Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie dostałem propozycję kupna ziemi 20 tys./ha. Klasa ziemi to 3a i b

Pole mam po sąsiedzku i chyba nie mam się bardzo co zastanawiać tylko kupić... :)

 

Za taką kasę bym brał i się nie zastanawiał.

Opublikowano

Witam panowie. Widzę na allegro oferty ziemi w zachodniej Polsce, okolice Zielonej Góry, woj. Lubuskie. Ceny są kusząco niskie. Gość za 154ha ziemi ornej, średnio IVkl chce 2mln zł. Oczywiście to bardzo duże pieniądze i nie stac mnie na to.... ale zastanawiam się czemu tam sa takie ceny? U mnie hektar ziemi kosztuje około 60 tys zł. Więc za taki areal musiał bym u siebie zapłacić blisko 10 milionów, a poza tym na pewno u siebie nie znalazlbym kawałków ziemi po 50ha każdy. Czy ktoś orientuje się o co tu chodzi?

Opublikowano

Powiat szydłowiecki - południowe granice woj. mazowieckiego - ziemia w waha się od 25 000 (w większych miejscowościach) do max 10 000 na wioskach gdzie już nawet PKS nie kursuje. Jak w ANR sprzedawali to nawet po 8 000 nie było chętnych. Łąki z ANR kupiłem za 4 000/ha po 50% przecenie. Na 7 przetargach nie było żadnego chętnego.

Opublikowano

robert812, jest to spowodowane tym ze zachodniopomorskie to rolnictwo towarowe i tam rolnicy maja powiedzmy od 100 ha w góre . taki co ma powiedzmy sporo wlasnej ziemi moze juz poprostu nie widzi piorytetu kupowania gleby tylko idzie w kierunku porzadkujacym gospodarstwo. w lubuskim jest tak poniewaz tam wiele połaci pol lezy odłogiem nie obrabianych. a z kolei lubelskie to wschod Polski i trzeba otwarcie powiedziec ze tam rolnictwo srednio jest na nizszym poziomie niz w wielkopolsce lub na kujawach, rolnicy sa mniej przedsiębiorczy i gorzej sobie radza a to przekłada sie na cene gleb. według statystyk najdrozsza ziemia jest w wielkopolsce ale głownie dlatego ze ma najmądrzejszych rolników a nie najlepsze ziemie jak niektorzy sobie mysla. ostatnio rekord zakupu gleby jaki słyszalem to 80 tys/ha 2 klasa kawałek 7 ha, położony 2 km od srody wielkopolskiej

Opublikowano (edytowane)

tomaszpa1 określenie ,,najmądrzejszych rolników,, chyba jest nie na miejscu? Co prawda mieszkam w mazowieckim, ale gospodarstwo mam także w lubelskim, więc nie czuję się najlepiej słysząc że jestem głupszym rolnikiem od rolnika z innej części kraju. I mam nadzieję że chodziło zupełnie o co innego, tylko źle sformułowałeś wypowiedź. Natomiast główną przyczyną niższego poziomu gospodarowania w woj. lubelskim jest scalenie gruntów, a w zasadzie jego brak, skutkiem tego było utworzenie się gospodarstw o małych powierzchniach. Z tego powodu produktywność tych gospodarstw była ograniczona. Krótko mówiąc nie mieli równych szans.

 

EDIT: jak już coś piszę w tym temacie to wypadało by napisać także ceny ziemi w mojej okolicy:

IV a i b, w porywach do III i z śladami V, w kawałku 10 ha, po 50 tys/ha - tylko to kupił przedsiębiorca, który chce stawiać fermę drobiu na tej działce. Ale znajduje się ona nie opodal miejscowości wiejsko gminnej (praktycznie na działce mogło by powstać osiedle mieszkalne dla tej miejscowości) i z powoduj usytuowania działki ma problemy ze zgodą mieszkańców na budowę. Już coś wspominał że by odsprzedał bo tylko same kłopoty, ale my miejscowi rolnicy pukamy się w czoło, bo na pewno nikt od niego tego nie kupi za 50 tys/ha. Nawet ci najbardziej ,,narwani''

