Skocz do zawartości

UG 2 & UG 3 - który lepszy??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego Rolnik1973 - wszystko fajnie sobie tłumaczysz tylko co zrobić jak pług nie chce się zagłębiać, co Ci pomogą nowe lemiesze ( ja miałem zawsze wspawywany resor i klepane ), ustawienie poziomo pługa jak nie chce wchodzić w ziemię? Wiesz dlaczego niektórzy mają pługi nadane na dzioby lub pierwszy pług niżej? Bo nie mogą inaczej orać. Ziemia ziemi nie równa to prawda, warunki też są różne, np. w tym roku buraczyska jeszcze nie orane bo szkoda paliwa na takie klepisko, jak popada pójdzie orka. Zmieniłem pługi jakieś 6 lat temu i sam na własnej skórze doświadczyłem jaka może być różnica między pługiem a pługiem. Piszecie że to wina lemieszy, regulacji a ja wam napiszę po raz ostatni że to wina konstrukcji:)

Opublikowano

Te pługi były dobre kiedyś przy dużej ilości zabiegów agrotechnicznych - podorywki, bronowania, kultywator itp, obornika też ludzie kiedyś nie mieli dużo jak teraz i tylko pruszyli po polu 7-10 rozrótników na ha. Wszystko co urosło zbierano do stodoły, nie siano tak poplonów, nie było kukurydzy...

Opublikowano

witam przeczytałem cały temat . Powiem tak mój kolega ma ug 3 i ja kiedyś pożyczałem od niego te pługi bo lepiej szły niż moje ug 2 przy c330 , kupiłem takie same pługi z tego samego rocznika i są gówno warte według tamtych , dziś się przyjrzałem to całe korpusy są zle przyspawane do ramy złe kąty itp całe muszę przerobić , po prostu robili jak im pasowało . Jeśli ktoś mówi że te pługi nadają się tylko na złom to morze trafił na taki syf jak ja . pozdrawiam

Opublikowano

Weź sprzedaj oba i kup jakiś zagraniczny typu Kverneland, Overum czy Lemken. Wtedy będziesz wiedział co to dobry pług. Polecam 2x14" czyli 2x35cm, będzie o 10 cm więcej niż UG2 a 20cm mniej niż 3 lub 2x16" co da 2x40cm ale jak masz naprawdę ciężkie ziemie to możesz mieć ciężko z nim. Takie porównanie jak ty chcesz robić to nie ma sensu, bo ani 2 ani 3 dobrze nie orze.

 

Koledzy a jak się ma kwestia wytrzymałości lemieszy w tych zagranicznych pługach?

 

Pytam bo ja do UG 3 kupuję lemiesze po 32 zł i jak nie trafię na większy kamień to nawet długo wytrzymują a znajomy ma jakiś zachodni pług 3 x 15" i narzeka, że nowy kosztuje 160 zł.

 

 

Odnośnie ustawienia UG to tak jak koledzy piszą pług pługowi nierówny.

Ja mam UG 2 i UG 3, jak mam orkę to ja jadę UG 3 a szwagier UG 2 (oba ciągniki C 4011).

UG 3 robi robotę aż miło a tego UG 2 nie da rady ustawić. Jak nie ściąga ciągnika w stronę zaoranego to druga skiba wyskakuje :-(

 

Opublikowano

podstawowa sprawa... normalny pług ma jakieś zabezpieczenie i jeśli już kupi ten oryginalny lemiesz za 160zl to jedzie aż go zetrze... inna sprawa że są też zamienniki za połowę tej ceny i nie ma co płakać....
ojciec co roku kupował do UG 4x 32zl... ja do Lemkena przez 3lata jak go mam nie włożyłem nic choć to nowe nie było a lemiesz będzie kosztował 70-90zl

Opublikowano

Ja jak kupiłem lemiesze za 30zl to popołudniu już musiałem zjechać z pola bo się po prostu skończyły 2ha/jeden lemiesz a te z uni po 90 wytrzymują 6ha/lemiesz także koszt ten sam tylko przekładnia trzy razy tyle co do siły na wyginanie i pękanie to nie ma co porównywać plastelina vs stal.

A to że pług pochyla się na lewą stronę to nic dziwnego ja jak nie pochyle to na glinie nie ma mowy o orce bo co chwilę pług wysadza.
Na piasku to nawet bez lemieszy da się równo zaorac także różnie to bywa:))

Opublikowano

Mam przyspawane resory na lemiesze po kilku ha prawie zero zuzycia w kolejnym przyspawane org. dluta UNI zaoralem jakies 40 ha i jeszcze drugie tyle wytrzymaja .Wszystkie lemiesze rynkowe i z wlasnego doswiadczenia radze tak zrobic i napewno posluza dluzej .

Opublikowano

3 o 50% więcej niż 2 :rolleyes:

 

No to już wiem że skiby w pługu 2 i 3 skibowym mają tą samą szerokość. Jak jeszcze ktoś powie jaka to szerokość to już będe wszystko wiedział co chciałem wiedzieć. :rolleyes:

Opublikowano

Kolega wyżej napisał przypadkiem ,trzeba czytac

32cm

co do lemeszy ja biore od kowala  kute z resora kolejowego na to dluto z resora od autosana i na 20ha przez kilka lat wystarczy ,fakt 4ka obrotowa i areal nie za duży

Opublikowano

No to już wiem że skiby w pługu 2 i 3 skibowym mają tą samą szerokość. Jak jeszcze ktoś powie jaka to szerokość to już będe wszystko wiedział co chciałem wiedzieć. :rolleyes:

 

Standardowa szerokość lemiesza to 30 cm, jednakże szerokość robocza pojedyńczego korpusu to 32 cm.

Pług dwu-skibowy zabiera 64 cm, zaś trzy-skibowy 96 cm.

 

Faktycznie odpowiedź na Twoje pytanie nie pada a to jednoznacznie wskazuje, że pomiar szerokości roboczej pługa jest bardzo skomplikowany. Często mam nieodparte wrażenie iż przerasta możliwości zarówno poznawcze, jak i umysłowe posiadaczy tych pługów. Nie przeszkadza im to jednak w głupich sporach, bo przecież każdy Polak to "znawca" lub "po to jest forum" i to wystarcza, żeby pisać co dusza zapragnie (nie na temat lub kłamstwa).

  • Thanks 1
Opublikowano

na tych klasach ziemi lepiej 3 skibowym na 2 biegu ,tylko dlatego ze na lekkiej lepiej się orze wolniej jest lepsza struktura np. podczas orki zimowej i mniej sie zużywają elementy pługa ,zwłaszcza na piaskach .

Opublikowano

Moim zdaniem na takiej klasie to 3 skiby i 3 bieg . Na inne opcje szkoda czasu i paliwa .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v