Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jak w temacie, z góry zaznaczam, że olej to agrifarm stou 10w30 fuscha.

A więc tak, manetka rewersu  w pozycji neutralnej a ciągnik delikatnie ciągnie do przodu (na zimnym oleju, na ciepłym jest trochę lepiej)  że ciężko włącza się biegi a zwłaszcza 4.

na początek kalibracjia i bez zmian następnie odłączone zostały rurki doprowadzające olej na kosz i też  bez zmian, potem został spuszczony olej zapalamy ciągnik i jest wszystko ok nie ciągnie biegi wchodzą idealnie , wlałem olej  ale zaślepiłem  przewód ssący od mikropompki tej z przodu i też jest git a wiec czy olej nie odpowiedni i skleja tarczki czy jest coś o czym nie wiem, czy one po prostu tak mają ??? dodam że obroty na wyjściu skrzyni hydraulicznej na luzie to ok 150 obrotów na zimnym olej na ciepłym ok 70 obrotów z zaślepiony przewodem ssącym 0

pozdrawiam

 

Opublikowano

problem rozwiązany  powód tak błachy ,że wstyd sie przyznac.

ani nie tarczki ani przekładki ani cisnienia  :P

tak bywa jak francuzy biąrą sie za naprawe skrzyń jeśli ktoś bedzie miał podobny problem chetnie pomoge

 

pozdrawiam

 

Opublikowano (edytowane)

Jak rozwiązałeś problem to napisz co było przyczyną. Chyba, że to tajne info :D

___________________________________________________________________________________________________________

AgroDane.pl - portal poświęcony specyfikacjom maszyn rolniczych takich jak ciągniki rolnicze, kombajny zbożowe oraz ładowarki teleskopowe. Dane techniczne, porównania modeli oraz opinie w jednym miejscu. Użytkownik agrofoto wszystkim poleca tą stronę z całego serca :)

 

Edytowane przez andrewk
Opublikowano

To tak jak w mojej reni skrzynia tractoshift gdy jest na szosowych lub polowych [ciągnie]  na srodku nic nie ciągnie.prubójac letko  włączyć bieg toczy się no i trudno wcisnąć 1 żeby ruszyć. Może podobna skrzynia.

Opublikowano
Dnia 18.01.2018 o 20:33, makel9 napisał:

przyczyn może być  kilka 

1 przypalone i powykrzywiane tarczki 

2 przycięty elektrozawór

3 sterowanie

A takie pytanie ;jeżeli przycięte zawory to które ? Te z prawej strony patrząc od tylu ciągnika pod stopniami do kabiny ??

Opublikowano
Dnia 18.01.2018 o 20:33, makel9 napisał:

przyczyn może być  kilka 

1 przypalone i powykrzywiane tarczki 

2 przycięty elektrozawór

3 sterowanie

Witam. Mam identyczny problem w swoim Massey Ferguson 3640 prosiłbym o podanie informacji co było u Pana przyczyną. 

Opublikowano
1 godzinę temu, melepeta napisał:

Odświeżam, ktoś miał podobny problem ? 

Powodem była uszkodzona pompka odmuchujaca z oleju kosze sprzęgłowe, znajduje się ona od spodu ciągnika przykręcona dwiema śrubkami poprzez kątownik między skrzynia biegów a silnikiem mowa o modelu MF 3640 sadownik

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez kostek
      Dzisiaj z wujkiem jedziemy do korbanków po nowy traktor MF 5465 jest jakiś uzytkownik takiego traktoru dodam ze ma skrzynie dyna 4 są jakos mocno awaryjne????
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v