Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, panowie pomóżcie. Dziś chciałem potalelezować pole, zapaliłem ciągnik podjechałem pod bronę i ja przypiąłem (podnośnik działał - regulowałem nim żeby trafić belka w zaczepy). Zapiąłem śrubę i udałem się do kabinki, na małych obrotach chodził i dałem na podnoszenie - uniósł bronę (ok 900 kg waży ) na jakieś 30 cm i puścił pełnym impetem na dół. Myślałem ze mi gwint na śrubie zerwało albo coś pękło tak jeb..ł. Po oględzinach nic nie widać na pękniecie - podnośnik leży na samym dole i mogę go za ramiona do góry podnieść swobodnie. Wcześniej jak wszystko działało to nie szło tak zrobić. Pompa chyba działa bo jak dałem na rozdzielaczu tym od sekcji to ciągnik lekko przygasa i nabił ciśnienie w gniazdach - nie mam zegara ale nie szło wcisnąć kulki w gnieździe do środka - po zgaszeniu ciągnika i poruszaniu dźwignią ciśnienie puściło i można było kulkę wcisnąć czyli tu jest wszystko dobrze. Gdzie szukać przyczyny?

Opublikowano

Normalnie co by nie było to nie powinien szybko zlecieć na dół. Odkręć przewody od siłownika podnośnika choć by ten odpowiedzialny za podnoszenie, zaślep go i sprawdź czy ciągnik bije ciśnienie. Ogólnie lepszy by był manometr. Możliwe że oberwał się tłok od tłoczyska wewnątrz cylindra. Zdarza się.

Opublikowano

Wywaliłem siedzenie i od góry nic tam powierzchownie dziwnego nie widać. Dziwi mnie że można podnośnik teraz rękoma podnosić. Jeśli to siłownik to jak go wyjać, czy ten sworzeń od siłownika wyjdzie bez ruszania baku? muszę olej spuszczać z hydrauliki? A rozdzielacz pod siedzeniem jest jakiś łatwy sposób na sprawdzenie?

Opublikowano

Jak tłoczysko chodzi lekko to na bank tłoka oberwało. Olej w nim przepchać nie jest tak lekko.

Fakt wieloklin sprawdź. Ale nawet gdyby przeciągło to nie do tego stopnia by obracało się na osi lekko.

Fotel musisz wyjąć i zobaczysz czy bolec wyjdzie. Nigdy nie próbowałem.

Opublikowano

Wieloklin nie obróciło, siłownik nie reaguje na podnoszenie. Sam mechanizm podnośnika że tak to nazwę działa prawidłowo czyli podnoszę go ręcznie do góry i ramiona nie obracają się względem wału tylko wszystko razem tłoczysko chowa się w cylindrze, nic nie czuć żadnych zacięć, oporów. Seweryn20 rozbierałeś kiedyś ten siłownik? Robiłeś to na ciągniku ? Jak go wogule rozebrać?

Opublikowano

Rozbierany jest od strony podnośnika ale raczej marne szanse bez wyciągnięcia ,co do sworznia z tyłu to ostatnio zaglądałem pod kabinę i wydaje mi się że jak uniesiesz zbiornik do góry to powinien sworzeń wyjść ,tak czy tak trzeba ruszyć zbiornik bo sworzeń jest za długi .

Opublikowano

Nie spuszczaj, bo to i tak nic nie da bo olej z siłownika nie ścieknie, tylko w nim zostanie.

Zakorkuj tylko końce węży i króćce siłownika by nie naśmieciło się. Podłóż szmaty bo troszkę poleci po odkręceniu przewodów.

Opublikowano

Oleju nie musisz spuszczać. Jeden wąż odkręć od siłownika a drugi od regulatora, zawiń i ten co zostanie przy siłowniku przykręć w wolne miejsce a ten przy rozdzielaczu tak samo. Nie będzie się lał olej.

Siłownika nie rozbierałem ale raczej nie ma tu filozofii. Trzeba go wyjąć i tyle. Wyciąg sworzeń łączący siłownik z ramieniem podnośnika. jak tłoczysko chodzi lekko to znaczy że pracuje bez tłoka. Do rozebrania.

Opublikowano

Stawiał bym na oberwanie się gwintu w śrubie mocującej tłok do tłoczyska. Siłownik można wyjąć z jarzma, tylko luzując jeden z baków. Nie trzeba go wyciągać, tylko lekko przesunąć w bok. Żeby zobaczyć, czy urwał się tłok, wystarczy odpiąć tłoczysko od dźwigni ramion i je próbować wyciągnąć (poleci olej).

