Skocz do zawartości

Obecna sytuacja polityczna w Polsce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Skoro to był pieniądz wirtualny to jakie ma znaczenie nadwyżka franków ? 

Jak zgodę i na o miałby wyrazić Bank Szwajcarski? 

Kredyty były złotówkowe denominowane we frankach tak samo nógł być w dolarze euro czy funcie. Tak samo jest z dopłatami . Dostajesz w pln przeliczone z Eur po kursie z 30 września Sąsiad kupił kiedyś ziemie z agencji i wziął opcje spłaty w miernikiu  naturalnym czyli płaci równowartość iluś kwintali po kwartalnej cenie wg GUS 

 

Opublikowano (edytowane)

kredyty były we frankach co czyniło je atrakcyjnymi ze wzgledu na niskie oprocentowanie w polsce na temten czas oprocentowanie było kilka procent wyzsze , wirtualne były zaksiegowane przez bank NBP  szwajcari  , bez umowy bank nie może udzielac kredytu w walucie obcej , umowy są albo miedzy panstwowe lub miedzy bankowe .  kredyt deneminowany w dolarach obowiązywało by oprocentowanie usa .

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

Z całym szacunkiem do "chodów" Jareckiego na pewno nie ma dostępu do umów międzybankowych.
Gdyby się okazało ze banki udzielające kredytów denominowanych w obcej walucie nie mają umowy z bankiem emisariuszem tej waluty to był by wystarczający powód takie kredyty uznać za przekręt i je instrumentami prawnymi unieważnić lub przynajmniej ingerować głębiej w warunki tych umów narzędziami administracji państwa dłużników. 
Prawo bankowe powinno tego wymagać i ten wymóg musiał być spełniony czego z resztą dowodem są stopy procentowe liczone po walucie rozliczeniowej.
To jest właśnie owe brakujące 60% pokrycia franka. M in i te nieruchomości kupione za te kredyty. Umożliwia to Szwajcarii emisję kolejnych frankuw jak najbardziej nie pustych o ile tylko 40% ich wartości dokupią w złocie. Oczywiście zakładając iż kredyty owe to nie przekręt i umowa rzeczona istnieje a skala tych kredytów raczej potwierdza fakt istnienia takich umów międzybankowych jak też rzeczywiste naliczenie odsetek według stawek walut referencyjnych.
Diabeł zakopany jeszcze głębiej i ... szukajcie to może znajdziemy :P 

Opublikowano

Najprostszy kutas świata!!!! Co tu tłumaczyć! Rozdawanie czegoś za pół darmo i przy zaniżonych warunkach co do zdolności to mniej więcej to samo co lokata w złoto za pośrednictwem Amber Gold z tą różnicą że w Amber Gold tracisz kapitał własny a we frankach majątek własny który zastawiles. Finał podobny czyli lichwiarz i złodziej zawsze do przodu. Rozdawano tego tyle i na tyle lat do przodu że zdrowy rozsądek nakazy wal by ostrożność. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Tylko w Ambergold wiadomo kto zyskał a tutaj podobno nie Szwajcaria. Otóż wszystko wskazuje że Ona najwięcej.
Oni muszą kombinować bo inaczej w tych górach z uczciwej pracy by źreć nie mieli co.
Doskonale zdają sobie sprawę ze czasem ktoś tu i tam się skapuje i dla tego tam broń jest powszechna u każdego.
Nawet Hitler wolał ominąć ....

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano
25 minut temu, Slodki66 napisał:

Najprostszy kutas świata!!!! Co tu tłumaczyć! Rozdawanie czegoś za pół darmo i przy zaniżonych warunkach co do zdolności to mniej więcej to samo co lokata w złoto za pośrednictwem Amber Gold z tą różnicą że w Amber Gold tracisz kapitał własny a we frankach majątek własny który zastawiles. Finał podobny czyli lichwiarz i złodziej zawsze do przodu. Rozdawano tego tyle i na tyle lat do przodu że zdrowy rozsądek nakazy wal by ostrożność. 

