Ferdek07

Zamarzanie rur z wodą i poidełek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Woda
Ferdek07    63

ocieplać jakoś ale czym najlepiej, czy zamykać wode na noc?

przy dużej obsadzie przy krowach nie ma żadnego prblemu ale młodzierz mniej korzysta z poidełek i zaczoł się problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    2

Ja dla świń mam zwykłe koryta które wypełniają się wodą z jednego pije 10świn to zawsze na noc zamykamy wodę i mamy ocieplone takimi rurami z gąbki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

u mnie jest dla jałówek jedno poidełko a woda doprowadzona plastikową rurką za ścianą a tam jest garaż i na tym plastiku złapało, ojciec owinoł to starą wełną owczą bo jednak te rurki z gąbki strasznie drogie są i dużo nie dadzą na plastikowej rureczce, w drugiej oborze u byczków i cieląt wysadza czasami w poidełku taki krążek w zaworku, mam taki patent żeby odrobine kran kapał to nie złapie, no ale poidełko kapać nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej2110    531

to co ty masz za oborę ze ci woda zamarza?? i to przy takiej temperaturze. A co będzie jak przyjdzie -20 stopni??? ja mam metalowe rury i mi nie zamarza. teraz sury są częściowo zatynkowane ale kiedyś były na wierzchu i nie było problemu.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63
to co ty masz za oborę ze ci woda zamarza?? i to przy takiej temperaturze. A co będzie jak przyjdzie -20 stopni??? ja mam metalowe rury i mi nie zamarza. teraz sury są częściowo zatynkowane ale kiedyś były na wierzchu i nie było problemu.

Było u mnie dzisaj w nocy - 13 st, a zamarzła ta plastikowa rurka, bo tam peirwszy rok stoi na dużej oborze tylko 4 jałówki jak narazie, więc dzisaj ociepliliśmy to, a druga obora to obmurowane zapole na stodole może i obsada jest ale sufit to tylko rozciągnięta folia i tamten rok przetrzymały to i ten powinny, ciekaw jest czy jakieś patenty na zamarzanie macie, bo u krów przy samym oknie i pod dachem (również tylko folia i blacha) idą metalwe rusry i nigdy nie zamarzło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

U świń też mam koryta i im sie wlewa wody a krowom nigdy nie zamarza woda w rurkach ;]


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    2

U mnie też nie zamarza ale kiedyś była promocja rurek to kupiliśmy i ociepliliśmy ale rurki dużo dają ociepliliśmy rok temu to w zimie w największe mrozy nigdy nie było problemów z wodą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Ja to jak jest duży mróz to zakręcam wodę i spuszczam ją z rurek i zawory zostawiam otwarte. Niektóre rurki, które często zamarzały i pękały mam osłonięte tą właśnie pianką, ale zapomniałem jak się nazywa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
ocieplać jakoś ale czym najlepiej, czy zamykać wode na noc?

przy dużej obsadzie przy krowach nie ma żadnego prblemu ale młodzierz mniej korzysta z poidełek i zaczoł się problem

a gdy by podgrzaną wodę spuścić ;)

eh niestety ja tez mam ten problem -w tym roku to jeszcze nie, ale z zeszłym to mexyk był z tym

ja do odmrożenia gotuję wodę w czajniku elektrycznym i potem polewam rury i odkręcam śrubunek przy poidle i spuszczam lód ;)


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez adamek1942
      Witam mam pytanie jak myjecie oto takie dojarki tzn. bańkowe chodzi o bańkę jak i strzyki wraz z kolektorem, macie jakieś urządzenia do tego czy po prostu za każdym razem szczoteczka i heja. Przewodowe wiadomo maja grzałkę i ciepła woda i się myje, a tu dojarka mniejsza a więcej roboty przy myciu według przewodówki.  Wiem ze jest jakieś urządzenie do mycia ale nie wiem w ogóle jak to działa i czy zda to egzamin. Zawsze się myło u nas ręcznie ale roboty ciągle przybywa hyh
      http://www.urzadzeniaudojowe.pl/product_category/myjnie_do_dojarni/myjnie-dojarek-bankowych/
    • Przez Jędruś22
      Czy dojarka przewodowa zda egzamin zimą w oborze bez stropu z dachełm nie ocieplonym?
    • Przez cristal
      Witam jaka jest wina szybkiego cykania pulsatora  i jak to naprawić
    • Przez Lely
      Zapraszam do dyskusji i pytań na temat wyposażenia, montażu, serwisu i pracy robotów udojowych.
    • Przez ChiquitaB
      Witam. Praktycznie mam już projekt gotowy, ale chciałbym podpytać czy ktoś widzi w nim coś co by można było zmienić bo np u niego sie nie sprawdza.

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.