Skocz do zawartości

Ciągnik w przedziale 21-40 tysięcy złotych


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

4x4 było by bardzo pożądane, ale spodziewam się, że z tym budżetem może być ciężko.

 

Ciągnik ma robić na kilku ha przy truskawkach i malinach, więc musi być mały i zwrotny, ale chciałbym aby miał więcej mocy niż c330 bo tam koników już braknie do niektórych maszyn.

Tobie jest potrzebny jakiś sprytny sadownik a tu z Zetorem xx45 ktoś wyskakuje. Jechałem wczoraj gdzieś koło Karczmisk i widziałem po drodze plac z małymi ciagnikami, może warto coś poszukać.

Jeśli nie masz dużych górek i wymagającego opryskiwacza 2000 litrów to 2x4 Ci styknie.

Opublikowano

Wolałbym właśnie coś o gabarytach c330 lub tylko minimalnie większego, za to z trochę większą mocą (ok 40-50km) i aby był bardziej "cywilizowany"

 

MF 255, będę sprzedawał. 

Opublikowano

MF255/ Ursusa 3512 też brałem pod uwagę też brałem pod uwagę, ale ceny za dobre sztuki są trochę według mnie przegięte. I pozostaje jeszcze kwestia o której zapomniałem napisać a mianowicie prędkość na 1 biegu. Zależy mi aby był jak najwolniejszy, albo miał pełzaki. 330 ma 1.8kmh i jest trochę za szybko do sadzarki.

Opublikowano

Typowe myślenie fanatyka, dam Ci prosty przykład - za odpicowaną autosankę D47 kupisz niezłą przyczepę z zachodu z konkretną ramą i konkretnymi kołami , to samo ciągniki... I właśnie fascynaci nakręcają ceny ursusów i zetorów ale ich cena absolutnie nie odzwierciedla tego co oferują te ciągniki. Naprawy - jasne że droższe bo dobry materiał i precyzyjna obróbka jest droższa od plasteliny 

Opublikowano (edytowane)

że niby ja i fanatyk? przeczytaj parę postów tego gościa i wrzuć tu link z ogłoszeniem na temat którego nie będzie kręcił nosem bo narazie sami pieprzycie od rzeczy o zachodnich maszynach a żadnej konkretnej propozycji nie daliście... mam we wsi takiego z 5ha który drugi rok tak szuka nówki z fabryki ale ma być wielkość c330 co by pasował do ziemniaków w rozstawie 62.5 z większym silnikiem i napedem...pomijam fakt chorej inwestycji na ten areał ale jak mu pokazuje ogrodnicze NH czy kuboty to za każdym razem coś mu nie pasi

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

Już nawet 60-ka jest konkurencją dla rasowanej 30-ki tak samo każdy inny ciągnik posiadający choć by trzy biegi do pracy w polu więcej, jeden cylinder silnika więcej, alternator czy wspomaganie.

Opublikowano

Mam renówkę 55 koni i nie chcę dwóch 60-tek za nią. Przypinasz siewnik 3m z zasypem 350kg pszenicy, unosisz, gasisz ciągnik i milimetra nie puści.... Synchronizowana skrzynia, rewers, orbitrol - wszystko działa jak należy a dałem za nią 15 tys z turem bez osprzętu. Wizualnie kiepska ale w oborze i tak najładniejsza się zniszczy 

Opublikowano (edytowane)

gdzie ta oferta bo nie wiem czym się tak jarasz?? Pewno że się da... ja za 25 kupił MF3060 któremu żadna renówka z tego okresu do pięt nie dorasta nie wspominając o polskich wynalazkach no i co z tego... dołożyłem pare zł i chodzi

 

A trafieniu takiej renówki do jazdy za wspomniane 15 tys to jak trafienie przynajmniej 5tki w totka i nie ma się co oszukiwać. To samo było z moim MFem... może i na żyletki już miał iść ale ktoś go sprowadził

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

Majster co ty gadasz za bzdury że c 330 jest za szybka do sadzarki.poprostu zmień ludzi którzy siedzą na sadzarce i tyle w tym temacie.w tym przedziale cenowym to ciężko cos trafić sęsownego chociaż trafiają się rodzynki godne uwagi i ceny i trzeba się z tym liczyć że jak się coś kupi to remonty cię nie ominą.

