Skocz do zawartości
warchest

problem z dzierzawą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
warchest    44

z góry przepraszam jesli nie w tym dziale pisze ale wydawało mi sie ze tu najbardziej pasuje ten temat . Otóż tak ukazalo sie ogloszenie o ziemi do wydzierzawienia badz sprzedazy wiec zadzwonilem i w koncu podjechalem to tej osoby bo z daleka byla a ziemie miala po kims tam i przedstawiła ze jeden rolnik dzierzawi ziemie i nie maja zadnej umowy i jej nie placi zadnego czynszu a jego ojciec mial dzierzawe i dziadek i palcili a gdy mlody wzial nic nie placi ma ta ziemie kolo domu miedze rozorał i ta kobieta mowi ze jest wlascicielem pokazala akt notarialny i podpisalismy umowe dzierzawy w obecnosci jej znajomego adwokata czy tam prawnika i od nastepnego roku wejdziemy w pole dalem jej zadatek 1000 zł noi dzwonie do tej osoby ze czy cos zrobila w tej sprawie bo tamtego ona musi wygonic z pola i wyznaczyc granice a ona ze nic nie zdzialala  to jak na umowie mam napisane ze od wrzesnia tego roku mam wejsc na pole to jak nie zdziala nic to ja zadam zwrotu zadatku i umowe rozwiazuje a ona ze nie odda pieniedzy co mozna zrobic w tej sprawie ?? bardzo prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    244

Przecież sam piszesz ze podpisałes umowę, która obowiązuje od przyszłego roku, więc o co Ci chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

o to ze jak mam wjechac w pole jak tamten obrabia zreszta nawet granic nie ma wyznaczonych to jak bo on te pole ma w srodku wiec jak jak w tym roku niewejde to kase zadatku musi mi zwrocic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marko-kolo    213

masz umowę czyli jesteś teraz posiadaczem tej ziemi ..daj mu na piśmie termin na opuszczenie pola i przedstaw swoją umowę dzierżawy , może dogadasz się 

co do granic to trzeba było zaznaczyć w umowie że właścicielka wznowi je na swój koszt  a nie brać kota w worku 

wdeptałeś chłopie w pasztet a powinieneś wiedzieć że to kłopoty

na ile lat masz tą umową ? bo jak na rok  to żeś zaszalał :D  

oni może podadzą o zasiedzenie jak dziadek obrabiał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

na 10 lat jest umowa ale umowa miedzy soba a ten adwokat bnyl prywatnie ale ona nawet nie ma praw wlascicielskich za bardzo bo to jest w koncu kilku wlascicieli i tel nie odbiera teraz co mozna by bylo zrobic z ta umowa bo chcialby odzyskac ten 1000 zł.  gdy przez tel powiedzialem ze chce zerwac umowe bo nie ma granic a to ona miala wydac mi poel gotowe do obrobki to powiedziala ze nie odda 1000 zł a umowa miala zaczac sie od teraz we wrzesniu bo niby mialobyc w tamtym roku ale tamten facet zasiał to zmienilismy w umowie bo sie nie wchodzi w czyjes pole

Edytowano przez warchest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arion320    59

pozegnaj sie z klockiem. jak mozna podpisac umowe dzierzawy z kims kto nie jest wlascicielem. poco ten adwokat tam wogole byl? skoro jest kilku wlascicieli to chyba powinienes sie zorientowac ze zle robisz bo podpis tej babki ci nic nie daje... liczyles chlopie ze sie zlituja nad toba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

to co mozna teraz zrobic w takiej sytuacji? jakie mam prawa czy jzu bezpowrotnie nie odzyskam tych 1000 zl

Edytowano przez warchest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arion320    59

raczej nie odzyskasz... dobrze ze to tylko tysiac. jedz do tej wlascicielki moze sie dogadasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

wiem raczej powinienem sie dogadac kase ma ona a jak nie ebdzie chciala oddac to co sprawe w sadzie sie zaklada czy co ?

u nas to normalne ze umowy dzierzawy sie i podpisuje jak sa sprawy spadkowe nieuregulowane i jest kilku wlascicieli to i tak biora w dzierzawy ludzie

Edytowano przez warchest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

skoro miała akt notarialny i był adwokat to chyba normalne ze umowę dzierżawy trzeba było podpisac z osobami wszystkimi którzy są w akcie notarialnym lub ta Pani powinna mieć upoważnienie od pozostałych osób z aktu tak ciężko proste sprawy zrozumieć a może pozostałe osoby ktore wystepuja w akcie notarislnym mają taką umowę z tyM człowiekiem ktory teraz dzierżawy i co mu zrobisz nie wiem po co się pchać w takie chore dzierżawy a jak już to taka umowę robi się u notariusza lub w gminie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

dokładnie , każdy tu pewnie kombinuje na własny rachunek ... w takie układy najlepiej nie wchodzić  

żeby odzyskać kasę to pewnie bez sądu się nie obejdzie , ta pani to zwykła naciągaczka i tyle 

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

nikt nie ma z tym facetem podpisanej dzierzawy bo to jest tam jeszcze pomieszane w papierach u niej ale teraz to jak sprawe w sadzie zakaldac to czy koszty zalozenia sprawy nie przekrocza 1 tys zł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×