Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak kupiłem ten ciągnik to tam było wogóle na kosmacone. Musiałem samemu dorabiać niektóre elementy cięgiełek podnośnika i tak naprawde ten podnośnik nie działa jeszcze tak jak powinien do końca a ten element o ktory pytam wcale nie działa. Jak ktoś z kolegów kiedyś bedzie miał podniesioną pokrywe to prosił bym o zdjęcia

Opublikowano (edytowane)

Koledzy pilne pytanie, może dział mało trafiony ale tutaj miałem pierwsze skojarzenie. Czy 110.54 pociągnie 4 obrotówa z pojedynczym wałem campbella pierścienie 90cm? Mam na oku taki wał wygląda bardzo solidnie i właśnie się zastanawiam czy da radę...

Ziemia 3-4 klasa bez gorek.

Edytowane przez panczo1922
Opublikowano (edytowane)

Uciągnąć powinna, jak ma jeszcze obciążniki na przód to waga będzie dobra. Zresztą renówki 120 czy nawet 145 są niewiele większe od 110. Zawsze możesz założyć szersze opony. Lecz jedno jest pewne że rekordu prędkości w oraniu się tym nie pobije.

Sam mam zamiar w przyszłości do swojej 110 zakupić lekką 4 obrotową.

Edytowane przez Wojtek987
Opublikowano

To w takim razie jutro biorę ten wał i zabieram się za orke pod rzepak. Tak sobie właśnie pomyślałem że w zeszłym roku miałem pożyczony pług od sąsiada 5x45 i latał w tym aż miło to teraz 4x40 w obrocie plus wał również powinna dac radę.

Opublikowano

Dzisiaj podczas jazdy nagle przestał mi działać panel z kontrolkami... Tzn nie palą się żadne lampki i wskaźniki a obrotomierz działa ledwo ledwo z impulsów od alternatora... Nagle załączył się przedni napęd... Czyli tak jakby nie było prądu w ciagniku... Ale odpalić go mogę... co to może być? Bezpieczniki?

Opublikowano

alternator może padł , pasek się ślizga , lub instalacja alternator - ciągnik straciła łączność. przyłóż miernik na bieguny od aku i zobacz czy po zapaleniu będzie ładowanie jak nie to trza szukać, po kolei :)

Opublikowano

albo jakiś przekaźnik. u mnie jak dioda w alternatorze była padnięta i nie ładował dobrze to wszystko normalnie działało tylko akumulator mi rozładowało i nowy musiałem kupić :/

Opublikowano

Tylko że to nie był jakiś długotrwały proces że coraz gorzej coś działało tylko nagle trach i wszystko zgasło a przedni napęd się sam załączył ( wiem to bo akurat jechałem przez zaspy śnieżne na wyłączonym przodzie i nagle zaczął ciągnąć a na pulpicie wszystko zgasło)

Opublikowano

mam pytanie odnosnie pompy czy mozna wymienic jedna sekcje tylko od wspomagania? mam podwojna pompe jedna sekcja podpieta pod wspomaganie druga pod hyraulike troche mi sie ciezko kreci jak sie dobrze rozgrzeje obawiam sie ze moze nie wylaczac przedniego napedu takie mam wrażenie poniewaz naped jest na guzik

ktos moze wymienial?cos podpowie?

Opublikowano

Kolego @mały00 nie wymienisz jednej sekcji ponieważ nie są w sprzrdaży, jak ja u siebie wymieniałem to mi powiedzieli że one są połączone ze sobą wspólnym kanałem dolotowym i nie można kupić ich osobno :( Jedynie jakąś używkę i samemu kombinować, tylko czy warto <_< ?

Opublikowano

Panowie zamierzam kupić ciągnik Renault jeszcze dokładnie nie wiem jaki model, ale oglądając kilka egzemplarzy zauważyłem duże róznice w skrzyniach biegów. Chodzi głównie o roczniki starsze od 95 i młodsze. Troche jestem zielony w tych sprawach i próbuje się dowiedzieć kilku informacji.

