Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie lepiej otworzyć taką działalność żeby była z tego i kasa na ZUS i godny zysk? 😉

Dostajesz szansę na dobry start i jeszcze mało... ludzie z ulicy bez dofinansowań, bez oszczędności zakładają firmy i się turlają do przodu, a tu co niektórzy by chcieli najlepiej gwarancję dochodu 100tys rocznie i KRUS 👍

Opublikowano

Nie policzysz ile dokładnie wyniesie bo przez pierwsze dwa lata płacisz połowę to ok mniej więcej 700zl ale przez 3 masz od przychodu wyliczany i to już się zmienia. Wszystko zależy jaki osiągniesz przychód.

Opublikowano

Dokładnie. Najlepiej by było otworzyć taką działalność, która przynosiłaby dobry zysk i jeszcze żeby starczyło na duży ZUS. Jednocześnie otwierając działalność trzeba brać pod uwagę różne scenariusze. Jeśli by się komuś nie udało rozwinąć działalności to dobrze by było wiedzieć ile trzeba zapłacić miesięcznie w tym najczarniejszym scenariuszu :) Z moich obliczeń wynika, że koszt ZUSu przy wykazanym przychodzie na poziomie 12 000 zł rocznie to 32268 zł

przez pierwsze 2 lata = 530 zł x 24 mce = 12700 zł

kolejne 3 lata 543* X 36 = 19548 zł,  12720+19548 = 32268 zł 

*kwota 543 to 213 za składki emeryt. rentową, wypadkową i chorobową oraz 330 zdrowotna bo lada dzień wzrośnie

Gdyby od wyniku jeszcze odjąć koszt ubezp w KRUSIE, którego nie będziemy już płacić to robi się kwota 24268 zł

Oczywiście nie są to dokładne wyliczenia. Trzeba wziąć pod uwagę, że przychód będzie zmienny a dodatkowo działalność trzeba prowadzić 5 lat + czas od otwarcia do rozliczenia premii czyli dodatkowe 3-6 miesięcy po 1300 zł

 

I jeszcze jedna rzecz. Nie mylcie przychodu z dochodem. W niektórych działalnościach np handlu przychód 1000 zł będzie oznaczał 300 zł dochodu i trzeba w takim przypadku oddawać kasę bo dochód ma pokrywać koszty (a przynajmniej ja to tak zrozumiałam) A np. w przypadku usług dochód może stanowić 80 % przychodu.

Opublikowano
3 godziny temu, pedro2 napisał:

Nie lepiej otworzyć taką działalność żeby była z tego i kasa na ZUS i godny zysk? 😉

Dostajesz szansę na dobry start i jeszcze mało... ludzie z ulicy bez dofinansowań, bez oszczędności zakładają firmy i się turlają do przodu, a tu co niektórzy by chcieli najlepiej gwarancję dochodu 100tys rocznie i KRUS 👍

oczywiście ze byłoby tak najlepiej, ale to tylko teoria a życie i tak pokazuje swoje. Z reguły nie jestem optymistą, żona mi mówi że jestem pesymistą a ja uważam siebie za realistę, i wiem z doświadczenia że ZUS wykańcza przedsiębiorców i to dość szybko. 

Opublikowano
3 minuty temu, flaber14 napisał:

oczywiście ze byłoby tak najlepiej, ale to tylko teoria a życie i tak pokazuje swoje. Z reguły nie jestem optymistą, żona mi mówi że jestem pesymistą a ja uważam siebie za realistę, i wiem z doświadczenia że ZUS wykańcza przedsiębiorców i to dość szybko. 

Masz racje. Mam kilku znajomych co otworzyli swoje firmy jednoosobowe i po ok roku zamkli bo dlugo im zeszlo wbic sie w rynek i zus ich zjadl. 

Opublikowano

Dlatego trzeba wszystko dobrze przeanalizować, siąść z kartką papieru i policzyć ile będę musiał zarobić żeby starczyło na koszty i coś zostało. Niektórzy liczą tak żeby zgadzało im się z tym co chcą, a nie z matematyką. 

