Skocz do zawartości

Polecane posty

dorek13169    3

Witam moje pytanie jest trochę długie :)

A wiec tak mam na oku 200ha do kupienia. Chciałbym to kupić i tu moje pytanie? Prowadzę gospodarstwo a wiec mam doświadczenie nigdy nie miałem zapisanej ziemi na siebie a wiec mogę liczyć na dofinansowania z unii.

1Chciałbym wziąć na to kredyt i tu pytanie dostane na ziemie w oprocentowaniu 3% na 15 lat a czy ten kredyt mogę tez wziąć na maszyny nakład ? Jakie były by odsetki i zyski przyjmując ze ziemia kosztowała by 25 tys i była to klasa IIb- IIIb ?

2Czy mogę liczyć na jakieś dofinansowania z unii na ziemie? Jeżeli tak to ile?

3Czy dostane kredyt jeżeli nie mam nic? I co grozi mi jak by mi nie wyszło a miałem tylko ta ziemie?

4Chce siać pszenice, rzepak, jęczmień

5Chce sprzedawać plony prosto z pola bo nie mam przechowywalni czy to dobry pomysł?

6Jakie nakłady trzeba liczyć i ile kosztowały by maszyny używane nie z wysokiej pułki ale żeby były dobre?

7Jaka jest opłacalność przy wydajności pszenicy 6t rzepaku 3.5t średnio i przy cenach za pszenice 750 zł/t i rzepaku 160 zł/t?

8Czy taka inwestycja by się udała chodzi mi oto, że chciałbym zacząć od 0 i czy by to się udało po zliczeniu wszystkiego?

 

Dziękuje z góry za odpowiedz i za pomoc w tak trudnej decyzji. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2997    4

Około miliona razem z maszynami(skromnymi) musisz liczyć.Jeśli byś dostał taki kredyt. Licząc ,że byś miał takie plony to byś zarabiał około(przy dobrych warunkach,pogodzie) z 1,5 tyś z ha.200x1.5=300tyś. Po odjęciu raty za kredyt (około 100tys rocznie) zostało by Ci jakieś 200 tyś.Odliczając amortyzacje sprzętu no i za coś musisz żyć zostawałoby około 50-100tys.Doliczając do tego dopłaty około 200tyś ,twój zysk roczny(po odjęciu raty za kredyt)wynosiłby około 300tyś zł.Przez najbliższe lata cały zarobek musiał byś wkładać w maszyny i jakieś silosy, suszarnie i itp.Ja tam bym brał,tylko pamiętaj ze to co napisałem może nie sprawdzić się w praktyce.Zawsze są jakieś nieszczęścia(czego tobie nie życzę).

 

PS.Zapomniałem dodać pensji dla pracowników ,bo sam tego nie dasz rady obrobić.

PS 2. Widzę ,że masz dopiero 18 lat ,więc nie wiem czy dostaniesz kredyt.No i czy warto się pakować w takie kredytu w tak młodym wieku.

Edytowano przez karol2997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekAre    5

no cóż na pierwszy raczej to nie wygląda za dobrze

a wiec tak dofinansowanie na ziemie jest tylko do konca 2013r

wiec musisz sie spieszyc

co do kredytu nawet jesli wziałbys na te 3% na 15 lat i liczac zero wkładu własnego to masz w pierwszym roku do spłaty 350tyś

liczmy teraz zyski według Mnie liczysz za duzo na cene plonu w zniwa pszenica bedzie raczej ponizej 700zł i 6ton pszenicy srednio to daje około z 1ha 4tyś

liczmy ze przychód masz 4tyś liczac nakłady około 2.5tyś to zostaje Ci około 1,5tyś z 1ha + dopłata 900z to daje 2.4tyś zł z 1ha

czyli rata roczna 350tyś podzielic to na 200ha to daje 1.7tyś zł masz na 1ha raty