Rozsądku oczywiscie ludziom zabrakło bo pojawił się owczy pęd zamiast myślenia 

kazal im ktoś te umowy zawierać? Bank dał ofertę  a ludzie podjęli ryzyko wiec  niech maja pretensje do siebie

Opublikowano (edytowane)

Nie mniej pozostaje dyskomfort (nie wiem) moralny.
Bo poszli nie z chęci oszukania, spekulacji czy zysku a po instrument bankowy na wydatek konieczny, egzystencjalny; dom.
Przymus nie hazard większością kierował i zostali wmanewrowani jako laicy w system który ich wykorzystał. Ja nie mam nic wspólnego z tymi kredytami ale współczuję swoim wspólziomkom  i trochę jednak mnie szlag trafia że nawet nie swój a obce państwo ich wykolegowało. 
Starać się bodaj poznać mechanizmy jak i bodaj je obnażyć. Powinien to nasz rząd ale jakoś się nie odważył bodaj wskazać głównych beneficjentów tego jednak w jakimś sensie; przekrętu. Bo Ambergold to przedszkolak przy tym.

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
Opublikowano

Jest też druga strona medalu bo jak by nie patrzeć bank to podobno "instytucja zaufania publicznego" ale jak widać to nie przeszkadza naiwnych skubac do gołej kości. 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Dysydent , jaki to przekręt?  Dostali ofertę od banku i powinni sami ocenić czy jest to dla nich korzystne czy nie i na ile ryzykowne. Ludzie widzieli tylko ze w PLN  jest 10. % a w CHF 2% i tyle im wystarczyło .  Z pieniędzmi nie ma żartów i ludzie musza się tego nauczyć  Słodki, myślenie ze banki są instytucja zafania publicznego to jakiś  dowcip

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Slodki66 napisał:

Najprostszy kutas świata!!!! Co tu tłumaczyć! Rozdawanie czegoś za pół darmo i przy zaniżonych warunkach co do zdolności to mniej więcej to samo co lokata w złoto za pośrednictwem Amber Gold z tą różnicą że w Amber Gold tracisz kapitał własny a we frankach majątek własny który zastawiles. Finał podobny czyli lichwiarz i złodziej zawsze do przodu. Rozdawano tego tyle i na tyle lat do przodu że zdrowy rozsądek nakazy wal by ostrożność. 

wszystko byłoby cacy tylko wzrost wartosci franka siegnął z 2 ,2 do 4 ,2 zł za franka , kredyty we frankach brali również  ludzie dobrze zarabiający  bo miały tansze oprocentowanie , jakby kurs zdrożał tylko z 2,2 do 3 zł za franka to kredytobiorcy byli by na plus względem kredytu w złotówkach .

1 godzinę temu, dysydent napisał:

Tylko w Ambergold wiadomo kto zyskał a tutaj podobno nie Szwajcaria. Otóż wszystko wskazuje że Ona najwięcej.
Oni muszą kombinować bo inaczej w tych górach z uczciwej pracy by źreć nie mieli co.
Doskonale zdają sobie sprawę ze czasem ktoś tu i tam się skapuje i dla tego tam broń jest powszechna u każdego.
Nawet Hitler wolał ominąć ....

niech by bank szwajcari zarobił 3 % to polskie banki zarobiały  na kredycie  % plus  wymiana  walutowa złotego na franka by spłacać ten kredyt , to banki które były emisariuszami takich kredytów w polsce  zarobiły najwiecej . 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

A to banki sobie ustaliły kurs franka na 4 pln?  A może oskarż  światowy rynek walutowy o zmowę przeciw  naszym kredytobiorcom 

Kazdy w miarę myślący człowiek widział ze złotówka była wtedy przewartościowana a frank niedowartościowany i to musiało się tak skończyć 

