Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

odkad kupilem swojego mf 8120 ciagle pyka mi rozrusznik znaczy przekrece kluczyk on pyknie i nic i dopiero za 5-10 razem zapali zdarza sie tez ze za 1

 

dzis go wyjolem bo myslalelem ze jak przesune na wlaczniku te bolczyki to przestanie (myslalem ze sie podpalily)

zakrecilem go znowu ale to nic nie dalo

 

dodam dla ciekawoski ze jak wezme kablem prad z zasilania (tego grubego co idzie do wlacznika rozrusznika) i podlanczam go bezposrednio do wlacznika (omijajac stacyjke) kreci za kazdym razem!! wiec gdzie jest problem? z gory dzieki za odp.

Opublikowano

Kolego prawdopodobnie jest gdzieś słaby styk lub mały przekrój przewodu, rozumiem że omijasz stacyjkę przewodem dotykasz do sterowania elektrowłącznika (cienki przewód, jeżeli jest inaczej to porada poprzednika jest trafna) ja podobny problem miałem w MTZ i rozwiązałem go następująco przewód od stacyjki wykorzystałem na sterowanie przekaźnika ( http://allegro.pl/przekaznik-12v-30-40a-samochodowy-nc-no-fv-ss-i2663270479.html ) zaś sterowanie elektrowłącznika zrobiłem poprzez wspominany przekaźnik.

Opublikowano

To jeżeli posiadasz miernik to zapewne napięcie po naciśnięciu na elektrowłączniku jest mniejsze od 12V, tak jak napisałem albo słaby gdzieś styk na połączeniu, cienki przewód (jeżeli była jakaś ingerencja w układ) lub uszkodzona stacyjka.

Opublikowano

Ja miałem to samo, potem założyłem nowy rozrusznik magnetona i to samo zwłaszcza gdy jest gorący silnik nie zawsze załapuje, przyczyna to tak jak pisze Sadek, zbyt ciękie przewody i dużo styków kture są zaśniedziałe i lużne i słabo przewodzą prąd, wiązka idąca od rozrusznika ma złącze nad silnikiem potem stacyjka i włącznik przy pedale sprzęgła i jeszcze jedno złącze.

Opublikowano (edytowane)

Kable za cienkie ale jaja, ciekawe co się skurczyło kable czy mózg u co niektórych. Jeśli nawet jest jakiś problem z kablami czy stacyjką to taki, że nie kontaktuja a nie, że się skurczyły. Jeśli akumulator jest dobry i wszystkie połączenia proponuje wyjąc rozrusznik rozebrać go i wszystko wyczyścić. Miałem podobnie w 4255. Czasami odpalał dopiero za 10 obrotem kluczyka. Wyjołem rozrusznik, rozebrałem dokładnie, umyłem elektrowłącznik, wirnik i stojan. Wyczyściłem rowki na komutatorze. Założyłem i jak ręką odjoł. Pamietajcie tylko aby nie myć łożysk czy tam tulejek. Oczywiście może być tak, że jakies elementy trzeba będzie wymienić. Pykające rozrusznik oznacza, że włącznik się załącza, ale nie startuje silnik. A tu przyczyną może byc brud lub zawieszające się czy juz lekko zużyte szczotki. Jak podłączycie bezpośrednio większy prąd to jakoś ruszy.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

@kraver miałem tak u siebie w 3090. wyciągnąłem cewke i w kostce co idzie przewód od czujnika pedału sprzęgła do cewki był odlutowany styk ;) zalutowałem styk w cewce i do tej pory spokój ;)

Opublikowano

Kable za cienkie ale jaja, ciekawe co się skurczyło kable czy mózg u co niektórych. Jeśli nawet jest jakiś problem z kablami czy stacyjką to taki, że nie kontaktuja a nie, że się skurczyły. Jeśli akumulator jest dobry i wszystkie połączenia proponuje wyjąc rozrusznik rozebrać go i wszystko wyczyścić. Miałem podobnie w 4255. Czasami odpalał dopiero za 10 obrotem kluczyka. Wyjołem rozrusznik, rozebrałem dokładnie, umyłem elektrowłącznik, wirnik i stojan. Wyczyściłem rowki na komutatorze. Założyłem i jak ręką odjoł. Pamietajcie tylko aby nie myć łożysk czy tam tulejek. Oczywiście może być tak, że jakies elementy trzeba będzie wymienić. Pykające rozrusznik oznacza, że włącznik się załącza, ale nie startuje silnik. A tu przyczyną może byc brud lub zawieszające się czy juz lekko zużyte szczotki. Jak podłączycie bezpośrednio większy prąd to jakoś ruszy.

Chyba nie rozumiesz tego co czytasz, nikt nie pisał że kable się kurczą, tylko są zbyt małej średnicy i mają niewielką rezystęcje i przy dużym prądzie następuje mały spadek napięcia i do tego dochodzą zaśniedziałe styki i w sumie razem to wszystko może dać spadek napięcia nawet 1volta i już nie zakręci.

Opublikowano

Ciekawa sprawa. Jak ciągnik był nowy to problemu nie było z czasem kable okazały się za cienkie. A może one od nowości tak mają, że za 10 razem palą bo jakiś inzynier kable za cienkie włozył? Zamiast brnąć w dziwne teorie czasami lepiej przyznać się do błędu.

Opublikowano

Witam , ja mam mf 6170 i miałem podobny denerwujący problem. Rozrusznik raz kręcił normalnie a innym razem mogłeś pykać 20 razy i nic! Okazało się że prąd wszędzie dochodził ok tylko masa co idzie na koszyczek gdzie szczotki siedzą słabo masowała, napięcie było ale bez masy. Jak macie aluminiowy kapsel na rozruszniku i do niego na dwie śruby dokręcany jest ten koszyczek wyczyśćcie te połączenie! U mnie po tym pali na dotyk!