2.4tyś -1.7tyś rowna sie 700zł z 1 ha zysku zostaje

a nie liczmy jeszcze kredytu na sprzet rolniczy

kombajn 200tyś chociaż 2 ciągniki to z 160tyś siewnik 40tyś pług 30tyś opryskiwacz 60tyś i tak dalej i tak dalej

wiec liczac te kredyty na sprzet to napewno przekroczymy te 700zł te zysku który Ci zostaje

aha i oczywiscie te kredyty trzeba czyms zabezpieczyc musisz mieć sporo zabezpieczenia majątkowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karol2997    4

Darek skąd ci się wzięło te 350tys?3% to 15 tyś.500000/15=33tyś 15tys+33tys=około50tys.Zapomniałeś doliczyć ceny kombajnu,a na taka powierzchnie trzeba liczyć te 200tyś.W moim poscie policzyłem maszyny i ziemie razem w jeden kredyt ,a jednego nie dostaniesz i musisz wziąć na większy procent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekAre    5

no rzeczywiscie coś za optymistycznie mi to wyszlo zle policzyłem bo wziełem te 3% od tego ze podzieliłem 5milionów na 15lat i wyszło mi 333tyś i od tego policzyłem ten kredyt 3%

a to 3% trzeba od 5milionów policzyc co daje 150tyś samych odsetek

i rata 333tyś + odstetki 150tyś to daje prawie 500tys

wiec tak jak wczesniej pisałem zysku jest 2,4tyś z ha

a na 1ha wychodzi rata kredytowa 2.5 tyś zł

wiec juz musisz dołozyć do jednego ha 100zł

nie liczac zadnych maszyn

Edytowano przez DarekAre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

Taka inwestycja udała by się gdybyś miał 2-3mln w gotówce , a nie masz więc zejdź na ziemię i przestań marzyć.

btw . agencja chce sprzedać niedaleko mnie 120ha po ~40k zł za ha <jest troche budynków>,ziemia głównie 3 a b -70% . Uprawiam 170ha i mam wszystkie maszyny i niewielkie obciążenie kredytowe . Wkład własny 10% bez problemu , uprawić to też nie problem . ale szukam wspólnika na tę ziemię od ANR bo wiem że jak przyjdą 2-3 cienkie lata to leżę i kwiczę.

 

odp na Twoje pytania

1 . Wkład własny masz? Wątpię , żeby jakikolwiek bank dał Ci kredyt

2 . nie

3 , jak punkt 1

4 . ależ proszę bardzo

5 . Na sprzedaży prosto z pola dobrze się wychodzi raz na 8 lat

6 . nakłady 500tys na nawozy nasiona ropę ŚOR , wapno itd , maszyny - można obrobić i starymi maszynami taki areał jak się zna na mechanice i ma się zacięcie m ale te 150tys to trzeba wydac , bez kombajnu

7 . ok 1500-2000zl / ha +dopłaty

8 . to się nie uda , bo nikt tego nie sfinansuje

Edytowano przez strzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dorek13169    3

No i tak to jest w Polskim Kraju :( czemu tylko milion liczycie za ziemie wyjdzie cos około 5 mil zł :) z moich wyliczeń wynika to tak nie wiem czy dobrze policzyłem, a może czegoś zapomniałem piszce :) Ceny są może troche wygórowane :) Przepraszam za pismo :/

871187.jpg

873341.jpg

772686.jpg

820739.jpg

349544.jpg

Edytowano przez dorek13169

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

Tak jak napisalem 2-3 mln swojej kasy i możesz działać , bez tego nikt tego nie sfinansuje. A kredyt 3% jest nie do załatwienia już i takich raczej już nie będzie.

A że się spytam kto sprzedaje te ziemię ?<osoba prywatna czy ANR> Bo chyba nie napaliłeś się na jakiś wykaz na stronie ANR ?

