Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Pielęgnacja skóry bydła

statek    137

o trzodzie nie wspominaj bo to inna specyfika produkcji. Podobnie w drobiu. Masz 2 ha działki, umowy na odbior obornika i gnojowicy i mozesz kilka tysięcy sztuk hodować. Z krowami nigdy tak nie zrobisz, limituje Cie ziemia.

 

Co do kupna mieszkania przy posiadaniu 150 krow to tylko się uśmiechnę. 

Ja bym rozdzielił rolników ktorzy maja juz spłacone obory i ziemię, podobnie sprzęt, a takich jest około 30%. I oni bedą funkcjonowali nawet gdy mleko bedzie po 80 groszy. Bo kredyt ich za mocno nie trzyma.

 

Jeszcze raz powtorzę. Kiedyś jechał pociąg z napisem "dochodowa produkcja mleka" i ktoś do niego wsiadł i teraz sobie poradzi. A ten kto nie zdązył to nie zdążył. I nie ma sensu zeby za nim gonił bo zarobi się na śmierć i nic z tego procz garba na plecach nie bedzie miał. 

 

Podobnie jest ze wszystkimi gałeziami opartymi o ziemię. Z całym szacunkiem ale przy 10 dojnych i 15 ha nie da rady postawić obory na 60 dojnych plus 40 mlodzieży nie kupując ziemi (z dzierzawami kazdy wie jak jest) a ziemie kupić 30 ha i postawić obore to już 2 mln kredytu i rata roczna z odsetkami na poziomie 200 tys. Nie mówie juz o parku maszynowym oraz doswiadczeniu potrzebnym przy tej skali produkcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

Zastanawiam się własnie nad zakupem z chęcią  bym ograniczył jednak jeśli zejdę z produkcją tak szybko jej nie odbuduję w kwietniu kiedy to zniosą limity i będzie walka na całego dlatego mam pytanie czy wiecie jak obliczają kwoty tzn.   mam produkcję w okolicach 15 tys. kg do wykorzystania pozostało mi 33 tys. czyli jakieś dwa miechy wiec braknie mi na luty i marzec ale wszystko to jest przy średniej tłuszcz 3,9 % i 3,9 % a co w przypadku jeśli mam procent 4,0 % i tłuszcz 4,1 czy ilość kg jest wyliczana inaczej ? Tzn wykorzystanie nie jest 15 tys. a powiększone o zwiększony tłuszcz i procent ?

Druga prośba bo gdzieś mi to umknęło czy wiecie jaki jest stopień wykorzystania przez Polskę na dziś kwoty mlecznej ? Bije się z myślami ograniczyć żywność jeśli tak zrobię z dnia na dzień nie odbuduje produkcji w dodatku trzy jałówki mają się cielić.  Dziękuję za mądre odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qatro44    2

aster-ja bym nie majstrował przy żywieniu, bo taką kombinacją to swojego

problemu nie załatwisz tylko "wyprodukujesz" sobie nowy problem, który

też będzie kosztować konkretne pieniądze. Ja bym dokupił kwotę. Wiem-

to kosztuje ale to najrozsądniejsze wyjście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

o trzodzie nie wspominaj bo to inna specyfika produkcji. Podobnie w drobiu. Masz 2 ha działki, umowy na odbior obornika i gnojowicy i mozesz kilka tysięcy sztuk hodować. Z krowami nigdy tak nie zrobisz, limituje Cie ziemia.

 

Co do kupna mieszkania przy posiadaniu 150 krow to tylko się uśmiechnę. 

Ja bym rozdzielił rolników ktorzy maja juz spłacone obory i ziemię, podobnie sprzęt, a takich jest około 30%. I oni bedą funkcjonowali nawet gdy mleko bedzie po 80 groszy. Bo kredyt ich za mocno nie trzyma.