Opublikowano (edytowane)

a to by trzeba było głebiej spojrzeć jaka była wycena franka do dolara i do euro     złotego do dolara i do euro czy przyczyną było osłabienie złotego wobec wiodących walut czy to frank sie umocnił , złoty jest nic nie znaczącąż walutą w europie , ale banki centralne mają wpływ na wartosc waluty swojej , na pewno chiny mają  pieniadze aby swoją walute osłabiać wzgledem dolara o co usa ich oskarzała .  podstawą jest wycena dolara do złotego a dopiero potem pochodną jest wyliczenie wartosci franka do dolara a nastepnie wyliczenie wartosci franka do złotego z uwzglednieniem wartosci dolar -frank -euro

Edytowane przez jarecki
Opublikowano (edytowane)

Każdy kraj dewaluując własną walutę kogo okrada?
Akurat złotówka jest jedną ze stabilniejszych walut  świata z ostatnich bodaj dwudziestu lat a przypadek relacji do franka dotknął wszystkie inne waluty w podobnej skali jak Złotówkę.
Gdyby nie sytuacja Grecji, Włoch, a i jeszcze Francji to nie było by argumentów aby nie wprowadzić w Polsce euro  żeby właśnie nikomu nie przyszło do głowy majstrować kiedy z dewaluacją. Jeśli w strefie euro sytuacja się nie poprawi to może się okazać że Złotówka jest nawet silniejsza a tylko zakres jej zasięgu upoważni do określenia jej mianem mało znaczącej a bardziej lokalnej tylko że taki fakt zasięg Złotówki na pewno by zwiększył bo zadziałał by podobny mechanizm jak z frankiem. Tylko czy dobra zmiana tej szansy nie zaprzepaści bo różne rzeczy poprzednikom można zarzucić ale nie niszczenie waluty narodowej aż przeszło to w deflację. O ile więcej przez ten fakt można było wyemitować nowych Złotówek bez dewaluacji aby wyhamować niekorzystne w sumie zjawisko deflacji. Ślepej kurze ziarnko tylko ze kura może mieć większy apetyt i wtedy gdy inflacja ruszy to straty Frankowiczów polskich będą niczym wobec strat nas wszystkich którzy jakiekolwiek zasoby zgromadzimy we własnej walucie.
No dobra, na razie mamy Premiera bankowca ale dłużej klasztora niż przeora i następca już może edukację finansową prezentować na poziomie nie przykładając owych Frankowiczów

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
22 minuty temu, jarecki napisał:

a to by trzeba było głebiej spojrzeć jaka była wycena franka do dolara i do euro     złotego do dolara i do euro czy przyczyną było osłabienie złotego wobec wiodących walut czy to frank sie umocnił , złoty jest nic nie znaczącąż walutą w europie , ale banki centralne mają wpływ na wartosc waluty swojej , na pewno chiny mają  pieniadze aby swoją walute osłabiać wzgledem dolara o co usa ich oskarzała .

Nie było osłabienia złotego tylko jego przewartosciowanie . Jak dolar był ponizej 3 pln eur po 3,3 a frank po 2 pln to  było cos ewidentnie nie teges.  Tak szybko waluty sie nie umacniają no chyba ze wtedy rząd w tym pomagał

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy akurat nasz rząd bo takie relacje gdyby się utrzymały to zarobki w Polsce obecne o ile by były bliżej strefy euro. Tylko czy konkurencyjność gospodarki by to wytrzymała? Eksport stał by się nieopłacalny większości produktów i nie było by można mówić o "cudzie gospodarczym" czyli wzroście produkcji większym niż tam. ylko to się dzieje nadal kosztem niższych zarobków tutaj właśnie dzięki owemu "przewartościowaniu" które się cofnęło.
Gospodarce to by może i służyło nawet na dłuższą metę gdyby było w niej komu pracować za takie stawki, no niestety ale emigracja zarobkowa nadal istnieje pomimo niskiego bezrobocia a to może byc skuteczniejszy hamulec od nieco niższej konkurencyjności.
Szwajcarzy zagrali na zwyżkę kursu swojej waluty my na zniżkę i przypadek Frankowiczów już pokazuje kto na czym lepiej wyszedł.
Kurs spekulacji walutowych nam potrzebny skorośmy się uparli nie wchodzić do strefy euro.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
21 minut temu, dysydent napisał:

