Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

ozik    0

Witajcie

Mam pytanko opryskiwacz 18m ciągany ok 2500l, ale taki lekko wypaśny:)

Myślę nad hardim http://www.hardipolska.com/pl/Products/INT%20Trailed%20Fieldsprayers/INT%20RANGER.aspx - ok. 110tys brutto

albo caffini,http://allegro.pl/opryskiwacz-caffini-starter-kreatec-i1828906140.html - ok. 100 tys brutto

powiedzcie jak się do tego odnoszą polskie opryskiwacze np. Pilmet czy Krukowiak lub podobne wiele tego było na AGRO SHOW 2011.

Poza tym proszę o odpowiedzi lub podpowiedzi dostosowane do potrzeb mam ok 75 ha ale bardzo porozrzucane najdalsze ok 8km i małe kawałki po ok 3ha średnio.

Chciałbym na początku ciągać C330 przez około rok aż się czegoś większego nie kupi bo do NH 6080 to lipa w ścieżki się nie mieści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

Ja po długich zastanowieniach i zmianach kupuję Tad-Lena 2 tyś beczka, lance hydraulicznie rozkładane 20m z komputerem

cena na dzień dzisiejszy ok 63tyś brutto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

chomik111    18

@ozik a skąd ty masz taką cenę hardiego????? ranger mi krzyknęli 150tys ale netto i to podstawową wersję..... i chyba sobie żarty stroisz z tym C-330???

 

ja osobiście po długich poszukiwaniach i zastanowieniach zdecydowałem się na Kvernelana Ikarusa S 38 beczka 3800 i jeszcze parę fajnych dodatków wyszło mi ok 220 tys brutto, Hardi to byłby wydatek lekką ręką ponad 250tys.

 

Madzia20 Tad-Len to szybo i prężnie rozwijająca się firma choć młoda, ja osobiście nie spotkałem się z tym opryskiwaczem w pracy więc jakoś nie jestem przekonany narazie do tej marki, ale nie mówię że będzie zła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

W mojej okolicy parę osób ma Tad-lena i jak na razie nie narzekają

cenę mają konkurencyjną i podobną np.do Krukowiaka..

Niby najlepszy to pilmet, ale o takich parametrach pilmet kosztuje min.95tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik012    0

Witam.

Napotkał mnie przykry incydent, przez co jestem bez opryskiwacza. Zastanawiam się teraz nad kupnem małego, używanego opryskiwacza..Znalazłem opryskiwacz firmy Rau, w całości hydrauliczna regulacja wysokości,300 l, pompa Rau. Gdy zadzwoniłem zaproponowano mi cenę 750 zł. Czy może mi ktoś powiedzieć co sądzi o tych opryskiwaczach, jak jest z dostępnością części i jaka jest ich cena.. I czy nie lepiej kupić jakiś polski opryskiwacz za mniejszą cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik012    0

Czy nikt nie orientuję się jak jest z dostępnością części i jaka jest ich cena do opryskiwacza Rau ?

No i ponawiam pytanie, czy będzie jakakolwiek różnica w wykonywaniu oprysków między tym opryskiwaczem a jakimś starszym polskim ? Efektywność i te sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes91    0

Witam ,jestem zainteresowany opryskiwaczem zawieszanym Akpil Chwast 800l belka 16m cennikowo 11tys zł brutto,co o nim sądzicie ,miał ktoś z nim doczynienia ,kupic go czy lepiej dopłacic za krukowiaka lub pilmeta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demzor    0

Witam jaki opryskiwacz 3 tys litrów na 300ha pod uwage z Polskich firm brałem tylko Europe II a co do zachodnich firm to jestem otwary cena max to 150tys netto, wyposazenie jakies bogatsze mile widzainy gps opryskiwacz prawdopodobnie nie będzie miał styczności z RSM, pola mam płaskie bez wzniesień i pagórków.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

W tych pieniądzach to Kuhna kupisz, na pompie wirowej z lancami aluminiowymi. Paru znajomych pozamieniali Pilmety na kuhny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

Witam jaki opryskiwacz 3 tys litrów na 300ha pod uwage z Polskich firm brałem tylko Europe II a co do zachodnich firm to jestem otwary cena max to 150tys netto, wyposazenie jakies bogatsze mile widzainy gps opryskiwacz prawdopodobnie nie będzie miał styczności z RSM, pola mam płaskie bez wzniesień i pagórków.

