Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

4 lata temu pożyczyłem przyczepę teściowi HL 8011. Może i jest w mojej galerii. Woził zboże. przyczepa oplandekowana tak jak teraz są nowe. Teść myślący pozabezpieczał plandekę mocno, i miał pecha.

Był tak silny wiatr że plandekę zerwało, a rurka w plandece uszkodziła 2 samochody za nim.

Jeden gość próbował się od razu kłócić ale przez wiatr nie mógł na nogach ustać. I musiał trochę poczekać aż osłabnie.

 

Koszt naprawy samochodów 18 tyś, ale przyczepa miała ubezpieczenie i przegląd i ubezpieczenie wypłaciło.

 

Ale ubezpieczyciel może odmówić odszkodowanie jak nie będzie przeglądu, bo pojazd nie jest sprawny według prawa.

W kombajn buraczany Kleine - Neptuna mi wjechali.

 

Ja mam do pola do 17km drogą krajową, nr 5 Wrocław- Jelenia Góra i jest taki ruch od piątku do niedzieli że strach wyjeżdżać ciągnikiem.

Opublikowano

I jak się potoczyła sprawa gdy ktoś wjechał Ci w kombajn ? zgłaszałeś to do ubezpieczyciela sprawcy i pokryli koszt naprawy ?

 

 

Ja miałem przypadek ,że pewien "waryjat" jadący zbyt pewnie urwał lusterko o bizona (nie ubezpieczonego , bo było to w dniu zakupu) którym kierowałem , sprawa trafiła do sądu (takiego jak kiedyś sądy grodzkie) i uznali mnie za sprawcę ;) nałożyli mandat w wysokości 150zł ...

Opublikowano

Przy kombajnie buraczanym skręcałem z drogi na pole.

 

Wezwałem policję, a ona uznała że to jego wina.

Gość się nie zgadzał, sprawa poszła do sądu. Sad też uznał jego winę i gość jeszcze pokrył koszta sądowe.

Ja pokupowałem części i dwa dni robiłem. Za części ubezpieczenie oddało z polisy gościa co wjechał.

Nie było żadnych problemów.

 

Ale wszystko miałem sprawne, a jak wyjeżdżam na drogę to zawsze sprawdzam światła, i nawet teraz w nowych ciągnikach i przyczepach.

 

W tamtym roku był koło mnie też taki przypadek, że ciągnik skręcał z drogi na gospodarstwo, i gość też mu wjechał w ciągnik. Policja uznała ze to wina traktorzysty. Właściciel gospodarstwa się nie zgodził i sprawa poszła do sądu.

Co ciekawe gość wyprzedzał na ciągłej.

Nie wiem jak się skończyła ale podejrzewam że gospodarz wygrał.

Bizonem dwa razy uciekłem, a raz to z drogi podporządkowanej maluchem pod hederem mi przejechał.

 

Nawiązując do tematu to będę musiał się przejść do starostwa i popytać się o pozwolenia. Jestem ciekaw czy wiedzą.

@łukasz 1987 napisał być ile płacisz., i za co.

Szczerze mówiąc to jadąc z 3 metrową maszyną muszę bardzo uważać Najgorzej na bocznych drogach.

 

Na fotoradary mam świetny sposób, Już nie płace i czekam do czerwca aż mi się punkty skasują.

Jeżdżę przepisowo.

Wolę być 10 minut później być na miejscu niż zapłacić 300-400 zł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v