Skocz do zawartości

Polecane posty

kravter    36

witam

odkad kupilem swojego mf 8120 ciagle pyka mi rozrusznik znaczy przekrece kluczyk on pyknie i nic i dopiero za 5-10 razem zapali zdarza sie tez ze za 1

 

dzis go wyjolem bo myslalelem ze jak przesune na wlaczniku te bolczyki to przestanie (myslalem ze sie podpalily)

zakrecilem go znowu ale to nic nie dalo

 

dodam dla ciekawoski ze jak wezme kablem prad z zasilania (tego grubego co idzie do wlacznika rozrusznika) i podlanczam go bezposrednio do wlacznika (omijajac stacyjke) kreci za kazdym razem!! wiec gdzie jest problem? z gory dzieki za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Elektromagnes przesuwa się ale nie podaje dalej prądu, styki przypalone itd. musisz wymienić elektromagnes.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    534

Kolego prawdopodobnie jest gdzieś słaby styk lub mały przekrój przewodu, rozumiem że omijasz stacyjkę przewodem dotykasz do sterowania elektrowłącznika (cienki przewód, jeżeli jest inaczej to porada poprzednika jest trafna) ja podobny problem miałem w MTZ i rozwiązałem go następująco przewód od stacyjki wykorzystałem na sterowanie przekaźnika ( http://allegro.pl/przekaznik-12v-30-40a-samochodowy-nc-no-fv-ss-i2663270479.html ) zaś sterowanie elektrowłącznika zrobiłem poprzez wspominany przekaźnik.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kravter    36

tak omijam stacyjke jeden koniec daje do przeowu pradowego a drugi do startownika i laczy za kazdym razem a przez stacyjke tylko pyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    534

To jeżeli posiadasz miernik to zapewne napięcie po naciśnięciu na elektrowłączniku jest mniejsze od 12V, tak jak napisałem albo słaby gdzieś styk na połączeniu, cienki przewód (jeżeli była jakaś ingerencja w układ) lub uszkodzona stacyjka.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Ja miałem to samo, potem założyłem nowy rozrusznik magnetona i to samo zwłaszcza gdy jest gorący silnik nie zawsze załapuje, przyczyna to tak jak pisze Sadek, zbyt ciękie przewody i dużo styków kture są zaśniedziałe i lużne i słabo przewodzą prąd, wiązka idąca od rozrusznika ma złącze nad silnikiem potem stacyjka i włącznik przy pedale sprzęgła i jeszcze jedno złącze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

no w moim tez ktos chyba zmienil rozrusznik bo wyglada jak nowka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    4

u mnie też tak "pyka" nawet po wymianie elektromagnesu na nowy czyli w kablach trzeba szukać coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    529

Czasem takie objawy daje czujnik przy pedale sprzęgła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    626
(edytowany)

Kable za cienkie ale jaja, ciekawe co się skurczyło kable czy mózg u co niektórych. Jeśli nawet jest jakiś problem z kablami czy stacyjką to taki, że nie kontaktuja a nie, że się skurczyły. Jeśli akumulator jest dobry i wszystkie połączenia proponuje wyjąc rozrusznik rozebrać go i wszystko wyczyścić. Miałem podobnie w 4255. Czasami odpalał dopiero za 10 obrotem kluczyka. Wyjołem rozrusznik, rozebrałem dokładnie, umyłem elektrowłącznik, wirnik i stojan. Wyczyściłem rowki na komutatorze. Założyłem i jak ręką odjoł. Pamietajcie tylko aby nie myć łożysk czy tam tulejek. Oczywiście może być tak, że jakies elementy trzeba będzie wymienić. Pykające rozrusznik oznacza, że włącznik się załącza, ale nie startuje silnik. A tu przyczyną może byc brud lub zawieszające się czy juz lekko zużyte szczotki. Jak podłączycie bezpośrednio większy prąd to jakoś ruszy.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    121

