Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mam pytanie skierowane do właścicieli Mtz-ów i nie tylko czy przy ujemnej temperaturze macie problemy z uruchomieniem silnika bo podobno ruskie ciężko odpalają zimą chyba że ktoś ma rozrusznik ''planetarny'' to jest dużo łatwiej ja swojego mam na tym fabrycznym i mam go dopiero od lutego czekam na wasze wypowiedzi Pozdrawiam

 

U wujka osttnio słabo odpalał bo akumulatory słabe były. Potem wystrzeliły wkoncu (nie wiem z jakiej przyczyny) a teraz nie dawno kupił ten planetarny rozrusznik i pali bez żadnego dławienia nawet pali podobie do samochodu :D

 

Mówie ten rozrusznik planetarny to dobrarzecz jest mniejszy i poręczniejszy a kosztuje ok 400 zł ;)

Opublikowano

a ja bym radził zmienić przepływ prądu do rozrusznika z 12V do 24V i odpala jak szalony nie zdąże pościć kluczyka a silnik już pracuje a na mrozie to zakręci 4-5 razy super sprawa ;)

Opublikowano
a ja bym radził zmienić przepływ prądu do rozrusznika z 12V do 24V i odpala jak szalony nie zdąże pościć kluczyka a silnik już pracuje a na mrozie to zakręci 4-5 razy super sprawa ;)

czy ja wiem, w PRONARze 1221A mam 24V i rewelacyjnie nie zapala... może dlatego ze 6 garów...

Opublikowano
a ja bym radził zmienić przepływ prądu do rozrusznika z 12V do 24V i odpala jak szalony nie zdąże pościć kluczyka a silnik już pracuje a na mrozie to zakręci 4-5 razy super sprawa ;)

Jak dla 12-to voltowego rozrusznika dać 24 ,to pewnie że będzie kręcił jak szalony, ale można tylko przez chwilkę bo inaczej trzeba zakładać nowy.

Opublikowano
a ja bym radził zmienić przepływ prądu do rozrusznika z 12V do 24V i odpala jak szalony nie zdąże pościć kluczyka a silnik już pracuje a na mrozie to zakręci 4-5 razy super sprawa ;)

A uzwojenie na to - niemożliwe :D Wykończysz rozrusznik takim kombinowaniem.

Opublikowano

Ja mam zwykły rozrusznik i znalazłem sposób:

1przekręcam pare razy bez gazu

2potem troche czekam z 15sek.

3puźniej daje gaz do dechy a jak raz przekręci to tak na pół gazu i gra maszyna

Opublikowano
Mam pytanie skierowane do właścicieli Mtz-ów i nie tylko czy przy ujemnej temperaturze macie problemy z uruchomieniem silnika bo podobno ruskie ciężko odpalają zimą chyba że ktoś ma rozrusznik ''planetarny'' to jest dużo łatwiej ja swojego mam na tym fabrycznym i mam go dopiero od lutego czekam na wasze wypowiedzi Pozdrawiam

 

Spokojnie o nic sie nie martw, masz może i oryginalny rozrusznik ale masz rozruch na 24V a to duża różnica, u mnie w 952.3 są tylko świece żarowe, ale jak ciągnik użytkuję już drugą zimę tak jeszcze nie było historii żebym musiał go musiał na dwa razy zapalać. Według instrukcji po przekręceniu kluczyka po 3 sekundach włącza sie nagrzewanie świec żarowych na 180 sekund (aż przestanie świeć a zacznie migać kontrolka) i po tym podgrzaniu puści sobie tylko małego dymka i już gra maszyna B)

Opublikowano

ja w swoim mialem rozruch 24v na 12v rozruszniku wytrzymał jakieś 7-8 lat.Teraz mam wszystko po staremu i gitara,trzeba mieć tylko sprawną świecę żarową i pamiętać aby w zbiorniczku na kolektorze ssącym była nafta.

Opublikowano
ja w swoim mialem rozruch 24v na 12v rozruszniku wytrzymał jakieś 7-8 lat.Teraz mam wszystko po staremu i gitara,trzeba mieć tylko sprawną świecę żarową i pamiętać aby w zbiorniczku na kolektorze ssącym była nafta.

A ja tak opałówki wlałem B) -ciekawe czy dobrze B)

Opublikowano

Mój Belarus 820 pali świetnie, przed zimą nalałem nafty do zbiorniczka od świec ale ani razu ich nie użyłem, ponieważ bez ich użycia zapalał bez najmniejszych problemów!

Opublikowano

W tamtym tygodniu kupiłem Czeskiego Magnetona i w końcu skończył się problem z zapalaniem ,na razie jestem zadowolony ciągnik pali bez żadnego problemu w ujemnych temperaturach ,nie wiem jak będzie z trwałością tego rozrusznika ale na razie jest ok. ;)

Opublikowano
W tamtym tygodniu kupiłem Czeskiego Magnetona i w końcu skończył się problem z zapalaniem ,na razie jestem zadowolony ciągnik pali bez żadnego problemu w ujemnych temperaturach ,nie wiem jak będzie z trwałością tego rozrusznika ale na razie jest ok. ;)

 

Mój sąsiad ma już 2 lata czeskiego magnetona u siebie w MTZ 82 i po 2 latach odpala tak samo jak pierwszy raz po założeniu... Jak samochód, raz i jedzie... ;)

Opublikowano
ja w swoim mialem rozruch 24v na 12v rozruszniku wytrzymał jakieś 7-8 lat.Teraz mam wszystko po staremu i gitara,trzeba mieć tylko sprawną świecę żarową i pamiętać aby w zbiorniczku na kolektorze ssącym była nafta.

Ja myślałem,że się tam rope leje

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v