Ja mam pytanie z innej beczki w temacie firmy. Jak myślicie czy mógłbym wrzucić w koszty działalności firmy transportowej ciągnik rolniczy? Odśnieżanie placu np. chodzi o odliczenie vatu oczywiście

Opublikowano
1 minutę temu, pedro2 napisał:

Dlatego trzeba wszystko dobrze przeanalizować, siąść z kartką papieru i policzyć ile będę musiał zarobić żeby starczyło na koszty i coś zostało. Niektórzy liczą tak żeby zgadzało im się z tym co chcą, a nie z matematyką. 

 

I tak i nie. Część osób siada i liczy wszystko co do grosza, inni liczą na szczęście. Problem jest tylko taki że to są wyliczenia matematyczne a nie prawdziwa rzeczywistość. Jaką masz gwarancje że jeśli założyłeś sobie iż w ciągu roku sprzedaż swojego towaru 1000 jednostek jako minimum to tyle go sprzedaż. Nie masz i co w tedy? Dobrze jak tyle pójdzie lub więcej ale nikt takiej gwarancji nie da a ZUSu to nie obchodzi czy ty sprzedaż czy nie płacić musisz ;) 

Opublikowano

Bialy ok, ale ty brałeś chyba na różnicowanie i konkretnie firma usługi rolnicze? Czy razem pod transportową? 

Nie chodzi mi o dotacje na ciągnik, tylko i wyłącznie o odliczenie VAT. Bo z gospo jeszcze rok i uciekam z vatu. 

Opublikowano
4 godziny temu, pedro2 napisał:

Dlatego trzeba wszystko dobrze przeanalizować, siąść z kartką papieru i policzyć ile będę musiał zarobić żeby starczyło na koszty i coś zostało. Niektórzy liczą tak żeby zgadzało im się z tym co chcą, a nie z matematyką. 

Ja mam pytanie z innej beczki w temacie firmy. Jak myślicie czy mógłbym wrzucić w koszty działalności firmy transportowej ciągnik rolniczy? Odśnieżanie placu np. chodzi o odliczenie vatu oczywiście

Ciągnik rolniczy to jakby nie patrzył jakiś tam środek transportu jest więc bez niczego pod PKD transport drogowy możesz go kupić i odliczyć VAT. Zresztą dużo ciągników wykonuje transport towarów na budowach w trudnym terenie.

Opublikowano
1 godzinę temu, freetaxi napisał:

Kodów PKD możesz podać ile chcesz. Najważniejsze abyś przez cały okres prowadzenia DG miał ten, który podałeś jako główny.

Czyli suma sumarum dofinansowanie jest tylko na ten glowny? 

Opublikowano
12 minut temu, freetaxi napisał:

Najważniejsze przy wniosku o płatność pierwszej raty, żebyś miał w CEiDG to co w biznepslanie.

Rozumiem. Najbardziej wlasnie o to mi chodzilo i o te kody i innowacyjosc. Dzieki za szybkie odpowiedzi. 

Opublikowano

Ja również dziękuję. 

Co do trafnej decyzji jaka firma... Ja mam to szczęście, że w okolicy dużo znajomych siedzi w branży, która mnie interesuje i nikt nie odmawia pomocy, nakierowania co robić, czego nie. Ponadto dwóch kolegów skorzystało z premii, jeden działa, drugi w listopadzie złożył wniosek i żona. Wszystko transport więc będę miał na żywym przykładzie co przejdzie i jak kombinować. 

Opublikowano

Nie powiedziałbym aby w teraźniejsze sytuacji transport to było coś wartego zainteresowania. Raczej szukal bym branży troszkę mniej zje... Banej. Bardziej w otoczke transportu bym uderzał jakieś serwisy, i wszystko w około ale niesam transport.

Opublikowano
48 minut temu, bialy2005 napisał:

Nie powiedziałbym aby w teraźniejsze sytuacji transport to było coś wartego zainteresowania. Raczej szukal bym branży troszkę mniej zje... Banej. Bardziej w otoczke transportu bym uderzał jakieś serwisy, i wszystko w około ale niesam transport.