Opublikowano

Mialem ten sam problem, i ma go jeszcze 3 znajomych w różnych MFach, robiłem rozrusznik i dalej to samo, okazało sie ze to nie jego wina a instalacji, gdzieś gubi sie napięcie załączające elektromagnes rozrusznika. Zastosowałem rozwiązanie kolegi "Sadek" czyli przekaźnik przy rozruszniku z bezposrednio podłączonym prądem z plusowego przewodu akumulatora a przewód od stacyjki tylko do sterowania przekaźnika. Problem znika w 100%, traktor pali za każdym razem... Koszt poniżej 10 zł, 15 minut roboty...

Opublikowano

ja maiłem to samo w 3065 i znalazłem przyczyne w kostce przez którą sa przeprowadzone kable z kabimy do rozrusznika swiecy i innych elementów po przypalały sie styki od na przewodzie który idzie od czujnika pedału do rozrusznika ja na początku ominołem to połaczenie i pusciłem kabel od elektrowłacznika do czujnika pedału sprzegła a teraz wymieniłem te styki i jest jak na początku to samo miałem ze swiecą zarowa tę kostka znajduje sie nad rozrusznikiem koło filtra paliwa i teraz za kazdym razem pali niby nie były bardzo przypalone ale napiecie juz było troche mniejsze i i ciągnik nie palił za kazdym razem

Opublikowano

Wiem że temat stary ale może coś wniosę interesującego. Miałem ten sam problem w moim MF podejrzewałem rozrusznik, akumulatory, stacyjke. Nic z tych rzeczy! Żadne czyszczenie czy wymiana na nowy nie pomoże. Problem tkwi w przewodach a jak ktoś nie potrafi zrozumieć że jak przewód ma 20 czy 30 lat to nie przewodzi tak dobrze jak nowy to jego problem. Miedź się utlenia, do tego dochodzą zaśniedziałe styki i opór wzrasta a napięcie spada. U mnie spadło do 9,5volta. Pomogło czyszczenie styków w kostkach i czujniku sprzęgła oraz wymiana spękanych przewodów na nowe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez masseyferguson255255
      Witam. Mam problem dziś podczas wyjazdu w czasie jazdy (10metrów) wyskoczył dźwignia sterowania reduktorem i wskoczył tak jakby luz, choć bieg był włączony, teraz w ogóle nie reaguje na biegi na każdym biegu jak na luzie i na biegach szosowych i na terenowych, proszę o pomoc co jest grane. z góry wielkie dzięki.
    • Przez andrewk
      Witam, do sprzedania instrukcja obsługi do traktorów Massey Ferguson 6110 - 6190 w języku polskim. Gratis dla kupującego dorzucam instrukcję napraw do powyższych modeli w formie pdf (ang).
       
      Cena 70zł + wysyłka
       
      Chęć zakupu kierujcie wysyłając mi wiadomość
       
      Pozdro
       
       


       
       
      ___________________________________________________________________________________________________________
      AgroDane.pl - portal poświęcony specyfikacjom maszyn rolniczych takich jak ciągniki rolnicze, kombajny zbożowe oraz ładowarki teleskopowe. Dane techniczne, porównania modeli oraz opinie w jednym miejscu. Użytkownik agrofoto wszystkim poleca tą stronę z całego serca 
       

    • Przez karolox
      Witam, od pewnego czasu nie działa mi ogrzewanie w ciągniku massey ferrguson 3635 2013r. Przyjechał serwisant, i powiedział że trzeba zaworek wymienić co otwiera żeby płyn mógł iść na nagrzewnicę, (u góry w dachu) . Wymontowałem go, wymieniłem, i nadal nic, jak nie grzeje tak nie grzeje. Płyn ciągle uzupełniony do maksimum, dodam, że po zdjęciu węzy przy nagrzewnicy u góry wyleci z węza może kieliszek płynu, może nawet nie, i stąd moje pytanie, co może być powodem? Może miał ktoś już taki przypadek? Czy możliwe ze pompa nie daje ciśnienia żeby płyn mógł iść do nagrzewnicy do góry w dachu? Serwis nie umie pomóc, bądz nie chce, ręce opadają, zima jest a ogrzewania brak. Dodam, gdy ciągnik jest nagrzany prawidłowo. Możliiwe że są jakieś zaworki gdzieś, co nie przepuszczają płynu na nagrzewnicę? jeśli są, i ktoś miał taki problem, proszę o podpowiedz, z góry dziękuję  
    • Przez andrewk
      Do sprzedania posiadam instrukcję do MF 6110 - 6190. Kupiona za dużo wyższą kwotę, przeczytana i odłożona. Stan jak NOWY. Cena 40zł + 15zł wysyłka. Dla agrofotowiczów równe 50zł.
      Link do aukcji : http://allegro.pl/massey-ferguson-instrukcja-obslugi-6110-6190-i7145241669.html
       
      ____________________________________________________________________________________________________________
      AgroDane.pl - portal poświęcony specyfikacjom maszyn rolniczych takich jak ciągniki rolnicze, kombajny zbożowe oraz ładowarki teleskopowe. Dane techniczne, porównania modeli oraz opinie w jednym miejscu. Użytkownik agrofoto wszystkim poleca tą stronę z całego serca
    • Przez aga19892010
      Może ktoś z was wymieniał lub wie jak to zrobić-muszę wymienić rewers w mf 8140 ?nadmienię,że nie jeździ do przodu ,tylko wstecz-kupiłem uszkodzony -proszę o podpowiedzi ale tylko osób które naprawdę coś wiedzą a nie tylko domniemają,z góry dziękuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v