Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ojciec chce kupic 2.6 ha , 1,2,3 klasy ziemie za 55 tys/ha . ziemia 1.5 km od domu. mamy 30 ha zero dlugow. ziemia bedzie na preferencyjny 3 procent. kujwasko pomorskie . warto ??

Opublikowano

panowie

mam do kupienia w bardzo dobrej cenie (1,80 ha po 10 tyś za ha klasa IV) , ale jest jeden problem ten gość co chce sprzedać jest tylko użytkownikiem wzią to pole po takiej babce co nie miała rodziny nie żyje już 25lat , słyszałem że taki coś można by przez sąd jakoś przepisać ale nie wiem czy 25 lat wystarczy , czy może miał ktoś już doczynienie z takim polem .

Opublikowano

Wg mnie najpierw musi się udać do sądu ten gość i nabyć prawa do tej działki - myślę że poprzez jej zasiedzenie przez tyle lat nie będzie z tym problemu. Choć najpierw to pewnie odbędzie się jakaś sprawa spadkowa i szukanie potencjalnych spadkobierców....

Opublikowano

czy może miał ktoś już doczynienie z takim polem .

Jeżeli ma się obyć bez zatargów z ewentualnymi spadkobiercami to najlepiej poczekać aż minie 30 lat.Wtedy ten uprawiający tą działkę człowiek będzie mógł to przejąć przez tzw. zasiedzenie.No chyba,że dziś się coś pozmieniało.Najlepiej to zapytać się chociażby notariusza czy jakiegoś radcy prawnego.

Opublikowano

dzisiaj czytałem ogłoszenie w mojej regionalnej "jarocinskiej" rolnik za 3 ha w jednym kawałku łąki krzyczy 150tys zł dodam że łaka jest przy drodze głownej,w jego miejscowości to i może dlatego tak drogo, :)

 

 

 

 

U nas w miejscowosci byly policjant na emeryturze chcial i nadal chce kupic ugory od moich rodzicow, ale ja rodzicom powiedzialam zeby niesprzedawali tych ugorow (teraz sa przepisane na mnie).

 

Moj maz przeliczyl i wykalkulowal ze na tych ugorach moze byc 5dzialek budowlanych i kazal mi isc do gminy.

 

Po wizycie w gminie u znajomej kolezanki dowiedzialam sie ze w przyszlosci kolo tych ugorow ma byc droga asfaltowa i dzialki rolne maja byc przeksztalcone w budowlane.

 

Wiec te 3ha za 150tys zl to nie tak drogo. Jezeli da sie zrobic ze 4ladne dzialki budowlane to mozna krzyczec 300tys zl.

 

Tylko trzeba sie dowiedziec jaki jest plan zagospodarowania przestrzennego, a tego nie kazdy chce udzielic. Chyba ze masz w gminie znajomosci.

 

 

Dlatego czasami pola leza ugorem a i tak nikt niechce tego sprzedac.

Opublikowano

Dla tych co zastanawiajją się nad zakupem ziemi:

 

ja jestem tego zdania że jeżeli jest możność, to nie zastanawiać się - trzeba kupować ile się da, w miarę swoich możliwości finansowych oczywiście, a to dlatego,że:

 

-ziemia nigdy nie straci na wartości

-ceny ziemi idą w górę

-ziemię zawsze można sprzedać jak cos nie tak

-popyt na ziemię nie zmaleje, wręcz rośnie,

-ziemia, jak już spłacona, nikt jej nie zabierze, i jest jak cenna moneta w skarbonce - dopóki jest, zawsze można po nią sięgnąć.

 

Takie podejście do ziemi miał mój śp. dziadek, kochał swoje pola i konie, którymi uprawiał ziemię.

Opublikowano (edytowane)

Idealny biznes 50tys za V klasę - zwrot za 100 lat.

Ziemia nigdy nie straci na wartości? Historia pokazuje że w stronę ziemi nikt spojrzeć nie chciał - takie okresy były więc miarkuj...

