Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to nie jest tak że 6cio garowy więcej spali - przy pełnym obciążeniu i na ilość zrobionej roboty spali mniej tylko trzeba pomyśleć jakie prace ma wykonać i jeżeli przez 10 miesięcy ma stać, półtora miesiąca tylko pyrkać bo lekkie prace a przez tydzień tylko ciężko robić to ekonomicznie on będzie wykorzystany tylko przez ten tydzień.

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich.

 

Najpierw trochę o moim gospodarstwie.

Posiadam 24,5ha ornego przeważające ziemie ciężkie i bardzo ciężkie, planuje ciągle je powiększać. Obrabiam to Same Taurus 60 (lekkie prace, pryskanie, rozsiewanie nawozu), MTZ 82 (cięższe prace ) i juz nie daje rady MTZ-tem tego obrobić bo jak orka idze na cztery skiby i w półtorej godziny hektar to jest luks ale to tylko na dwóch hektarach a reszta to trzy skiby i dwie i pół do trzech godzin hektar.

 

Dlatego przymierzam sie do kupna ciągnika o mocy w przedziale 110 - 150 KM i kwocie do 60 tyś zł.

Biore pod uwagę cztery marki MASSEY FERGUSON, SAME, NEW HOLLAND i CASE, choć bardziej obstawiałbym NEW HOOLANDA i CASE.

 

Co byście mi polecili, i dlaczego?

Edytowane przez piotrekzajaczkowski
Opublikowano

New hollanda będzie cięzko znaleźć do 60 tyś. o takiej mocy. Fergusona seri 31xx i 36xx oraz case 51xx łatwiej znaleźć w dobrym stanie. Myślę że wszystkie marki oferują podobny komfort a czy będą awaryjne to juz ależy w jakim stanie kupisz i ile będzie ciągnik miał nakręconych godzin ;)

Opublikowano

Facet z naszych okolic kupił New Hollanda 150KM z 2000r za 67tyś. myśle że może coś znajdę.

 

Podobno Case są lekkie, i jak niema obciążników to będzie ciężko z cięższym sprzętem.

A co powiecie o MASSEY FERGUSON od początku o nim myślałem, lata 90-94 są tańsze ale i po 95 można kupić coś w tych pieniądzach.

Tylko czy warto?

Opublikowano

MASSEY FERGUSON rozsądny wybór idzie poszukać konkretnej maszyny przede wszystkim prosty i oszczędny ciągnik ale new hollandem i casem nie jeździłem wiedz sie na ten temat nie wypowiadam

Opublikowano

U mnie kumpel w naprawę Masseya Fergusona włożył 25tyś poprawka przy pompie hydraulicznej ztarte trybki , czyszczone przewody , dzięki jakiejś tam awarii nie chodziły ani biegi ani skret ani podnośnik bo siadł jeden podzespół i wpakował w niego naprawę 25tyś bo musiał wzywać z komputerem fachowców z drugiej strony polski a ciągnik powiem że nie jest młody około 15 lat i około 120 koni

Opublikowano

U mnie kumpel w naprawę Masseya Fergusona włożył 25tyś poprawka przy pompie hydraulicznej ztarte trybki , czyszczone przewody , dzięki jakiejś tam awarii nie chodziły ani biegi ani skret ani podnośnik bo siadł jeden podzespół i wpakował w niego naprawę 25tyś bo musiał wzywać z komputerem fachowców z drugiej strony polski a ciągnik powiem że nie jest młody około 15 lat i około 120 koni

 

I co Twoja wypowiedź wnosi do tematu ? Wszyscy wiedzą że jak się kupuje używany ciągnik to mogą się zdażać mniejsze lub większe awarie czy to będzie mf, jd, case i nawet ten "wspaniały" fendt. Bezawaryjne to są tylko maszyny stojące w "salonach", a gdy już z niego wyjadą, to wszystko się może zdażyć ;D

Uważam, że pisanie "ile ktoś tam dał za naprawę czegos tam" jest bez sensu.

