśmy na bankructwa lub wegetację bez możliwości rozwoju i inwestowania.


Mylisz się pewne produkty spożywcze są tańsze na zachodzie niż u nas tylko pensje są kilkakrotnie niższe, nie tylko to co związane z rolnictwem... Pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
30 września kurs Euro Dzisiaj, 19:40
  •  

#80 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 październik 2011 - 13:30

30 września kurs Euro

Mojego wkładu do budżetu jest kilkakrotnie więcej jak pracującego robotnika z pensją w wysokości średniej krajowej.

Sprawdź najpierw dane a później pisz. Średnia krajowa to 3366 złotych brutto czyli 2 365 zł netto. Czyli przez rok z samego podatku dochodowego, do Zus oddaje ponad 12 tys złotych. Dolicz jeszcze do tego Vat i akcyzę, podatek od nieruchomości(tak, w miastach także się go płaci) i wyjdzie prawie tyle samo co ty.
http://www.topmenedz...acimy-podatkow/
A na każdego pracującego Polaka – 17450zł podatku rocznie.

Dziś mamy ceny na środki produkcji na poziomie europejskim a dopłaty o połowę niższe więc trudno mówić o równej konkurencji i tak skazani jesteśmy na bankructwa lub wegetację bez możliwości rozwoju i inwestowania.

To dlaczego w tym jeszcze siedzisz?

Z tego programu korzystają biznesmeni którzy zainwestowali w ziemię w celu zasadzenia lasów, założenia pseudoekologicznych sadów orzechowych, łąk z siedliskami ptaszków itp

To jest mały procent programów z których Ci biznesmeni mogli korzystać więc nie siej propagandy że miastowi zabrali wszystko rolnikom.

.

Na infrastrukturę są programy spójności itp. nie widzę powodu by to rolnicy mieli oddać swój wypracowany dochód na ten cel. Miastowi nie oddają np. połowy dochodu na drogi, kanalizację itp a dopłaty to właśnie dochód rolnika. Jestem za tym by jak najwięcej funduszy szło na rozwój wsi lecz niech będzie to kasa z jednego źródła zarówno dla wsi jak i miast.

Masz rację. Reszta kraju to pasożyty którzy żerują na pracy rolnika i jego pieniądzach. To właśnie dzięki rolnikowi Polska jest w budowie i to dzięki niemu jeszcze Nasz kraj nie zbankrutował.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Klęski żywiołowe: jest pomoc dla rolników! zobacz »