Opublikowano

Witam, problem rozwiązany. Okazało się że tłok odkręcił się od tłoczyska - trzymał się na jednym zwoju i gdy podpiąłem ciężkawa talerzówkę po prostu puściło stąd ten huk o którym wspominałem(myślałem że mi gwint zerwało na śrubie rzymskiej początkowo). Rzeczywiście tak jak radziliście nic mi oleju nie wyleciało, zdjąłem koło , poluzowałem bak i wyjąłem siłownik. Tokarz przeleciał gwint - ten pierwszy zwój zerwało i nie chciało się nakręcić - reszta nie tknięta.Swoją drogą to poważny błąd żeby nie było żadnego zabezpieczenia - teraz jest na klej do gwintu i lekko przypunktowany dla bezpieczeństwa. Dzięki wszystkim za fachowe porady.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez Theprzemo205
      Witam i z góry dzieki za odpowiedz. A więc najprawdopodobnej pojawi się na gospodarstwie belarus 82. Chciałbym aby ten ciagnik ciągal prase belujaca tylko on ma jedno stopniowe sprzęgło więc jak prasować kości trawe itp. Może ktoś mi wytlumaczy ?
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
    • Przez Shogun
      Witam. Mam problem od jakiegoś czasu z moim Belarusem 952, wesja zdaje się 1, z 2010r, w metalu i na podnośniku z jednym siłownikiem.
      Zaczął strasznie kopcić jak lokomotywa, Po sprawdzeniu turbo okazało się dobre, za to w wydechu było pełno oleju, odkręciłem kolektor i okazało się że po zaworach olej ścieka. Powymieniałem uszczelniacze zaworowe, co ciekawe w fabryce pozakładali je palcami bez dociskania i 3 latały luźno na trzonkach zaworów a reszta praktycznie się nie trzymała. 
      Po wymianie uszczelniaczy kopcenie minimalnie się tylko zmniejszyło, oleju w  wydechu już nie było więc na stół poszły wtryski, no i okazało się że leją wszystkie i ciśnienie otwarcia mają 130bar a mają mieć 220. Końcówki wtrysku chciałem zamówić Polskie ale tu na forum wyczytałem że do tego modelu lepiej org bo jak będą mialy  inny kąt to będzie kopcił na czarno mimo że nie będą lały. Końcówki to 174-02, szukalem w necie i tylko w jednym sklepie były, w dodatku 72zł za szt. 
      Poskładałem ustawiłem i ku mojemu zdziwieniu ciągnik dalej kopcił tylko teraz na niebieskawo czarno. Wymieniłem jeszcze uszczelkę dolną pokrywy zaworów bo była gumowa i okazało się ze wypchlo ją wewnątrz na tych okularach dolotu i nie dość że olej trochę się dostawał to ciśnienie z turbo uciekało. Poskładałem wszystko, ciśnienie turbo nawet sprawdziłem, dmucha do 0,4 bara. Tylko dymienie nie ustało. 
      Wkurwiłem się, ściągnąłem glowicę bo myślę sobie albo pierścień pękł, zapiekły się, albo tuleja porysowana. No i zonk, w silniku wszystko jak nowe, tylko troszkę nagaru na tłokach bo wtryski lały. 😨
      Analizując sytuację po obejrzeniu głowicy wróciłem do wtrysków (szkoda że nie wcześniej), bo zauważyłem że chociaż nowe to zwłaszcza jeden jest strasznie oblepiony sadzą a zrobił może z 2mtg. Po sprawdzeniu okazało się że dobrze pyli, ciśnienie ma 220, może 225bar tylko że strasznie dziwny kąt pylenia, jest tak szeroki że prawdopodobnie paliwo nie jest wtryskiwane do komory wirowej tylko rozbryzguje się o głowicę i krawędź komory.
      Co radzicie, końcówki odeślę, tylko jakie teraz zamówić, czy te Polskie Wuzetem-y się nadadzą bo pisze na aukcji że nie są do wersji turbo, a tych ruskich to już bym wolał nie zamawiać bo ciągnik potrzebny już pilnie i nie chce mi się bawić ciągle. Głowicę zdecydowałem się ściągnąć bo itak miałem wyciek spod misy olejowej więc skoro itak miałem ją ściągnąć to postanowiłem dokładnie wszystko sprawdzić żeby się drugi raz nie bawić, a uszczelka pod glowicę to 40 zł.
    • Przez ONA77
      Jak w temacie.  New holland td 5030 pali bezpiecznik od gniazda zasilania. Ktoś ma jakiś pomysł w którym miejscu szukać??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v