 

edit : odniosę się jeszcze do notatek

maszyny - po co tyle ciągników ,1 duży + 1 do opryskiwacza i rozsiewacza i najlepiej uprawa bezorkowa

 

mat siewny - chcesz siać 8kg/ha rzepaku -gratulacje<co to za rzepak po 20zł/kg> , 250kg/ha pszenicy ? rozumiem z kupy branej nie zaprawianej i liczysz żę AN Cię nie znajdzie

 

dopłaty - uwzględnij modulacje , to drugie potrącenie co jest w tym roku i pewnie już będzie . do rzepaku nie ma UPO -to srednia dopłata wyjdzie z 800zl/ha

 

sprzedaż zboża - 540+420 to się równa 960 a nie 860

 

koszty - zdecydowanie za małe , gdzie podatki ,czesci robocze , naprawy ,

 

zreszta ,po co ja analizuje te wypociny

Edytowano przez strzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

az musialem napisac cos bo nie moglem uwierzyc w to co czytam.Do autora tematu: czlowieku wez sie nie osmieszaj tak do reszty bo pytanimi z pierwszego postu zrobiles z siebie i*****e, a juz pytaniem czy dostane 7mln kredytu :huh: jak niemam nic i co ci moga zrobic podpisales sobie skierowanie na badania bo zdrowy choc glupi czlowiek takich bredni by nie napisal. idz spac i juz wiecej nie licz bo nic z tego nie bedzie.ps tak na ochlode ktos pisze o 2-3mln a ja sie zapytam masz chociaz 200-300tys zl? bo jak nie to siusiu, paciorek,rączki na koldre i spac

Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Szmergiel - nigdy nie robiłeś sobie takich kalkulacji jak miałeś naście lat? :) Mi kiedyś wychodziło (tak samo na kartce), że już niedługo zostanę milionerem :) . Minęło ze dwadzieścia lat i już mi się na szczęście odechciało. Heh. Panowie, na kartce to wszystko wychodzi. Można sobie np założyć, że się zarobi na jednym tuczniku tylko 1 zł i będzie git..... . Wystarczy wyhodować milion tuczników i ma się milion złotych :) . Dla założyciela tematu proponuję najpierw skalę mikro. Upraw po 1 hektarze zbóż, które planujesz siać. Prowadź dokładną dokumentację (koszty, zyski itp) i sam się przekonasz jaki masz na to wpływ :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Temat w ogóle jest z lekka bez sensu, możesz pytać tysiące rolników i liczyć na kartkach ile chcesz, ale to bank zdecyduje czy taka inwestycja jest opłacalna. I to dla niego, a nie dla Ciebie. Więc pytania wszelakie należy kierować właśnie do placówek bankowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2997    4

@lukasz222 ma rację.

Sory za moje posty wcześniej ,ale się machnąłem o 1 zero i policzyłem za ziemię 500tys.Nie opłaca ci się nawet myśleć o tym ,bo to nie przejdzie.Wszystkie koszta przekroczą zysk.Dolicz jakąś susze i leżysz z zadłużeniem ,którego nie spłacisz do usranej śmierci.Kup se z 30ha i pójdź w bydło mleczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polus0    16

Powinien być na AF dział Przedszkole i tam temat Bajkopisarstwo.

200 ha?? Tego nawet wzrokiem nie da się ogarnąć :-D

Edytowano przez Polus0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Że tak zrymuję: Lepszy kubeł zimnej wody niż komornik zajmujący sprzęt i dochody.

Na takie rzeczy to trzeba mieć miliony na koncie i w akcjach, albo dobrych znajomych w Warszawie przy ul. Wiejskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

Pewnie wyskoczę z tym pytaniem w tym temacie jak Filip z Konopi ( nie chce zakładać nowego), ale może ktoś się orientuje czy jeśli kupię ziemię za którą poprzedni właściciel nie płacił podatku rolnego, to czy ten zaległy podatek "przejdzie " na mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Nie przejdzie na Ciebie. Jeśli w księdze wieczystej w dziale: Prawa, roszczenia i ograniczenia oraz w dziale Hipoteka nic nie ma to zaległośc podatkowa nie przechodzi na Ciebie.