 

Jeszcze raz powtorzę. Kiedyś jechał pociąg z napisem "dochodowa produkcja mleka" i ktoś do niego wsiadł i teraz sobie poradzi. A ten kto nie zdązył to nie zdążył. I nie ma sensu zeby za nim gonił bo zarobi się na śmierć i nic z tego procz garba na plecach nie bedzie miał. 

 

Podobnie jest ze wszystkimi gałeziami opartymi o ziemię. Z całym szacunkiem ale przy 10 dojnych i 15 ha nie da rady postawić obory na 60 dojnych plus 40 mlodzieży nie kupując ziemi (z dzierzawami kazdy wie jak jest) a ziemie kupić 30 ha i postawić obore to już 2 mln kredytu i rata roczna z odsetkami na poziomie 200 tys. Nie mówie juz o parku maszynowym oraz doswiadczeniu potrzebnym przy tej skali produkcji

 

Po co 2 ha? Na 1 ha można i 100 tyś kuraka mieć. Słoma za obornik, paszę przywiozą. Jak ktoś ze 150 ogonów nie potrafi na mieszkanie zarobić to może niech lepiej odpuści sobie jakakolwiek hodowlę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Jeśli te ogony stoją dopiero 2-3 lata to nie dziw że ledwo koniec z końcem się łapie. Jeśli w ciągu 3 lat wskoczyło się z 20 sztuk na 120 to nie dziw że bieda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

nowy PROW będzie szansa dla wielu na rozwój , grunt to rozwijać się z glowa, nie przeiwestowac, nie można postawić rolnika 10 krow 15 ha na staraconej pozycji, bo jest realne powiększenie stada i areau , nikt nie mowi ze musi być 200 krow, ale jeśli dojdzie do 50 to dla niego będzie sukces,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

Co ma nowy PROW do rynków zbytu które gwarantują rozwój?

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12
Podobnie jest ze wszystkimi gałeziami opartymi o ziemię. Z całym szacunkiem ale przy 10 dojnych i 15 ha nie da rady postawić obory na 60 dojnych plus 40 mlodzieży nie kupując ziemi (z dzierzawami kazdy wie jak jest) a ziemie kupić 30 ha i postawić obore to już 2 mln kredytu i rata roczna z odsetkami na poziomie 200 tys. Nie mówie juz o parku maszynowym oraz doswiadczeniu potrzebnym przy tej skali produkcji

 

W dobrym rejonie mieszkasz, są miejsca gdzie za 2 bańki nawet tych 30ha nie kupisz, a co dopiero jeszcze oborę wybudować.  Co do reszty, to tak jak ze wszystkim trzeba dobrze trafić, znajomy kilka lat temu budował oborę na 150 dojnych gdy cena była w dołku i wszyscy się śmieli, ale on mówił że skoro go stać na kredyt w dołku to sobie poradzi i miał rację, a Ci co ponabierali na górce już dawno przestali istnieć. Można inwestować i na górce ale ostrożnie, a nie liczyć na to że mleko będzie po 2 złote a koszt produkcji 1,5zł przy kredytach.

 

nowy PROW będzie szansa dla wielu na rozwój , grunt to rozwijać się z glowa, nie przeiwestowac, nie można postawić rolnika 10 krow 15 ha na staraconej pozycji, bo jest realne powiększenie stada i areau , nikt nie mowi ze musi być 200 krow, ale jeśli dojdzie do 50 to dla niego będzie sukces,

 

Tylko szkoda że według wielu rozwój to jest nowy ciągnik 100km na 15 ha oraz nowe maszyny które pracują kilka dni w roku a nie zwiększenie wydajności i produkcji jak najmniejszym kosztem.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

