Skocz do zawartości
farmer_89

Renault czy Mtz

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
farmer_89    7

Witam, mysle nad zakupem ciągnika o mocy ok 80-100 km mam przeznaczone na to 40- 50 tys zl, interesują mnie tylko opinie o renowkach i mtzetach ponieważ chce takowy ciągnik nabyc renault to super ciagniczek i komfortowy ale z tego co czytałem na forum sa drogie części pomóżcie mi wybrać piszcie wszystko co wiecie , z góry dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Renault na pewno mniej się psuć powinno bo to lepsze wykonanie ale u mnie w okolicy gósciu kupił renault za 40 i dołożył 10 tys. nie wiem dokładnie co sie popsuło. Oczywiście możesz trafić na dobrą sztukę i nic 5 lat nie będziesz dokładał tylko ropa i oleje. Ale Mtz też byłby w miarę dobry tylko ma opinię awaryjnego ale jak się zadba to się ma ja kupiłem grata za 11 dołożyłem na 16 i 3 lata bez problemu ( tylko założyłem parę nowych uszczelniaczy na rozdzielacz). Za 50 to spokojnie znajdziesz belarusa czy pronara. Zastanów się w to czy cię stać powiedzmy raz na rok dokładać powiedzmy po 500 zł rocznie czy raz na 5 lat 5 tyś czy 10 tyś. Renault też starszego kupisz co silnik trochę już pochodził a 6-7 letni belarus ma przed sobą jeszcze z 10 lat(niech se gada kto co chce ale silnik w rusku jest nie do zdarcia nawet zaryzykowałbym tezę że najlepszy bo rusek będzie chodził na tanim oleju silnikowym nawet i 20 lat a zachodnie(na tanim oleju) to wiadomo silnik raz dwa h** strzeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

michu12    0

Witam sasiad ma belarusa 920 i przez ostatnie 3 lata skrzynie remontował 2 razy. Polecam MTZ-ty z 90 lat tamte były lepsze :D Renault nie ma sprężarki.

Edytowano przez michu12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bel920    7

mam belarusa 920.3 już 4lata 2500mtg na liczniku jako główny w gospodarce z turem , większa awaria to tarcz sprzęgłowa poszła a tak to okej nawet na przecieki nie narzekam bo są sporadyczne, moge powiedzieć że ciągnik suchy , w belarusie kabina dość przyzwoita tylko troche głośny ale radia posłucha i części tanie , jak nie masz kasy na na nagłe wydatki to kup ruska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer_89    7

czyli polecacie mtzy z lat 90 tych a ja znalazłem na allegro ladnego z 2005 r za niecale 50 ty zl

Edytowano przez farmer_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

farmer załozylismy opony na przód 11.2 zamiast 825x20 takie były i za 3 tys cały silnik oraz wałek od napędu w skrzynii i nowe uszczelniacze na hydraulice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

jesli zdecydujesz sie na francuza, szukaj mechanika,

osobiscie celowalbym w model 90.34 http://otomoto.pl/renault-90-34-tx-A319626.html lub 95.14http://otomoto.pl/renault-95-14-106-14-106-54-brutto-A324111.html

silniki bardzo oszczednei malo awaryjne, jak caly ciagnik, do tego bardzo prosta budowa, czesci co prawda drogie, ale nie siedzisz co kilka miesiecy wymieniajac to samo kolejny raz

co bys nie wybral zwroc uwage na gumy, czesto sa nowe, tylko made in India i do tego diagonalna, czasem tez w ogloszeniach widze nalewke, lepiej juz zeby nie mialy wiele bieznika, ale byly radialne

koszt obucia jakas w miare dobra R-ka to ok. 8tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

He he tego to się raczej nie dowiesz. Każdy będzie zachwalał swojego. Spytaj raczej o dane techniczne i pod tym względem dopasuj do swoich potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin349    26

Już mi się nie chce pisać no ale powtórzę to jeszcze raz, remont silnika w mtz to śmieszne kwoty, a taka sama wymiana części w reno kosztuje 20 tysięcy, ponad. A w reszcie części renówka jest zazwyczaj w graniach 5x droższa. Ja bym wolał mtz szczególnie te nowsze na mostach krzyżakowych bo przez te mosty mtz mają większe opony z przodu i większy uciąg. No ale ten most jest droższy w naprawie ale nie sądzę żeby to były jakieś astronomiczne kwoty. @Risto właśnie oglądałem z 5 filmów tego typu, belarusy to jest moc, oglądaliśmy to z kolegą to był pod wrażeniem a ma mfa prawie 130KM i mówił że nawet ten silnik nie ma takiej elastyczności. A tak poza tematem to jak byś brał mtz to od razu zmień sobie oponki jakby most był stożkowy na 13.6r20 i 16.9R38 bo ciągnik ma większą przyczepność i lepiej idzie i się nie topi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Już nie przesadzaj, 5-8tys i masz zrobiony silnik (4cyl). Znalazłeś gdzieś wał oryginał do mwm za 20tys i się przestraszyłeś :) na allegro widziałem wał do zetora 8011 czeski za ponad 5tys i co z tego, znajomy za tyle kupił na chodzie całego z papierami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

No bo remont robi sie na orginalnych częściach a nie podróbach. Tanie badziewie zaraz ci się ukręci czy popsuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jest masa zamienników producentów zachodnich w niższych cenach, ja np dałem 26 zł za uszczelkę pod głowicę goetze a za oryginał krzykneli mi ponad stówkę... przy ursusie nie masz wyboru, szmelc większy bądź mniejszy musisz kupić, ruski nie wiem bo nie mam styczności za często ale sporo oryginałów idzie dostać nie wiadomo jak z jakością, materiałowo super ale jakość wykonania często tragiczna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johenek    3

