Witam
Panowie i Panie proszę o poradę, bo mam dylemat :(
W BP wpisaliśmy razem z doradcą zakup 2ha ziemi + słonecznik w uprawie 25ar. Wniosek zaakceptowany, I rata już na koncie od kilku miesięcy niestety problem jest taki że ziemi na rynku jak nie było tak nie ma kurw... jego mać. Ostatnio znalazłem działkę 2ha za 60tyś, ale jak się okazała były to rowy dosłownie rowy w 4 różnych działkach w 4 rożnych lokalizacjach, o ale ogłoszenie ładnie napisane.
Pytanie do Was kto dostał takie dofinansowanie na podobne założenie? Dało rade to jakoś zmienić na coś innego? Rozumiem opcja kupić 1ha jak dałoby rade i zwiększyć zasiew słonecznika to jedno rozwianie. Ale może są jakieś inne alternatywy, szkoda oddawać tym złodziejom kasę a jakoś ją w gospodarstwie wykorzystać, ale jak nie znajdę ziemie to będę musiał oddać i to z karą pewnie.
Był ktoś w podobnej sytuacji i jakoś udało się cos wykombinować?
Rozumiem za nic się nie zmieniło i dzierżawa nie wchodzi w grę tylko kupno ziemi na własność, tak?