Popyt na ziemię generowany jest przez dopłaty + wyższe ceny produktów rolnych w ostatnim czasie. Co będzie gdy pójdzie 4 lata urodzaju? Ceny ziemi idą w górę w zależności od rejonu. U mnie wręcz odwrotnie. W 2008 padł rekord - 27 tys i na tym koniec - teraz po 20 oddają.

Ziemia jak już spłacona - proces spłacania 100lat... prawnuki się ucieszą.

Edytowane przez pawelol111
Opublikowano

hehehhe kto o zdrowym umysle da 50tys za V klasę uzytku rolnego? dobre, ziemia nie straci na wartości nigdy, ciekawe po ile bedzie ziemia jak otworzą za kilka lat rynek dla zachodu, kogo stać będzie wtedy ziemię kupić. Po za tym nikt nie bierze kredytu na 100 lat :wacko: Zeby spłacać sto lat to nie wiem jakie raty musiałyby być... żaden bank nie dałby na tyle lat kredytu... Jak nie chcesz nie kupujesz, sprawa jasna. Stać mnie? to kupuję, spłacam i uprawiam. Mogę później zawsze sprzedać. Wszystko z głową.

 

Ps. "koleżanko" napisałam umyślnie

Opublikowano

Tak jest, przyjedzie Niemiec i będzie wydzierał rolnikom działki po 1-2 h oddalone od siebie o 2 km.

1. na forum zdarzały się ceny po 50 tys za słabą klasę - wg Ciebie ziemia nigdy nie straci na wartości a wręcz odwrotnie - ceny rosną czyli można dać każde pieniądze - dla mnie bzdura totalna.

2. nie chodzi o to żeby brać kredyt na 100lat, chodzi o to kiedy te 50 tys ziemia wypracuje, wiadomo jak rodzi się na 5 klasie...

3. doprecyzuj jaka to dobra ziemia i ile jest warta oraz ile może być warta po 2016r.

 

Mówisz że można potem wszystko sprzedać i zwinąć przynajmniej tyle ile się zapłaciło. No i tu znów są różne odstępstwa. Nikt nie gwarantuje wysokich cen ziemi, nie wiadomo co wprowadzą do polityki rolnej po 2020 r. Już jest nieciekawie - modulacja, odłogowanie, użytki zielone itp. Niemiec mi nie straszny - w promieniu 10km największa działka liczy 10ha, największy rolnik ma 50ha. Nieatrakcyjny teren...

Opublikowano

pawelol111, to skoro mieszkasz na tak nieatrakcyjnym terenie to czemu nie kupujesz ziemi, masz szanse być naprawdę sporym rolnikiem, za przyzwoitą cenę za ziemię. U mnie ceny ziemi są spore, rosną, napewno nie spadną, bardzo ciężko jest coś kupić, bo jest tylu chętnych że masakra. Więc mi będzie się opłacało kupić, bo z dochodów jakie mam za mleko to spokojnie ją spłacę, sprzedać zawsze mogę potem bo popyt jest ogromny, zwłaszcza jak jest możliwość zabudowy. Tereny są ładne, parki krajobrazowe, tereny proekologiczne.

 

A czemu podajesz przykład 50tys za V klasę? Za V klasę to kolego można dać góra 15tys w chwili obecnej działki rolnej w woj. Lubelskim. Nie wiem jak w innych woj. bo to czywiste że na V klasie niewiele urośnie hehehhe, chyba że pod zabudowę, to V klasa jest idealna. Ale wtedy wart, takiej działki rzeczywiście idzie w górę. Nie namawiam aby kupywać ziemię V i VI klasy za niewiadomo jakie pieniądze, bo chyba o to ci chodzi jak zrozumiałam, Każda klasa ma swoją wartość i nie warto przepłacać, ale jak jest okazja, żeby kupić ziemię w takiej cenie jakiej jest warta to jaknajbardziej namawiam.

 

aha, i to co piszesz w pkt1. nie piszę że można dać każde pieniądze za ziemię, przeczytaj co napisałam na początku tej strony, jestem wręcz przeciwna aby przepłacać za ziemię. Wiesz o co mi chodzi? o to że gdy kupię ha IV klasy za 17 tys, (bo tak u mnie chodzą), to jak spłacę to za kilka lat, i będę chciała sprzedać, to ceny ziemi bedą duzo wyższe, przede wszystkim dlatego, że ziemi Agencyjnej już nie będzie w sprzedaży. A po części taka ziemia też się spłaci wliczając dopłaty i plony.

