Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Poczekajcie do końca mrozów (podobno kwestia dni) i wszystko będzie jasne.

 

Powiem jeszcze że w grudniu spadło 35,5mm (porównywalnie do średniej z wielolecia) i w całym roku 2015 spadło ok 430mm opadu (bardzo mało).

Opublikowano

Kilka dni jak ona była zielona przygotowana do wzrostu?.Tak samo było w 12 roku jak roślina ruszyła rosnąć i już była zapełniona wodą i to złapał kilka dni przymrozek.Wszystko opadło jak zgnite

Opublikowano

Próba zrobiona.Wszystko zmarznięte.Sąsiady do góry podskakują z radości.A uj z tym wszystkim!!!.Tyle pracy i kosztów szlak trafi w ciągu dwóch dni a debil jeden z drugim ma żal że KRUS mały płace.

Jaki rejon, temeparaqtura oraz odmiana?

Opublikowano (edytowane)

Wykułem pszenicę i to w zaciszu bo dookoła budynki i opadła jak jak martwa.Taką samą próbę robiłem już kilka razy i jak jest nie zmarznięta to jest żywa,sztywna i zielona a to widać na polu że ciemna zmarznięta i tak jest ze wszystkimi moimi oziminami nie tylko z pszenicą.ŚRODKOWO WSCHODNIA POLSKA -18dziś

Edytowane przez Jurniczek
Opublikowano

o to właśnie chodzi w zbożach węzeł jak przetrwał to odbije ale na to trzeba czasu daj w ciepłe miejsce i za kilka dni będziesz widział co się dzieje moim zdaniem pszenice o zimotrwałości poniżej 4 można się obawiać wyżej raczej powinno być ok aczkolwiek niestety zima weszła z kopa w niezahartowane rośliny gdzie woda z nich nie została wyparta sok niezagęszczony i tu jest ogromny problem

Opublikowano

U Nas na Podkarpaciu szczęście w nieszczęściu że przed falą mrozów nie było tak wysokich temp. jak na zachodzie kraju, pocieszam się tym że pszenicę miałem sianą najpóźniej 17.10 więc trzy piórka ma gorzej z jęczmieniem ale ten to już na maksa rozkrzewiony bo 20 września sian,y za kilka dni zobaczymy co będzie, u mnie -16 najwięcej było bez śniegu i bez wiatru teraz stopniowo się ociepla i chmurzy.

Opublikowano

ubezpieczyliście zboża? ja kilka lat ubezpieczałem i nic się nie działo. w tamtym roku chciałem zaoszczędzić i nie ubezpieczyłem. no i przyszedł grad i zrobił szkód na min 15 000. ubezpieczenie kosztowało by z 2000. od tego momentu wszystko ubezpieczam od wszsytkich ryzyk. poza suszą bo tego nie chcą ubezpieczać w PZU

Opublikowano

Kolega jurniczek ma racje pszenice są bardzo intensywnie zielone po tych mrozach co oznacza że wegetowały i miały dużo soku komórkowego w sobie oraz wody co oznacza z kolei że nie były zahartowane i uśpione przed zimą co bardzo źle rokuje. 
Thug faktycznie przeoczyłem Twój link. Sytuacja nie jest ciekawa rzeczywiście Polska bardzo źle na tym tle wygląda jeżeli padną oziminy a ceny nie wzrosną to cienki rok sie zapowiada. Pszenica jak pszenica ale najbardziej mi rzepaku szkoda jak padnie bo zmianowanie by mi sie przydało a i koszta duże zostały poniesione na rzepak.

Opublikowano

W 2012 r był podobny rok do obecnego i u mnie przetrwało wtedy żyto i pszenżyto borwo siane w terminie chociaż rzadkie dało 6ton a siane później wymarzło

Dobrze że gleenem nie pryskałem to ewentualnie agregatem tylko polecę.

Opublikowano

U mnie też jakby ku lepszemu szło. Noc - 18, teraz  -9. Na noc prognozowane -10.

Opublikowano

Ja też nie pryskał ani nawozu nid sypał, te pare litry ropy i parę worki swego zboża krzywdy mi nie zrobi. Przyjdzie marzec to albo trochę salmagu albo talerzówka. A póki co nie martwię się tym bo nie ma czym.
Ja też nie pryskał ani nawozu nid sypał, te pare litry ropy i parę worki swego zboża krzywdy mi nie zrobi. Przyjdzie marzec to albo trochę salmagu albo talerzówka. A póki co nie martwię się tym bo nie ma czym.

Opublikowano

Hehe... teraz nagle okazuje się, że nikt jesienią przedsiewnie nie nawozi, nikt nie odchwaszcza, ziarno generalnie jest stare, więc jeśli wymrozi, to mała szkoda. A po żniwach 10 t/ha co roku ma każdy ;)

I jeszcze wszyscy ubezpieczyli na bajońskie sumy, że w sumie jeśli wymrozi, to nawet lepiej, bo ubezpieczalnie workami pieniądze będą przywoziły!

Hue hue...

Opublikowano

Ja nie odchwaszczam i nie nawożę jesienią. Można to przeczytać pod moimi fotkami i nigdy tego nie ukrywałem. A jedynie materiał siewny w 80-90% z centrali. Miałem chęć w tym roku odchwaszczać końcem listopada ale jakoś tak nie zabrałem się do tego i widzę że chyba dobrze. Bo mróz za mnie to zrobił.

 

-12 st. 60/70 km na wschód od W-wa.

Opublikowano

A ja jeszcze w tym roku nawet nie zaprawiał. W tamtym roku zostało trochę bytana i trochę rancony z poprzedniego jeszcze roku i zrobiłem test na pszenicy , ta sama odmiana, te same pole i na koniec zbrakło i dokończyłem bez zaprawy i ku mojemu zaskoczeniu nie było nawet mikroprocesora różnicy w uprawie. Więc w tym roku wszystko bez zaprawy, nawet i jęczmień. Zobaczym może te zaprawy to kolejny gadżet by wydoić chłopa z kasy.
Ociepla się, było 13 teraz 11.

Opublikowano

Rolnik  a tą swoją córkę wysłałeś do jakiejś szkoły czy też uczysz  po swojemu ? powiem Ci jak mawiał klasyk " nie idz tą drogą "

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez c308
      Witam chodzi mi po głowie założenie małej firmy produkującej maszyny rolnicze.Od czego należy zacząć jakie maszyny byście proponowali do wdrożenia do produkcji.Ja bym chciał zgrabiarke,przetrząsacz i ewentualnie kosiarke dyskową.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v