Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Witam. Mam problem z dwutygodniowym cielakiem. Otóż dzisiaj rano wszedłem do obory i zobaczyłem jak mały się przewrócił i dostał drgawek. p okolo 3 minutach wstał i zachowywał się normalnie. takie ataki zdażaja mu się co 10-15 min. Co to może być?? Jaka może byc przyczyna i jak to wyleczyć?? Dodam jeszcze że mam tez problem z krową. Po tygodniu po ocieleniu też padła na nogi. Lekarz stwierdził zapalanie stawów czy coś i podał antybiotyk i parę razy kroplówki ale nie zabronił poić cielaka mlekiem od krowy. Już się wykańczam psychicznie z tym :( Prosze o pomoc :(

 

Połączony

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

Krowie masować kopyta, nacierać czymś rozgrzewającym, przekręcać by odleżyn nie dostała i jeśli jest możliwość to podnosić na jakichś pasach. Co do cielaka to mleko chyba mu nie zaszkodziło, chociaż te antybiotyki przeszły pewnie do mleka i coś mogły zaszkodzić. Skontaktuj się z lek. wet. w sprawie tego cielaka.

Opublikowano

Witam mam problem z cielakiem 2 miesięczny byczek stracił apetyt ma wydenty brzuch z jednej strony i jest pod nim mokry i przestał przeżuwać co robić ?

Nie dałeś mu za dużo mleka ? Dajesz mleko czy preparat mleko zastępczy . Dostaje juz pasze? Nie " łapnoł " kiszonki ? Jak nie to weterynarz, da mu rozkurczowy zastrzyk i moze mu przejdzie.

Opublikowano

Na pierwszą pomoc mozna zastosować dwie setki wódki i porządnie rozmasować brzuch,można też wlać pół szklanki oleju jadalnego(to takie "domowe" sposoby)a jak mu gazy nie odejdą to sonda.

Opublikowano

weterynarz był podał jakieś antybiotyki na rozluźnienie i pobudzenie niestety to nic nie pomogło to wezwałem go drugi raz i wprowadziliśmy sonde uszły pewne nieprzyjemne gazy cielak się pobudził dostał garsc siana i według zaleceń weterynarza i znowu jest wzdęty jak piłka to wzięliśmy i sznurek taki grubszy przewiązaliśmy przez głowę i do pyska aby zmusić go do przeżuwania a i masarze nic nie pomagają chyba czas na lewatywę czas chociaż on słabo ale wydala jakieś odchody ..

Opublikowano

Są też sztuki podatne na wzdęcia.Miałam podobnego ok.150kg,chyba przez dwa tygodnie co drugi dzień był sondowany,a potem mu to samoistnie przeszło i bylo ok.Jak go znowu wzdęło to ponownie sonda i głodówka.Jak dzień nie pożre to mu nic nie będzie.Podaj mu jeszcze żwaczkę od innego porzeżuwającego.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

To wygląda na grzybicę. Skonsultuj się z weterynarzem, powie ci jak i czym leczyć.

Opublikowano

Przed wczoraj ocielila się krowa... trudny poród, byczek czedł tyłem... trzeba było pomóc... jak cielak wstawał dziwnie sie chwiał.. myslelismy ze to po prostu jest slaby po porodzie. juz teraz wiemy ze coś ma z lewa tylnią nogą. bardzo go boli... jak wstanie to stoi ale ta noga widac ze coś jest nie tak. zbadalismy to oby dwie kości sa całe cos jest w kolanie... wydaje mi sie, że moglismy naruszyc przy ciągnięciu. Mamy teraz sprzeczne opinie, czy wzywać weterynarza i może nastawi czy zostawić niech samo się zrośnie... ładnie je i to nas pociesza...

Opublikowano

Lekarz to pijawka ale jak widzisz że słabo staje na nogę i go boli to ja bym wezwał bo jak się krzywo zrośnie to później będą problemy z nim cały czas będzie utykał i słabiej przyrastał

Opublikowano

Jeżeli to tylko kwestia naciągnięcia to sam wydobrzeje. Młody organizm ma niespotykane zdolności regeneracji. Jeżeli postawa jest prawidłowa zwierzę ma apetyt i nie gorączkuje ( ważne- bo podwyższona temp. wskazywałaby na stan zapalny) dałabym mu czas na wyzdrowienie samoistne. Poród tyłem jest trudniejszy ze wzgl. na niebezpieczeństwo zachłyśnięcia się wodami płodowymi.

Opublikowano

Wlasnie nie wiem czy to tylko naciągnięcie.. kości na pewno nie są złamane, zastanawia mnie czy w kolanie coś mu nie wyskoczyło bo ta noga jest taka chwiejna jak na niej stoi... nie wiem czy może mu jakoś nie usztywnić...