 

Pozdrawiam

 

Nie wiem czy slyszales moze o czeskiej firmie co produkuje opryskiwacze Agrio maja tam szeroka oferte ja sam kupilem od nich model Puma 2500L zbiornik glowny+okolo 100L na czysta wode do tego rozwadniacz srodkow+komputer Muller ktory wspolpracuje z hydraulika na 2 wezach+belka 21m+amortyzacja belki ktora ma 7 sekcji+waz 15metrow z inzektorem do ciagniecia wody z rowu i nawigacja polowa i dali mi jeszcze

3 komplety rozpylaczy do wyboru jednostrumieniowe dwustrumieniowe i do rsm zaplacilem za niego z tata 100 tys brutto w 2008 roku i jestem bardzo zadowolony wziolem jeszcze wymuszona stabilizacje belki ale teraz wiem ze to nie jest potrzebne bo belka chodzi jak talala.

 

koledzy kupili lemkeny i zaplacili duzo wiecej a Agrio ma duzo leprzych patentow np

 

mam gorny dyszel i pompa na dyszlu a nie pod jak w lemkenie

 

amortyzacja belki u mnie poprzez sprezyne w tuleji proste i skuteczne a w lemkenie amortyzator cisnieniowy czy cos takiego

 

rozwadniacz u mnie tez jest klepiej pomyslany ale to by bylo trzeba zobaczyc jak cos to zapraszam do siebie i mozecie obejzec

 

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pazdzioch87    0

Jakiej pojemności opryskiwacz do "sześćdziesiątki"? Czy w 1000 litrowym i 15m belka da rade czy lepiej mniejszy? pracuje ktoś takim zestawem? na 95% będzie to PILMET tylko ta pojemność...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

Mam nadzieję że masz na myśli ciągany a nie zawieszany??? jeśli ciągany to nawet 1500 i 18m możesz brać spokojnie... ja mam tej wielkości i spokojnie daję sobie radę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demzor    0

Nie wiem czy slyszales moze o czeskiej firmie co produkuje opryskiwacze Agrio maja tam szeroka oferte ja sam kupilem od nich model Puma 2500L zbiornik glowny+okolo 100L na czysta wode do tego rozwadniacz srodkow+komputer Muller ktory wspolpracuje z hydraulika na 2 wezach+belka 21m+amortyzacja belki ktora ma 7 sekcji+waz 15metrow z inzektorem do ciagniecia wody z rowu i nawigacja polowa i dali mi jeszcze

3 komplety rozpylaczy do wyboru jednostrumieniowe dwustrumieniowe i do rsm zaplacilem za niego z tata 100 tys brutto w 2008 roku i jestem bardzo zadowolony wziolem jeszcze wymuszona stabilizacje belki ale teraz wiem ze to nie jest potrzebne bo belka chodzi jak talala.

 

koledzy kupili lemkeny i zaplacili duzo wiecej a Agrio ma duzo leprzych patentow np

 

mam gorny dyszel i pompa na dyszlu a nie pod jak w lemkenie

 

amortyzacja belki u mnie poprzez sprezyne w tuleji proste i skuteczne a w lemkenie amortyzator cisnieniowy czy cos takiego

 

rozwadniacz u mnie tez jest klepiej pomyslany ale to by bylo trzeba zobaczyc jak cos to zapraszam do siebie i mozecie obejzec

 

pozdro

 

za Pume 3tys l belka 18m wyposazenia miał podobne do twojego plus gps na bednarach facet powiedział mi i ojcu 180tys. netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

@tomek73 o czym ty mówisz??? 3tys z c360 to chyba z dobrej góry z dobrym wiatrem.... ja po niektórych polach z 1500 nie mogę dać rady pod górkę jeśli choćby trochę mokro było...

