Skocz do zawartości
rbit

Nowy Belarus 820 bierze olej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Belarus
rbit    0

Mtz ma dopiero 250 godzin. Olej wymieniałem na 225 godzin. Po 20 godzinach poziom spadł na bagnecie na połowę między kreskami, a było nalane minimalnie nad max. Zaczyna puszczać dyma przeważnie jak się rozgrzeje. Dym trudno określić - jasny, biały - na pewno nie czarny.Jeszcze jak był na gwarancji to wymienili w nim całą głowicę bo olej lał się z kolektora. Pisałem zresztą o tym też na forum. Na razie kończę pomału belowania i poszukam jakiegoś mechaniora, ale chciałem zasięgnąć porady co może być grane. Wtryskiwacze pewnie odpadają? Pierścienie źle założone od nowości? Jak byli ci serwisanci z głowicą to niby patrzyli tam , ale ja wiem co to za znawcy?Jaka może być jeszcze przyczyna ubywania oleju w nowym ciągniku? Wycieków nie ma żadnych. Trochę na rozdzielaczu się poci. Nie ubywa płynu chłodniczego.

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pomiar ciśnienia sprężania z próbą olejową powie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kukum    8

ty a jak wymieniłeś olej to popatrzyłeś na bagnet tak ? odpalałes go poz mianie i znowu sprawdzałeś stan czy dopiero faktycznie po 20 godzinach ? bo jak nie potrzyłes zaraz po odpaleniu no to sie nie martw tak zawsze jest lejesz na max odpalasz czekasz 5 min gasisz sprawdzasz stan ew. dolewasz i gotowe :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Jest mokry trochę tam gdzie wchodzi komin do kolektora czyli wypycha olej aż do tłumika. Debile pewnie źle coś w fabryce poskładali albo ci z serwisu co wymieniali głowicę ściągali pierścień i znowu go włożyli.Szok tylko, że to nowy ciągnik a takie jaja. Każdy mechanik zmierzy ciśnienie i zrobi próbę olejową? Nic się nie stanie jak jeszcze chwilę pojeżdżę ciągnikiem do skończenia sianokos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    1184

Powinien dać radę najwyżej oleju Dolejesz.Pomiar ciśnienia i próbę olejowa zrobisz bez problemu sam tylko manometr musisz mieć ewentualnie ktoś żeby silnikiem kręcił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Człowieku ten silnik jest na dotarciu i takie rzeczy się dzieją .Pojeżdzij trochę zgłoś gwarantowi. Mój eskort po 150 mg zachlapał wydech i już jeżdze 10 lat oleju nie bierze .A może drzeba dać mu po garach bo się za mocno z nim pieścisz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Systematycznie bierze olej od nowości - zresztą nie ma brać na dotarciu chyba, że minimalne ilości. Na gwarancji jak był to wymienili mi całą głowicę bo rzygał olejem z kolektora. Teraz jest już po gwarancji.Oprócz tej wadliwej głowicy tam od początku musi być jeszcze problem z czymś innym dlatego podpytuję tutaj żeby jakiś mechanik nie zrobił mnie w bambuko, że niby coś wymieni a dalej będzie to samo. Jakby coś to zasugeruję czy mógłby sprawdzić to czy tamto. Po garach dostaje bo zasuwa w górach .

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Samo południe kraju :) . Wlany miał Turdus. Mam 3 ciągniki na 20 ha  to dużo w sezonie nie zrobi godzin. Trafiłem na jakiś egzemplarz felerny. Mam nadzieję, że to tylko pierścień do wymiany będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    64

najszybciej pierścienie się zapiekły na cylindrze. a dlaczego mał by brac olej na dotarciu? 820 jest bez turba wiec o ubytkach oleju nie powinno być mowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

Co ma turbo do ubytku oleju?? No chyba , że turbo felerne. Ile tego oleju bierze na dzień ( na mtg) ? Silnik na dotarciu będzie brał olej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    209

nie zawsze będzie brał olej. zależy jak się trafi . silnik silnikowi nie równy


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

Nie będzie brał , jeśli był docierany na hamowni , a jeśli poskładany na nowych częściach i od razu odpalany to będzie brał póki się nie dotrze.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tyle, że po 100 mth silnik jest już całkowicie dotarty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

A przynajmniej powinien jeśli docierany był prawidłowo.  Na pęczki jest przypadków co zatarli pierścienie w rowkach.

Na moje oko kolektor do pola, określić który cylinder pluje i z niego wyszarpać tłoka jeśli jest prawdopodobieństwo ze to przez pierścienie.

A faktycznie nie widzę problemu wybebeszyć wszystkie tłoki dla pewności.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Na pewno bierze olej od nowości.Pierwsze godziny normalnie jeżdżone bez przeciążania i bez gazu na całą k...ę.Jak wymienili głowicę serwisanci to przestało się lać z kolektora, ale tam musi być od początku problem przypuszczalnie z pierścieniem w którymś cylindrze bo po zmianie głowicy też łykał olej. Teraz widać, że też wypycha na kolektor - mniej niż przedtem ale niestety ubywa. Tym bardziej serwisanci sprawdzali tłoki i zdejmował pierścień na jednym tłoku i włożył ten sam.Czekam na koniec belowań i biorę mechanika żeby to zrobił. Rozumiem, że z czasem wychodzą awarie po iluś tam setkach godzin czy tysiącach ale nie że z fabryki wyjeżdża i głowica do wymiany i nie wiadomo co jeszcze.

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    839

Trzeba było na gwarancji dusić dilera żeby naprawił albo dał drugi ciągnik, teraz jedynie możesz mu reklamę zrobić... Znajomy kupił nowego majora i też mu pluł tłumikiem - powiedzieli mu że to przejdzie no i przeszło, już ma z 1000h i chodzi dobrze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Taka to gwarancja, że nie płacisz za wymianę części tylko za drogę ci zaśpiewa około 1500 zł bo 300 km w jedną stronę zresztą zmieniali całą głowicę na gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    16

Ściąg kolektor i sprawdź skąd jest przeciek, bo może nowa głowica nie jest wcale lepsza od starej. Trafiają się głowice z przeciekiem między odlewem a prowadnicą zaworową i może jeszcze cieknąć przez zawór ( sprawdź czy są założone uszczelniacze) i jeśli to wykluczysz to wtedy dopiero rozbebeszaj silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wkacperw
      Mam pytanie czy mtz 82 jest dobrym wyborem do paszowozu? Obecnie mam ursusa c360 i odczuwam lekki brak mocy. Mieszmy około 2000kg.
    • Przez wojtf23
      Witam. Mam pytanie czy macie ciśnienie w filtrze paliwa i czy powinno być???? Bo mi się wydaje że ja mam i chyba duże ponieważ kupiłem nowy filtr paliwa ten koło pompy wtryskowej i okazał się dziurawy i z tej miniaturowej dziurki leci mgiełka taka że zbiornik hydrauliki jest obryzgany ropą a jak się zgasi silnik to cały czas kapie.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.