Opublikowano

Hmmm a ja jestem innego zdania ziemia teraz jest droga co nie znaczy ze za 5 lat bedzie 2 razy drozsza a to dla tego ze niezawszesame ceny plodow rolnych beda na wysokim poziomie dodatkowo duze obaszary zakupily osoby ktore nie sa zwiazane z rolnictwem i uzytkuja ziemie gdy jest to oplacalne a dodatkowo zyskuje ona na wartosci co daje podwojny zysk gdy ceny gruntow rolnych sie ustabilizuja na stalym poziomie a ziemia bedzie przynosila marny zysk takie osoby zdecyduja ze trzeba zrealizowac zyski ze wzrostu wartosci gruntu a uwierz jest ich dosyc sporo i wtedy sytuacja moze sie zmienic(najlepszym przykladem jest irlandia ziemiaosiagnela tam wartosc okolo 200 tys za haw 2008 r a teraz jest po 70 tys i nikt jej nie chce) Dodatkowym problemem moze byc brak kredytow preferencyjnych oraz ograniczenia na finansowanie przez ANR zakupu ziemi co wydatnie zmiejszy grono potencjalnych napalencow na ziemie

Co do zakupu ziemi przez obcokrajowcow to tak sie sklada ze w samych okolicach malborka jest kilka zachodnich spolek ktore juz posiadaja ogromne arealy, dodatkowo ceny gruntow rolnych na zachodzie niewiele juz odbiegaja od tych u nas wiec nie widze sensu panikowania z powodu wykupu ziemi przez obcokrajowcow, wiadomo ktos napewno przyjedzie kupowacale to co najlepsze juz zostalo sprzedane a teraz zostaly w wiekszosci tylko okruszki

Wiec reasumujac nie ma pewnosci ze grunty za 10 lat beda w tych samych czy tam wyzszych cenach niz teraz bo w ciagu jednego wieku ceny porafily diametralnie sie zmieniac po kilka razy

Opublikowano

panowie

mam do kupienia w bardzo dobrej cenie (1,80 ha po 10 tyś za ha klasa IV) , ale jest jeden problem ten gość co chce sprzedać jest tylko użytkownikiem wzią to pole po takiej babce co nie miała rodziny nie żyje już 25lat , słyszałem że taki coś można by przez sąd jakoś przepisać ale nie wiem czy 25 lat wystarczy , czy może miał ktoś już doczynienie z takim polem .

Żeby dokonać zasiedzenia wystarczy 25 lat , aby podać o zasiedzenie musi być właściciel gruntu i jego poprzednicy(w przeciągu tych 25 lat)...tak więc jak chcesz kupić pole od użytkownika? on jest posiadaczem samoistnym ,może użytkować ten grunt (dopóki nie znajdzie się właściciel i go nie pogoni)albo Ci dać w użytkowanie.. ale na pewno nie sprzedać jeśli sprawa własności jest nie uregulowana.

Opublikowano

ojciec chce kupic 2.6 ha , 1,2,3 klasy ziemie za 55 tys/ha . ziemia 1.5 km od domu. mamy 30 ha zero dlugow. ziemia bedzie na preferencyjny 3 procent. kujwasko pomorskie . warto ??

 

Kolego jaki powiat?

