Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich urzytkowników T-150 K od jakiegoś czasu zagladam tu i z wiekszoscia opini i doswiadczeń się zgadzam . Mój ciagnik ma juz ponad 8 tyś mth i się zastanawiam nad zafundowaniem mu remontu lub wymiany silnik na inny np dużego leylanda z jelcza .

Widziałem wypowiedzi kilku z was co mają takie przeróbki , kto wam to robił i czy było dużo komplikacji z sprzęgłem i napedem pomp hydraulicznych , i czy silnik jelcza przy swojej pojemnosci nie jest paliwożerny ? Na oryginalnym silniku na 1 ha orki z 6 PHX spala mi około 15 litrów .

Z góry dziekuję za odpowiedzi i jak co sam sie też chetnie podzielę doswiadczeniami .

Opublikowano

Ja mam silniczek SW680 i jestem bardzo zadowolony. Co prawda u mnie bardzo ciężka ziemia więc silnik jak najbardziej odpowiedni. Ty palisz 15l/ha więc widzę, że uprawa dużo dużo lżejsza. Nie będę mówił czy pali więcej czy mniej, bo co do litra to nie mierzyłem, ale z całą pewnością pali porównywalnie a robota nieporównywalna :o Napisał bym w litrach ile pali to byś się wystraszył. Dla ciekawostki powiem, że sąsiad na 12 ha McCornikiem spalił 540 l. Nawet mi szczena opadła ...ale taka ziemia.

Ja silniczek kupiłem prost z Jelcza (gdzie go sprawdzałem) za 2,5 tyś, ale to się trafiła dobra okazja, bo wtedy (3 lata temu) chodziły po ok 5 tyś. Choć nie robiłem wstawki osobiście to wielkiego z tym zachodu nie ma i wszystko ładnie pasuje.

Opublikowano

Niewiem jak w jelczu ale w T 150 turbo to główna przyczyna straty na oleju ciśnienia jak i ilości , jakiś czas jezdziłem bez turba i nie był znaczaco słabszy. Ogólnie ten silnik jest bardzo czuły na obciązenie to chyba ze względu na jego krótki skok tłoka w porównaniu ze średnicą ,sądzę że SW 680 bez doładowanie będzie bardziej żywotny zdecydowanie wystarczający jak na moje warunki, przerarza mnie tylko jego pojemnośc i co z tym idzie zużycie paliwa

Opublikowano
Twój silnik jest uturbiony, czy zwykły klekot? Tego zwykłego, to nie ma sensu zakładać, bo mocy tylko tyciu tyciu więcej.

 

No ja mam z turbo (240 czy 30 KM). Ale wiem, że zwykłe też zakładają i są ludzie zadowoleni. W końcu 200 KM - nie wiem czy tak tyciu więcej. Ja zauważyłem jedną pozytywną rzecz po wstawieniu, prócz mocy. Większa masa silnika i z racji gabarytów, silnik bardziej z przodu - to wszystko powoduje lepsze dociążenie przedniej osi, a za czym idzie zdecydowanie lepiej ciągnie. Bardzo ale to bardzo sporadycznie siada tył w orce w mokrych warunkach - co często się zdarzało z oryginalną V-ką.

Opublikowano

W moim przypadku przedłuzenie ramy o około 40 cm i dociażenie przodu jest zbedne wręcz niekozystne bo nawet teraz z zaczepionym pługiem szczytowym z przodu ciagnika mam strasznie lekki tył i na szosie jak jest ślisko to jest dosyc niebezpieczne ,pozatym mocno mi rozbija swożnie na łamaniu pionoew i nawet tą pozioma rurę .

A co sadzicie o silniku zakładanym w Ślązaku ?

Opublikowano

Nie wiem z skąd te dane na tej stronie, może ten silnik to jakaś podstawowa wersja. Jedno wiem na pewno. W jelczach 315 i chyba 316 montowano silniki SW 680 o mocy 147/200 kW/KM. W 317 i 318 silniki z doładowaniem o mocy 175/240 kW/KM.