Ja mam Belarusa 820 z 2008r. i już ma zrobione 5735mth i on prawie cały swój żywot pracuje w lesie (około 90%, resztę w polu) i z poważnych awarii to miałem wymianę sprzęgła, pompki zasilającej, wymian piasty koła tylnego, wymiana łożysk w moście krzyżakowym podtrzymujących całą przekładnię, a z awarii mniej poważnych to uszczelnienie roździelacza, wymiana uszczelnień siłownika od podnośnika, oraz wymiana pompy od wspomagania i orbitrola, bo w lesie ciężko się skręcało z podczepioną mydłownicą na przednim tuz'ie, :mellow:

 

więc widzisz mój Belarusek jest używany ekstremalnie przez cały czas i nie było jakiś bardzo poważnych awarii, ale najważniejsze jest to że wszystkie części są łatwo dostępne i tanie. Jak cokolwiek znasz się na mechanice to go sam naprawisz :)

Edytowano przez johenek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Może zacznijmy od tego do czego ma służyć ten ciągnik i na jakim areale pracować?

Bo dla mnie rzucanie suchymi przykładami nie wiedząc do jakiego typu prac ma służyć maszyna jest troche nie na miejscu...

 

Np; jeśli autor uprawia jakis niewielki areał (10-20ha) i potrzebuje mocnego taniego ciągnika tylko do uprawy to MTZ może być ok. ale jak chodzi o produkcje zwierzęcą - praca z prasą ładowacz itp. to na MTZ raczej bym nie patrzył :P - bez wahania postawiłbym na zachodniaka (nie koniecznie Renault)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Tyle że mtz na krzyżaku to tura tez się nada (tyle że przy turze sprzegło idzie szybciej co mtz jest słabawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Każdy ma inne poglady fakt faktem że most ten jest wytrzymalszy od stożkowego ale w przypadku MTZ chodzi mi głównie o przekładnie i gabaryty ciągnika które bedą bardzo uciążliwe podczas pracy w obejściu. A prasa bo WOM na taśmy to nie jest dobre rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin349    26

Jak dla mnie gabaryty i masa belarusa to zaleta, ja miałem na kołach z przodu standardowych a z tyłu 18.4-30 i ani razu nie musiałem zakładać obciążenia do tyłu ale no wiadomo jak się cofało tyłem pod górkę to 4x4 trzeba było wrzucić. A z tym remontem to wiesz, można zrobić za 20 tysięcy i za 5. Np. na alledrogo są orbitrole za 400zł a ja do mfa dałem chyba 1500zł bo z danfossa bo już się oduczyłem podróbek. Podróbki to można kupować do c-360 bo ci nie zależy bo wiadomo że prędzej czy później i tak to będzie trzeba wymienić. Moja rada jest jeszcze taka że lepiej kupić przeciętny ciągnik na którego remonty będzie cię stać niż kupić super extra wypasione coś a potem trzeba wymienić np. hydraulikę albo coś i nie będzie się chciało jeździć. Od razu sobie przepatrz co ile kosztuje zn części i przy oglądaniu sobie też patrz co trzeba by wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Dokładnie o częściach trzeba myśleć. Pytanie... kolega ma na ciągnik 40-50 koła. Jaka będzie produkcja i czy ewentualna awaria za 3-5 tysiąca lub inny nieoczekiwany wydatek na konto ciągnika nie pochłonie półrocznego dochodu gospodarstwa? Bo jeśli tak to wole mtz-ta. Z tymi wymianami części co chwilę to lekka przesada. Jest dosłownie kilka elementów które mogą się zużywać raz na 3-5 lat. Reszta wytrzyma o wiele dłużej. Wom nie jest taki straszny jak się zrozumie zasadę jego działania. Pomijając regulację raz na jakiś czas która zajmuje niewiele czasu bez wymiany czegokolwiek wytrzymuje długo a dobrze ustawiony jest nie do zatrzymania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i to jest tak stary dobry mtz jest moim zdaniem lepszy ponieważ:

mniej awari

większa wydajność

i spalanie mniejsze

^^

no i co najważniejsze tańsza naprawa wcześniej wspomnianych awari,tańsze części i mniejszy wydatek część zaoszczędzonego funduszu można wydać na osprzęt (lub inne wydatki) a poza kupie wystarczy się cieszyć z niezawodności i dobrego wyboru:D

a jak to wszystko sumować-to daje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Teoretycznie masz rację, ale gdyby to się opłacało w praktyce to na taxi jeździły by nadal łady i polonezy, w transporcie jeździły by stary, jelcze i kamazy.... Na taxi jeszcze pełno merców W124, w transporcie śmigają stare scanie, man-y czy volva. Widziałem niedawno wał jumza z 90r, miał takie rysy że można paznokcie połamać, tuleje to samo a ciągnik od nowości w jednych rękach i wiele się nie narobił.... Ja mam renówkę z początku lat 80-tych , jak ją kupiłem w opłakanym stanie wizualnym ( na liczniku ponad 8tys mth) byłem nastawiony na remont, odkręciłem jeden korbowód i normalnie lustro, na głównych to samo, tuleje praktycznie zero progu. Silnik w środku wyglądał jak by niedawno fabrykę opuścił. Zrobiłem głowice bo stała kilka ostatnich lat (400zł za 3szt) i na dobrych olejach będzie chodzić jeszcze długie lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×