Opublikowano

Żeby dokonać zasiedzenia wystarczy 25 lat , aby podać o zasiedzenie musi być właściciel gruntu i jego poprzednicy(w przeciągu tych 25 lat)...tak więc jak chcesz kupić pole od użytkownika? on jest posiadaczem samoistnym ,może użytkować ten grunt (dopóki nie znajdzie się właściciel i go nie pogoni)albo Ci dać w użytkowanie.. ale na pewno nie sprzedać jeśli sprawa własności jest nie uregulowana.

już trochę się pytałem w gminie w tej sprawie babka żadnych spadkobierców niem miała , była jedynaczką dzieci nie miała męża też nie , niby według kodeksu cywilnego spadkobiercą jest urząd gminy , dam sobie spokój z tym polem gościu szuka frajera chce sprzedać nie swoje pole , chciał mi to dać w dzierżawę że bym uprawiał a on będzie brał dopłaty , co za typ porąbany w dzierżawę to mi może gmina dać a nie on ,

Opublikowano (edytowane)

pawelol111, to skoro mieszkasz na tak nieatrakcyjnym terenie to czemu nie kupujesz ziemi, masz szanse być naprawdę sporym rolnikiem, za przyzwoitą cenę za ziemię. U mnie ceny ziemi są spore, rosną, napewno nie spadną, bardzo ciężko jest coś kupić, bo jest tylu chętnych że masakra. Więc mi będzie się opłacało kupić, bo z dochodów jakie mam za mleko to spokojnie ją spłacę, sprzedać zawsze mogę potem bo popyt jest ogromny, zwłaszcza jak jest możliwość zabudowy. Tereny są ładne, parki krajobrazowe, tereny proekologiczne.

 

A czemu podajesz przykład 50tys za V klasę? Za V klasę to kolego można dać góra 15tys w chwili obecnej działki rolnej w woj. Lubelskim. Nie wiem jak w innych woj. bo to czywiste że na V klasie niewiele urośnie hehehhe, chyba że pod zabudowę, to V klasa jest idealna. Ale wtedy wart, takiej działki rzeczywiście idzie w górę. Nie namawiam aby kupywać ziemię V i VI klasy za niewiadomo jakie pieniądze, bo chyba o to ci chodzi jak zrozumiałam, Każda klasa ma swoją wartość i nie warto przepłacać, ale jak jest okazja, żeby kupić ziemię w takiej cenie jakiej jest warta to jaknajbardziej namawiam.

 

aha, i to co piszesz w pkt1. nie piszę że można dać każde pieniądze za ziemię, przeczytaj co napisałam na początku tej strony, jestem wręcz przeciwna aby przepłacać za ziemię. Wiesz o co mi chodzi? o to że gdy kupię ha IV klasy za 17 tys, (bo tak u mnie chodzą), to jak spłacę to za kilka lat, i będę chciała sprzedać, to ceny ziemi bedą duzo wyższe, przede wszystkim dlatego, że ziemi Agencyjnej już nie będzie w sprzedaży. A po części taka ziemia też się spłaci wliczając dopłaty i plony.

Co do pkt 1. wyrażaj się konkretnie - odpowiedziałem na to co napisałaś, teraz dopisałaś resztę i z takim rozumowaniem się zgodzę. Za IV klasę można zapłacić 17 tys.

U mnie małorolni ziemi się trzymają i stąd problem z kupnem. Ziemia różnej klasy, często mozaika na polu: na jednym ha 5 klas bonitacyjnych.

To że zarobisz kupując IV klasę po 17ha - to się zgodzę tyle że będzie to zarobek z racji plonów i dopłat bo czy będzie drożej? Jeśli do tej pory nikt się nie rzuca po 50 tys za ha w Twojej okolicy to wątpię żeby czynił to w latach kolejnych.

Czy na Twoim terenie jest ziemia agencyjna?

Edytowane przez pawelol111
Opublikowano

Jest jeszcze ziemia agencyjna, położona po sąsiedzku z moimi, kilka ha IV i V klasy, będzie wystawiona tej wiosny, a już wiem że chętnych na nią jest kilku zawziętych rolników i co jak co, ale cena w przetargu może polecieć naprawde w góre. Nie wiem czy uda mi się kupić, bo jest jeden taki, co w ubiegłym roku w przetargu dobił cene prawie do 40tys. za ha i otwarcie powiedział ze i tak to kupi żeby nie wiem co. No mówię Ci pawelol111 że u mnie ciężko z zakupem, bo przeważnie właścicielami są mali rolnicy co trzymają dla dopłat, a jak się trafi coś do kupna to więksi rolnicy z okolicy rzucają się na to jak wygłodniałe psy na gnata. I cena leci, ale nie ma co szaleć, zawsze trzeba się potargować.