 

C-360 nawet nie ma takiego udźwigu podnośnika więc nawet nie zamierzaj się na 1000l zawieszany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ja z Pilmetem 2 tyś 20 metrów to MF 255 pryskałem. Na naprawdę dużych górkach to lałem 1 tyś litrów, ale licho to wyglądało.

Teściu i wujki mają Nodety 3 tyś i 24 metry. Nie mają najmniejszych problemów. Górek nie mają żadnych. Jak ty z 1,5 tyś nie dajesz rady to coś masz nie tak.

Teściu raz ciapkiem tym moim 2 tyś pryskał ale lał 1 tyś, bo z 2 tyś nie dał rady. Ale ciapkiem zawsze pryska Pilmetem Ślężą 1000 litrów,i nawet 5 da rady pojechać. Nie raz z nim buraki pryskałem

Ale ja MF 255 to około 500 hektarów rocznie pryskałem.

Czy ok 5 ton za 60 to jest dużo?

Po drugie koła 48 cali które nie zapadają się i naprawdę lekko idą.I dociążenie tyłu przez opryskiwacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

tylko że ja wychodzę z założenia że jeśli kupuje (tak jak teraz 3800l) to nie kupuję go po to żeby lać tys czy 2 tys i tak pryskać ale po to żeby lać 3800 i czasu nie tracić na uzupełnianie.....

 

a z jakiego regionu jesteś??? że możesz sobie pozwolić na takie rzeczy...

 

ja nie mam coś nie tak jak ty to określiłeś tylko po prostu wolę mieć maszyny dopasowane do siebie i męczyć ciągników za dużymi sprzętami to raz, po drugie chcę mieć jak najlepiej je wykorzystane a nie kupić duży opryskiwacz i lać połowę albo i mniej....

 

ciekawi mnie jeszcze jak sobie hydraulika z 255 radzi sobie w takim opryskiwaczu z taką belka....

 

P.S zeszliśmy z sedna sprawy o która kolega pytał.... i mam nadzieję że ze mną się zgodzisz ze 1000 l zawieszane do C 360 to lekka przesada...

Edytowano przez chomik111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Pisze skąd jestem.

Ale MF to żadnego problemu nie miałem z 2 tyś. Z 3tyś to raczej bym miał bo MF nie są zbyt silne.

Ja teraz mam 4.2tyś pryskałem MTZ 82, to bardzo ładnie szedł.A teraz NH 5060.

Z drugiej strony różnica między teścia 3 a moim 4,2 jest spora i zastanawiam się czy 360 dała by rady z moim 4200 pójść. Bo opryskiwacz i opryskiwacz to jest różnica. Ja myślałem że masz 1500 i się trochę zdziwiłem że nie bardzo dajesz rady , a 3800 to już inna rozmowa.

edit

Mój opryskiwacz ma własną hydraulikę.Ale w Nodetach 360 nie ma problemów, tam są małe siłowniki a nawet jest ustawiane szybkość reakcji.

Nie wiem czy 360 z 800 litrów dała by rady?

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pazdzioch87    0

Więc jaki polecacie do c-360? belka by została 15m zeby pod ścieżki wygodnie było...tylko co z tą pojemnością kupować mniejszy czy zmiana biznesplanu i kupić ciągany? mam jeszcze mtz-a 82 na szerokim ogumieniu a to chyba do oprysku nie za bardzo... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

za Pume 3tys l belka 18m wyposazenia miał podobne do twojego plus gps na bednarach facet powiedział mi i ojcu 180tys. netto

 

 

 

a z kim rozmawialiscie pamietasz jak sie nazywal ten gosciu?beczka niebyla taka droga drozej wychodzila belka np z 18 na 21?tez bylem na bednarach w tym roku stoisko mieli na samym koncu i mieli akurat pume troche nowszy model niz ja mam i samojezdny dino.Ja bym sprubowal sie teraz z nimi potargowac bo zima to dla nich troche okres martwy ale i tak mnie zaszokowalo ze taka cene teraz maja.I nie biesz czasem tej belki co sie sklada do polowy przy slupach bo ma dwa minusy jeden to ten ze niewytrzymuja one naprezen a drugi to ten ze jak ja tak zlozysz to max pretkosc 5 km i jak cos sie stanie to wina operatora

 

to jest numer tego goscia z kim handlowalem z tata 600410605 DARIUSZ DRZEWIECKI

 

i bron boze nie mow im za ile konkurencja ci proponuje i nniech sie piomeczy do mnie to ze 3 razy na podpisanie umowy przyjezdzal i za kazdym razem marudzilismy ze droga a to niewiem musze sie zastanowic i schodzili z cenny i dozucali wyposazenie.