Mam pytanie do użytkowników tych ciągników jeśli chodzi o rewers. Czym się różni jeden od drugiego na zdjęciach poniżej? Który bardziej awaryjny?

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4b6ada572ec33cd.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/95a909a5025f41a0.html

 

Chodzi mi o Renówke z serii .54

Opublikowano

Pierwszy to jest rewers elektrohydrauliczny... Czyli zmiana kierunku jazdy odbywa się przy pomocy elektryki wespół z hydraulika... Elektrozawór steruje w która stronę ma odbywać się jazda... Chyba jeśli się nie mylę odbywa się to bez użycia sprzęgła... Ciągniki które maja taki rewers zazwyczaj mają skrzynie 24/8 czyli 8 biegów w przód i do tego 3 biegi pod obciążeniem...

Drugą wersję rewersu posiadam osobiście czyli wersja mechaniczna... Kierunek jazdy zmienia się dźwignią która jest połączona ze skrzynia poprzez linki...

Ciągniki z takim rewersem najczęściej mają skrzynie 16/16 czyli 8 biegów głównych i do tego jeden półbieg przy użyciu sprzęgła...

Która bardziej awaryjna? Nie mnie to oceniać, ale ta pierwsza na pewno wygodniejsza,komfortowa i lepsza możliwość dobramia odpowiedniego przełożenia...

Opublikowano

zalezy do czego kolega potrzebuje uzywac, napewno wersja mechaniczna jest wytrzymalsza, natomiast wersje z elek. rewersem jest bardziej ekonomiczna. Przy pracy z turem czy np. przy ugniataniu kiszonki, wyobraz sobie ze przez caly dzien pracy musisz naciskac sprzeglo kilkaset razy natomiast z rewersem elek. mozesz go w o ogole nie naciskac. skrzynia biegow sa 2 rodzaji, 1. ciagniki od 1980do 85, skrzynia z 4 biegi i 3 grupy co łącznie daje 12 do przodu i 12 do tylu, ciagniki od 1985 wzwyż 4 biegi, 2 grupy, żółw i zając. czyli 16 do przodu i 16 do tyłu, od 91roku moga byc mechanicze tak jak pisalem 16/16 lub z polbiegami i elektrohydraulicznym rewersem, czyli 4 biegi, 2 grupy, plus 3 polbiegi zalaczane pod obciazeniem w dzwigni zminay biegow plus rewers elektrohydrauliczny ktory mozna uzywac bez naciskania sprzegla, oczywiscie najpierw ciagnik musi sie zatrzymac dopiero potem mozna ruszyc w odwrotym kierunku. Czym starszy ciagnik tym lepiej kupic wersje mechaniczna, bo wiadomo kable, sterowniki ... to nie jest wieczna sprawa. mysz przegryzie i masz problem. ciagniki z mechaniczna skrzynia, rewersem, podnosnikiem sa niezniszczalne, ewentualnie wymienisz synchronizator i jedziesz dalej. Moje zdanie biez mechanike, bedziesz spal spokojnie, jak chcesz wygody, rewersow szukaj ciagnika powyzej 2000r

Opublikowano

Ciągnik będzie służył do transportu, uprawy (pług obracany, agregat uprawowy, głębosz, brona talerzowa) i ugniatania kiszonki (z ok 5 ha). Posiadam gospodarstwo ok 25 ha. Najbardziej mysle o modelach 103.54, 106.54 i 110.54.

