Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć chciałbym kupić gospodarstwo za 14,5 mln z zabudowaniami maszynami i zwierzętami . proszę o przedstawienie jakby wyglądał by kredyt oraz czy mógłbym wziąść go bez wkładu własnego. Z góry dziękuje. :) :) :)

Opublikowano (edytowane)

Za tą cene kupisz małe gospodarstwo, ale dobrze wyposażone lub duże, ale " gołe " :D

 

Sorki źle odczytałem cenę... xD

Edytowane przez Qwerty_7
Opublikowano

bez wkładu może się jakoś obejśc, to zależy od banku, ale na pewno będzie większe oprocentowanie kredytu. no i pewno bez biznesplanu nie masz co się pokazywać... ;)

 

to ktoś w końcu odpocznie i nareszcie bedzie miał zysk z gospodarstwa... jak dostanie 14 mln... ;) pożyje sobie ktoś... i to ładnie... ;)

Opublikowano

Autor tematu nie napisał że nie będzie miał z czego utrzymywać. Pyta o kredyt bo na gospodarstwyo trzeba wyłożyć raz dużą sumę, potem koszty przecież ma stałe które może wyliczyć. Na to może mieć przecież pieniądze z innego żródła.

 

Co do kredytu to musisz mieć dobry pomysł i kogoś kto Ci super biznesplan napisze. Bez wkładu własnego bez hipoteki się nie obejdziesz.

 

 

Co to za gospodarstwo tak w ogóle chcesz kupić? Podaj mniej więcej rejon i jaki profil ma mieć.

 

Pozdrawiam

Edwin

Opublikowano

żaden bank nie udzieli ci kredytu w takiej kwocie bez zastawu co najmniej 3/4 sumy

 

to tak jak u nas trzech 20 latków przyszi do sprzedawcy jelonka i powiedzieli, że chcą 5 ciągników, dwa duze kombajny i maszyny bo biorą w dzierżawe 500 ha od agencji

Opublikowano

Witam

 

maciekkn1210 , a chociaż agencja wydzierżawiła im te rozłogi????

 

Chciałbym zobaczyć minę tego dilera jd :D

 

,a swoją drogą jaką szkołę trzeba skończyć , żeby mieć tak wyimaginowane poczucie rzeczywistości???

 

Pozdrawiam

Opublikowano

za 14.5 mln to kupisz:

8mln to jakies 200ha po 40 000

2-3mln to jakaś działka z zabudowaniami

i za 3-4mln tez kupisz jakieś 2 ciągniki, kombajn i park maszynowy

Opublikowano

jskbym miał w kieszeni choćby 10% tej sumy na wkład własny to musiałoby mnie nieźle pojebac żeby sie pchać w to bo są dużo lepsze sposoby na zainwestowania 1,4bańki .

Opublikowano

Mój znajomy sprzedaje gospodarstwo z wszystkimi zabudowaniami(dom, magazyn, silosy, suszarnia, maszyny) +70ha i 200 w dzierżawę, mam do was pytanie czy warto pomyśleć poważnie o kupnie? Obecnie mam 22ha + z ojcem obrabiam ponad 100ha(głównie prod. zwierzęca) ojciec ma trochę następców i nie wiem czy mnie nie wykiwa;) narzeczona mówi żeby brać bo będziemy na swoim, jednak ja nie potrafię sam podjąć decyzji dlatego proszę was o jakąkolwiek poradę. Pozdro

Opublikowano

ja bym brał brał, jak obrabiacie areał 100ha to powinnieście dać radę :)

Opublikowano

 

 

 

lolq1660 kalkuluj zysk z hektarów, przelicz i wszystko wiesz. Co na swoim to na swoim. Tylko nie zrób tak  żeby jeszcze twoje dzieci to spłacały.

Opublikowano

cena za ha w granicach 35-40tys, areał powinniśmy obrobić bo jego maszyny w dobrym stanie i nasze też, ludzie do pracy też są;) ziemia też nie najgorsza spokojnie rzepak będzie rósł, tylko trochę teraz ryzyko z tą pogodą i cenami za wszystko. Mam do tej gosp. 3km od swojej, lada chwila miałem stawiać dom później jakąś wiate i silosy, a tam już wszystko jest, a ten znajomy sprzedaje podobno bo nie ma kto u niego robić, już teraz widzę że wszystko robi sam, a tak tylko kosił w żniwa.

Opublikowano

Jeżeli i tak miałeś się budować a tam wszystko podejrzewam ze w bdb stanie bo na tylu ha nikt w szałasie nie mieszka to staraj się o kredyt i kupuj. Masz doświadczenie na dużym areale i pomoc od rodziców także ja bym spróbował. Bardzo ważne jest również wsparcie Twojej narzeczonej,bo jak skończy się na słomianym zapale to będzie big problem ;-)

Opublikowano

Jego budynki, podwórko i maszyny to takie dobre 8/10, moja to chyba do końca nie kojarzy o jaką to kasę się rozchodzi;) sam już nie wiem z jednej strony bardzo bym chciał a z drugiej jeżeli coś pójdzie nie tak to po mnie. Ojciec oczywiście jest na nie(nie splacę kredytu) reszta na tak;)

Opublikowano

A Twoja pracuje w gospodarstwie czy na etacie?
Bo w gospodarstwie co dwie głowy to nie jedna. Jedno się przewróci to drugie go podnosi i na odwrót ;-)
Sam najlepiej znasz swoją sytuację,napewno nie kieruj się emocjami przed zakupem i gorączką ziemi :-)

