Skocz do zawartości
ponczo12496

Kombajnowanie jako praca sezonowa ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jako

ponczo12496    0

Witam,

w mojej wsi pojawił się problem. A mianowicie nie ma kto młócić. Kombajnów jest jak na lekarstwo a w tym 40 % zamiast pracować stoi rozkręconych na podwórzach. W mojej głowie zrodził się pomysł, dlaczego by nie kupić kombajnu i jeździć na usługi ? I pytanie kieruje do was, czy ta inwestycja czyli kupno kombajnu i jego utrzymanie napewno mi się zwróci ? U siebie bym mało robił bo mam jedynie 1.6 ha, kombajn tak jak mówie głównie na usługi. Mam go gdzie garażować. Była by to tak jak napisałem praca sezonowa czyli biore urlop w przyszłej pracy i poświęcam się kombajnowaniu. Możecie coś powiedzieć na ten temat ? Z góry dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MichalP    12

przelicz sobie ile kosztuje godzina, ile jesteś w stanie zrobić dziennie, jak długo w twojej okolicy trwają żniwa i najważniejsze czy ludzie będą Cię brali :-) Bo to że kupisz kombajn nie znaczy ze od razu będziesz miał prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ponczo12496    0

Dokładnie taki obliczenia wykonałem wczoraj, no niby się opłaca bo u mnie żniwa twają przynajmniej 20 dni. Ludzie wczoraj aż błagali kombajnerów o usługe więc z pracą nie będzie problemu. Tylko jak by chcieć kupić kombajn to już nie jakiego bubla za 30 tys tylko coś lepszego, tylko nie wiem co by się nadało na usługi. Myślałem nad jakimś rekordem w dobrym stanie, widziałem że takowe na allegro potrafią nawet 90 tys kosztować, ale wole kupić drożej kombajn i pracować a nie płacić na wieczne reperacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



GRZEGORZ-64    0

Dzień Dobry.

Mam problem mam kombajn volvo s900 i muszę odkręcić kolo od młocarni a w żaden sposób nie mogę tego uczynić, a musze dostać sie do łożysk. Jak mam to zrobić?

dziekuję za odpowiedz a to mój numer gadu gadu 10963021. Liczę na szybką odpowiedź

 

Post zupełnie nie na temat +10%

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MichalP    12

Kolego proste nie proste nauczy się.

Osobiście to bym ci polecał kupić jakiegoś Claasa. Mniej awaryjny, prosty w obsłudze.

Bizon niestety to juz przeszłość....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ponczo12496    0

U mnie we wsi 80 % to classy mercaory, i to właśnie one stoją na podwórkach, jedynie z 2 bizony młócą . Trzeba pomyśleć o jakimś dominatorze i chyba przemyśleć kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HondaMtx    120

Kolego kredyt na bizona? nawet nie wiesz czy będzie Ci się opłacało.. Bo to że ludzie czekają na bizon to nie znaczy, że zaraz wszyscy się do Ciebie zlecą... przemyśl to dobrze, zebyś miał jak poźniej w razie czego spłacić kredyt. Czasami jest tak, że wydasz kupe kasy na bizon i Ci nie daj Boże coś poważnego się stanie i remont potrwa parę dni i pochłonie parę tysięcy i już du*pa. A rata kredytu niestety nadejdzie i procent do zapłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

Dopiero kilka dni temu kolego @hondamtx jechałes po userach piszących o wysokiej cenie usług za młocke, a teraz sam przyganiasz nasze racje w sprawie utrzymania kombajnu, ciekawe :D a mówi sie że kobieta zmienną jest :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HondaMtx    120

a czy ja mówię tutaj o jakichś cenach?? To że mówiłem,że ceny kombajnowania sa wysokie to jakoś mnie nie przekreśla żebym się w tym temacie wypowiedział. Ceny są jakie są i takie pozostaną. Nie wiem czemu się w tym momencie do mnie przypierniczyłeś ;) Kupić kombajn za swoje a na kredyt to inna sprawa. Jak kupisz za swoje to jak się coś stanie i zanim to naprawisz to fakt, że to pochłonie trochę kasy i czasu(w którym byś na uslugach kosił), a kupując na kredyt jak się coś stanie to nie dość, że musisz to naprawić to jeszcze musisz zarobić na spłacenie kredytu, a raty kredytu w czasie nie przesuniesz ani spłaty procentu. Nie mam racji?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


HondaMtx    120

Rób jak uważasz ale często jest tak, że się sprawy komplikują i lepiej żeby nie mieć problemów z bankiem. Bo wszyscy wiemy jakie wysokie ceny teraz są wszystkiego. No a gdyby Ci kombajn się zepsuł i nie zarobiłbyś na usługach to będziesz miał jak spłacić ten kredyt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pasiu66    17

Jak duże gospodarstwa są w twojej okolicy? Jakie ziemie? Czy prowadziłeś kiedyś kombajn? Masz jakieś pojęcie o mechanice? Z Bizonem daj sobie spokój, prawda jest taka, że to już leciwy sprzęt i trudno kupić coś nie wytłuczonego.