Opublikowano (edytowane)

W mojej okolicy ziemia już tanieje i zeszła do cen z przed paru lat, był okres jakieś 2 lata temu że zaczynała drożeć ale poza mną nikt nie kupował i narazie z zakupami przystopowałem to wogóle nie ma transakcji a w perspektywie najbliższych lat widzę że to czego nie wezmę w dzierżawę albo nie kupię będzie leżało ugorem i nie gadajcie żę ziemia będzie baz przerwy drożała bo jak przyjdzie nadprodukcja to słomiany zapał wielu się wygasi a przyjdzie zwłaszcza przy dzisiejszej technologii i mechanizacji i jeszcze do tego niech uwolnią kwoty mleczne to dopiero będzie nie ciekawie. Poza mną w okolicy jest ze 2 co jeszcze wegetuję wzięli na młodego i na razie ciągną gospodarkę ale napewno nie widzą w tym przyszłości i wogóle nie rozwijają się.

U mnie ziemie są słabej klasy i rozdrobnione także żadni obcokrajowcy mi tu nie przyjadą a nawet jakby przyjechali to użył bym starej sprawdzonej sztuki perswazji aby sobie stąd pojechali hehe.

Jak kogoś ostro piekli to dodam że jest od ch...ja ziemi do kupienia w Polsce w cenie 20-30 tys/ha kawałki po 500ha jak u was nie ma nic do kupienia a bardzo chcecie iść w tym kierunku to do odważnych świat należy może warto się przeprowadzić takie tereny są do sprzedania w warmińsko-mazurskim np.

http://allegro.pl/go...3056578158.html

Edytowane przez szakk
Opublikowano

W zachodniopomorskim słyszałem o licznych dzierżawach dużych gospodarstw. Wie ktoś coś o tym?

Mam dwie oferty u siebie ale mało ciekawe.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszm023
      Witam, planuję przeznaczyć pole klasy 4-5, ok 1 ha na działkę pod zabudowę, tzn na rozbudowę gospodarstwa. Zaznaczę od razu że pole to leży niecały kilometr od mojego gospodarstwa. Moje pytanie do użytkowników to czy ktoś już to robil? jak to wygląda, jaki koszt? czy zależy to od powierzchni? czy jest z tym dużo papierów i załatwiania spraw, jak długo to może trwać? 
    • Przez Fugeo
      Cześć
      Mam pytanie jak to jest ze sprzedażą ziemi po sprawie spadkowej? Osoba A założyła sprawę i finalnie sąd przyznał ziemię właśnie tej osobie. Teraz ta osoba chce ją sprzedać. Czy jest jakiś okres "karencji" tzn zakaz sprzedaży przez okres iluś tam lat czy może od razu ją sprzedać?
    • Przez Gregor55
      Gospodarstwo rolne kilkanaście km od granicy z Polską
      Baza to cztery obiekty w różnym stanie technicznym
      1. stan bardzo dobry ponad 1000 m2 konstrukcja żelbetowa wysoka obiekt suchy
      2. suszarnia ok 500 m2 wysoki żelbet stan b dobry
      3. stajnia cegła + żelbet średni do remontu ponad 1000 m2
      4. stajnia cegła + żelbet zły do remontu ponad 1000 m2
      działka ponad 5 ha do prywatyzacji można zwiększyć i ilość budynków i ilość ziemi budowlanej.
      i to kosztuje 60 000 $.
      Do końca roku możemy dla tego gospodarstwa zarejstrować ok 400 ha ziemi max.
      cena rejstracji to 300-350 $ za ha.
      Jest możliwość w następnym etapie prywatyzowania ziemi ornej.
      Pozdrawiam
      Grzegorz Bajster
      +380674641803
      Kontakt również poprzez aplikacje Viber i WhatsApp























      WhatsApp Video 2018-07-13 at 12.02.27.mp4



    • Przez nowa11
      Otrzymałam od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
    • Przez ursusowski289
      Otrzymałem od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v