Opublikowano

Raczej ma to z prywatnych rąk przez telefon wiem tylko że ma tych 200ha w dzierżawie i 70ha na własność, teraz mam trochę natłok pracy i nie mam kiedy do niego podjechać by dowiedzieć się więcej, m

Opublikowano

na twoim miejscu nie pchałbym się w to... tym bardziej ,że po 1 , nie wiadomo czy na drugi rok będą dopłaty... czy po 2 w ciągu roku nie rozpadnie się UE i po 3 czy czegoś jeszcze nasz rząd nie wymyśli jakiś kwitków...   za te gospodarstwo na pewno ładnych parę milionów trzeba dać....  pomyśl kiedy to spłacisz i za jaki kawał czasu... do puki nie masz tej kuli u nogi to korzystaj z życia razem z narzeczona... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radas
      Witam jestem Nowy na tym Mega fajnym forum od kilku lat jeżdze do wujka Pomagać mu w 100hektarowy gospodarstwie !! Mega podoba mi się ta praca !! mam 18 lat i Marzy mi się Własne gospodarstwo !! ale niemam pojecia jak mogę zacząc realizować swoje mażenie !! czy w ogóle mam jakieś szanse ?? z kąd wziąć kase Itp. ?? POzdrawiam wszystkich !
    • Przez Adaskooo96
      Witam wiem ze moge zasmiecac forum ale chce dowiedziec sie szczegółowo lub zlapal 'kontakt' z osoba obcykana w tych sprawach a forum od tego jest i mam nadzirje ze panowie pomozecie Zaczynając , chce ubiegać sie o jakies dotacje z uni (mr czy cis takiego) lecz jestem naprwde ciemny z tych spraw i chciałbym by ktos mi to wyjasnil czy sa jakieś szanse progi i wgl co do mnie mieszkam w woj. opolskim powierzchnia pola mała bo 3 hektary ale wszystko pod warzywa (plus jakies dzierzawy co roku ) . szkola rolnicza technikum z kazdymi egzaminami plus jakies tam szkolenia . teraz pytanie jak wyglada sprawa mr i czy sa jakies dotacje na male gospodarstwa gdy chciałbym wybudowac np chlodnie nie chodzi mi o maszyny a glownie o budynki . oczywiscie wszystko przepisane bylo by na mnie gdyz gospodarstwo posiada ferme drobiu a to nie przynosi efektu w starciu z Unia ... pozdrawiam ✌🏽
    • Przez NEWDEERE
      Witam zwracam się do was z tematem który może się wydać dość kontrowersyjny ale... hmm. Chodzi mi o Wasze sugestie na temat czy była by realna szansa powodzenia zaczęcia hodowli krów mlecznych od zera. W obecnej chwili prowadzę gospodarstwo o powierzchni ok 100 ha w tym połowa własne połowa dzierżawione z zwierzaków to ok 60 loch od których sprzedajemy prosięta i ok 100 szt opasów . Trzoda no to wiadomo dramat był jest i będzie i od dawna zastanawiamy się nad likwidacją stada a co do opasów to hmm cielęta dosyć drogie dochód bardziej rzutowy a nie stabilny a co to krów może to się wydać dziwne ale uważam że comiesięczna wypłata za mleko jest bardziej stabilna + cielak oczywiście tak wiem że nie wszystko można przewidzieć no ale to jak i w każdej dziedzinie... Chce zaznaczyć na początku ze nie jestem w tym temacie zielony i wiem jak praca przy krowach wygląda i jakie się z tym wiążą poświęcenia bardziej chodzi mi o to czy uważacie ze warto i czy dało by to zyski zadowalające myślałem na początek o stadzie 60 sztuk a i co sądzicie o krowach pierwiastkach z zagranicy typu Niemcy Dania. Prosił bym o ewentualne podpowiedzi jak zacząć, mleczarnie godne polecenia itp ... dodam tylko ze krowy bardzo lubię od dziecka i chciałbym połączyć pasje z pracą. z góry dzięki za rozsądne odpowiedzi, podpowiedzi. 
       
       
    • Przez qtasiarz
      Czołem, zastanawiam się nad pewną możliwośćią i chciałbym dowiedzieć się czy ktoś z Was mógłby mi pomóc to rozegrać.
      Mianowicie, mój ojciec ma 38ha dzierżawy od ANR i od kilkunastu lat jest na rencie, ale jako że jest czynnym rolnikiem, to dostaje tylko mały procent tej renty (200 zł/mies). Teraz ja skończyłem szkołę i chciałbym przejąć całe jego gospodarstwo, a jego wysłać na pełną rentę, ale on twierdzi, że nie można przenieść na mnie gospodarstwa z uwagi na tę dzierżawę z ANR, że jej niby przepisać nie można.
      Mieliście podobną sytuację? Jest możliwe przepisanie na mnie ziemi z ANR z całym gospodarstwem?
    • Przez Bananek
      witajcie, temat nietypowy, ale dotykajacy wszystkich hodowcow. leki. kiedy pojawia sie choroba u zwierzecia to wiadomo - weterynarz. jedna akcja, druga, czasem trzecia i kazda wizyta liczona w setkach za kilka ml leku. po ilus takich sesjach wprawne oko zauwazy jaki lek podawano przy jakiej chorobie. potrafimy skojarzyc objawy u innych sztuk i znow wolamy weta, ktory poda to, co juz znamy. tu pojawia sie pytanie: czy jest jakis sklep internetowy, w ktorym kupimy sami pelna butelke leku i podamy to sami? chodzac na codzien przy zwierzetach wielu z nas wie co i w jakich dawkach podac zeby wyciagnac z choroby.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v