IV - w granicach 15-20tys/ha działki zadbane, kawałki po 5 ha

IV a b i w tym 15% V klasy ja chętnie wkupuję po 4000-7000 zł/ha, ale działki leżące odłogiem od kilku lat. Przeważnie nie większe niż 3 ha, ale często się zdarza że dwóch czy trzech sąsiadów przez miedzę takie odłogi sprzedaje ;)

Edytowane przez Gość
Opublikowano

u nas odłogów brak i ruchu w handlu tez nie ma cos tam od czasu do czasu sie trafia alke to sporadycznie. Z cenami nikt nie wyskakuje ale 7-8 trzeba dac za IV-V klase i to najczesciej zaniedbana tyle ze uprawiane na sztuke dla dopłat.

Opublikowano

A u nas z odłogami zupełnie odwrotnie, każdy robotę ma w mieście, czy co weekend, czy codziennie dojeżdża to i pola się nie chce uprawiać. Ale to nawet jest zrozumiałe. A z rolników nikt bez dopłat w dzierżawy też już nie chce brać. Więc jak ma leżeć odłogiem to wolą sprzedać. Po za tym jak ktoś ma 2ha to zbyt wiele nie ugra. To tak jak by się chciało zbijać fortunę na skokach kursów walut z kapitałem powiedzmy 200 dolarów... Skórka nie warta wyprawki, lepiej od razu spożytkować te ,,200$'' i mieć chwilę przyjemności. A z ruchem w handlu to bardzo podobnie, czyli go brak.

Opublikowano

@bialy 2005 czy Ty sobie żartujesz? U Ciebie ziemię można kupić za 7-8 tysięcy za hektar, w mojej okolicy choćby był to zaniedbany od 20 lat sad to by się bili o niego. Sam bym od razu podbijał cenę, może być nawet łąka, nie marząc już nawet o ziemi ornej.

Opublikowano

ktoś tu mowil o tym jak to w lubelskiem jest słabe rolnictwo a co za tym idzie, tansza ziemia.

Mieszkam 10km od granic lublina. Tu ziemia orna w calej mojej gminie zaczyna się od 40tys/ha 2,3kl. A są przypadki że ludzie chcą 60 i 70tys za 1ha :lol:

Tu jest mało ziemi, kazdy chce miec jej wiecej, stad taka cena.

Opublikowano

Mam do kupienia powiedzmy 30ha za 500tys gospodarstwo. Przyznali mi premie 75 tys. Chciałbym to kupić i miałbym przeznaczone na to 100tys plus wiadomo że na obsianie, notariusza itp kasa się znajdzie. Jakie kredyty najkorzystniejsze? Powiedzmy że kredyt przyznają.

Opublikowano

silva , kredyt preferencyjny na zakup ziemi oprocentowanie 2%. jeszcze dwa lata i te kredyty sie skoncza. ja tez mam zamiar kupic jeszcze pola bo warunki sa najkorzystniejsze. kredyt komercyjny byłby około 12-14%. takze chyba mozna sobie odpowiedziec na pytanie czy warto ziemie kupowac na kredyt;]

 

damianzbr, mam na mysli to ze rolnicy z wielkopolski sa najbardziej gospodarni itp. to ze gazeta top agrar jest wydawana w poznaniu nie jest przypadkiem poniewaz Uniwersytet Przyrodniczy wspolpracuje z okolicznymi rolnikami robiac wiele doswiadczen itp. Mam na mysli to ze rolnicy z WLKP nie tylko maja duza wiedze , madrze sie kieruja i umieja dobrze zarzadzac swoimi gospodarstawami i to niekoniecznie jakims duzymi po 100 ha bo duzo gospodarstw w WLKP jest rozdrobionych. widziales kiedys rolnictwo w tych stronach?. Usytułowanie budynków , wyglad gospodarstw itp? ja nie mowie ze w lubelskim sa sami gamonie ale nieukrywajac rolnictwo jest słabsze na wschodzie i nie pozostaje tu wiecej do powiedzenia. a czemu słowo ,,najmadrzejsi'' jest nie na miejscu? ja mieszkam w WLKP a gospodarstwo mam w łodzkim i przyznaje sie ze nie wiele sie wzorowalem na rolnictwie tamtejszych rolników chodz kilka lat temu gospodarstwa mieli wieksze i lepsze, wystarczylo kilka lat ze sytuacja sie odwrociła;]

