Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Rozdzielacz zrobiony wszystkie oringi itp wymienione. Chcialem sprawdzic dlaczego podnosnik mi opada i czy jest to wina rozdzielacza. Podlaczylem silownik pod wyjcie hydrauliczne i podnioslem na nim agregat nie opadl ani o mm czyli rozdzielacz sprawny, winny tlok i cylinder. Kupilem wiec nowe i do tego jeszcze pierscienie. Zlozylem to wszystko w taki sposob aby laczenia piescieni mijaly sie co 90* nalalem ropy i po jakis 10 min zaczal cieknac olej co dziwne tylko w jednym miejscu. Nowe czesci niby najlepsze z mozliwych a jednak niesprawne. Co waszym zdaniem zrobic? Toczyc na tloku rowek pod uszczelniacz specjalny do hydrauliki? Czy cos innego zrobic?

Opublikowano (edytowane)

Ale szybko opada jak jade z opryskiwaczem to co chwila trzeba podnosic i nie tylko w pracy z nim. A te uszczelniacze nic nie dadza?

Edytowane przez tomn95
Opublikowano

Rozdzielacz zrobiony wszystkie oringi itp wymienione. Chcialem sprawdzic dlaczego podnosnik mi opada i czy jest to wina rozdzielacza. Podlaczylem silownik pod wyjcie hydrauliczne i podnioslem na nim agregat nie opadl ani o mm czyli rozdzielacz sprawny, winny tlok i cylinder. Kupilem wiec nowe i do tego jeszcze pierscienie. Zlozylem to wszystko w taki sposob aby laczenia piescieni mijaly sie co 90* nalalem ropy i po jakis 10 min zaczal cieknac olej co dziwne tylko w jednym miejscu. Nowe czesci niby najlepsze z mozliwych a jednak niesprawne. Co waszym zdaniem zrobic? Toczyc na tloku rowek pod uszczelniacz specjalny do hydrauliki? Czy cos innego zrobic?

 

Jeśli kupujesz musisz sprawdzić, jaka szczelina pozostaje po ściśnięciu pierścieni na tłoku, kupując nowe napotkamy na takie, które już fabrycznie są do wyrzucenia i nie nadają się do montażu. Druga sprawa wszystkie oringi i uszczelnienia muszą być pierwsza klasa.

 

Wymieniałeś oring pod cylindrem?

 

Co do trzeciego rowka. Można dotoczyć nowy lub kupić oryginalny od C-335. Tu zdania są podzielone, problem tkwi w otworze przelewowym w cylindrze, który wcześniej lub później zniszczy uszczelniacz. Jednakże trzeba to podkreślić taki uszczelniacz pomoże z całą pewnością. Co do otworu trzeba pomyśleć jak go się pozbyć.

Opublikowano

A jesli zamiast gumowego zaloze taki niebieski z tworzywa powinno byc lepiej. Wkladalem pierscienie na sucho i tlok i po wyjeciu prawie dookola kazdy jest calkiem porysowany a w niektorych tylko cienki pasek rys a wyzej taki jaki byl przed wlozeniem i tedy pewnie puszcza olej.

Opublikowano (edytowane)

Juz dawno widzialem te zdjecia:)

Od denka cylindra nie chce dawac uszczelniacza zeby mi go nie wyrywalo i zeby opilki z oleju go nie rwaly. Pierwsze beda 4 pierscienie a pozniej rowek na ten uszczelniacz. Tylko zastanawiam sie czy lepszy ten czarny czy niebieski?

A te dziury w cylindrze tylko wygladziles tak?

Edytowane przez tomn95
Opublikowano

Tam opiłków nie będzie bo niby skąd? masz filtr na zasilaniu przecież i one nic nie wyrwą. Jak byś tam miał opiłki to już by dawno było po rozdzielaczu :) W C-360 nie ma pierścieni są same uszczelniacze i jest ok.

To co może go wyrwać to tylko ten otwór, u mnie te otwory zostały sfazowane pogłębiaczem stożkowym i wyszlifowane 

Opublikowano

witam panowie mam problem  w w czerwcu zakładałem dodatkowy rozdzielacz w c-330 i na odwrót podłączyłem nie wiem czy to miało znaczenie wgl po 2 dniach zrobiłem jak trzeba  i po tygodniu sianokosów wyrzuciło mi oringi na pompie. wymieniłem oringi i to znów wyrzuciło. zawór tu przy dźwigni od podnośnika mam poluzowany ile tylko można. i jeżeli mam na dodatkowym rozdzielaczu ustawione wysokie ciśnieni to ten olej przeleje się w rozdzielaczu pod siedzeniem czy pompa bije i nie może przebić? a i pompa głośno chodzi. w czym może być problem? rozdzielacz mam podpięty tak jak ten co powinien być na błotniku tylko sam rozdzielacz jest innego typu