Edytowano przez pasiu66

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ponczo12496    0

Liczne gospodarstwa od 1 do 5 ha, ziemie 2 klasy, kombajn prowadziłem, mam w rodzinie znajomego mechanika który pracował kiedyś w sipmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Eryko    19

Wiesz ten Ktoś z rodziny też za darmo nie będzie leżał pod kombajnem.Ale jeżeli jest tak naprawde kiepsko u Ciebie z kombajnami to raczej opłacalny byłby zakup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

Przyjmij jeszcze jedną rzecz: czy wszyscy będą płacić Ci od ręki lub góra 3 miesiące po usłudze. Prawda jest taka, że nie wszyscy mają od ręki kasę, mam taki przypadek, że wykosiłem klientowi w tamtym roku ok. 4ha i do tej pory nie oddał kasy za usługę. To trochę nie biznes, bo w tamtym roku kupiłem paliwo po 4,5zł/litr powiedzmy, wykosiłem u niego, on jest mi winien dalej tyle samo co w tamtym roku, a paliwo jest o 1zł/litr droższe, jaki na tym jest interes? :)

 

Już nie mówię o tym, że masz zamiar kupić kombajn jakby nie było za ogromne pieniądze, bo 90tys. to kupa szmalu, a jeździć po takich rolnikach co mają po 5ha, to więcej jeżdżenia niż koszenia, a każdy przejazd to przejazd niepłacony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ponczo12496    0

A powiedzcie mi panowie co w dzisiejszych czasach jest opłacalne xD. Mam plantacje malin ok 20 arów. Co roku cena sięgała nawet 4 zł. W tym roku kupiłem naprawde drogie opryski i nawozy bo w zeszłych latach to było naprawde opłacalne. W tym roku malina po 1,90 zł, śmiech na sali nawet nie zamierzam tego zrywać. Dzięki za komentarze i cenne rady, napewdno wezme je pod uwage. Może z tym kombajnowaniem wyjde nawet na 0 lub z bardzo małym zyskiem ale kurcze no z czegoś trzeba żyć . Może te 90 tys na kombajn to naprawde przesadziłem, na nasze polskie pola to lepiej kupić coś mniejszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

Każdy ma przepis na jakiś swój biznes, mniejszy lub większy. Ja opisuję to co obserwuję w swojej okolicy, kombajnów jest nad wyrost, więc kupno teraz kombajnu na kredyt, nawet za 40tys. nie mając za wiele wkładu własnego jest bardzo mało opłacalne, być może u Ciebie jest inaczej, ale kilku takich rolników po 5ha to więcej jazdy jak pracy, chyba, że mają wszystko w jednym kawałku, a nie tu pszeniczka, tu pas mieszanki, a tam 15 ary rzepaku i na drugą wieś trzeba jeździć po 3 razy do 5 ha :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zbozowy    29

w takich małych gospodarstwach koszenie na usługach to w większości kredytowanie ludzi. kiedyś kosiłem na usługach ale teraz już tego nie robię bo mam zapisane zeszyty z długami za koszenie z kilku lat. kwota ładna się uzbierała, ale raczej już jej nie zobaczę. koniec z usługami, szkoda sprzętu i moich nerwów i pieniędzy. a najgorsze było to jak ludzie się kłócili że w tamtym roku kosiłem 45 minut a w tym roku 55 minut i ze go oszukałem na 10 minut, i na nic tłumaczenie ze zboże zbożu nie równe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HondaMtx    120

Wiemy wszyscy jacy są ludzie... Jeden mądrzejszy od drugiego.. @ponczo gorzej jak paru takich ludzi u Ciebie na wsi pomyśli sobie tak jak Ty i kupi kombajn na usługi ;p u mnie w tym roku kosił suprem około 4ha i skasował 1700zł, ale najgorsze dla kombajnisty było to, że on liczy z hektara, a ja miałem taką góre do koszenia (1ha), że mu zeszło kosić ponad 2h. Także zwróć uwage na jakich terenach będziesz kosił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


damian95    22

moim zdaniem kup mały kombajn najlrpsze rozwiązanie. malo wydasz nie zamrozisz tyle kasy a poo drugie jeśli są małe pola to i na przejazdach mniej spalisz i nie trzeba hedra odczepiać bo np. jak masz jechać km to 80KM spali mniej niż np, 160KM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
       
      Przez pomyłkę umieściłem w nieodpowiednim dziale...jak ten temat przenieść?:)
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
    • Przez Diwad890
      Przyjme w dzierzawe grunty orne i ugory w woj.swietokrzyskim powiat pinczowski
    • Przez Julas1990
      Witam zaczynam rozglądać się za kombajnem i chciałbym się doradzić. Zastanawiam się nad Claas 208. Mega, Case 527 i NH tx66. Dodam że chce na kombajn wydać Maks 140tys i będzie on pracował na 60 h.+ usługa.
      I może zna ktoś jakiegoś w miare rzetelnego handlarza z Wielkopolski lub kujawsko- pomorskiego
    • Przez lolq1660
      Witam wszystkich mam takie pytanie odnośnie jakości słomy, chodzi mi o to jak to jest gdy słoma przejdzie przez bębny typu aps czy separator w NH i czy nie jest za bardzo pokruszona i połamana? Nie chodzi mi tutaj o samo prasowanie takiej sieczki bo to nie problem, tylko o późniejsze ścielenie itp.
      Dilerzy zapewniają ze słoma jest cud miód ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, miałem możliwość zbierania słomy po tc5070 i csx 7040 słoma po nich była tragedia no i oba miały separator z tym że właściciele kombajnów nie zbierają słomy i być może przez to te bębny są bardziej skręcone(czyt.ciasne) przez co bardziej "memlają" słomę.
      Jak to jest u was, liczę na jakieś podpowiedzi i opinię
×