Opublikowano

ursus 5314 dobry chodz nie doceniany ciagnik do tej pory był moim głównym na 40ha i on doprowadził do rozkwitu mojej gospodarki teraz znacznie zwiekszył mi sie areał i kupiłem nowy dwa razy wiekszy ale polecam 5314

Opublikowano

ursus 5314 dobry chodz nie doceniany ciagnik do tej pory był moim głównym na 40ha i on doprowadził do rozkwitu mojej gospodarki teraz znacznie zwiekszył mi sie areał i kupiłem nowy dwa razy wiekszy ale polecam 5314

 

kolega peeuje 110- 150 koni a Ty polecaszursusa 5314 ?

HuHu ;] dobry z Ciebie zawodnik

Opublikowano

na 30ha 110-150 koni to z ciebie dobry zawodnik co trzeba mieć w głowie zeby mieć takie pomysły :D

 

Żaden problem 115 koni na 20 ha i jeszcze dwa i inne...

Trzeba mieć prace(i/lub szkołę) i obrobić dość ciężkie ziemie po południu lub w weekend. A tak poza tym to co trzeba mieć w głowie żeby za takie coś płacić 50tys.

Opublikowano

Może dlatego że "żal im d*pę ściska" bo ich nie stać na lepsze maszyny...

Każdy chyba wie jakiej mocy ma sobie kupić ciągnik na swoje ziemie i do swojego sprzętu, dlatego nie wiem po co wciskać komuś bajki, że będzie za duży i na paliwo nie wyrobisz ?

Opublikowano

witam , na 30ha wystarczający jest traktor o mocy do 100km ,na 20 -30 ha 90-100KM max z przodkiem itd , przy 150km nie chodzi tylko o paliwo ale żeby móc w pełni wykorzystać jego moc trzeba dokupić do niego odpowiedni sprzęt dużo większy i droższy

Opublikowano

Na 30ha proponowałbym zetora z serii 7xxx z przednim napędem. Komfort jest w miarę dobry , duża kabina , prześwit wydaje mi się że nie jest najgorszy + spalanie nie taki znowu zawrotne

@UP mam sąsiada który ma kilka hektarów ma niby uprawę ekologiczną ale gdybyś go zobaczył jak robi to się poprotu można za głowę złapać. On jedzie wolniej niż normalny przeciętny człowiek idzie i co? 2 hektary robił nieraz 2-3 dni pole ma takie że zbiera plon co 2 lata i co się okazuje? W 2011r kupil 60 teraz w maju kupił U-914 i ma jeszcze władka x2 na parę hektarów :P

Opublikowano

Panowie mam upatrzony Case Mx 110

99 r produkcji 7500mtg 55 tys zł koles chce za niego .

Jak myslicie warto ? A i jeszcze jedno o co chodzi ze ciagnik miał załozone koła blizniacze ? zeby czasem nie byl wyrurany;) wie ktos cos na ten temat?

Opublikowano

koła blizniacze to dołożony drugi zestaw kół obok tych co posiadasz dla lepszego uciagu lepszej stabilności ciagnika za te pieniadze to mi sie wydaje że warto wziąć go ponad 100koni nie jest taki stary no troche mth ma nabite ja bym go brał

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez masseyferguson255255
      Witam. Mam problem dziś podczas wyjazdu w czasie jazdy (10metrów) wyskoczył dźwignia sterowania reduktorem i wskoczył tak jakby luz, choć bieg był włączony, teraz w ogóle nie reaguje na biegi na każdym biegu jak na luzie i na biegach szosowych i na terenowych, proszę o pomoc co jest grane. z góry wielkie dzięki.
    • Przez Andre8989
      Witam. Mam pytanie czy w case 5120 olej na hydraulike jest w osobnym zbiorniku czy razem ze skrzynią biegów.
    • Przez grzybekkee
      Witam. Mam problem z nowo nabytym ciągnikiem Case 5130. Problem polega na tym, iż nie ma możliwości sterowania podnośnikiem, ani przyciskami na błotnikach, ani dźwignią na panelu. Sterować można jedynie joystickiem, lecz te sterowanie również jest zepsute, ponieważ na 5 z 6 pozycji podnosi, a w jednej pozycji opuszcza. Do tego pokrętło z trybami pracy można przekręcić o 360°. Aha, i ta kontrolka (N) ciągle mruga.

      Poprzedni właściciel twierdzi, że problem pojawił się podczas regeneracji pompy, więc jest taka możliwość, że coś źle podczepił.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v