Opublikowano

witam panowie mam problem  w w czerwcu zakładałem dodatkowy rozdzielacz w c-330 i na odwrót podłączyłem nie wiem czy to miało znaczenie wgl po 2 dniach zrobiłem jak trzeba  i po tygodniu sianokosów wyrzuciło mi oringi na pompie. wymieniłem oringi i to znów wyrzuciło. zawór tu przy dźwigni od podnośnika mam poluzowany ile tylko można. i jeżeli mam na dodatkowym rozdzielaczu ustawione wysokie ciśnieni to ten olej przeleje się w rozdzielaczu pod siedzeniem czy pompa bije i nie może przebić? a i pompa głośno chodzi. w czym może być problem? rozdzielacz mam podpięty tak jak ten co powinien być na błotniku tylko sam rozdzielacz jest innego typu

Opublikowano

Kolego ja mialem tu problem przed tobą, tylko na podstawowym rozdzielaczu tez mi wypychalo oringi zawiozłem do mechanika i powiedzial ze pękła jakas sprężyna i jak tworzylo sie ciśnienie max to nie dawali na przelew tylko dalej pompa tworzyla ciśnienie. Ma mi to zmontować wyczyścić i zobaczymy jak to bedzie działać.

Opublikowano

Przy  dźwigni  podnośnika  nie  ma  zaworu  , zawór  jest  po drugiej stronie  rozdzielacza .

Zawór  w  podstawowym  rozdzielaczu , odpowiada  za  cisnienie w całym  układzie , bo  dodatkowy rozdzielacz  podłączony jest przez  podstawowy 

To że  wypycha  gumki- to najprawdopodobniej  wina  zbyt  dużego  cisnienia

Opublikowano

Nie jesteś tu nowy także chłopie napisz o co Ci chodzi - bo to, co obecnie naskrobałeś to ... szkoda słów?!?

Co to za rozdzielacz? Gdzie podłączony i jak? Do czego ten rozdzielacz służy? - bo to temat o podnośniku. Im więcej napiszesz tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś Ci pomoże.

 

Skoro pompa "bije" i głośno chodzi to świadczy niezaprzeczalnie, że masz przytkany powrót.

Opublikowano

Tak przelewa  sie  tu  gdzie  ma  ustawione mniejsze  cisnienie .

Co  do  sprężyny  - to gdyby była pęknięta  , to  przelewałoby  sie  na  małym  cisnieniu .

Jak  nie  przelewa  to  za  bardzo podparta sprężyna  [ w  starym  typie  rozdzielacza  - za dużo podkładek ,  w nowym  typie  za mocno skręcony]

Opublikowano

No tak tylko fabrycznie nie ruszane bo od nowości ciągnika plomby byly wiec nic nie bylo kręcone..tylko wymieniana pompa. Mechanik to ogarnia mowi ze ma być dobrze.
No tak tylko fabrycznie nie ruszane bo od nowości ciągnika plomby byly wiec nic nie bylo kręcone..tylko wymieniana pompa. Mechanik to ogarnia mowi ze ma być dobrze. A moze tez tam ta kulka wypadla i robila jako te dodatkowe podkladki jak pekla sprężyna
.

Opublikowano (edytowane)

Po przeciwnej  stronie  dźwigni  sterującej podnosnikiem , czyli patrząc  od  tyłu traktora-  z lewej

 

Śruba  na  klucz  24  , lub  w starszych  wersjach na  śrubokręt 

Edytowane przez mariuszd93

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez andrewk
      Do sprzedania dwa siłowniki jednostronne do ładowacza czołowego 40/60 skok 630mm ( min 870mm, max 1500mm ).
       
      Siłowniki jak nowe, używane niecałe 6 miesięcy - powód sprzedaży jest prosty, wymieniam na wzmocnione.
       
      Możliwość wystawienia na allegro.
       
      Cena 300zł/komplet.
       
      Jak dobrze zagadasz to wysyłka przy wpłacie na konto w cenie
       
      ___________________________________________________________________________________________________________
      AgroDane.pl - portal poświęcony specyfikacjom maszyn rolniczych takich jak ciągniki rolnicze, kombajny zbożowe oraz ładowarki teleskopowe. Dane techniczne, porównania modeli oraz opinie w jednym miejscu. Użytkownik agrofoto wszystkim poleca tą stronę z całego serca 
       
       
       
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v