Może ten 185KM montowali w autobusach, bo na pewno nie w samochodach.

Opublikowano

Wlazłem głębiej w temat i wyszło, że było co najmniej 12 odmian sw680 o mocach min: 185,200,220,240,245,262,280,320euroII. Odczytaj kod silnika a poznasz jego moc(książkową :o ). Masz zaliczone trafienie, silnik o mocy 185KM był podstawowym silnikiem montowanym w autobusach Jelcz i miejskich Ikarusach produkowanych wspólnie z Madziarami.

Opublikowano

No to się wyjaśniło :o Swoją drogą " wariacji SW 680/XX jest dużo dużo więcej, ale to tylko kosmetyka- zależy gdzie montowany, ze sprężarką lub bez i takie tam. Liczba się diametralnie zmniejszy jak będziemy rozmawiać tylko o mocy. Ale nie ma co ciągnąć tego dalej, bo trochę odbiegamy od tematu. Ważne, że doszliśmy do konsensusu.

Opublikowano

Do jakich prac używacie swoich ciagników i z jakimi maszynami najczęściej współpracują , zaczepy w nim są strasznie przestarzałe co utrudnia szybką zmianę narzędzi no i te uruchamianie silniczka benzynowego . Gdyby nie te cztery biegi przełaczane pod obciążeniem to chyba nikt by ich juz nie użytkował , a kiedyś miałem okazję jezdzic T 150 który niemiał tych biegów hydraulicznych i chyba był szybszy od tych zwykłych

Opublikowano

Chyba wiadomo że nie do ciągania przyczep ;) . Ja świstaka podczepiem głównie pod pług 6 skibowy z uni grudziąc (specjalny na zamówienie wyższa wieżyczka itp.), talerzówka. Spalanie wynosi około 18 litrów. Ziemie u mnie są ciężkie i też są wycieki z wtrysków. Dodam że mam K-150. U mnie silnik benzynowy padł i musze bydle zapalać z rozpędu. Jeszcze rok się pomęcze i kupuje DF 170 KM lub JCB fastrack.

Opublikowano

No dokładnie. Jak ktoś ma zacięcie, żeby do czegoś zakładać górny zaczep to chylę czoła za zacięcie. Raczej pracuje na wieszakach - plug, talerzówka, brony. A przyczepkę czasami ciągam z pola w żniwa, ale to na dolnym zaczepie. Jeśli chodzi o rozruch to u mnie kolega ma w miejsce benzyniaka wstawiony rozrusznik z reduktorem na duży akumulator 12V. Bardzo fajna sprawa. Niewiele pracy ze wstawieniem a problem z odpalanie się rozwiązuje. Jak się obrobi, to podejdę do niego i strzelę fotkę, bo jeszcze chłopak walczy z orkami.

A te 18 l @mateusz111 to w orce pali? Bo jak tak, to bez obrazy, ale twój Kirek to koło ciężkiej ziemi to nawet nie stal ;) U mnie (znaczy w moim rejonie) 30-40l na hektar orki to norma. A sąsiad McCornikiem 540l/12ha spalił na naprawdę ciężkim kawałku :o

Opublikowano
zgadnijcie co zobaczyłem. :o- Pocietego na kawałki T150 K. ;)

 

Takie rewelacje to już widziałem. U mnie na złomowisku też był. Przywieźli go na 3 razy po lekkim rozkręceniu. Wziąłem sobie z niego wieszaki z siłownikiem. A i miałem 2 okazje kupić kierovce po 5 tyś, na chodzie, stan silnika nieznany, ale wszystko sprawne - jak się okazało na maszynie około 1000 byłbym do przodu, bo cena złomu przed wakacjami była ładna

Opublikowano

Ja to chyba nigdy swego na złom nie pociagne, chodz inni mówia że to złom ,co prawda kupiony był za niewielkie pieniądze ale po gruntownym remoncie juz chodzi kilka ładnych lat . jedynie do pomalowania go nie mogę się przybrać za to mam w nim kilka udoskonaleń miedzy innymi wydzwig do pługa szczytowego z przodu , podporę skrzyni biegów i zaczep zatrzaskowy do przyczep .