Opublikowano

przemysl czy nie lepiej kupic cos 133 lub 145 bo tez pare lat temu kupilem 110 ,54 mialem 30 ha teraz mam 50 i juz jest za maly za dlugo schodzi musze wymienic na wiekszy

 

renault do transportu jest cienki przynajmniej 110 bo jest ciezki a jak mu zapniesz z tylu ze 20 ton ladunku z przyczepami to trzeba troche powachlować pod gorki za mala moc tak ja uwazam....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez StreetSoldier
      Witam, od kilku dni już przeglądam to forum, czytałem już tu mnóstwo tematów i tak mnie jakoś naszło ;p żeby napisać, a raczej zapytać, czy wie ktoś może jak odblokować 5 bieg w Renault Ceres 85X ?? Żółw- jest 5 + półbiegi, zając-4 + półbiegi (5 nawet nie da rady włączyć). Skrzynia to Twinshift, a ciągnik z Francji więc nie dziwne, że zablokowany. Jężdżę tak już kilka lat, ale od tego lata muszę dużo jeździć ulicami... więc przejeżdżając jednego dnia kilkadziesiąt km, będzie różnica od tego jak szybko będę się przemieszczał...
       
      Pozdrawiam, Marcin
    • Przez pawelski
      Witam, pacjent renault ares 630, wymieniłem pompkę sprzęgła gdyż ciekła i po założeniu nowej w ogóle nie mogę odpowietrzyć sprzęgła chyba że źle to robię.... przy wysprzegliku wciskam szybko złącze i leci z niego olej, odpowietrznik odkręcam to najpierw przy pompowaniu pedałem wypychało powietrze a potem już sam olej leciał powoli, czy ta nowa pompka jest zła? czy jakoś inaczej się to odpowietrza? bardzo proszę o radę.
    • Przez misiu1123
      Cześć wszystkim.
      Jak wiadomo, żeliwo to stop żelaza z węglem o dużej zawartości węgla. W związku z tym żeliwo jest trudnym materiałem do spawania w warunkach domowych, przynajmniej u mnie. Dodając do tego mój brak doświadczenia w spawaniu żeliwa i element, który chcę naprawić, mam pytanie do was, czy zamiast spawania jest sens stosowania klejów, takich niby specjalistycznych? Pacjentem do reanimacji są widełki rewersu w renówce,  są podjechane, a kupno dobrych graniczy z cudem, a drugie są horrendalnie drogie. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie? Nie mam komu dac do spawania, bo żeliwo trzeba umieć i gdzie pospawac, a boblic elektroda, które też są drogie, to umiem, ale to ma działać, a nie zrobić brzdek przy stygnieciu.
      Poniżej fotki tych widelek.


    • Przez Kaszlak79
      Witam drogich forumowiczów. 
      Ciągnik jak w temacie, silnik MWM D226-4. Po zimowym postoju normalnie odpalił i pojechał w pole (talerzówka). Po 2-3 godzinach pracy zgasł nagle, chwilę grzebania przy pompie paliwowej zapalił i dalej praca. Potem jeszcze tak dwa razy zgasł, grzebanie (odpowietrzanie ręczną pompką, zdejmowanie górnej obudowy pompy) zapalił, 1-2 godziny pracy i zgasł. 
      Po trzech razach już nie odpalił, do końca miał moc, nie schodził z obrotów, silnik nie "kulał". Zdejmowanie pompy paliwowej, serwis diesla, diagnoza - pompa sprawna, wymienione tylko uszczelnienia i regulacja. 
      Po ponownym założeniu pompy dalej nie odpala, przewody i filtry drożne (nowe), nowa pompka zasilająca. Wszystko ustawione zgodnie ze znakami, sprawdzone parę razy. Wszystko wskazuje na to że nie podaje paliwa na wtryskiwacze, gaz ustawiony na max obroty, wszystko poprawnie odpowietrzone a z rurek wtryskiwaczy ledwie co ledwie kapie lub trochę pryska. Nie wiem czy tak powinno być, z tego typu pompą mam pierwszy raz do czynienia. 
      Jakieś pomysły?? Ciągnik stoi w polu, robota czeka.
       
    • Przez MarcinKa
      Od czego jest widoczna ta czarna dźwigienka w rozdzielaczu w plecaku podnośnika od renówki??
      To nieco poniżej żółtego korka. 
      Dopiero podczas naprawy ją zauważyłem jak umyłem przed demontażem plecak pod kabiną.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v