Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam MTZ od kiedy go mam chodził dośc oryginalniej niż inne. Chodzi o to że nierowno pracuje zimny na wolnych obrotach. Cieplejszy lepiej pracuje na wolnych obrotach. powyżej 1000 już się uspokaja i na zimnym słuchać jak by stuki na 2 cylindrze od chłodnicy. Cóż to za fant. Może zawroy może wtryski pytam się bo za zawory ciężko mi sie zabrać gdyż wałek serwomechanizmu mnie demotywuje.

A ostatnio zaczął cięzko palić zwłaszcza 1 rozruch dziennie trzeba go kręcić i chwyta jak by na 2 gary tylko potem się buja

Edytowane przez UrsusCzesio
Opublikowano

Mój jak jest zimny to na wolnych chodzi troche jak star 200. Po rozgrzaniu na wolnych równo ale gdy doda się lekko gazu to też zacharczy. W sumie nic strasznego, słyszałem juz taką prace mtz-ta, myśle że to norma. Pierwsze powinieneś wszystko posprawdzać a jesli to nie przyniesie efekty to się zastanawiać. Raz za czasu trzeba tam niestety zajrzeć może właśnie przyszła ta chwila. Jak w swoim zawory ustawiłem to śilnik zaczął inaczej pracować. Daj znać jak to wyglądało.

Opublikowano (edytowane)

Najbardziej martwią mnie stuki zwłaszcza zimny i nie ma tego kopa bo nie wydaje mi się żeby nie dał rady kopać przy 4x4 na 4 zającu na 3 ledwo miesza ale miesza a na 4 dusi się. Choć to moze rozwiązałem zobacze w polu problemy z filtrem nieuwaga przy zaminie. Został stary wkład który był jak by zaklejony :lol: Calkiem inaczej na obroty się wkręca Ale chodzi nadal tak jak nie powinien ten stuk mnie martwi :blink:

 

Tu masz jak on chodzi już lekko ciepły bo zimny to stuka aż uszy bolą jak w garazu może jutro jak go odpale to nagram

Edytowane przez UrsusCzesio
Opublikowano (edytowane)

Postawił bym na zawory lub lejący wtrysk. Możesz sprubować popuścić cisnieniowy przewód gdy silnik pracuje na wolnych obrotach. Czy coś się zmieni. Ale pierwsze to na zawory zobacz. Poważny spadek mocy to przeważnie wina wtrysków lub jakiegos dziadostwa wlałeś do baku.

 

Faktycznie coś go boli. Sprawdz te zawory. W moim na prawde dużo się zmieniło po regulacji.

 

 

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano (edytowane)

On miał w tamtym roku podobno dmuchnietą uszczelke pod głowicą a to wiadomo co za dziod to składał i jak ustawił? :D Jak to u mnie nie było. Zrobiłem jeden wtrysk bo też sądziłem nie było pulsacji na przewodzie 1 taki niby był na 2 tak samo niby jest nieby nie ma a 3 i 4 elegancko aż palec boli No troszke mocy nabrał bo mielił bo mielił ale mielił na 3 a przed to na 3 nie zamielił w orce przyszla glina i dusiło go.

Edytowane przez UrsusCzesio
Opublikowano

Według mnie to pompa wtryskowa siadła. Miałem podobny objaw, a że za pierwszym razem ciężko odpala to typowy objaw. Jak będziesz zmieniał sekcje to zakładaj polskie. Żadnych ruskich!Ruskie wytrzymają z rok. Może sprężyny w pompie popękały.Wtedy będzie tak chodził, i miał stuki na silniku.

Opublikowano

to sprawdz jak kolega wyzęj pisze czy pompa daje równa na wszystkie wtryski umnie jak zapale gdy jest zimny to po chodzi pare sekund i gaśnie jak ponownie odpalę to trzeba chwile poczekać aż wejdzie na obroty tak jest już 17 lat bo tyle lat go posiadam

Opublikowano

Niby nie ale przy sprzyjajacych warunkach moze. Spalanie stukowe to zapłon paliwa dużo wcześniej przed GMP niż to powinno być. Lejące wtryski, paliwo zalegajace w komorze spalania, mocno rozgrzany silnik, dużo rozgrzanego nagaru i dobra kompresja. Rzadkość... ale jednak.

Opublikowano

Przytarty tłok klepie. luz na sworzniu tłoka klepie, wypalony zawór podobny dzwięk, pęknięta jedna sprężyna na zaworze klepie na większych obrotach, przytarty zawór klepie. Trudno powiedzieć trzeba by przy tym być. Jak mi coś przyjdzie jeszcze do głowy to dopisze.

Opublikowano

powiem tyle że jak się rozgrzeje to on równiej chodzi i ciszej juz tak nie łupie ale nadal nie tak jak powinien

 

Koledzy mam ten sam problem ciągnikiem poprostu nie da sie jechać na 1800obr bo tak nim szarpie,może jest na forum jakiś pompiarz?a może być przyczyna takiej pracy minimalny luz w napedzie pompy wtryskowej?myślę tu o rozrządzie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v