Skocz do zawartości
News
Jarek1972

Przejście na emeryture w KRUS na starych zasadach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Jarek1972    0

Witam serdecznie.

Temat trochę z innej beczki pisałem temat już na forach prawniczych ale niestety nikt mi nie mógł udzielić odpowiedzi ani pozytywnej ani negatywnej.

Mam pytanie dotyczące rolników małżonków Andrzej i Teresa.Oboje w tym roku kończą 55 lat i od dziecka mieszkają i pracują wspólnie w 10 ha. gospodarstwie rolnym.Od ponad trzydziestu lat są właścicielami gospodarstwa rolnego i opłacają KRUS.Do 2017 roku jest okres przejściowy zasad przechodzenia rolników na emeryturę.Teresa mogła by przejść na emeryturę na starych zasadach spełniając warunki:

cytat ze strony KRUS
" Jeżeli jesteśmy rolnikami, możemy otrzymać emeryturę wcześniejszą, ale powinniśmy spełniać następujące warunki:
1 osiągnąć wieku 55 lat w przypadku kobiet albo 60 lat w przypadku mężczyzn,
2 podlegać ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat,
3 zaprzestać prowadzenia działalności rolniczej.
Warunki wymienione powyżej muszą zostać spełnione do końca 2017 r."

 

Reasumując Teresa spełnia dwa pierwsze pkt.ale jest problem z trzecim.Małżonkowie nie posiadają dzieci,Teresa jest jedynaczką i najbliższa rodzina to rodzeństwo Andrzeja którzy w większości są już na emeryturach.
Aby spełnić trzeci warunek oboje małżonków musi zdać(przekazać) gospodarstwo.I tu zaczynają się schody bo nie mają komu.Gdyby Andrzej tez był w wieku emerytalnym sprzedali by gospodarstwo albo przekazali komuś w dzierżawę na 10 lat.Oczywiście mogą tak postąpić ale Andrzej zostanie bez środków do życia bo praca w gospodarstwie jest jedynym źródłem dochodu.

I tu moje podstawowe pytanie co Teresa może zrobić aby samodzielnie przejść na wcześniejszą emeryturę nie tracąc przy tym jedynego źródła dochodu przez Andrzeja.Dodam że w KRUS-ie pracownicy rozłożyli ręce mówiąc że nic się nie da zrobić(po małych naciskach stwierdzili że nie są instytucją doradczą). Andrzej chciałby dalej samodzielnie pracować na gospodarstwie rolnym, płacić KRUS i pracować do swojego wieku emerytalnego.

Jeśli ktoś się już spotkał z podobną sprawą proszę o pomoc
Dziękuje i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    33

a jakby Pan Andrzej stał się samodzielnym właścicielem gospodarstwa - żona przekazałaby mu notarialnie swoje udziały we własności gospodarstwa do majątku osobistego męża i podpisaliby przy okazji intercyzę? oczywiście Pani Teresa dostałaby dożywocie na dom. tylko co Krus na to?

Edytowano przez jaroWM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarek1972    0

Niestety w KRUS-ie obojętne kto jest właścicielem,czy wspólnie czy jedno z małżonków.Nawet jeśli jedno z małżonków jest właścicielem drugie jak by z urzędu dostaje te same prawa.W tym przypadku Teresie rodzice zapisali gospodarstwo jako pannie ale po ślubie Andrzej automatycznie został współwlaścicielem.Z tego co wiem to jak na razie jedynym sposobem był by rozwód i zrzeczenie sie Teresy z praw do gospodarstwa ale po wspólnych ponad 30 latach spędzonych razem nie wchodzi to w rachubę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lolkak    0

Mój ojciec za rok spełnił by 2 warunki przejścia na wcześniejszą emeryturę tj. wiek oraz ilość lat podlegania pod KRUS. Pozostaje, więc jeden warunek- "zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej.". 

 

Pytanie brzmi: Czy może przepisać mi gospodarstwo? 

Z tego co przeczytałam na stronie KRUS wnioskuję, że nie może mi tej ziemi wydzierżawić na np 10 lat, ale co z przepisaniem (umowa darowizny) ? Ewentualnie czy jest możliwość przepisania na mojego męża? Tu pojawia się problem, bo jest on zatrudniony na umowę o pracę i nie mamy finansowych możliwości, żeby z tej pracy rezygnował.  Czy w takim przypadku liczy się tylko fakt posiadania ziemi czy podlegania pod ubezpieczenie KRUS?? Pracował by na etacie, podlegał pod ZUS a tylko posiadał ziemię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarek1972    0

Z tego co mi wiadomo Pani tata może bez zadnych problemów przepisać gospodarstwo na Panią lub na męża umową darowizny.Otrzyma wtedy 75% emerytury rolniczej i co roku przez 5 lat bedzie dostawał po 5% podwyższenia emerytury aż do 100%.Czy na jedno z was czy wspólnie to nie robi różnicy bo i tak z urzędu będziecie współwłaścicielami.

