Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
krystek912

byk mi kuleje

Polecane posty

krystek912    0

byk 600 kg udezył się o tok kuleje na goleń . wstaje chodzi ale kuleje to moze być złamanie

 

czy bydło jak ma złamaną nogie wstanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojcio1995    3

U nas też byk tej wagi złamał nogę to nie dał rady wstać i sprzedaliśmy go bo nie było sensu go trzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek912    0

tylko ten wstaje i chodzi nawet opiera się na tej nodze ... tylko kuleje .. jak by była złamana to pewnie by nie wstał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz0209    21

Kiedyś przyszedł do nas sąsiad z krową do pokrycia, no i buchaj skoczył normalni, krowa ładnie stała i potem jak schodził to niefortunnie jakoś bo usłyszeliśmy tylko głośny trzask, też niby normalnie stawał itp ale przyjechał weterynarz po godzinie od zdarzenia i stwierdził że złamana i tego samego dnia zawieźliśmy go do zaprzyjaźnionej ubojni no i już 5 kg mięsa się nadawało do wyrzucenia ale przynajmniej odzyskaliśmy pieniądze dlatego jeżeli wagowo jest już taki że przejdzie na skupie to z nim uciekaj dopóki jeszcze staje na nogę. Może to być stłuczenie ale może też być złamanie lub zwichnięcie. Wezwij weterynarza najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Bydło ma strasznie słabe nogi, byle pierdoła i już kuleje...

Kiedyś jałówka taka 250kg jak mnie kopnęła w same widły to poleciały na drugi koniec obory że aż nie wiedziałem co się dzieje, zaczęła kuleć od tego, więc wezwaliśmy weterynarza i dał coś od zakażenia i coś tam jeszcze lecz nie pomogło, jałówka spadała z wagi i ją sprzedaliśmy za grosze.

Wystarczy że spadnie tylnymi nogami do kanału i już kuleje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ciężko stwierdzić, wziął ją taki co bierze pourazowe ale i normalne też bierze, ale trochę schudła to cena też nie była gruba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edi25    0

cielak 150kg kuleje na przednia noge, moze zlamana. troche mu spuchla na dole. je normalnie ale mocno utyka. co z nim zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

Czy ktos mi moze pomoc? Prawdopodobnie byczek w wadze okolo 300kg zlamal sobie noge przednia. Czy jest jakas szansa zeby to sie zrosło? Czy pourazowo?

 

Jeszcze dodam ze bylem wlasnie patrzec i wszystko zjadł ale lezy i nie chce wstac. co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romanp    1

Panowie sprawdzone jeżeli byk powyżej 500 kg zaczyna kuleć lub ma jakąkolwiek kontuzje nogi lepiej sprzedać go puki jest w dobrej formie. Jeżeli coś go uwiera boli w 90% przypadków byk traci na wadze i ma gorszą kondycje Tak że lepiej sprzedać.

Byka takiego do 500 kg można trzymać ale zawsze w przypadku jakichkolwiek kontuzji lepiej go sprzedać.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

Jak by tak kulal to wezma go normalnie na spedzie? Kurde boje sie zeby nie zdechl ale wszystko je tylko nie wstaje. Noge ma uszkodzona przy racicy. Ale nie jest spuchnieta ciekawe jak by mu to usztywnic? Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

Dalej nie wiem co zrobie. Lezy juz tydzien wszystko zjada pije wode ale nie da rady sie podniesc? Co mam z nim zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

Dzxisiaj maja przyjechac i zabrac tego byczka nie wstaje. A cena za niego 1200zl szok normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dexter    1

Panowie POMOCY!

Dzisiaj w nocy zerwał mi się byczek taki 300 kg. i podejrzewam że próbował skakać po innych. Rano zastałem go w oborze jak leżał spokojnie, wstał, ale na tylną nogę już nie stąpa. I co teraz zrobić?Weterynarz mówi że w 90% to jest złamanie. Pourazowo chcą mi dać 1500 zł i to jeszcze z łaski, najlepiej jak bym go za darmo oddał. A ja za niego jako cielaka dałem 1200.

Jak myślicie trzymać go jeszcze do puki wstaje? Czy są szanse że mu się to ewentualnie zrośnie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyhef    143

Nie ma sensu go trzymać, oddaj go za te 1500 złotych. Taki cielak nie dojdzie już do siebie, będzie prawie ciągle leżał, mniej jadł i prawie nie przybierał. Chyba, że może by to rozchodził, ale wątpię bo miałem taki przypadek i cielak 250 kg, który stał na uwięzi i złamał nogę - puściłem go na wybieg i wolnostanowiskową przez 2 miechy i nic się nie poprawiło ani z nogą a po wadze też prawie różnicy nie było. Także ja bym sprzedał bo opasa to z niego nie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×