Kilka lat temu kupowałem działeczkę, gdzie własciciel nie płacił podatku to w gminie mnie straszyli, że jak właściciel nie zapłaci to przejdzie ten dług na mnie. Zadzwoniłem do innej gminy i powiedzieli, że to nie jest prawda. Jak kupiłem płace normalnie podatek za okres od dnia podpisania umowy, a dług nie przeszedł na mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

No tak, ale mam pewne wątpliwości, oto co znalaz łem w necie:

Zaległości do Urzędu Skarbowego i ZUS

 

Jeżeli w chwili sprzedaży, sprzedający ma zaległości do Urzędu Skarbowego lub ZUS i ich nie ureguluje to zgodnie z polskim prawem, te instytucje mają prawo wszcząć egzekucje z nieruchomości, które zostały w tym czasie sprzedane. Oznacza to, nie tylko wpis do hipoteki na nieruchomości którą właśnie nabyliśmy, ale także skierowanie sprawy do komornika i sprzedaż już naszej nieruchomości. Oczywiście komornik zwróci nam różnicę jaka zostanie po spłaceniu zaległości do ZUS i US i po odliczeniu swojego niemałego wynagrodzenia. Takie sprawy ciągną się latami, a w tym czasie odsetki rosną i może się okazać, że komornik nie będzie miał już czego zwrócić. Prosząc sprzedającego o przedstawienie aktualnego zaświadczenia o niezaleganiu z płatnościami do tych instytucji zabezpieczamy się przed taką ewentualnością

 

W Urzędzie Gminy powiedzieli mi że kwity już wysłali do Urzędu Skarbowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Jeśli kupujesz całe gospodarstwo, czyli sprzedjącemu nie zostaje powyżej 1 ha, to wszystkie długi przechodzą na kupującego, te ukryte też, np spółka wodna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

Aha, czyli jeśli sprzedającemu pozostanie min. 1 ha, to wszelkie zaległości (podatek rolny, spółka wodna itp.) obciążają nadal sprzedającego. Jeśli nawet Urzad Skarbowy zleci komornikowi egzekucje, to komornik będzie licytował

pozostały majątek sprzedającego, czyli ten 1 ha, a do mnie się nie przyczepi, natomiast jeśli bym zakupił wszystko (ziemię + budynki) od sprzedającego i praktycznie nic mu nie zostanie to wtedy komornik będzie mnie się czepiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

wiesio

 

ile byś nie kupił, czy ile by tam nie zostało sprzedającemu, który ma zaległości w krus, zus albo w podatku rolnym, według ordynacji podatkowej po zakupie odpowiadasz na równi ze sprzedającym za zaległy podatek rolny i składki zus, krus w raz z odsetkami do dnia zakupu, i 5 lat wstecz od momentu wydania decyzji o ich uregulowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Z tego co mi wiadomo to jeśli komornik ma jakieś roszczenia to ma możliwość w Księdze Wiedzystej wpisać się w dziale: Prawa, roszczenia i ograniczenia. Bo taki przypadek znam.

Ja kupiłem działkę, na której nie był płacony podatek za nieruchomośći i na mnie ten dług nie przeszedł. Aczkolwiek właściciel ma jeszcze dom na innej dzialce, na który tez nie płacił podatku.

WIESIO zacytowałeś zaległość wobec : Zaległości do Urzędu Skarbowego i ZUS, a mowa była o urzędzie gminy, bo odnosiłem się do zaległości podatkowej. A jak jest zaległośc w Urzędzie Skarbowym, lub ZUS to się nie wypowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Wiesio ja tak kupowałem pare lat temu i gościowi zoztało 1,2 ha i długi na mnie nie przeszły, z podatku, spółki i KRUS bo on dalej miał gospodarstwo rolne. Jakby nie było 1 ha, czyli zakończył by działalnosć rolniczą, to długi ja przejmuje. Tak mi wtedu notariusz tłumaczył., ale wszystko się zmienia, więc lepiej popytać się u notariusza.

US od razu wpisuję do Ksiąg zaległość. Nie krórzy nawet o tym nie wiedzą. Bo wystarczy ze mają małe zobowiązanie i już jest wpis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

Dzięki wszystkim za pomoc, jutro zadzwonię do notariusza , mam nadzieje że się wszystko wyjaśni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×