 

Np podpatrzylem ze w lemkenie montuja na rozwadniaczu inzektor ale chyba za doplata czy cos takiego jak np mocznikiem ci sie zapcha w rozwadniacz i nie ciagnie to wtedy go wlanczam i on przepycha z doswiadczenia musze powiedziec ze jest to brdzo dobre rozwiazanie i nawet skamienialy mocznik rozpuszcza bez problemow koledzy tego nie maja i jak sie zapcha to musza weze rozkrecac i tez chca sobie to dorobic

 

I zwroc uwage jaki komputer ci daja do niego bo ja mam Mulera a kolega po mnie kupywal to dali mu juz araga chyba i sam servisant mowil ze mullera lepszy i wspolpracujaca hydraulika z kompem czy 2 weze czy 3?jak 3 to podnoszenie belki bedziesz mial normalnie jak w starym a rozkladanie belki z komputera

 

nie wiem ile ty robisz ha w roku ja mam wydatek cieczy 180 l/ha na dyszach 3 dwustrumieniowych i robie na beczce 15,3ha bo calkowita pojemnosc beczki to 2700 z malym chaczkiem i w roku robie 1000 ha w ciagu roku na 120ha i nie mam zadnego problemu z wyrabianiem sie

 

tomek73

 

kolego powiedz ze masz wysokie kawalki a nie bagna to mozesz sobie i ciapkiem ciagac

 

ja beczke 2700 ciagam 1224 i w moich okolicach niema nikogo kto by ciagal mf 255 czy c-3600 najmniejsze moce to min 100km a pierwsze zabiegi jak jest grzasko to takimi ciapkami to dopiero kolejiny bym wyrznol poprzedni opryskiwacz ciagalem c 360 i mial 1000L i wiosna zawsze bylo ciezko a teraz takich problemow jak wtedy nie mam

 

pozdrawiam

Edytowano przez Heniekii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Górek u nas nie ma żadnych. Ja mam jedną. Podmokłych pól raczej nie ma. Może wczesną wiosną. Ale teściu to 3 tyś to chyba jeszcze nigdy nie zakładał innego niż 360, wujek MTZ zakładał niekiedy. Ja mam mokre jedno pole to MTZ zapinałem, ale tylko do RSM. Raz się topiłem, ale udało mi się samemu wyjechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Więc jaki polecacie do c-360? belka by została 15m zeby pod ścieżki wygodnie było...tylko co z tą pojemnością kupować mniejszy czy zmiana biznesplanu i kupić ciągany? mam jeszcze mtz-a 82 na szerokim ogumieniu a to chyba do oprysku nie za bardzo... :(
Hmm. w gospodarstwie jest C330M, Z10145 i MTZ952.3. Stary opryskiwacz to Agromehanika 400/12 którą dźwigał ciapek. Tak się złożyło że w PROW przeszedł mi 952.3 ale opryskiwacz już 500 litrów z belką 12 metrów.

Teoretycznie to ciapek go podniesie - dwa obciążniki na przód i jedziemy.

Tylko w MTzie jest szczelniej, ciszej, lepsza widoczność, jest troszkę szybszy od ciapka i wygodniejszy.

Tak więc gadanie że mały opryskiwacz musi chodzić z małym ciągnikiem to bajki - pamiętaj że Twego zdrowia Ci nikt nie zastąpi, wygoda pracy sprawi że później poczujesz zmęczenie czyli więcej hektarów obrobisz.

Nie mówię też że 3512 nie może ciągać 1500 litrów - jak najbardziej. Pomyśl tylko czego potrzebujesz, jak pracujesz, jakie działki jak oddalone od punktu czerpania wody i składowania oprysków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×