jedrus
Members-
Postów
405 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Osiągnięcia jedrus
-
jedrus obserwuje zawartość MTZ 82 & Euro-masz 2.5 m , Strautmann vs2005 , Opad deszczu i 5 innych
-
-
-
-
oki, dzięki, ciągnik mam w miarę ogarnięty to przerabiać instalacji nie potrzebuje , czyli odłączyć jeden kabelek w gniazdku i problem powinien ustąpić ? Patrzę teraz na schemat to faktycznie pin nr 2 to przeciwmgielne , czy w innych ciągnikach ten pin jest pusty czy wszystkie to maja podłączone tylko w mtz trąbi klakson? Ogólnie problem jest tylko z ledami, jak zwykłe światła żarówkowe to nie trąbi.
-
-
jarekm411 - no to Ci gratuluje - jesteś super. Jarek - ta dyskusja nie dotyczy tego że Ty zarabiasz 3 razy najniższą krajowa bo i ja nie zarabiam najniższej krajowej tylko sporo więcej ale nie o to chodzi. Chodzi o to że z jednej strony narzekamy jako rolnicy ( przypominam że też jestem rolnikiem ) a z drugiej strony jeden drugiemu nóż w plecy wbija - wyścig szczurów. Dużo z kosztów generujemy sobie sami poprzez wewnętrzną rywalizację a rynek to widzi i wykorzystuje bo wytłumaczcie mi jak to możliwe że pszenica jest po 500zl , paliwo po 6 zeta itp i nic się nie opłaca i strajkujemy i w internecie jest mnóstwo filmików narzekających a trafi się ziemia to się przebijają z ceną do absurdalnych wartości. Rynek to widzi - skoro rolnik jest w stanie dać tyle za ziemię to musi się opłacać - a jak się opłaca to niestety prawa rynku są bezlitosne - nie ma podstaw do obniżek cen surowców do produkcji. Póki sami jako rolnicy nie zaczniemy się szanować to nie oczekujmy że ktoś Cię będzie szanował. Zobaczcie jak inne grupy zawodowe są ze sobą dogadane - policja jak strajkuje to policja - po prostu. Nie poszczególne grupy policji tylko policja. U nas jak zboże było po 1700 za tonę to się Ci zajmujący produkcją roślinna z hodowców śmiali - wręcz szydzili. Teraz zboże jest po 600 zł to producenci zwierzęcy śmieją się z tych roślinnych. I tak w koło 😞
-
Ja to zawsze powtarzam tym narzekającym i skomlącym jak jest tak bardzo źle to zawsze można gospodarkę sprzedać - kupić mieszkanie czy to dom bez jakiegokolwiek kredytu i iść na ten fantastyczny etat za 4600 zł brutto i żyć jak ten król jak to niektórzy tu sugerują. Posmakują tego chleba to większość będzie chciała wracać na gospodarstwo. Wiem co mówię - jestem dwuetatowcem i mam za mało ziemi żeby rzucić prace na etacie a dokupić po 120 tys za ha V klasy mnie nie stać A tak jest źle a byle kawałek ziemi jak się pojawi to się biją. A odwrotnie czyli Ci co maja etat ale marzy im się gospodarka to niestety przy tych cenach tak zrobić nie mogą ... nie ma szans. Dlatego nie rozumiem ludzi którzy mają wyjście z sytuacji ale w niej twardo tkwią ... może jednak nie jest tak źle na tym gospodarstwie co ...? A zmartwienia mają wszyscy - rolnik się martwi o pogodę, o plony o ceny. A myślicie że etatowiec się nie martwi o utratę pracy, że nie będzie za co zapłacić rachunków itp...
-
Ja też właśnie pryszcze na 0,25 eżektory dwu strumieniowe fioletowe i można zejść z dawką i jednocześnie mieć dobre pokrycie - te dwa strumienie robią robotę. A co do opryskiwacza ja mam ciężki opryskiwacz Bury Pelikan Max 600/15 - i o dziwo c-360-3p na oryginalnym podnośniku bez jakikolwiek przeróbek dźwiga ten zestaw od dwóch lat
- 32 komentarzy
-
-
-
-
-
- 17 komentarzy
-
