Skocz do zawartości

Polecane posty

lukasik312    0

Witam wszystkich. Przeglądałem forum i jakoś nie udało mi się znaleść odpowiedzi. Zamierzam kupić nową przyczepę samozbierająca do ciągnika John Deere 6125R (cztero cylindrowy, moc podniesiona na 150km). Interesują mnie przyczepy dosyć duże i takie, którymi można wozić i trawe i kukurydze. Przeglądałem modele Krone  MX 320 GD/ Lely Tiogo R Combi 60RD/ Pottinger EUROPROFI COMBILINE 5510D. Może macie jakiś inny pomysł bo tak naprawde nie wiem czy JD da im rade :D. Najbardziej widzi mi się krone, ale naprawde nie wiem czy da rade :P, a nie chcę później żałować. Prosze o pomoc oraz co sądzicie o tych Przyczepach. Dodam, że łąki są płaskie i nie ma żadny wzniesień po drodze do gospodarstwa. Jedyna góra to pryzma :P

 

Edytowano przez lukasik312

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonyt132    10

JD nawet jak ma podniesioną tą moc do 150 to i tak masa zostaje taka sama i jakbyś chciał brać coś z lely to bierz nawet tą 50 RD bo będzie ciężko na silos wjeżdżać a jak z krone to w ogóle ma szerokie gumy i nie siada na mokrym ale pod silos będzie jeszcze ciężej wjeżdżać bo jednak krone to masywna przyczepa :) 

                                POZDRO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasik312    0

Masa 5,5 tony i opony 600 tył i 540 przód w R-ce

 

 


Chodzi mi o to czy R-ka radzi te przyczepy na łące. Bo one mają bardzo dużo noży i żeby nie stękał :P

 

Edytowano przez lukasik312

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonyt132    10

Jak rotor w przyczepie jest to ciągnik nie skacze tak jak przy rotorze grzebieniowym, będzie dawała sobie spokojnie rade mój znajomy ciągał claasa quantuma 5500s JD 105 km  leciał ładnie tylko na pryzmę się nie wczołgiwał i jak rotor rozpędzisz to tych przyczep nie czuć jak ostre noże ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam krone 280 AX i przyczepa jest naprawdę godna polecenia, twój john będzie na pewno latał, a jak z 320 to nie wiem, przy 280 zawsze byś jakiś zapas miał:) ja ciągam 6630(6cyl) to już inna bajka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Jak daleko masz na łąki ? Jakie masz felgi na JD ?

Edytowano przez Matiboos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Na łąki i do podjeżdżania na pryzmę nie liczy się tylko szerokość opon ale też i ich wysokość. Do tych przyczep które napisałeś to 120 km spokojnie wystarczy. Masz trochę zapasu mocy a jeśli miał byś daleko łąki to warto by było się pokusić o trochę większą przyczepkę. A jeśli ciągnik okaże się przy lekki to jego dociążenie to nie problem. Mój NH jest z 500 kg tylko cięższy i ciąga przyczepę o pojemności 38 Din ma 150 km. A drugi NH ma 124 km i ciąga przyczepę o pojemności 31 Din.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasik312    0

Najbardziej widzi mi się Krone MX. Mówisz, że może być większa? Czyli w Krone MX 350GD (35 Din) na felgach 26 dałby rade? Bo ZX to już lekka przesada :P Do Johna będę zakładał przedni TUZ więc jak nie będzie wchodził to się coś wykombinuje i dołoży do tonowego obciąznika :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Na polu jeśli pociągnie Krone MX 320GD to też da radę 350GD ta rużnica jest praktycznie nie odczuwalna na ciągnik. Odraz mówię, że w przyczepie Krone MX twój ciągnik lekko nie będzie miał bo jednak musi przecisnąć trawę przez 41 noży.  Ja mam Schuitemakera 38 Din i 43 noże to ciągnik ma bardzo ciężko (tylko ja zbieram bardzo zieloną trawę bo od razu po skoszeniu zaczynamy zwozić). Z tego co wiem to jeden agrofotowicz ciąga taką MX350GD Massey Ferguson 5465 Dyna 4 więc JD też jej podoła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasik312    0

Widziałem tego Masseya z tą przyczepą. Właśnie głównie chodziło mi o te noże bo jest ich dużo. Minimalna długość cięcie jest podawana na 37mm bo rotor ma szerokość 1610mm bodajże. Trawę będę zwoził w miare suchą na tyle na ile pogoda pozwoli, ale napewno nie dopiero co ściętą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Tym suchsza trawa tym lżej. My musimy zaczynać zaraz po skoszeniu bo inaczej ciężko się wyrobić. Nam na 2 przyczepy pozwozić pierwszy pokos jeśli nic się nie psuje schodzi 10 dni. To wszystko przez to że większość łąk mamy 12 km i dalej od domu. Myślę że JD podoła w niej. Możesz mieć problem z wjazdem na wyższe pryzmy bo masz niskie felgi w ciągniku ale to zawsze może ktoś pociągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×