Skocz do zawartości
DaMiAn914

Ładowacz czołowy w Ursusie 914 i pochodnych

Polecane posty

nightmare    81

pompa ponoc nowa, wiec pozostaje rozdzielacz, siłowniki raczej odpadają, bo na pusto to i jeden by dal rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

przyczyna była zbyt slaba znajomsc obsługi tego ciągnika, po prostu była wylaczona pompa, na szczęście do tego doszedłem, zanim wezwałem speca od chydrauliki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciekkkk    0

Witam forumowiczów. W zeszłym tygodniu zakupiłem do mojego Ursusa ładowacz firmy WOL-MET z sterowaniem 3 sekcyjnym na joysticku. Ludzie od montażu zrobili to bardzo sprawnie, lecz podłączyli mi go pod wyjścia hydrauliki zewnętrznej i teraz mam problem bo gdy woziłem ziemie to nie mogłem podłączyć węza wywrotu przyczepy pod hydraulike. Nie no wiadomo jak odkręciłem wąż od tura i przykręciłem od przyczepy to wywrot był lecz jest to bardzo denerwujące. Czytałem że można podłączyć tura bezpośrednio pod pompe podnośnika. Pomożę mi ktoś zrobic to jak nalezy i co trzeba byłoby kupić aby nie trzeba było używac rozdzielacza wogóle do podnoszenia ładowacza ? :)  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

toorano    12

Ja w 1224 mam podłączony wąż z pompy do rozdzielacza tura, a powrót z rozdzielacza do podnośnika (w miejsce gdzie oryginalnie podłącza się wąż lub rurkę z pompy) i wszystko działa, a gniazda wolne !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielo91e    0

czesc mam problem z ladowaczem mx100 a mianowicie dzieje sie tak ze nie chce dzialac pochylanie lyzki otwieranie9przydusza ciagnik nwykonujac te manewry) zamykanie krokodyla i np jak podnosze do gory i chce opuscic w dol to zatrzymuje robi duze cisnienie w wezacha az wycieka olej na laczeniach srub z wezami i nie pojdzie w dol cos odwalilo ladowaczowi i nie moge znalezc przyczyny...

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturek29    1

Witam. Moje pytanie kieruje do osób które posiadają ładowacz przy c 385 bez napędu. Mianowicie chce kupić ładowacz, do wydania mam około 7 tysięcy za tą kwotę znalazłem nowy 3 sekcyjny z krokodylem bez euroramki o udźwigu 950kg, ale udało by się też kupić coś używanego w tej cenie coś typu tur 5 lub 6 wiadomo masywniejszy i cięższy a zaraz jakieś lepszej firmy bo ten nowy w tej cenie jest wiadomo od jakiegoś żemieślnika tanio zrobić i szybko ale jego atutem jest właśnie waga. I tu moje pytanie jak się sprawuje ursus bez napędu i wspomagania z takim dużym ładowaczem, czy ciężko się kieruje? Jaki wy byście wybrali?i

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek0508    11

U nas facet ma Ursus 1012 (turbo bez przodka) ma chyba hydrameta tego najprostszego dwusekcyjnego jak w c360 i mówi, że jest ok z kierowaniem. W moim U912 był zakładany przedni napęd jak był zakładany ciężki tur trzysekcyjny, bo mechanicy tak radzili. Ogólnie będą pewnie wysiadać zwrotnice w przedniej osi nienapędzanej. Przynajmniej taki problem miałem w c360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

 Mam zestaw c385+ TUR5.   Ma to plusy- bo nie miałem jeszcze takiej sytuacji, żeby  TUR nie dał rady, czy przy podnoszeniu ciężarów  (zawsze albo tylne koła idą w górę, albo z przeciwwagą, przednie opony robią się płaskie :) ), czy przy pracach ekstremalnych- jak rozgarnianie gruzu (80'tka nie da rady go pogiąć) :)   Niestety są też minusy- przód  słabo to znosi.     No i oczywiście  przód się zapada -  do uprawy,  trzeba TURa  zdejmować.    Na utwardzonym terenie,  mając  1 BB 500kg  na ładowaczu, kręci się bez problemów.  Więcej, bez przeciwwagi już czuć.     

 

Krótko mówiąc- jeśli nie potrzebujesz targać  ciężarów,  to  kup coś lżejszego.    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek0508    11

Z tego co pamiętam koszt kompletnego przedniego mostu (zetor) z kołami i wałem napędowym oraz montażem do U912 wyniósł ok. 10 000 tyś. Oczywiście części z demontażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamils8    0

Mam takie pytanie. Mam założonego tura czeskiego  do ursusa 912. Co zrobić by podnosił więcej bo max udźwig to 700 kg. Wstawiona nowa pompa i nic nie pomogło 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturek29    1

Musisz zmienić siłowniki które mają większy udźwig. Zmieniłeś pompę to pewnie ciśnienie się polepszylo ale cóż z tego jeśli siłowniki są przystosowane do 700 kg udźwigu
Ps. A filtry wymieniles? To podstawa przy wymianie pompy ale jak napisałem wyżej samą pompa udźwigu nie zwiększysz bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamils8    0

Mieszylem cisnienie i przy silownikach jes 180 bar to chyba tyle ma byc
Wiesz moze jaki jest koszt jednego silownika?

Edytowano przez kamils8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturek29    1

Najlepiej zmierz ich długość i zapytaj w jakimś sklepie bądź w firmie która sprzedaje ładowacze, albo poszukaj używanych olx lub allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×