Opublikowano (edytowane)

jednak obstawiałabym wezwanie weta. jak obejdzie się na oględzinach dużo nie zapłacisz, a jak ma rozwalony staw to różnie może być. u nas złamania usztywnialiśmy bandażem i rurą peszel, ale złamania kości, co do stawów to nie wiem.

 

lepiej wezwij weta

Edytowane przez marzencia
Opublikowano

w piątek urodził mi sie byczek ale w niedziele dostał biegunki problem polega w tym że po daniu jemu pectolitu dzisiaj zauważyłem że ma żadko biegunke a w dodatku znajduje sie nawet krew wiecie co to jest ? jak go uratować? cielak teraz jest już odzielony do krowy

Opublikowano

Wczoraj był u mnie wet aby zakolczykować jałóweczkę. W trakcie zauważył że ma przepuklinę pępkową. Sam trochę się martwiłem czemu ma nadal taki duży pępek. Teraz już wiem :/ Wet mówił że w takiej sytuacji robi się operację (dopiero gdzieś za miesiąc bo podobno jest za mała- jutro kończy 4 tyg.) Teraz jak chodzę do niej czasami to zauważyłem że ciągle podnosi tylną lewą nóżkę (czy to dlatego że boli ją ten pępek?) Czy wy mieliście z tym do czynienia, jak z tym radziliście, na czym polega ta operacja? Napiszcie w ogóle co o tym wiecie. Z góry wielkie dzięki.

Opublikowano

Jeżeli przepuklina jest nieznaczna, to może się cofnąć . Może też być taj, że to nie przepuklina a stan ropny i stąd opuchlizna, Musisz to obejrzeć- chyba,że weterynarz zbadał dokładnie cielę i zdiagnozował. Jeżeli tylko spojrzał a nie obejrzał z bliska i nie "obmacał" co to jest - musisz to sam zrobić.Jeżeli to ropień, to postępuj jak z każdym tego typu przypadkiem , czyli pozbyć się ropy i dezynfekcja np. jodyna , pioctanina , czy CTCspray. Napisz, jak poszło.

Opublikowano

Mora-Wet obmacał cielaka i powiedział że to przepuklina. Z resztą ja też sprawdzałem, aczkolwiek pępek jest właśnie twardy. Gorzej że u mnie weterynarz nie jest zbyt rozmowny i nic mi nie wytłumaczył. Bąknął tylko że za miesiąc operacja, i to jakoś tak niechętnie. Tera jak byłem u niej, to jak dotknąłem tego pępka, to ona podnosi nóżkę. Boję się że może tego miesiąca nie wytrzymać, bo zrobiła się jakaś taka markotna.

Opublikowano

dzisiaj zauwazyłem ze kilkudniowy cielak "załatwia się" z lekko czerwonym kolorem wiecie co to jest ? 2 tygodnie temu tez mialem takiego cielaka który też tak "sie załatwiał" ale pozniej mu to przeszło i juz jest ok

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Agri23
      Witam chciał bym się dowiedzieć czy można kupić cielaki z gór bezpośrednio od rolników nie od handlarzy jeśli tak to jaka jest cena cielaki mięsne albo mieszańce
    • Przez krowiarz87
      cielak jest chory .Wczoraj byl u niego weterynarz i dowal leki i sam nie wie co mu jest .wypróżnia jest normalnie nie ma biegunki ale  wczoraj  zrobil kupe  z krwia co to moze być . pije ale niechce sie podniesc . Weterynarz mowil aby posmarować denaturatem .  Pomoże mu to . Dać mu mleka z  zbożówką
    • Przez MarcinKoczewski
      Cześć wszystkim 
      Mam dylemat robie remont w oBorze  i  chce  wysłuchać waszych propożycji  
      Jak radzicie mi zrobić kojce dla cieląt z desek   Cży  z rur ?
      Jak wygląda to u was 
      Kojce grupowe czy  osobne 
      Jak grupowe jak  z pojeniem? 
      I czy u was się nie ssą  za uszy i pępki




    • Przez ROLNIKwMarynarce
      witam. mam pytanie jezeli jestem rolbikiem a chce kupic cieleta 300 km od domu to potrzebuje do tego samochod przystosowany w 100 % czy moge kupic dostawczaka i zalozyc wode w nim i to wystarczy ? potrzebuje jakies zezwolenia ?
    • Przez Bananek
      witajcie. wprowadzilem cieleta do kojcow po wiekszych bykach i nie otrafia pic z poidla. tzn pic potrafia, ale maja za male nosy aby je wcisnac. co robic? myslalem, ze jak beda spragnione to same znajda co i jak, a tu stoja i becza. czekaja, az im nacisne i naleje wody. na jezyczek przykrecic talerzyk czy zmienic poidlo na inny typ? mialem kiedys te z plywakiem ale o kant d. je rozbic. ciagle sie zacinal ten mechanizm jak w spluczce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v