Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no bo mnie to właśnie martwi, że w kabinie ta ,,podłoga" nie jest zdejmowana  i może być kiepskie dojście i pewnie albo się będę z tym męczył żeby się tam dostać albo będę musiał faktycznie kabinę zdjąć

Opublikowano

W małej kabinie podłoga jest demontowana z przodu i część pod siedzeniem, popatrz dobrze. Kabinę wystarczy odkręcić z poduszek i podwiesić ciut wyżej i ze zbiornikami nie ma problemu. Instalacja jakby co podłączana jest fabrycznie na 2 szybkozłączach

Opublikowano

Ok dzięki za radę :D  a z instalacja to nie mam się co martwić bo ciągnik, był w stanie nieużytku a ja go powoli przywracam do siebie (ważne że już coś robi) a instalacja to niby działa ale na pewno nie tylne światła :P Jak będę miał czas to pokombinuję :)

Opublikowano

Ja wiem czy trzeba kupić jak się musi , ja wybrałem mtz z powodu ceny samego ciągnika jego mocy i tanich części zamiennych na 20 ha spokojnie wystarczy a robotę zrobi ta samą co ciągnik z zachodu tylko ile tam graty kosztują
,nie ma porównania z komfortem ale czego tu wymagać jak konstrukcja pamięta lata 50 albo 60 , mi akurat ten ciągnik pasuje można było tylko może w lepszym szczeciu kupić ale się ogarnie powoli i będzie się robić, dodam że zrobił sto godzin i tylko pasek pękł od chłodnicy nic więcej wiadomo jakieś rzeczy robiłem po zakupie ale to w każdym nabytkiem się wiąże

Opublikowano

Ja też uważam że MTZ to całkiem dobry ciągnik z powodu nie małej mocy, małego spalania, tanich części i ogólnie dostępnych. Robotę robi, a na komfort idzie też coś poradzić jak się w C-360 da zrobić cuda w komforcie  to w MTZ-cie też jest to na pewno możliwe.

 

Opublikowano

Mam i to i to, znaczy się c360 , to w mtz można radia posłuchać silnik o wiele ciszej pracuje skrzyni prawie nie słychać tylko na reduktorze żółw zając trochę słychać tryby ,a jakby miał wszystkie drzwi i tylna szybe to całkiem cicho powinno być ,po mału się go wyciszy i będzie lalka ;-)

Opublikowano

Ja mam MTZ 82 rocznik 1987. Od 6 lat, w sumie przerobił ponad 250ha z mulczerem i rotacyjną w upałach, że się woda wygotowała i dawał radę. Tylko Wom nie daje rady przy ciężkich robotach, poza tym świetny ciągnik. W przyszłym roku planuję zakup nowszego i mocniejszego -1025. Za te pieniądze trudno o lepszy ciągnik.

Opublikowano

panmino

bierz MTZ 102 najlepiej z zachodu, (pierwsze wydania 1025( most stożkowy, naprawde miękki przód robi robotę, mój MTZ lewą stronę przedniego mostu nigdy nie miał robioną, jak ktoś dobrze skręci jest to bardzo trwałe, i materiały ribili na zachód o wiele lepsze, a lewą stronę napędu robiłem 4 razy

https://sprzedajemy.pl/belarus-102-jak-mtz-1025-bodzentyn-e30984-nr39621847

 

jedynie lepszy most krzyżakowy jest do tura, bo u mnie w okolicy wszystkim pękały tuleje na przednim moście ale też zakłaali jakieś grubsze od TSa

jestem ciekaw jak ma rozwiązane smarowanie skrzyni ten 102 pewnie ma jakąś mikropompe jak polskie ursusy

Opublikowano (edytowane)

Też nie ma problemu. Cztery albo pięć kostek, dwie rury nagrzewnicy,linka blokady i żaluzji, pedały, cięgna womu, ręcznego hamulca, gazu, tuza , napędu, wajchy rozdzielacza, węże orbitrola. Jak lekko idzie w godzinę się wyrobi.

Edytowane przez seweryn20

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v