Skocz do zawartości
jedrus

Awaria podnosnika Belarus 820

Polecane posty

jedrus    58

Witam, panowie pomóżcie. Dziś chciałem potalelezować pole, zapaliłem ciągnik podjechałem pod bronę i ja przypiąłem (podnośnik działał - regulowałem nim żeby trafić belka w zaczepy). Zapiąłem śrubę i udałem się do kabinki, na małych obrotach chodził i dałem na podnoszenie - uniósł bronę (ok 900 kg waży ) na jakieś 30 cm i puścił pełnym impetem na dół. Myślałem ze mi gwint na śrubie zerwało albo coś pękło tak jeb..ł. Po oględzinach nic nie widać na pękniecie - podnośnik leży na samym dole i mogę go za ramiona do góry podnieść swobodnie. Wcześniej jak wszystko działało to nie szło tak zrobić. Pompa chyba działa bo jak dałem na rozdzielaczu tym od sekcji to ciągnik lekko przygasa i nabił ciśnienie w gniazdach - nie mam zegara ale nie szło wcisnąć kulki w gnieździe do środka - po zgaszeniu ciągnika i poruszaniu dźwignią ciśnienie puściło i można było kulkę wcisnąć czyli tu jest wszystko dobrze. Gdzie szukać przyczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padre1989    9

jak mniemam masz podnosnik z jednym tloczyskiem pod siedzeniem i tam jest gdzies rozdzielacz od podnosnika trzeba tam szukac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Normalnie co by nie było to nie powinien szybko zlecieć na dół. Odkręć przewody od siłownika podnośnika choć by ten odpowiedzialny za podnoszenie, zaślep go i sprawdź czy ciągnik bije ciśnienie. Ogólnie lepszy by był manometr. Możliwe że oberwał się tłok od tłoczyska wewnątrz cylindra. Zdarza się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jedrus    58

Wywaliłem siedzenie i od góry nic tam powierzchownie dziwnego nie widać. Dziwi mnie że można podnośnik teraz rękoma podnosić. Jeśli to siłownik to jak go wyjać, czy ten sworzeń od siłownika wyjdzie bez ruszania baku? muszę olej spuszczać z hydrauliki? A rozdzielacz pod siedzeniem jest jakiś łatwy sposób na sprawdzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Jak tłoczysko chodzi lekko to na bank tłoka oberwało. Olej w nim przepchać nie jest tak lekko.

Fakt wieloklin sprawdź. Ale nawet gdyby przeciągło to nie do tego stopnia by obracało się na osi lekko.

Fotel musisz wyjąć i zobaczysz czy bolec wyjdzie. Nigdy nie próbowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedrus    58

Wieloklin nie obróciło, siłownik nie reaguje na podnoszenie. Sam mechanizm podnośnika że tak to nazwę działa prawidłowo czyli podnoszę go ręcznie do góry i ramiona nie obracają się względem wału tylko wszystko razem tłoczysko chowa się w cylindrze, nic nie czuć żadnych zacięć, oporów. Seweryn20 rozbierałeś kiedyś ten siłownik? Robiłeś to na ciągniku ? Jak go wogule rozebrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Rozbierany jest od strony podnośnika ale raczej marne szanse bez wyciągnięcia ,co do sworznia z tyłu to ostatnio zaglądałem pod kabinę i wydaje mi się że jak uniesiesz zbiornik do góry to powinien sworzeń wyjść ,tak czy tak trzeba ruszyć zbiornik bo sworzeń jest za długi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Nie wiem bo nie rozbierałem ale chyba wyleci tyle co z węży ,ja bym uszykował jednak jakieś naczynie w razie potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie spuszczaj, bo to i tak nic nie da bo olej z siłownika nie ścieknie, tylko w nim zostanie.

Zakorkuj tylko końce węży i króćce siłownika by nie naśmieciło się. Podłóż szmaty bo troszkę poleci po odkręceniu przewodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Oleju nie musisz spuszczać. Jeden wąż odkręć od siłownika a drugi od regulatora, zawiń i ten co zostanie przy siłowniku przykręć w wolne miejsce a ten przy rozdzielaczu tak samo. Nie będzie się lał olej.

Siłownika nie rozbierałem ale raczej nie ma tu filozofii. Trzeba go wyjąć i tyle. Wyciąg sworzeń łączący siłownik z ramieniem podnośnika. jak tłoczysko chodzi lekko to znaczy że pracuje bez tłoka. Do rozebrania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedrus    58

Dzięki za rady jutro postaram się podziałać i jak będę wiedział co było nie tak na 100% dam znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Stawiał bym na oberwanie się gwintu w śrubie mocującej tłok do tłoczyska. Siłownik można wyjąć z jarzma, tylko luzując jeden z baków. Nie trzeba go wyciągać, tylko lekko przesunąć w bok. Żeby zobaczyć, czy urwał się tłok, wystarczy odpiąć tłoczysko od dźwigni ramion i je próbować wyciągnąć (poleci olej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedrus    58

Witam, problem rozwiązany. Okazało się że tłok odkręcił się od tłoczyska - trzymał się na jednym zwoju i gdy podpiąłem ciężkawa talerzówkę po prostu puściło stąd ten huk o którym wspominałem(myślałem że mi gwint zerwało na śrubie rzymskiej początkowo). Rzeczywiście tak jak radziliście nic mi oleju nie wyleciało, zdjąłem koło , poluzowałem bak i wyjąłem siłownik. Tokarz przeleciał gwint - ten pierwszy zwój zerwało i nie chciało się nakręcić - reszta nie tknięta.Swoją drogą to poważny błąd żeby nie było żadnego zabezpieczenia - teraz jest na klej do gwintu i lekko przypunktowany dla bezpieczeństwa. Dzięki wszystkim za fachowe porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×