Opublikowano

A co to za sadzarka że tak powolna jazda jest potrzebna ? Jakaś do podkiełkowanych , czy jak ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin70707
      Dobry wieczór! Po wielu latach użytkowaniach przeróżnych modeli serii średniej Ursusa tj. 4011-360 i to WIELU egzemplarzy postanowiłem zmienić mojego C-360 3P na coś.. innego. Szukam ciągnika o mocy maksymalnej 70km i cenie do 70tys. Rozważam dość poważnie Zetora 4340 i dlatego chcę wiedzieć jakie są jakie podstawie zalety ale przede wszystkim jakie są jego wady. Nie mogę znaleść informacji na temat mostu carraro, chociaż jakiś czas temu słyszałem że jest kosztowna naprawa. Dlatego chciałbym, aby zabrali głos użytkownicy Zetora, by wypowiedzieli swoje zdanie na temat tego modelu bądź innych pośrednich. Ciągnik będzie mi służył głównie do transportu oraz do koszenia łąk. Nie ukrywam również że będzie mi też służył jako lokata kapitułu😊. Dlatego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc oraz jest na otwarty na inne alternatywne ciągniki. Rozglądam się również za Ursusem 4514, MF 362 bądź innymi modela Massey Fergusona,ale może jest jakiś ciągnik który ktoś mógłby mi polecić niekoniecznie z wyżej wymienionych marek.
    • Przez bobcat2250
      Tak jak w temacie. Liczę na wskazówki i opinie bezpośrednio o traktorach, jak i podejściu serwisu. Do czego warto dopłacić, co lepiej odpuścić. Ciągnik minimum 150 km, choć nie ukrywam że bardziej patrzę na moment obrotowy, oczywiście 6 cylindrów. Raczej bez przedniego Tuza (nie będzie potrzebny - myślę, że rezygnacja z niego pokryje amortyzację przedniej osi), przedni obciążnik nie z walizek, tylko jeden odlew na stałe. Skrzynia nie jestem zdecydowany czy bezstopniowa, czy może same półbiegi w automacie. Zadania dla ciągnika: agregat talerzowy 4m ciągany (będzie kupiony razem z ciągnikiem), transport przyczepami 2x 8 ton, pług 4 skibowy obrotowy, agregat uprawowy i raz w roku rozrzutnik Warfama 13 ton. Biorę pod uwagę tylko marki, które mają blisko serwis:
      1) Steyr Impuls 6150 CVT
      2) New Holland T7.175 AC lub jeśli nie automat to może postawić na większy gabaryt T7.195S, który powinien być sporo tańszy.
      3) John Deere 6155M lub 6175M (nie mam pojęcia czy ten większy jest realny w tej cenie)
      4) Case Puma 150 CVX lub Multicontroller
      I raczej wybór byłby z tej czwórki, a blisko jest jeszcze to:
      5) Deutz 6170 RCshift (widziałem jakąś promocję na ten model, jednak nigdy nie było mi blisko do tej marki traktorów z powodu negatywnych opinii krążących w sieci, aczkolwiek nie było okazji porozmawiać z użytkownikiem takiego traktora)
      6) Massey Ferguson 7S.155 (tutaj również raczej przyciągnęła mnie reklamowana promocja, gdyż serwis tej marki nie ma dobrych opinii)
      7) Claas Arion 630 (również nie mam pojęcia czy to realne sidła cenowe, do tego dealer jest dopiero od niedawna)
      Dodam, że jeśli byłby to Steyr, NH lub Deutz to wtedy traktor byłby kupiony razem z broną talerzową od jednego dealera, a to może zawsze byłoby trochę taniej, albo możnaby wytargować jakieś dodatkowe wyposażenie.
      Grupa CNH raczej pokusiłbym się o bezstopniowa przekładnię, natomiast JD to kiedyś pracowałem na modelu 6820, gdzie było 5 biegów + 4 półbiegi w guzikach i w miarę spoko się to obsługiwało, choć jak czytam forum to każdy pisze o autoquad. Na youtube są komentarze pod filmami bodajże agrofoto.pl że użytkownicy nie są zadowoleni z przekładni w JD jednak nie są to doprecyzowane komentarze. 
      Przy takiej kwocie nie będzie robiło różnicy 20 tyś w tą czy w tamtą, jednak zależy mi żeby 500 tyś nie przekroczyć, bo zaraz pewnie Zaczniecie pisać że JD 6R albo i Fendt od razu. Traktor będzie robił 250 - 500 godzin rocznie z tendencją wzrostową w miarę powiększania parku maszynowego o opryskiwacz i siewnik.
      Na którą opcję Byście postawili i o czym warto pamiętać przy zakupie? Może ktoś proponuje wydłużenie gwarancji, może dopytywać o koszty pierwszych serwisów? Jeszcze nigdy nie kupowałem nowego ciągnika i nie chcę na dzień dobry dać się wydymać. Napiszcie jeszcze jak Rozmawiacie ze sprzedawcami, czy Mówicie że konkretny model chcecie wyceniać, a może że np co za 420 netto Mogą zaoferować? Najlepiej to pewnie jak ciągnik z placu i wtedy wiadomo jaka cena wyjściowa i można Im proponować po 60-70 tyś mniej niż Oni chcą?
      A i jeszcze mi się przypomniała kwestia: czy w ciągniku 150-160 km mają sens koła 42 cale? Za nie z reguły też jest dobre 20 tysięcy dopłaty.
    • Przez mily123pl
      Witam,jaki ciagnik wybrać do 80 tys od 100 do 120 koni ?
    • Przez slawus
      Złożyłem wniosek na modernizację i teraz zastanawiam się jaki ciągnik wybrać. We wniosku napisałem ciągnik o mocy 80-90 KM i jeszcze zastawiam się jaki sprzęt do takiego ciągnika (pług, agregat, siewnik...) Czytając posty widzę, że są tu znawcy tematu. Dodam, że będzie to podstawowy ciągnik na razie na 15 ha, ale zamierzam powiększyć areał w niedalekiej przyszłości.
    • Przez Mateusz_105
      Cześć i czołem!
      Przychodzę z pytaniem co wybrać a może coś innego w podobnym przedziale cenowym i moczowym 
      -Nowy solis 60
      -New Holland td5010 2010r 2200mth
      -Kubota m6060 2014r 2400mth
      -Farmtrac dt 675 2011r 2000mth 
      Będzie chodził z agregatem 2,4m,  pługiem 3 i jeździł z przyczepą 3,5t
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v