@kraver miałem tak u siebie w 3090. wyciągnąłem cewke i w kostce co idzie przewód od czujnika pedału sprzęgła do cewki był odlutowany styk ;) zalutowałem styk w cewce i do tej pory spokój ;)


Ursus C-360 --> Zetor 8011 --> Massey Ferguson 3090 :)
Jeśli pomogłem, kliknij w strzałkę na zielonym tle :)
Zapraszam ~~> https://www.facebook.com/Fanpagemf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Kable za cienkie ale jaja, ciekawe co się skurczyło kable czy mózg u co niektórych. Jeśli nawet jest jakiś problem z kablami czy stacyjką to taki, że nie kontaktuja a nie, że się skurczyły. Jeśli akumulator jest dobry i wszystkie połączenia proponuje wyjąc rozrusznik rozebrać go i wszystko wyczyścić. Miałem podobnie w 4255. Czasami odpalał dopiero za 10 obrotem kluczyka. Wyjołem rozrusznik, rozebrałem dokładnie, umyłem elektrowłącznik, wirnik i stojan. Wyczyściłem rowki na komutatorze. Założyłem i jak ręką odjoł. Pamietajcie tylko aby nie myć łożysk czy tam tulejek. Oczywiście może być tak, że jakies elementy trzeba będzie wymienić. Pykające rozrusznik oznacza, że włącznik się załącza, ale nie startuje silnik. A tu przyczyną może byc brud lub zawieszające się czy juz lekko zużyte szczotki. Jak podłączycie bezpośrednio większy prąd to jakoś ruszy.

Chyba nie rozumiesz tego co czytasz, nikt nie pisał że kable się kurczą, tylko są zbyt małej średnicy i mają niewielką rezystęcje i przy dużym prądzie następuje mały spadek napięcia i do tego dochodzą zaśniedziałe styki i w sumie razem to wszystko może dać spadek napięcia nawet 1volta i już nie zakręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    626

Ciekawa sprawa. Jak ciągnik był nowy to problemu nie było z czasem kable okazały się za cienkie. A może one od nowości tak mają, że za 10 razem palą bo jakiś inzynier kable za cienkie włozył? Zamiast brnąć w dziwne teorie czasami lepiej przyznać się do błędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam , ja mam mf 6170 i miałem podobny denerwujący problem. Rozrusznik raz kręcił normalnie a innym razem mogłeś pykać 20 razy i nic! Okazało się że prąd wszędzie dochodził ok tylko masa co idzie na koszyczek gdzie szczotki siedzą słabo masowała, napięcie było ale bez masy. Jak macie aluminiowy kapsel na rozruszniku i do niego na dwie śruby dokręcany jest ten koszyczek wyczyśćcie te połączenie! U mnie po tym pali na dotyk!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    626

Przecież odrazu pisałem aby wszystko poczyścić i umyc dobrze. A nie jakieś kable, stacyjki, cewki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rjurczyk    5

Mialem ten sam problem, i ma go jeszcze 3 znajomych w różnych MFach, robiłem rozrusznik i dalej to samo, okazało sie ze to nie jego wina a instalacji, gdzieś gubi sie napięcie załączające elektromagnes rozrusznika. Zastosowałem rozwiązanie kolegi "Sadek" czyli przekaźnik przy rozruszniku z bezposrednio podłączonym prądem z plusowego przewodu akumulatora a przewód od stacyjki tylko do sterowania przekaźnika. Problem znika w 100%, traktor pali za każdym razem... Koszt poniżej 10 zł, 15 minut roboty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

