Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Króciutka piłka :D Padnięty termostat , luźny pasek , możliwa wina pompy wodnej , a najprędzej to wydmuchana uszczelka pod głowicą w taki sposób że wali kompresję w obieg wody i stąd przyczyna bardzo szybkiego nagrzewania.

Opublikowano

Oj długo by opowiadac i pisac heh tak to jest.Najlepszym nauczycielem jest osoba przy której zaczynasz rozkrecac.Najlepiej bylo jak zaczynalem heh ,to sprezynke gdzies nawieje i tak mówie ,,Kto by sie spodziewał że tam była heh'' Ale krok po kroku i jest ok.Dobrze że powstalo takie forum :)Pozdrawiam Wszystkich użytkowników :)Widze że kobiet jest sporo,ale cos nie rozwiazuja naszych problemów :D

Opublikowano

Ja jak zalewalem wode na wiosne to na zime ja spuszczalem....nic nie musialem dolewac...aleod tamtego roku jezdze na plynie GLIDEX i mi temperatura nie skacze

Opublikowano

Oj....ale dobrze ze ciapek naprawiony.....ja to mam szczescie bo dziadek przez swoje zycie tyle czesci nagromadzil ze jak cos walnie to nie mushe do sklepu leciec.PZDR

Opublikowano

Ale to są nowe części czy stare przechodzone ?? bo u mnie są 3 chłodnice tylko odkamienić i nadają sie do roboty(za komuny dziadek sie nie pierniczył tylko od razu nowe). A teraz jak sie coś rozleci to tylko żeby zaklekotać żeby jakoś chodziło nie zważając na skutki uboczne ;/ .

Opublikowano
Ale to są nowe części czy stare przechodzone ?? bo u mnie są 3 chłodnice tylko odkamienić i nadają sie do roboty(za komuny dziadek sie nie pierniczył tylko od razu nowe). A teraz jak sie coś rozleci to tylko żeby zaklekotać żeby jakoś chodziło nie zważając na skutki uboczne ;/ .

Nowe ale stoja juz hoho....i ponoc slyszalem taka opinie ze te stare czesci sa lepsze jak te co teraz produkuja

Opublikowano

Dokładnie!Macie racje.Ja jak śróby dokrecam to sie boje o urwanie,taki materiał jest kruchy.Blachy robią coraz to cieńsze.Oj tak to jest i to jest Polska.Teras w produkcji liczy ilość a nie jakość Panowie.A ceny rosną niestety :rolleyes:(Żeby jakość była taka jaka była paranascie lat temu to by nie było tylu tematów.Pozdrawiam.

Opublikowano
.Blachy robią coraz to cieńsze.Oj tak to jest i to jest Polska.Teras w produkcji liczy ilość a nie jakość Panowie.A ceny rosną niestety :rolleyes:(Żeby jakość była taka jaka była paranascie lat temu to by nie było tylu tematów.Pozdrawiam.

Racja

Opublikowano

Może z innej beczki ale ostatnio kolega robił sobie rower i dokręcałem śrubę twardość 8,8 dostała ciut oporu i pękła ;/ Założyłem 5,8 i jest mocniejsza ;/ i śruba zanmionowo słabsza jest mocniejsza? -.-'

Opublikowano
Chlopaki nie jestem za borygiem.Nie polecam tego za przeproszeniem g... lac do tych silników w tych nowszych traktorach to może i tak ale w ursusach C-330 lub c-360

 

Ja na wiosnę w C-330 zaleje chłodnice petrygo i zobaczymy jak się będzie sprawować :P

Opublikowano

Ja miałem podobny problem z przegrzewaniem C330M, było tak Wyminiłem chłodnicę, bo stara zaczeła przeciekać po 10 latach użytkowania, (chłodnica z małym wlewem), kupiłem nową i zaczeły się schody, przez dwa lata szukałem dziury w całym, wymieniałem termostaty, pompę wodną, dobrze ze nie ruszałem silnika, bo mówili że może pierścienie zapieczone. Pewnego dnia pożyczyłem starą chłodnice od kolegi (duży wlew) i już została w ciągniku. Dział OK, nie grzeje się, do najcięższej roboty idzie, a nie jak przedtem co grzał się na pusto na drodze. Czyli taki szajs sprzedają co nawet nie zapewnia odpowiedniego odprowadzania ciepła. eeeeeech

Opublikowano

To zależy od tego jakiej wielkości ta dziura jest jeśli jest względne mała to można zalutować zwykłą cyną tylko posypuje się podczas lutowanie takim proszkiem jak sprawdzę jego nazwę to podam. Jeśli natomiast jest dość duża to przy odrobinie starań można byłoby wstawić kawałek materiału zastępczego i dookoła oblutować.

Opublikowano

Kalafonie dodaje się po to aby oczyścić lutowany materiał. Mi chodzi o taki specjalny proszek do lutowania bo po zlutowaniu chłodnicy (miedzianej) podczas nagrzewania się cyna odchodzi a gdy doda się tego proszku to już nie.

Opublikowano
Kalafonie dodaje się po to aby oczyścić lutowany materiał. Mi chodzi o taki specjalny proszek do lutowania bo po zlutowaniu chłodnicy (miedzianej) podczas nagrzewania się cyna odchodzi a gdy doda się tego proszku to już nie.

Zakleić chłodnicę można poxipolem, dwuskładnikowym klejem pod nazwą "płynny metal" itp

Opublikowano

Teraz jakies konkretne informacje. 6 miesiecy temu zrobilem remont silnika. Wymienilem głowice+wszystkie uszczelki, nowiutki termostat, chłodnica, pompa wody sprawna. Teraz problem strasznie szybko schodzi mi woda przez odpowietrznik chlodnicy, praktycznie zyga ta wodą przez co musze co chwile dolewac wody i silnik sie szybko grzeje. Pragne nadmienic ze chlodnica jest nowa i nie uszkodzona, wentylator dobrze zamontowany zasysa powietrze, problem wyglada tak jakby mi kompresja walila do ukladu chłodniczego. Jeszcze jedno jak wymienialem tuleje to zauwarzylem wrzery w bloku gdzie wchodzi tuleja na dole bloku(znajduja sie dwa uszczelniacze gumowe). Wypelnilem to sylikonem wytrzymujacym 350 stopni. Prosze o jakies konkrety jesli potrzebne jakies ino to pisac na GG, w tym topicu lub na Maila.;p Za wszystkie pomocne odpowiedzi wielkie THX

Opublikowano

Tak tylko ze z tamtego tematu nic nie wynika, wiekszosc odpowiedzi to termostat oraz bezesnowne komenty, fakt jest kilka trafnych spotrzezen sprubuje i tego ale nie sadze zeby pomogla dalej prosze o pomoc i nie zamykanie tematu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v