Opublikowano

tomaszpa1

kredyt preferencyjny na zakup ziemi oprocentowanie 2%. jeszcze dwa lata i te kredyty sie skoncza.

 

Możesz napisać coś więcej na temat tego kredytu ? W jakich bankach go udzielają itd?

Opublikowano (edytowane)

Kredyt preferencyjny to ja wiem ale jaka linia kredytowa? Gdzie będzie najmniej załatwień? A to jest gospodarstwo a nie sama ziemia. Potrzebny będzie rzeczoznawca czy tego typu załatwienia? Wiem że napewno w spółdzielczym takie kredyty są i mi to wystarczy.

Edytowane przez silva
Opublikowano

na preferencyjny musisz miec zrobiony biznesplan, wyceny nie trzeba bo biora srednia wojewódzka do obliczania wysokosci kredytu. na ta linie mozesz wziasc tylko zimie. jesli chcesz kupic z bydynkami to pozostaje tzw młody rolnik warunki podobne jak na ziemie. z tym ze nie wiem jak to jest z ta premia co dostałes ale jesli to bedzie twój wkłąd włąsny nie bedzie podwójnego dofinansowania to bedzie oki.

Opublikowano

tak jest kredyt preferencyjny tak jak ja biore w banku społdzielczym. robi sie biznes plan , trzeba przedstawic kilka dokumentow na temat gospodarstwa itp otrzymac go nie jest problem . mi nigdy bank nie odmowil takiego kredytu a dokladniej mowiac o przyznaniu kredytu decyduje ktos wyzej poniewaz rzad dokłada sie do odsetek dlatego kredytobiorca ma 2 % tylko a inflacja wynosi 3,5 % takze taki kredyt jest bardzo korzystny

Opublikowano

silva , no przewaznie ktos z odr-u gminnego wylicza mniej wiecej wartosc gospodarstwa, nastepnie idzie bizens plan , trzeba troche dokumentow posiadac co do zakupionej dzialki typu wypisy , decyzje podatkowe itp. załatwiania troche jest ale warto. jak wszystko idzie pomysli to max w 3 tygodnie mozna wszystko załatwic w 100 %.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Dastan
      PIORIN zapowiedział mi kontrolę w gospodarstwie i mam się do niej przygotować... Ktoś podpowie co i jak trzeba mieć? Atesty, uprawnienia to wiadomo, ewidencja zabiegów - tu musze trochę uzupełnić 😅 - kazali przygotowac faktury ze wszystkim, co prawda jestem ryczałtowcem, ale na cześć Śor faktury jakies są. Pytanie czy oni są w stanie sprawdzić gdzieś wszystkie moje faktury/zakupy czy zgadzają sie z tymi z ewidencji jak ich nie pokaże? Czy w ewidencji moge wpisać to co mi pasuje jak nie ma na to faktur? Kupowane w rożnych miejscach czasem przez neta. Kolejna sprawa to wspominali o ewidencji integrowanej produkcji czy ochronie... co to w ogóle jest? No i ostatnia to kontrola wymiany materiału siewnego... no i tu mam zagwozdkę, bo faktur mam śladowe ilości - no poza rzepakiem i kuku. I co im powiedzieć, że na paragon czy, ze swoimi siałem, ale to zaraz o zaprawianie i opłaty na oddtworzenie jak swoim...
    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v