dla większości rozwój to zwiększenie produkcji. oczywiście wiele czynnikow ma wpływ na wieksza produkcje, również zakup nowego ciągnika, większego,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Problem w tym że tera pieniądze z prow mają być na budowę czyli?? Obory! Obory! i jeszcze raz obory! Nie tylko na trzodę. jak się dorwą to budowania obór tak jak do kupowania ciągników  na 15 ha to ja chyba podziękuje z produkją tego mleka jeszcze te limity a raczej ich brak strach myśleć. Oczywiście można już sobie wyobrazić ile taka obora która np. dzisiaj z głową postawiona kosztowały 550 tyś brutto mnie np,tyle wyniosła będzie kosztowała 1.miion 100 tyś  hehe no i każdy będzie budował firmami bo oczywiście Unia głupia nie jest da czas określony np.4-5 miesięcy pod kluc zinaczej pieniędzy nie ,albo zażąda zwrotu z odsetkami tak jak Bank dzisiaj. Przecież większej obory za kredyt preferencyjny samemu ze znajomymi murarzami nie postawi by, bo nigdy by się nie wyrobili. wiem ile ja stawiłem akurat moja jeszcze taka duża nie była i jak by się sprężył to i może w te 6 miesięcy by oddał do użytkowania,ale to naprawdę nocy by chyba nie jednej nie spał ,a już takiej na rusztach i na 130-150 to nawet mowy nie ma że samemu się by podołało czasowo I co? Firma a firma co jak co , ale cenę swoją ma (a dopiero teraz się zaczną mądrzyć)  i to ja już się nie raz się przekonałem ile właściciele sobie ceni pracę swojej ekipy oczywiście kasę on zgarniają a ludzie zwykłe wynagrodzenie i dlatego na podwórko nie wpuszczałem;)  Wiadomo dilerzy się nachapali to teraz pora na firmy budowlane chociaż na maszyny też ma być,ale nie aż tak jak było chyba że się mylę i mam stare info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

to nie będą wiele budować na razie... mienie z rok, dwa cena znowu podskoczy i rzucą się na budowy znowu, rynek mleka się ustabilizuje sam, po prostu raz górka raz dołek i tyle. ogólnie to przecież dołka by prawdopodobnie nie było żeby nie rosyjskie embargo, mleczarnie szukają w najlepsze nowych rynków zbytu (i na pewno większym się uda) i cena nie będzie spadała. przecież tyle było krzyku o przekroczeniu kwoty z 8% a na cenę chyba nikt nie narzekał, znakiem tego mleka brakowało dalej mleczarniom i mieli zbyt na produkty (rynek rosyjski), przyjdzie pora kiedy znowu wszystko ruszy, może nie będzie to szybko ale większość tego doczeka ;) ja bym tak nie dramatyzował.

co do ciągnięcia cen w górę... trudno się nie zgodzić, tak było z maszynami, tak samo z budowaniem- kogoś to dziwi? bo mnie nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

A my chyba zapominamy że te limity przestają obowiązywać nie tylko w Polsce ;) A konkurencja też nie śpi i rynki zajmuje;)I jest dużo lepiej zorganizowany niż my;)

A tak w ogóle co my skaczemy :P

hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Tego nie wiem Myślę że że uni chciałem tylko pokazać jak mało mamy do powiedzenia jako Polska na tle świata i z kim na się przyjdzie mierzyć ;) akurat ten drugi filmik pokazuje rolnictwo w stanach i hodowlę krów mlecznych na trochę większą skalę niż nasza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie jestesmy w unii po to zeby konkurowac tylko jestesmy w uni jako kolejny rynek zbytu dla niemcow francji holandii czy danii, czym predzej to pojmiesz tym lepiej, unia to dla nas zaden interes tylko duuuza strata

w tym kraju rynki zbytu sie zamyka a nie otwiera np. rosja czy uboj rytualny, tu nie chodzi o nasze mleko, tu chodzi o to zeby nas wykonczyc

Edytowano przez ventador
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ten proces trwa od 1989 roku, a ty jeszcze sie nie połapałes ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Ubó rytualny a raczej jego zakaz to sprawa naszych debili. Rosja? kto najgłośniej krzyczał? też nasza hołota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a kto powiedział ze nasza chołota jest nasza ? a moze robi to na zlecenie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie boj zaby to tylko teatr i zasłona dymna zeby nie poruszac prawdziwych problemow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

muszę przyznać rację, to "nasi" wykańczają polskie rolnictwo, innych winnych nie ma co szukać, to nasz rząd podejmuje mocno kontrowersyjne decyzje które mają kiepskie skutki dla naszego rolnictwa.