Tu masz troche racji, tego wyszystkiego jest nadzgane juz tak samo z budowlanka wszelkiego rodzaju. Ja sam sie zastanawiam poważnie czy wgl startowac w tym programie zeby sie nie przejechac na nim. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kratka16
      Witam jestem nowy na forum.Mam pytanie odnosnie mojego taty gospodarstwa z tego wzgledu ze juz sami nie wiemy co robic.Do tej pory mamy okolo 4ha ziemi chdujemy krowy 3szt swin 20 tucznikow rocznie.Myslelismy nad uprawa warzyw ale nasza gleba to IV,V i VI.Mam pomysl odnosnie obory ma ona wymiary szer 9m a dlugosc 7m mam zamiar tam wstawic dwa rzedy po 7 krow czyli razem 14.Byly by to krowy rasy simental.Mam zamiar od tych krow odchowywac byki okolo 20-30 bylyby w stodole i troche wybiegu okolo 0,5 ha.Czy zabrac sie za chodowle trzody chlewnej okolo 30 macior i 100 tucznikow na rzut odchowac a prosieta sprzedac.Sprzet jaki dysponuje to ursus 360 plug 3,siewnik,sadzarka,przyczepa 4,5t,kosiarka rotacyja,przewracarka,brony,kultywator,cyklop.Mam do was prozbe poniewaz nie wiem za co sie zabrac tata jest za krowami a ja jestem za trzoda.Z gory dzieki za odp.
    • Przez ranczerka
      Witam serdecznie , ostatnio zrobiło się głośno w związku w ryczałtem w gospodarstwach a vatem na działalność pozarolniczą .
      Opiszę może sytuację :
      gospodarstwo jest na ryczałcie , ja prowadzę działalnośc pozarolniczą i rozliczam się z vat , mąż rózniez prowadzi działalność i rozlicza się z vat . obydwoje mamy inne numer Nip .
      Chcemy przejść z gospodarstwem na Vat .
      W związku z tym iż maż planuje rozszerzyć swoja działalnośc ( nie związaną z rolnictwem ) planowaliśmy gospodarstwo dopisać do mojej działalności . czy jest to możliwe??? urząd skarbowy mówi że ... nie ponieważ decyzje o dopłatach dostaje mój mąż ( ja jestem pełnomocnikiem )
      ewentualnie czy istnieje mozliwośc przepisania w agencji numeru gospodarstwa na mnie?
    • Przez murarzxd
      Witam jestem w trakcie przejmowania gospodarstwa od wujka gospodarstwo około 10 h + zabudowa i dom ale mniejsza o to dokładniej chodzi mi o to czy dostane jakiś kredyt na modernizacje a dokładnie zakup lepszego sprzętu ponieważ mam okazję zgarnąć około 20 h w dzierżawę na dość dogodnych warunkach tylko problem leży w tym że na stanie mam jeden ciągnik (ursus C-30). No a więc pytanko był ktoś z was w takiej sytuacji już czy jest jakaś szansa na wyciągnięcie kasy z uni bądź jakiś kredyt na dogodnych warunkach ? Z góry dzięki i pozdrawiam
    • Przez Misiek55
      Witam.!
      Chciałbym się spytać czy ktoś z użytkowników otrzymał dofinansowanie "różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej" w roku 2012 i kupuje sprzęt rolniczy z tego właśnie dofinansowania. Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda wystawianie faktur VAT, założenie firmy oraz wypłata pieniędzy przez ARMiR
    • Przez bartlomiejstanek
      Witam od dzieciaka interesuję się rolnictwem zawsze chciałem mieć kawałek pola i coś na nim uprawiać mięć ciągnik i kilka maszyn i coś u hodowanego dla siebie np świnkę, króliki, kurki,kaczki i naszła teraz dla mnie nadzieja sąsiad ma do sprzedania gospodarstwo ponad 2 ha+ las z domem stodołą sporym ogródkiem chciałbym to kupić ale jest jeden spory problem pole jest na strasznym ugorze nieuprawianym wieki kiedyś tam były porzeczki jest jeszcze ok 40 arów pola takiego bardziej równego tam były ziemniaki i zboże całe pole jest na stronę północną myślałem aby na górze uprawiać kawałem zboża i ziemniaków a co z tym hektarem przeszło ugoru hodowla osłów / danieli /koni doradzicie co z tym zrobić czy opłaca się wydać na to ze 150 tysięcy na pewno czy lepiej szukać gospodarstwa w tej samej cenie na prostym gdzieś dodam że klasa ziemi jest tu 6 sam kamień z jakimś iłem i glinom dołaczam zdjęcia tego ugoru. z góry dzięki za pomoc




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v