U mnie w okolicy niekturzy założyli nawet nowe rozruszniki i dalej to samo, a wina leżała po stronie instalacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

ja myslalem zeby sobie zalozyc zwykly przycisk jak w c360 omijajac stacyjke i sprzeglo :D ale odpuscilem :P musze sie wziac i przejrzec cala instalacje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damien    0

ja maiłem to samo w 3065 i znalazłem przyczyne w kostce przez którą sa przeprowadzone kable z kabimy do rozrusznika swiecy i innych elementów po przypalały sie styki od na przewodzie który idzie od czujnika pedału do rozrusznika ja na początku ominołem to połaczenie i pusciłem kabel od elektrowłacznika do czujnika pedału sprzegła a teraz wymieniłem te styki i jest jak na początku to samo miałem ze swiecą zarowa tę kostka znajduje sie nad rozrusznikiem koło filtra paliwa i teraz za kazdym razem pali niby nie były bardzo przypalone ale napiecie juz było troche mniejsze i i ciągnik nie palił za kazdym razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilb    5
(edytowany)

elektromagnes do wymiany styki napalone i nie ma styku

Edytowano przez kamilb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mokrymizu    0

Wiem że temat stary ale może coś wniosę interesującego. Miałem ten sam problem w moim MF podejrzewałem rozrusznik, akumulatory, stacyjke. Nic z tych rzeczy! Żadne czyszczenie czy wymiana na nowy nie pomoże. Problem tkwi w przewodach a jak ktoś nie potrafi zrozumieć że jak przewód ma 20 czy 30 lat to nie przewodzi tak dobrze jak nowy to jego problem. Miedź się utlenia, do tego dochodzą zaśniedziałe styki i opór wzrasta a napięcie spada. U mnie spadło do 9,5volta. Pomogło czyszczenie styków w kostkach i czujniku sprzęgła oraz wymiana spękanych przewodów na nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    634

hehe to coś nowego podpowiedziałeś ,zwłaszcza o miedzi

czyli trzeba postępować  jak z kobietą , jak napięcie rośnie opór maleje ,wiesz coś w tym jest xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez RobertGielata
      Cześć.
      Może ktoś z Kolegów orientuje się od jakiego pojazdu pochodzi ten rozrusznik?
      Pozdrawiam.






    • Przez kamil800
      Witam
      Jakiś czas temu przestało mi rozłączać przedni napęd, elektrozawory itp. wszystko sprawne wiec odkręciłem sprzęgło przedniego napędu i tam na walku wypadła ta zaślepka od przeciwnej strony niż frez. Została zamontowana i po 2 tygodniach znowu ten sam objaw. Zdejmuje sprzęgło ale tym razem wyrwało ten duży gumowy oring przy tarczkach, zakupiłem go, złożyłem i działało, po około miesiącu znowu to samo, rozbieram sprzęgło lecz tym razem w nim wszystko jest ok, wałek zaślepiony, oringi cale. Złożyłem to do kupy ale i tak nie działa. Elektrozawory są sprawne. Podłączyłem elektrozawór od przedniego napędu na ostro i odkręciłem ta rurkę co idzie do sprzęgła przedniego napędu i słabo tam leci ten olej, jak to powinno być? czy tam powinno być wysokie ciśnienie? czy właśnie ma tak sobie spokojnie lecieć?
    • Przez WojtekLewandowski
      Witam. Problem jest z ładowaniem w MF 8110. A dokładniej gdy dodam gazu zaczyna lepiej ładować. Na wolnych obrotach 12,5 V. Radio nie chce się włączyć, a lampy przygasają.
      Dodam tylko że regulator wymieniłem na nowy i sprawdziłem przewody.
    • Przez WojtekLewandowski
      Witam. Problem jest z ładowaniem w MF 8110. A dokładniej gdy dodam gazu zaczyna lepiej ładować. Na wolnych obrotach 12,5 V. Radio nie chce się włączyć, a lampy przygasają.
      Dodam tylko że regulator wymieniłem na nowy i sprawdziłem przewody.
    • Przez Dzidek122
      Witam. 
      Mam problem ze sprężarka w mf 255,bierze olej
      Nie jest mi potrzebna, dlatego chcę ją wymontowac, proszę o jakieś wskazówki 
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.