-ubój rytualny... co mi przeszkadza, jak nie od nas wezmą mięsko to od innego bardziej liberalnego (rozsądnego) państwa

- embargo rosyjskie, nasi jako jedni z pierwszych ruszyli na wojnę handlową, lecz jaki sens tego? jak chcieli rozwiązać wszyscy z zachodu problem konfliktu na ukrainie to nato mogło się wtrącić zamiast grozić palcem putinowi wszelkiego typu embargami. kończy się to tak że putin oraz oligarchowie z głodu nie umrą a szary obywatel i tak sie tam nie liczy więc nikogo nie interesuje że biedota przymiera głodem (duży wzrost cen żywności), tak samo naszych nie interesuje że ceny spadły i ciężej ze zbytem, oni poświęcają nasz kraj w zamian za ciepłe posadki w brukseli- taka jest prawda.

nie będę mówił o konkretnych osobach (bo wyniknie polityczna wojna na forum :D ) ale wszyscy chyba wiemy ilu naszych rządzących poszło do unijnego koryta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Kto ma szansę dostać się do tego koryta to wiadomo że już nie odejdzie szansa to szansa trzeba wykorzystać ,a unia musi mieć jakiegoś kozła ofiarnego którego będzie na przód wysyłała żeby zaspokoić tymczasowo potwora.Nasi tam skaczą jak pchły na jajch tyle co se poskaczą nie dość że z zachodu idzie cały złom do ,nas utylizują śmieci i odpadu to i jeszcze amerykańskie starocia do na sprowadzają za ogromne pieniądze i się cieszą że mają odrzutowce hehe Banda kretynów A jak to było jak to polska była potęgo w wydobyciu siarki cyz coś takiego i każdy od nas kupował a tak na prawdę nikt inny nie chciał sobie niszczyć środowiska tym wydobyciem tylko polska była taką mądra a raczej jej władcy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid141413
      Witam, potrzebuje bariere tylna na hale udojowa delaval rybia osc 30. Prosilbym o pomoc w znalezieniu kogos kto moze posiadac takie cos. Konkretnie chodzi o takie cos jak na zdjęciu 

    • Przez adeq15
      witam ma do was pytanie mam znajomego który chce miec obore pod oczena co musi zrobic a by to uzyskac ja slyszakem ze musi kupic jaluwki zacielone i musie miec ih conajmniej cztery na doplaty a 20 zeby miec obore pod oczena czy to prawda??
    • Przez Ferdek07
      W temcie "ceny mlekaw klasie extra" poruszane są watki z sytuacją na rynku mleka na rynkach światowych i perpektywach dlatego uważam ze potrzebny jest nowy temat, a temat o cenach niech będzie tylko o cenach.
      Więc jak mamy rozumieć sytuację obecną na rynku mleka, zapotzebowanie na surowiec na świecie jest, nowe rynki w chinach i indiach więc dlaczego tak drastyczny spadek cen mleka w proszku i sera na światowych giełdach?\
      osobną sprawą jest zmowa cenowa hipermarketów i największym problemem mocna złotówka ktra raczej nie osłabnie za bardzo aż wstąpimy do strefy euro więc najbliższych kilka lat to walka o byt dla mleczarzy, więc czy jest sens dalej produkować mleko?
    • Przez Ursusc36099
      Witam chcę was zapytać o opinie która mleczarnia jest lepsza Mlekpol czy OSM Piątnica.
      Względem cen skupu surowca i jakością produktów.
    • Przez vygi
      - poprawi wydajność mleczną
      - poprawi zawartość tłuszczu
      - poprawi płodność córek 
×