 

" Czy w takim przypadku liczy się tylko fakt posiadania ziemi czy podlegania pod ubezpieczenie KRUS?? Pracował by na etacie, podlegał pod ZUS a tylko posiadał ziemię. "

W tym przypadku zostajecie rolnikami pracującymi poza gospodarstwem i opłacacie ZUS, ale jeśli jedno z was lub oboje zaprzestanie pracy poza gospodarstwem zobowiazani jesteście do opłacania KRUS jako rolnik.Podejmując ponownie prace poza gospodarstwem ponownie bedziecie opłacać ZUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    135

...Z tego co przeczytałam na stronie KRUS wnioskuję, że nie może mi tej ziemi wydzierżawić na np 10 lat,....

A podpytaj notariusza czy może Ci te gospodarstwo (całe) wydzierżawić na okres 10 lat za emeryturę/rentę rolniczą zaprzestając produkcji rolniczej (taki wpis w akcie notarialnym jest). W krusie nie pytaj, przynajmniej w terenowym, w regionalnym może Ci coś powiedzą. Nie są chętni doradzać.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolkak    0

 

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Zadzwonię na infolinię KRUS, bo w moim terenowym oddziale po pierwsze nie za wiele się orientują w przepisach, a po drugie to siedlisko plotek i donosów, więc nie chcę sprowadzić na tatę żadnej ciekawskiej kontroli ;-)

 

Edit:

 

Dzwoniłam do KRUS Pani urzędnik potwierdziła, że rodzic może mi przekazać gospodarstwo zarówno poprzez darowiznę jak  i dzierżawę....  Musi tylko dołączyć Oświadczenie,że nie będzie prowadził działalności rolniczej na tych terenach. Moim zdaniem to dzierżawa odpada. Ten sam pogląd prezentuje jeden z prawników. http://helpdesk.cdr.gov.pl/index.php/kierowanie-i-zarzdzanie-gospodarstwem-rolnym/1013-emerytura-rolnicza

Edytowano przez lolkak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sznajdik
      Noszę się z zamiarem kupna przyczepy ciężarowej do użytkowania jako rolniczą i pytanie czy nadal wystarczy podanie do gminy by znieść z niej podatek drogowy? I czy w ogóle da się ją przekwalifikować na rolniczą żeby badania co 2 lata robić?
    • Przez PolskiTraper
      Witam. Interesuje mnie szczera opinia na temat wypłaty odszkodowań łowieckich, a dokładniej czy myśliwi je rzeczywiście wypłacają. Jakie to są sumy tzn. czy współmierne do szkód spowodowanych przez zwierzyne. Widziałem tutaj na forum w jednym z tematów, że opinie są bardzo złe tzn. myśliwi nie dopełniają swoich obowiązków jakimi są wypłaty odszkodowań, często są to sumy niewspółmierne do strat. Powiedzcie jak to w rzeczywistości u was jest.
      Jestem również zainteresowany stosunkiem samych myśliwych do rolników, ich podejściem do tematu. Proszę o szczere wypowiedzi.
    • Przez Andrzej_z_pod_pieca
      Mam problem z sąsiadem który pozostawił dużą ilość ,,kopkę" ,,pryzmę" siana. Działka budowlana dokładnie jest od paru lat moją własnością, sąsiaduje z innymi działkami budowlanymi o charakterze rolnym, sam z swojej działki pozyskuje siano dla bydła. Tak jak wcześniej wspomniałem pewnego wieczoru wynajął mojego znajomego by te kopkę siana przewiózł ciągnikiem z ładowaczem czołowym. Byłem u tego sąsiada rozmawiałem z nim na ten temat gdyż widziałem to na własne oczy on mówi że tego nieudowodnie tego przed sądem jeśli bym go pozwał rzeczywiście nie mam nic nagrane , ani w okolicy nie występuje monitoring, byłem u znajomego który odwrócił się do mnie plecami bo on był świadkiem ale również osobą która to zrobiła oczywiście za wynagrodzeniem nie wnikałem czy to były pieniądze czy jakiś inny upominek. Proszę pomóżcie mi nie wiem co zrobić. Jeszcze na koniec dodam że na pewno na ty miejscu nie wyrośnie trawa, a miałem zamiar zebrać trzeci pokos z tej łąki.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.