Skocz do zawartości
triplehhh

czy macie problemy z wżynaniem się łańcuchów pod rogi krowom i sznurki jałówkom na szyjach ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Rogi
triplehhh    0

Ja zawsze mam ten problem i później w środku lata trzeba wyciągać im co jest dość trudne ! ! !

 

Mam problem bo mam 12 krów i co roku ze dwóm się weżnie ten łańcuch. Tak samo z jałówkami w tym roku mam trzy młode i sam nie wiem co zrobić czy je wyprowadzać czy dawać zielonkę do obory. Ale znowu w oborze się im w szyje weżną sznurki. Co polecacie zarówno do krów i jałówek młodych na zimę do obory i na lato na dwór ?

 

(((( Tylko nie piszcie o dętkach od roweru bo niemam czasu i ochoty wszystkim zdejmować łańcuchów bo są one założone na stałe i trzeba by sznurki przeżynać a później założyć ciężko ))) Poradźcie coś innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

To co ty za łańcuchy zakładasz ze się wżynają?? Do tego pewna masz je za ciasno. Ja nie mam tego problemu a raczej nie miałem bo teraz chodzą luzem po pastwisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Massey1993    15

przecież musisz przekładać na kolejne oczko ewentualnie "odplątywać" je nie masz tutaj innego wyjśćia same jałówki tego nie zrobią za ciebie a krowy pewnie mają za ciasno albo za grube i ciężkie łańcuchy

Edytowano przez Massey1993

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się zacznie paprać to krowa będzie już miała podatne rogi na ,,wrzynanie,, ja u siebie robiłem tak, że na łańcuch naciągałem cienki wąż strażacki i ok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

Ja sobie z tym poradziłem w następujący sposób, te odcinka łańcucha które są na rogach są przeciągnięte przez wąż strażacki, 25mm i nie ma żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol323    68

Można też łańcuszesz przeciągnąć przez wąż ogrodowy ( ten zielony przewód ) I też jest dobre ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Ja tam nic na łańcuch nie naciągałem ale te łańcuszki były zawsze dość luźno no i nadal są bo krowy mają teraz takie łańcuszki po około 80 cm aby było łatwiej złapać do uwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Masz za ciasne łańcuchy i póki nie zrobisz z tym porządku to będą się zwierzaki męczyły.Załóż sobie ciasną nitkę na szyję i chodź z tym ,aż Ci w ciało wrośnie- wtedy poznasz jaki to ból. To ewidentne zaniedbanie z Twojej strony. Wybacz tą obcesową opinię , ale myślę,że zasługujesz na nią :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

A u mnie byk ma wielkie rogi i mogę mu dać więcej łancucha na szyi, ma bardzo luźny i co z tego jak idiota szaleje i rozwala sobie skórę na karku. Na początku było mi szkoda to kombinowałem jak zapobiec powstawaniu ran, ale dałem sobie spokój niech cierpi jak głupi, a i żeby nie było stoi obok niego bardzo spokojny byczek o masie niewiele większej niż on, także nie jest on powodem jego zachowania. Mi się wydaje, że dopiero tak zgłupiał, jak ojciec dopuścił go do krowy :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×