Szwajcarzy zagrali na zwyżkę kursu swojej waluty my na zniżkę i przypadek Frankowiczów już pokazuje kto na czym lepiej wyszedł.

trzeba szeroko patrzeć na korzysci lub straty obecnej wartosci franka a nie tylko przez pryzmat kredytów frankowych .                                                                                                              ale miejsza oto , po okupacji krymu przez rosje działania USA były ukierunkowane na osłabienie rosji a przedewszystkim widoczne jest osłabienie wartosci rosyjskiego rubla który stracił 50 % wartosci  , czyli reasumując to do wpiśów na forum to przewartosciowanie rubla powinno być sukcesem rosji a przede wszystkim zwiekszyć jej konkurencyjnosc gospodarki wzgledem innych krajów ? poza aspektem transferu dolarów do rosji ze sprzedaży ropy i gazu .

Opublikowano

poanalizujcie sobie oprócz kursów także inflację w krajach. Obecnie ona rośnie w Polsce i jeśli dotykamy problemu dewaluacji walut Dysydencie... Ten temat już był Panowie.

Opublikowano
11 godzin temu, Ulman napisał:

Dysydent , jaki to przekręt?  Dostali ofertę od banku i powinni sami ocenić czy jest to dla nich korzystne czy nie i na ile ryzykowne. Ludzie widzieli tylko ze w PLN  jest 10. % a w CHF 2% i tyle im wystarczyło .  Z pieniędzmi nie ma żartów i ludzie musza się tego nauczyć  Słodki, myślenie ze banki są instytucja zafania publicznego to jakiś  dowcip

Tak Ulman to dowcip oczywiście. Dlatego w cudzysłów wrzuciłem. 

Opublikowano

Frank po 2 zyle był przez długi czas i to min. zwiodło bystre umysły które myślaly że pewnie co najwyżej stanieje jeszcze. Tłumaczenie było takie po skoku do ponad 4 zł że jest duże zapotrzebowanie na frania bo ludzie kupują na spłaty rat kredytow itp itd a Bank centralny Szwajcarii ma to w d*pie i nie drukuje. 

To była akcja zakrojona na szeroką skalę i tu skok kursu to jedno a drugie to wzrost wartości kredytu i co za tym idzie brak części zabezpieczenia. Z góry założono taki scenariusz bo inaczej też być nie mogło....franus musiał iść w górę a że podciągneli  go do euro no to też nie przypadek bo przecież każdy chciał zarobić a im większa nadwyżka w jak najdłuższym okresie czasu tym lepiej. 

Tak najtańszy stał się najdroższy a ci co mieli zarobić na najtańszym zarzucają się na mega zysk tym co udzielali na granicy rentowności. 

Opublikowano

Ranking zaufania. Fatalny wynik Schetyny, na czele politycy PiS

 
1108
 
448
 
PODZIEL SIĘ
463
 
Według najnowszego sondażu CBOS, liderem zaufania wśród polskich polityków ze sporą przewagą pozostaje prezydent Andrzej Duda. W pierwszej dziesiątce próżno szukać liderów Koalicji Europejskiej.

Andrzejowi Dudzie ufa 65 proc. respondentów. Drugie miejsce zajął premier Mateusz Morawiecki (54 proc.), natomiast na najniższym stopniu podium uplasował się Paweł Kukiz (49 proc.). Wysoko byli także była premier Beata Szydło (47 proc.) oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński (46 proc.).

 
ODIzMzg4YCUoGDtJSE9tMGtAbxMOFmNmPFh3WEh7
 

Powodów do zadowolenia nie ma lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, któremu ufa jedynie 24 proc. badanych. Brak zaufania natomiast zadeklarowało aż 46 proc. respondentów, co stanowi najwyższy wynik w całym sondażu. Wysoki poziom nieufności zanotował również Jarosław Kaczyński (41 proc.), Beata Szydło (37 proc.) oraz Robert Biedroń (35 proc.).

Opublikowano

Bo kradną , ale się trochę dzielą .

1 minutę temu, witejus napisał:

jakieś argumenty za ,przeciw jakieś szersze uzasadnienie?

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v