Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co za różnica czy są dwie szóstki czy jedna dwunastka, sprawdź w jakim stanie jest akumulator, czy nie padnięty, wyczyść klemy i dokręć, sprawdź poziom ładowania, może regulator nawala, naciągnięcie paska warto sprawdzić, albo rozrusznik ma wytarte tulejki lub szczotki. Też mam jedną dwunastkę i nie ma z tego powodu żadnych problemów. 

Opublikowano

Dokładnie, Ja mam w c360 , t25 , w u914! wszędzie przerobione na dwunastki i nie ma problemu.Więc na pewno nie w tym rzecz że jest jedna dwunastka.

 

Pozdrawiam! :)

Opublikowano (edytowane)

akumulator kupiłem w sierpniu 12v 120 ah rozrusznik był remontowany w tamtym roku i działa bez zarzutów, ładowanie sprawdzałem i jest dobre. Dzieki za propozycje sprzwdzenia nadzciągnięcia paska.  

 

 

Przedchwilą sprawdziłem naprężenie paska i jest dosyć dobre więc nadal nie wiem w czym problem.

Edytowane przez AgroKolo
Opublikowano

Instalacja musi być sprawna nie zależnie czy masz 2x6V czy 1x12V.

Co daje dwie 6-tki - pojemność i prąd rozruchowy. 

12V w skrzynkę fabryczną to ok 120Ah czyli prąd rozruchowy ok 800A.

2 x 6V gdzie jedna ma ok 160Ah i prąd rozruchowy ok 900A

 

Opublikowano

akumulator kupiłem w sierpniu 12v 120 ah rozrusznik był remontowany w tamtym roku i działa bez zarzutów, ładowanie sprawdzałem i jest dobre. Dzieki za propozycje sprzwdzenia nadzciągnięcia paska.  

 

 

Przedchwilą sprawdziłem naprężenie paska i jest dosyć dobre więc nadal nie wiem w czym problem.

 

Podaj wartość napięcia ładowania przy włączonych odbiornikach jakich używasz w nocy i wszystko będzie jasne.

Opublikowano

pewno założył kilka halogenów pod prądnice i tyle w temacie. nie ma ładowania bo niby z czego. od 20lat mam jeden akumulator w 360-3p i pali w każdych warunkach z prądnicą
ale bez świeczek na kabinie

  • Like 1
Opublikowano

pewno założył kilka halogenów pod prądnice i tyle w temacie. nie ma ładowania bo niby z czego. od 20lat mam jeden akumulator w 360-3p i pali w każdych warunkach z prądnicą

ale bez świeczek na kabinie

Po pierwsze nie ma prądnicy tylko alternator. Po drugie mam tylko jeden halogen roboczy z tyłu i światła "szosowe". 

Opublikowano

przede wszystkim sprawdzić stan połączeń przewodów , następnie jakie jest ładowanie, bo gasnąca kontrolka nie zawsze oznacza że ładuje, aku. też może być już do niczego

Opublikowano

u mnie teżmam 12 stke 120ah tyle ze nie w skrzynce tylko z przodu przy kabinie jest przyspawana podstawka na niego. jest wygoda z dostępem do aku no i bardzo krótki przewód do rozrusznika.  mam halogeny na kabinie przód 2x100wat i tył 3x55 wat , przy włączonych halogenach plus swiatła drogowe i pozycyjne w ciągniku pryskałem 2ha porzeczki i na koniec moge wyłączyc i odpalić 60-siątke bez problemu.                                                                                                                               sprawdz tak jak wyżej instalacje . czestym problemem jest stacyjka, takrze przewód od alternatora powinien byc w miare gruby zeby nie robił za opornik.

Opublikowano

Tak właśnie jak kolega pisze. Miałem tak w polu astrze szczotki,diody,łożyska, regulator napięcia a i tak nie ładował . Po prostu skończył się alternator!

Opublikowano (edytowane)

Ja bym radził sprawdzić wszystkie połączenia czy nie mają luzu i czy żarówka od ładowania nie jest przepalona. Albo szczotki alternatora już się zużyły  :mellow:

 

a i sprawdź poziom elektrolitu

Edytowane przez kris91
Opublikowano

akumulator kupiłem w sierpniu 12v 120 ah rozrusznik był remontowany w tamtym roku i działa bez zarzutów, ładowanie sprawdzałem i jest dobre. Dzieki za propozycje sprzwdzenia nadzciągnięcia paska.  

 

 

Przedchwilą sprawdziłem naprężenie paska i jest dosyć dobre więc nadal nie wiem w czym problem.

Ładowanie sprawdza się pod też  obciążeniem czyli na światłach na wolnych obrotach i zwiększaniu obrotów również z podpiętą przyczepą 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v