Teraz mam plan założenia mu silnika od Jelcza ale się wacham czy warto a jeśli nie to chociaż jak tu pisali koledzy rozrusznik elektryczny .

Opublikowano
Takie rewelacje to już widziałem. U mnie na złomowisku też był. Przywieźli go na 3 razy po lekkim rozkręceniu. Wziąłem sobie z niego wieszaki z siłownikiem. A i miałem 2 okazje kupić kierovce po 5 tyś, na chodzie, stan silnika nieznany, ale wszystko sprawne - jak się okazało na maszynie około 1000 byłbym do przodu, bo cena złomu przed wakacjami była ładna

Ale ja nie pisze że to jakaś rewelacja! Poprostu stwierdziłem fakt , którego byłem naocznym świadkiem. ;)

Opublikowano

Ciągniki już swoje lata i różny stan techniczny mają, jak komuś się posypie skrzynia i ma już wyeksploatowany silnik to nie opłaca go naprawiać wiec zostają tylko żyletki. Już par lat temu wdziałem nie jedna t-150 na złomie..

Ktoś ma może umieszczone siedzenie w środku babiny?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez adamcio0602
      Witam , jestem pierwszy raz na forum i niestety od razu z problemem. Mam jd 6300 i mam z nim duzy problem , np. przy wozeniu obornika gasnie mi , po czasie ok. 10 minut odpale go troszeczke popracuje i znow gasnie. Nie wiem co jest tego przyczyna, moze ktos wie , albo mial podobny problem ? Czekam na jakiekolwiek rady , bede bardzo wdzieczny.
    • Przez Simsoniacz
      Witam! Ostatnio nabyliśmy Kirowca t 150 k '82 i muszę doprowadzić skrzynię (nie idzie znaleźć biegów, znajduję tylko R,1 i 2 chyba..) do porządku.. Półbiegi również ktoś zblokował na stałe jak mi poprzedni właściciel powiedział. Również baardzo ciężko się kręci, tzn na wyższych obrotach idzie ukręcić ale tak się nie da jeździć ale z układem kierowniczym to takiego problemu nie będę miał, bo podejrzewam, że główną sprawczynią problemu jest pompa. Głównie prosiłbym o pomoc w sprawie tej skrzyni, a dokładniej prosiłbym oschematy, książki napraw bądź katalogi częśći jeśli ktoś ma Posiada ktoś wgl taki sprzęt tutaj?Jeśli nie w tym dziale napisałem to z góry przepraszam!
    • Przez Agri666
      Witam Case 5150 pro mam problem z hydrauliką mianowicie chodzi o to że po uruchomieniu ciągnika działa ona dopiero po 2 minutach (chodzi o podnośnik,  ładowacz oraz wyjście na węże hydrauliczne )  gdy juz dziala sprawdzilem cisnienie jest koło 200 bar ... Natomiast jeżeli chodzi o jazde polbiegi wspomaganie wszystko działa od razu ... 
      Co zostało zrobione 
      -wymienione filtry 2 od hydrauliki
      -sprawdzone elektro zawory 
      Znajomy mówi że może to być zawór mechaniczny na pompie nie mam pojęcia gdzie on może być 

    • Przez mariusz112
      Kupię kirowiec t 150 powyżej 88 roku z możliwością rejestracji. Może ktoś wie kto ma albo u kogo stoi nie używany.
    • Przez gadzet
      Witam mam dylemat ze zmiana  biegów tych przy kierownicy mianowicie nie wiem czy powinno odbywać się to płynnie bez wyczuwalnego szarpniecia czy raczej może szarpać zwłaszcza przy redukowaniu na niższy bieg i nie ma czym się martwić. Proszę o informację.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v